Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Sesje RPG -Autorskie Ścieżki wyobraźni są kręte. Sprawdź jak daleko wyobraźnia zaprowadziła wielu tych, którzy dali się jej ponieść. Zagraj w sesje oparte na systemach autorskich


Zamknięty Temat
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 10-24-2007, 18:35   #91
 
Marcellus's Avatar
 
Reputacja: 0 Marcellus nie jest za bardzo znany
$: 23 107
Rycerz usmiechnal sie gdy zobaczyl jak Gunnar wyrywa rog z reki Garetta.
-Ten cholerny róg trzeba zniszczyć, choć wątpię, by dało się to zrobić zwykłym żelazem.Daj mi ten miecz, który schowałeś, dziecko.- powiedzial wojownik jaszczuroludzi.

Zygfryd wyszarpnal ostrze z pochwy. Klinga jarzyla sie lekkim niebieskim swiatlem. Od ostrza emanowalo cieplo.
Brethal nie jest zwyklym ostrzem. A uzywac go moze tylko ktos z krwia mojej rodziny. Pozatym nie wiadomo ci stanie sie gdy juz rozpolowimy rog. Moze byc wybuch jakiejs magicznej negatywnej energi. Wolal bym nie narazac innych. Sam go zniszcze. Czuje iz to moj obowiazek.
 
Marcellus jest offline  
Reklama
Stary 10-24-2007, 18:45   #92
 
Pacal II's Avatar
 
Reputacja: 2 Pacal II jest na bardzo dobrej drodze
$: 9 499
Quahcoatl rzekł ze śmiechem:
- Głupcy! Zzanim go użyjecie czy nie, powinniśśmy ssię chyba więcej o nim dowiedzieć? I chyba wiem gdzie możemy zznaleźć parę ważnych informacji. Weźźcie tamtą kssiążkę i zobaczzcie czy zza jej pomocą zzdołacie odczzytać insskrypcję na rogu.
***
Rycerz usmiechnal sie gdy zobaczyl jak Gunnar wyrywa rog z reki Garetta.
-Ten cholerny róg trzeba zniszczyć, choć wątpię, by dało się to zrobić zwykłym żelazem.Daj mi ten miecz, który schowałeś, dziecko.- powiedzial wojownik jaszczuroludzi.
***
Zygfryd wyszarpnal ostrze z pochwy. Klinga jarzyla sie lekkim niebieskim swiatlem. Od ostrza emanowalo cieplo.
Brethal nie jest zwyklym ostrzem. A uzywac go moze tylko ktos z krwia mojej rodziny. Pozatym nie wiadomo ci stanie sie gdy juz rozpolowimy rog. Moze byc wybuch jakiejs magicznej negatywnej energi. Wolal bym nie narazac innych. Sam go zniszcze. Czuje iz to moj obowiazek
***
Szaman z niezwykłą zwinnością jak na ślepca wyrwał róg z rąk rycerza, wziął też książkę "Jak Szybko Się Nauczyć Języka Regnar?" i pszeszedł w stronę Pailukusa. Obudził go i wręczając oba przedmioty rzekł:
- Elfie, mam do ciebie prośśbę. Zzobacz czy zza pomocą ksziążki zzdołaszz przzeczytać insskrypcję na rogu. Może nam to pomóc w dalszych działaniach.
 
Pacal II jest offline  
Stary 10-24-2007, 19:17   #93
 
MrYasiuPL's Avatar
 
Reputacja: 2 MrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodze
$: 35 017
Nekromanta spojżał na kłucącą się grupę ze zdziwieniem. Kiedy zobaczył jak jaszczuroludź wyrywa róg z rąk Zygfryda wyrwał go kiedy ślepiec budził maga.
-Już wam mówiłem co to znaczy. To język umarłych. Uważajcie!
Nekromanta zaczął wymawiać zaklęcie. Róg zaczął żażyć się i płonąć. Nagle poczuliście że ziemia się trzęsie. Alan skierował wybuch na drzewa dalej. Róg został rozdarty na strzępy. Został z niego jeszcze jeden większy kawałek. Quahcoatl zobaczył swym nietypowym wzrokiem że bije od niego ogromna moc. Była złowroga.
-No to chyba już po kłopocie.-powiedział cicho nekromanta.
Kiedy odszedł od kawałka otworzył się portal. Wypadł z niego demon. Był czerwony i pomarszczony oraz najeżony kolcami. Zrobiło wam się niedobrze na jego widok. Przeraziło was to że czerpał moc z kawałka rogu i za chwilę miał uderzyć w was promieniem śmierci.
 
