Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG -Autorskie > Archiwum sesji Autorskich
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Autorskich Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach Autorskich (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 03-05-2008, 16:49   #51
 
Crassus's Avatar
 
Reputacja: 0 Crassus nie jest za bardzo znany
$: 8 018
-Dobra... Dochodzimy do bramy-zwrócił się do towarzyszy Argon.-Wychodzimy spokojnie jak gdyby nigdy nic się nie stało. Dobrze idziemy spokojnie...
- A wy tu czego? Hep, ehh, wracać do chałup psy!-mówił pijany Strażnik Bramy.
-Nie zwracajcie na niego uwagi-powiedział przez zęby Argon.
-Co?! Jakie nie zwracajcie uwagi... Ty mały gnojku.- powiedział Strażnik i chciał złapać Argona za płaszcz, Argon zauważywszy, że drugi strażnik leży zalany w trupa przy drzwiach z całym impetem walnął Strażnika w twarz, pijany Strażnik ledwo trzymał się na nogach od alkoholu a ta pięść na jego twarzy dołożyła starań aby się przewrócił...
- Dzida!!! Do lasu!!! - krzyknął Argon i porwał się w ucieczkę.
 
__________________
" Najstraszliwsze duchy pośród jego sług, Valaraukarowie, plagi ognia, znani byli w Śródziemiu pod imieniem Balrogów, demonów grozy. Spośród jego sług, którzy mieli imiona, największą moc miał duch nazwany przez Eldarów Sauronem lub Gorthaurem Okrutnym. " GG: 446459
Crassus jest offline  
Reklama
Stary 03-05-2008, 17:41   #52
 
Karpik's Avatar
 
Reputacja: 0 Karpik nie jest za bardzo znany
$: 3 002
Camalas z towarzyszami dochodzil do bramy.
Spotkali tam pijanego straznika.
-Nie zwracajcie na niego uwagi - wycedzil przez zeby Argon.
Straznik co s wrzeszczal, ale Camalas nie za bardzo to uslyszal.
Chcial zlapac Argona za plaszcz, ale na nic chyba byly jego starania.
Camalas zobaczyl, ze Argon walnal tego straznika w twarz i chwile pozniej krzyknal:
- Dzida!!! Do lasu!!!
- Wzorowa postawa strazy miejskiej - pomyslal z usmiechem na twarzy Camalas i zaczal co sil biec za Argonem.
 
__________________
Życie jest tak samo zaskakujące jak śmierć...
Karpik jest offline  
Stary 03-05-2008, 20:28   #53
 
killihno's Avatar
 
Reputacja: 0 killihno nie jest za bardzo znany
$: 7 648
Dobra... Dochodzimy do bramy-usłyszał od Argona.-Wychodzimy spokojnie jak gdyby nigdy nic się nie stało. Dobrze idziemy spokojnie...
- A wy tu czego? Hep, ehh, wracać do chałup psy!-mówił pijany Strażnik Bramy.
-Nie zwracajcie na niego uwagi-powiedział przez zęby Argon.
-Co?! Jakie nie zwracajcie uwagi... Ty mały gnojku.- powiedział Strażnik i chciał złapać Argona za płaszcz, Argon zauważywszy, że drugi strażnik leży zalany w trupa przy drzwiach z całym impetem walnął Strażnika w twarz, pijany Strażnik ledwo trzymał się na nogach od alkoholu a ta pięść na jego twarzy dołożyła starań aby się przewrócił...
- Dzida!!! Do lasu!!! - krzyknął Argon i porwał się w ucieczkę.


Raziel pobiegł za nimi.
 
killihno jest offline  
Stary 03-05-2008, 20:46   #54
 
Lord Artemis's Avatar
 
Reputacja: 1 Lord Artemis jest na bardzo dobrej drodze
$: 25 587
- Kurwa -Zaklął Artemis, gdy Argon załatwił pięścią strażnika....

