![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Sesje RPG -Autorskie Ścieżki wyobraźni są kręte. Sprawdź jak daleko wyobraźnia zaprowadziła wielu tych, którzy dali się jej ponieść. Zagraj w sesje oparte na systemach autorskich |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #11 |
![]() | Gaara otrzymawszy kopa zwijał się z bólu, gdy przeciwnik podszedł wyciągnął P.ostrze, użył mocy ziemi aby wystawić korzeń (wyszedł pod lewym barkiem), który stał prosto w górę, szybkim ruchem ostrza go przyciął, tak aby przebił ludzkie ciało ,a w tym samym czasie dał kosę osiłkowi i przeturlał się w prawo. Poprosił boga klanu o to ażeby przeciwnik nabił się na korzeń. (jeśli się nabił) Garra wstał i wbił ostrze w krtań (cios śmiertelny). |
| | |
| Reklama |
| |
| | #12 |
![]() | Gdy przeciwnik rzucił się na Juno ona cofneła się o krok do tyłu by następnie wybić się do przodu jednocześnie jedym płynnym ruchem wyciągając miecz i zadając cios wycelowany w aorte szyjną przeciwnika. Po zadaniu uderzenie odskakuję w bok by uniknąć ewentualnego kontrataku. |
| | |
| | #13 |
![]() | Oponent Mukido szybko zmarł. Gaara poczuł przypływ siły. Czyżby jeden z potężnych? Zbiorowisko patrzyło w szoku. W tym czasie Gaara usłyszał policyjne syreny. Noidachi zrobił bez większych problemów unik. Jego wróg wyszedł ze sportowego wozu i powiedział: -W końcu jakiś godny rywal. Gert chyba się nie dowie o twojej śmierci. Tak się składa, że mój mistrz pozwala mi pochłaniać coraz mniej energii, a więc trzeba jakoś zregenerować zapasy. Po chwili wyciągnął pięknie zdobioną szablę, z rękojeścią w kształcie głowy węża. Jego wróg miał kryształ ognia w broni. Atak Tarnowszczyńskiej rozerwał aortę wroga. Ten padł, chwilę krwawił, po czym umarł. Iza poczuła przypływ mocy - widocznie zabiła innego Potężnego. Dworzec opustoszał po eksplozji, a z miecza kapała krew.
__________________ Zanim przybędziesz na pustynię musisz wykopać dół. Inaczej kopiesz go pół godziny, zjawiają się ludzie, i trzeba kopać kolejne doły. I tak do samego rana. -Kasyno |
| | |
| | #14 |
![]() | POszło gładko, aż zagładko.-pomyślała Juno wycierając ostrze miecza o ubranie przeciwnika poczym chowając je spowrotem do etui. Następnie uklękła przy trupie i zaczeła przeszukiwać mu kieszenie. Raz że dodatkowa kasa się przyda a dwa że wróg może ma jakieś dokumenty, wizytówki czy coś w tym rodzaju. Gdy już skończy oględziny zwłok, Juno uda się na zewnątrz |
| | |
| | #15 |
![]() | Gaara miał mieszane uczucia: ulga z powodu zabicia przeciwnika, szczęście z powodu przypływu sił, strach co do syren i dziwność gapiących sie tylu ślepi. Powiedział nie ma się co patrzeć jeden oprawca mniej. Pomyślał: pewnie nie szybko o mnie zapomną. Szybko się pozbierał i pobiegł zobaczyć co z resztą kompanów. |
| | |
| | #16 |
![]() | Uśmiechnąłem się szyderczo, gody rywal? chyba tak, albo raczej ktoś kto cię pokona, powiedziałem. Zdjąłem worek z ramienia rozwiązałem go, wyjąłem swój miecz, wyjąłem go powoli z pochwy, spojrzałem na niego, sięgnąłem, po igły, do lewej dłoni, wziąłem je między palce, spojrzałem na niego wyprostowany, katana skierowana na dół ostrzem, do niego. Spojrzałem mu w oczy, ujrzał jak zmieniają się, na całe niebieskie bez źrenic, bez białek, uśmiechnąłem sie szyderczo. Zaczynaj, paruje jego atak po czym szybko tnę. Jak ja to lubię, pomyślałem.
__________________ ...zawsze jest jakeś "ale" |
| | |
| | #17 |
![]() | -Imponujące. Twoja moc bardzo się manifestuje. Ale ja jestem potężniejszy. Nazywam się Radosław Glasik...będziesz wiedział, kto cię zniszczył. Ku zaskoczeniu Łukasza wystrzelił ogromnym ognistym pociskiem - takim, jakimi strzelają mistrzowie. Gaara zdążył uciec. Nagle usłyszał:"Imponujące. Twoja moc bardzo się manifestuje. Ale ja jestem potężniejszy. Nazywam się Radosław Glasik...będziesz wiedział, kto cię zniszczył." Mimowolnie pobiegł do ślepego zaułka, gdzie młodzieniec z całkowicie niebieskimi oczami wyciągnął broń i igły. Naprzeciwko stał rudy facet wystrzelił w niego niesamowicie dużą kulą ognia. Iza odnalazła kartkę - o treści :nowa zwierzyna w mieście." A na niej imiona :"Iza Tarnowszczyńska, Łukasz Noidachi, Gaara Mukido, Szymon Seteno, Michał Milay."
__________________ Zanim przybędziesz na pustynię musisz wykopać dół. Inaczej kopiesz go pół godziny, zjawiają się ludzie, i trzeba kopać kolejne doły. I tak do samego rana. -Kasyno |
| | |
| | #18 |
![]() | Gdy Gaara tam podbiegł nie wiedział zbytnio co sie dzieje, niebiesko oki kompan czy wróg a ten rudy to pewnie Glasik. Pomyślał "czy ja ciebie skoś nie znam? hmm... nie to niemożliwe". Po cichu wyciągnął obydwa ostrza i przywołał znów korzeń (tym razem cisu) uciął go w rurkę, sokiem polał ostrze. Teraz czekał co zrobi niebiesko oki. |
| | |
| | #19 |
![]() | -Imponujące, umiesz mówić, Łukasz, przetoczył się, tak jak uniknął samochodu, przetaczając się rzucił igły celując w łydki, nogi wroga, nie zważając czy trafił, skupił moc na końcu ostrza swego miecza, mianowicie kule lodu, spojrzał się na wroga, w lewej kieszeni zostały mu dwie igły, w prawej ma jeszcze pięć, a w rękojeści miecza, dwanaście. Zaszarżował na wroga jeśli ten jeszcze raz zaatakuje ognista kulą unika jej.
__________________ ...zawsze jest jakeś "ale" |
| | |
| | #20 |
![]() | Glasik bez problemu zrobił unik, po czym kopnął bardzo szybko Gaarę. Ten nie był w stanie zareagować i został powalony. Nagły atak Łukasza zaskoczył wroga. Ten wyciągnął miecz i z trudem zablokował.
__________________ Zanim przybędziesz na pustynię musisz wykopać dół. Inaczej kopiesz go pół godziny, zjawiają się ludzie, i trzeba kopać kolejne doły. I tak do samego rana. -Kasyno |
| | |
| Reklama |
| |