MrYasiuPL jest offline  
Stary 10-24-2007, 19:31   #94
 
Marcellus's Avatar
 
Reputacja: 0 Marcellus nie jest za bardzo znany
$: 23 107
Wiedzialem ze w tym przedmiocie musi byc jakas plapka.- przemklo Zygfrydowi przez mysl gdy odwracal sie i biegl wstrone demona.
Zabijac za umarlych, Umierac za zywych.- wykrzyknal zamachujac sie mieczem. Nie celowal jednak w demona a w odlamek rogu. Mial nadzieje ze moc jego miecza przerwie jakos polaczenie pomiedzy bestia a rogiem.
 
Marcellus jest offline  
Stary 10-24-2007, 19:34   #95
 
Reputacja: 0 cadard nie jest za bardzo znany
$: 1 215
Cadard zaczoł rzuczać w demona szurikenami następnie z szybkością światła z mieczem wyskoczył i chciał zniszczyć ten kawałek rogu potężnym uderzeniem.
 
cadard jest offline  
Stary 10-24-2007, 20:03   #96
 
wojto16's Avatar
 
Reputacja: 2 wojto16 wkrótce będzie znany
$: 88 499
- Ech. Mówiłem żeby go nie rozwalać, ale cozywiscie kto by słuchał głosu rozsądku, co? Z kim ja muszę pracować?
Wiedział, że demon był silny. Zygfryd i Cadard atakowali ocalały kawałek rogu. Liczył na to, że odwrócą jego uwagę na tyle, że dua mu się wykonać atak na plecy potwora. Wyciagnął zielony miecz który znalazł w namiocie.
- Teraz zobaczymy co to cudeńko potrafi.
Kiedy Zygfryd i Cadard zaatakwoali zaczął biec w bok tak żeby okrążyć potwora i zniknąć z jego oczu. Starał sie pdobiec za jego plecy żeby przeciać mu nogę, a potem wspiać się na jego plecy i przebic mu mieczem kark. Ten plan był ryzykowny. Musiał uważać na kolce potwora podczas wspinaczki. Poza tym istniało ryzyko, że potwór go zauważy. Jednak ryzyko zawsze daje duży zysk.
 
wojto16 jest offline  
Stary 10-25-2007, 09:46   #97
 
MrYasiuPL's Avatar
 
Reputacja: 2 MrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodze
$: 35 017
Ataki Cadarda na nic się nie zdały. Kiedy uderzył kawałek rogu odbił się od niego i uderzył w drzewo. Miecz Zygfryda ciął kilka sekund po nim. Miecz nie zostawił na odłamku nawet rysy ale święta energia wypaliła w nim dużą dziurę przez co podzielił się na 2 kawałki. Jego moc osłabła ale był w stanie przyzwać małego czerwonego diablika który pluł na was ogniem. Garret uderzył znienacka w kark demona. Demon charknął, zalał wszystkich czarnym strumieniem po czym jego głowa upadła na ziemię. Diablik został zabity strumieniem energii nekromanty.
Wszyscy dostali po 10 obrażeń.
 
MrYasiuPL jest offline  
Stary 10-25-2007, 18:56   #98
 
wojto16's Avatar
 
Reputacja: 2 wojto16 wkrótce będzie znany
$: 88 499
starał się zmyć z siebie tą czarną ciecz. Otrzymał przez nia trochę obrażeń, ale nie wydawały sie zbyt poważne. Wtedy spojrzał na truchło demona i diablika.
- Lepeij było zostawić ten róg w spokoju, a nie próbować go rozwalić. Zazwyczaj rozwalenie czegoś takiego powoduje dużo kłopotów. Więc byłoby miło gdybyście czasem troche logicznie pomyśleli.
Spojrzał z zadumą na swój nowy zielony miecz i wykonał nim kilka cięć.
- Nie spodziewalem się, że ta brzytwa tak dobrze tnie. Chyba nazwę go "Cień".
Wtedy schował swój nowy miecz i podszedł do Zygfryda.
- Słowa o logicznym myśleniu dotyczyły szczególnie ciebie, oszołomie. Jak mi jeszcze raz wyskoczysz z mieczem grożac mi i pieprząc jednocześnie jakieś głupoty to osobiście cię zabiję.
Wtedy odwrócił się do Cadarda.
- Możesz zaprowadzić mnie do tej świątyni? Skoro plan z rogiem nie wypalił trzeba znależć inny sposób walki. Trzeba zrobić porządne rozeznanie. Jeśli wam to nie przeszkadza mogę sie tym zająć.
 