Czemu ta długoucha łachudra może wszystkim bić a ja nie???? I czy do jasnej cholery nie prosiłem go o opanowanie???? Teraz jest jeszcze więcej przypału.... Może wyciągnąć miecz i pozbyć się cholernych świadków???? – Pomyślał, jednak strażnik podniósł się już na klęczki i zaczął coś bulgotać pod nosem.... Artemis poprawił mu kopniakiem w twarz przewracając na plecy i wybijając parę zębów.... Następnie pobiegł za towarzyszami wprost do ciemnego lasu....
 
__________________
Śmierć uśmiecha się do każdego z nas. Jedyne co możemy zrobić, to uśmiechnąć się do niej...
Lord Artemis jest offline  
Stary 03-06-2008, 13:16   #55
 
Crassus's Avatar
 
Reputacja: 0 Crassus nie jest za bardzo znany
$: 8 018
- W tej sytuacji to pewnie was troche poddenerwowało.-powiedział ciężko dysząc Argon gdy wbiegli do lasu.-Ale nie musicie się o nic martwic nie zrbiłbym tego gdyby nie drugi, zalany strażnik. Jutro jak wytrzeźwieje będzie się zastanawiał co się stało, a jak będzie pytany o nas, nic nie jego zamglona od alkoholu pamięć nic im nie powie.-Argon trochę odpocznął i powiedział:
- Ktoś z was pytał mnie o zapasy. Tutaj w Pellenorskim Lesie jest obóz Łowców Czarownic, jak zobaczą moje 2 Wielkie Inkwizytory to dadzą nam jeść i wszystko inne co potrzebne do drogi. Odpocznijcie trochę, zaraz ruszamy.-powiedział Argon i odszedł od drużyny za potrzebą. Wróciwszy rozejrzał się po okolicy i powiedział wskazując palcem na jakiś dziwny krzak:
- Te dojrzełe są trujące, a te zielone nie. Mają dużo wody i jakiś koszyk zaspokoi też seksualne pragnienia, mają w sobie jakiś afrodyzjak czy coś takiego... - mówił. - Dobra, wszystko już? Dobrze, idziemy.-powiedział nie czekając na odpowiedź. Dalej wszyscy szli i bez żadny przeszkód dotarli do leśnego obozu.
 
__________________
" Najstraszliwsze duchy pośród jego sług, Valaraukarowie, plagi ognia, znani byli w Śródziemiu pod imieniem Balrogów, demonów grozy. Spośród jego sług, którzy mieli imiona, największą moc miał duch nazwany przez Eldarów Sauronem lub Gorthaurem Okrutnym. " GG: 446459
Crassus jest offline  
Stary 03-06-2008, 14:36   #56
 
killihno's Avatar
 
Reputacja: 0 killihno nie jest za bardzo znany
$: 7 648
Młody elf rozejrzał się po obozie,nie wiedząc,co go czeka.
(czekam na opis MG).
 
killihno jest offline  
Stary 03-06-2008, 15:26   #57
 
Kościej's Avatar
 
Reputacja: 3 Kościej ma wyłączoną reputację
$: 20 108
Las Pellenoru - Ostoja zwierzyny i wszelakiej roślinności. Wśród gałęzi drzew mogą czychać dzienne nietoperze wysysające krew, pijawki i małpy. W trawia częto chowają się kobry i inne węże, a czasami nawet jadowite pająki... W gęstych chaszczach zamieszkują szare wilki, białe lisy i leśna odmiana niedźwiedzia. Ich futra są bardzo cenne, dlatego lepiej nie zostawiać ciał bez uprzedniego oprawienia. W Pellenorskim lesie obozuje też na stałe jeden z Szachów (wodzów) Łowców Czarownic, wraz ze swoją świtą i mniejszymi łowcami, znajdującymi się pod jego komendą. Obóz, często nazywany Kręgiem, lub Pięrścieniem znalduje się w małej kotlinie otoczonej ze wszystkich stron monumentalnymi granitowymi słupami, tworzącyhmi swoisty naturalny mur.
 
__________________
ZA KAŻDYM RAZEM KIEDY PISZESZ GŁUPIE POSTY BÓG ZABIJA KOTKA!
Kościej jest offline  
Stary 03-06-2008, 18:48   #58
 
Crassus's Avatar
 
Reputacja: 0 Crassus nie jest za bardzo znany
$: 8 018
Do Argona podzszedł Łowca Czarownic pełniący wartę, zmierzył Argona od dołu i kiedy jego oczom ukazał sie Methril oraz 2 Wielkie Inkwizytory, Łowca ukłonił się nisko i powiedział:
- Witaj Wielki Łowco. Zapewne masz zamiar spotkać się z naszym wodzem?
- Widzę, że nie gardzisz błyskotliwością.-powiedział z szyderczym uśmiechem. Łowca nie odpowiedział mu tylko wskazał namiot Szacha. Argon wraz z towarzyszami wszedł do namiotu. W namiocie było jasno, wszędzie dywany z Kark Amroth, na srodku namiotu stał okrągły stolik zagramocony jakimis dokumentami i jedzieniem. Szach posępnie podniósł wzrok z myślą " Kto śmie mi przeszkadzać.", Jednak gdy zobaczył Argona wstał i radośnie powiedział:
- Kope lat, stary druhu.-i poklepał Argona po plecach.- Co cię tu sprowadza? Szukasz zlecenia?
-Nie. Jak widzisz z tymi tutał-teatralnym gestem pokazał swoich towarzyszy- przybyłem prosić cię o przysługę. Potrzebujemy trochę pożywienia i najlepiej by było jakbyś dał nam też przewodnika, bo ja nie dokładnie kojarze te tereny. Las przy Tyritith, owszem ale tutaj się nie odnajduje.
- Pożywienie powiadasz... Mam trochę jedzenia, ale sam cierpię jego brak. Ostatnio napadałem na farme na północy, przy Delcie Zyre i rolnik jeden tak się zabezpieczył, że straciłem 5 ludzi. Rozumiesz?! 5 Łowców Czarownic! Teraz nie łatwo o wojownika z tymi paskudami...
- Może nie powinieneś napadać na farmy-przerwał mu Argon.
- "Może nie powinieneś napadać na farmy" Bla, bla, bla. Jak ty byłeś Szachem to były lepsze czasy, a i tak miałeś lepiej, bo na skraju Wielkiego Lasu i Gór Cienistych jest więcej do zabijania, a rolnicze miastko Wendgander dostarczało wam jedzenia za darmo. Jaka to była umowa? Zabijaliście paskudztwo za żywność i pieniądze?
- Tak, właśnie tak druhu. Jeśli w Pellerze trudno to przenieś się do Zyre...
- Już do końca zwariowałeś??? Prędzej poszedłbym samotnie na pustynie Kark Amroth niż płaszczył się przed Generałem Zyrenionu!-przerwał Argonowi Szach.
- No ale nie przyszedłeś tu na pogawędkę. Sprawa żywności załatwiona, musisz poszukać w lesie. Popolujcie troche, zbierajcie Jagódki-afrodyzjaki , a jeszcze chcesz przewodnika. Hmm, ale dokąd?
- Chcemy dostać się lasem do Rezydencji Hurina.
- No zwariowałeś do końca. Po co ci Hurin?
- Nieważne. Dasz przewodnika czy nie?
- Dobra niech strace. Dam. Tylko troche sie martwie czy... albo nie przeciez te 2 Wielki Intwizytory nie bylyby na darmo.
- Właśnie tak druhu.-Argon odwrócił sie do towarzyszy i powiedział: Tak jutro wyruszamy. Zbieżcie dla siebie jakieś jedzenie...
- Ale zaraz. Jakie jutro? Czy ja ci pozwolilem tu przenocowac?
- Potraktuje to jako przyjacielski docinek.
- Bo taki był! Ha! Nerwy co?
- Który namiot może być dla nas?
Szach nie odpowiedział, wyszedł przed namiot i pokazał palcem na chmury.
- Tak dzięki pod chmurką też jest dobrze.
- Przepraszam, dałbym ci jakis ale sam wiesz w tych ciezkich czasach ledwo moi ludzie sie mieszczą.-pożegnał sie z Argonem i wrocił do namiotu.
- Nie patrzcie tak na mnie, przecież powiedział że trudno o namiot. Zajmijcie się sobą. Ja tymczasem muszę z panem Tingalionem coś omówić.
 