wojto16 jest offline  
Stary 10-25-2007, 19:16   #99
 
Marcellus's Avatar
 
Reputacja: 0 Marcellus nie jest za bardzo znany
$: 23 107
Zygfryd stal na pobojowisku z wyciagnietym mieczem. W sumie dobrze sie stalo ze zrobili to co zrobili. Swiat pozbyl sie i tego przekletego przedmiotu i dwoch slugow mroku zarazem.
- Słowa o logicznym myśleniu dotyczyły szczególnie ciebie, oszołomie. Jak mi jeszcze raz wyskoczysz z mieczem grożac mi i pieprząc jednocześnie jakieś głupoty to osobiście cię zabiję.- wyszczekal do mlodego rycerza Garret.
-Mowisz tak bo nie rozumiesz natury rzeczy wojowniku. Swieta moc Brethala zniszczyla by rog bez problemow, niwelujac jego negatywna energie wiec plapka nie zostala by uruchomiona. Zdaje sobie sprawe ze twe slowa wynikaja z twojej ignorancji w materii wiary, wiec tym razem ci wybacze. Ale lepiej zebys przestal zachowywac sie jakbys byl Ksieciem Koronnym, bo inaczej przysiegam na Bogow Swiatlosci me ostrze osadzi ktory z nas jest winny a ktory pozostaje czystego sumienia.Chociaz wolal bym nie musiec stawac z toba do walki, bowiem jedyna rzecz ktora by z niej wynikla to oslabienie tej druzyny.- slowa zostaly wypowiedziane bez emocji, spokojnym i rzeczowym tonem. Zygfryd nie byl wsciekly ani nawet pod irytowany slowami Garreta. Stawial poprostu sprawe tak jak byla naprawde.
 
Marcellus jest offline  
Stary 10-25-2007, 19:43   #100
 
MrYasiuPL's Avatar
 
Reputacja: 2 MrYasiuPL jest na bardzo dobrej drodze
$: 35 017
Cadard zaprowadził was pod świątynię. Byliście w lesie więc nikt was nie widział. Wszystko wydawało się normalne. Było cicho, czasem świergotały jakieś ptaki czy drzewa szumiły od wiatru. W pięknej świątyni zmieniła się jedna rzecz. Postacie które tam stały weszły do środka. Poczekaliście chwilę. Wrota otworzyły się i wyszła z nich chmara trupów oraz 2 nekromantów. Podzielili się na dwa oddziały. Jeden składał się z 20 nieumarłych, głównie szkieletów i popędził gdzieś na północ od was. Drugi składał się z 10 zombiaków i nekromanty. Szedł owoli w waszą stronę patrolując teren. Wrota znów się otwarły. Wyjechała z nich 2 szkeletów na nieumarłych koniach. Pogalopowali na zachód. Wyglądało na to że wojska przy świątyni się osłabiły. Zostało tam nekromanta i 28 jego podwładnych. Mały oddział zatrzymał się jakieś 100 metrów i nieco na lewo od was. W powietrzu utworzył się obraz. Słyszeliście nawet stąd grzmiący głos Cienia.
-Kiedy uporacie się z tymi zbuntowanymi wieśniakami ty masz nadal patrolować ten teren. Uważaj, jeden ze zwiadowców ma obóz niedaleko stąd. Nie wchodź na jego teren, poradzi sobie. Tylko nie zapomnij o swoim rogu! Wiesz ile pracy nas kosztowały te 4 magiczne przedmioty!?
-Tak mistrzu. Biorę się do pracy.-odpowiedział nekromanta.
-Acha, uważaj na rebeliantów. Podobna wysłali ty małą grupkę na przeszpiegi....-kiedy Cień przestał mówić obraz zniknął.
-Ku chwale Króla Cieni!-zakrzyknął nekromanta.
Grupka zaczęła skręcać bardziej. Nie zauważono was ale jeśli byście się odsunęli o kilkanaście metrów mogli by was ominąć.
 

Ostatnio edytowane przez MrYasiuPL : 10-25-2007 o 19:51.
MrYasiuPL jest offline  
Reklama
Zamknięty Temat


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[komentarze] Wyprawa po Klejnot 2 MrYasiuPL Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich 90 12-24-2007 09:17
[Komentarze] Wyprawa po Klejnot MrYasiuPL Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich 87 10-16-2007 15:55
[Autorski] Wyprawa po klejnot MrYasiuPL Sesje RPG -Autorskie 284 10-15-2007 21:23
[D&D][Storytelling] Wyprawa po Klejnot MrYasiuPL Archiwum rekrutacji 17 08-06-2007 16:41


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 10:32.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96