__________________
" Najstraszliwsze duchy pośród jego sług, Valaraukarowie, plagi ognia, znani byli w Śródziemiu pod imieniem Balrogów, demonów grozy. Spośród jego sług, którzy mieli imiona, największą moc miał duch nazwany przez Eldarów Sauronem lub Gorthaurem Okrutnym. " GG: 446459
Crassus jest offline  
Stary 03-07-2008, 12:56   #59
 
killihno's Avatar
 
Reputacja: 0 killihno nie jest za bardzo znany
$: 7 648
Raziel smutno popatrzył na tę rozmowę.Łowcy czarownic wydawali mu się szlachetni,ale gdy usłyszał o napadzie na farmę zmienił zdanie diametralnie.Jeszcze raz się rozejrzał,po czym położył się aby zasnąć,mając nadzieję że sen pozwoli mu przypomnieć sobie choć prawdziwe,nieznane imię.
 
killihno jest offline  
Stary 03-07-2008, 13:35   #60
 
Lord Artemis's Avatar
 
Reputacja: 1 Lord Artemis jest na bardzo dobrej drodze
$: 25 587
Artemis wyszedł z lasu na polanę gdzie mieścił się obóz łowców czarownic... Słowa Argona wciąż rozbrzmiewały w głowie napawając go złością.... „To pewnie was trochę podenerwowało” Nie kurwa skądże znowu! Cóż za nie trafna myśl!! - Ryknął w myślach Człowiek. Popatrzył krzywo spode łba na Argona i gdy ten już skończył rozmowę z wartownikiem ruszył wraz z nim do namiotu...

Łowcy czarownic a namiotu nie mają???? Heh... Chyba wytępili wszystkie czarownice skoro nie ma pieniędzy na żywność i namioty... Jacyś dziwni Ci łowcy.. Las pełen zwierzyny a ci o jagodach mi tutaj trują?! Co ja jeż jestem????
- Chyba nie ma w śród nas jakiś ciot??- Zapytał Artemis gniewnie- Damy i rade bez namiotu...

Artemis patrzył na Tingaliona i Argona rozmawiających... Nie słyszał ich rozmowy, ale wiedział, ze im nie ufa....

Do cholery skąd on wszystko wie???- Zapytał się w myślach Artemis- Ciągle mu odbija... Teraz nagle prostą drogą znalazł obóz łowców... Przypadek??? Teraz musi pogadać??? Ha ha ha... -Artemis popatrzył na Argona-Pewnego dnia... Zewrzemy miecze.. Czuję to... A wtedy? Zobaczymy, kto jest lepszy... Pewnego Dnia....- Powiedział w myślach i pogładził głowice miecza....
 
__________________
Śmierć uśmiecha się do każdego z nas. Jedyne co możemy zrobić, to uśmiechnąć się do niej...
Lord Artemis jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[sesja] wolna - FANTASY Milly Sesje RPG - Inne 527 11-04-2008 20:19
[Komentarze] Sesja RPG fantasy :] Crassus Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich 2 03-14-2008 09:03
Sesja RPG fantasy Crassus Archiwum rekrutacji 10 02-25-2008 17:35
[sesja] fantasy (nieokreślone) Solinarius Archiwum sesji Innych 96 07-07-2005 17:15
[komentarze] SESJA FANTASY Vana Templarius Archiwum sesji Innych 33 02-26-2005 21:46


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 16:16.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110