![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Sesje RPG -Autorskie Ścieżki wyobraźni są kręte. Sprawdź jak daleko wyobraźnia zaprowadziła wielu tych, którzy dali się jej ponieść. Zagraj w sesje oparte na systemach autorskich |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #21 |
![]() | Kopniak wyprowadzony od Glasika był za szybki Garra upadł. Wstawał bardzo powoli, aby wyrazić to jak jest uderzony (udaje, mimo wszystko bardzo go boli ciało). Krzyknął do niebieskookiego "jeśli masz taką możliwość uderzenia go, ażeby wbił mi się na ostrza to dalej jestem uszykowany". W tej samej chwili ustawił się tak aby jak najłatwiej mu było wbić ostrza w przeciwnika. |
| | |
| Reklama |
| |
| | #22 |
![]() | Zrobiłem szybki kołowrotek mieczem, wbiłem go w ziemie i odskoczyłem, w między czasie, wyciągnąłem dwie igły w lewej a trzy z prawej kieszeni, uśmiechnąłem sie szyderczo po czym, rzucałem je pojedynczo lub po dwie, tak aby Glasik odskakując znalazł sie przy nieznajomym.
__________________ ...zawsze jest jakeś "ale" |
| | |
| | #23 |
![]() | Gaara szybkim ruchem wbił 1 ostrze w plecy glasikowi na wysokości klatki piersiowej, a 2 wbił w szyję i przeciągnął w dół. Upadł ponieważ adrenalina z niego zeszła i miejsce od kopniaka go zaczęło strasznie boleć. Leżał na ziemi (na nim glasik upadając pociągnął go ze sobą) trzymał się jakoś ale ból nie pozwalał mu zbyt dobrze funkcjonować. |
| | |
| | #24 |
![]() | Gaara:nie opisałem czy wam się udało. Nie graj sesji przed siebie. Wróg dostał dwoma igłami w goleń. Pochylił się. Gaara lekko go musnął, gdy ten odskoczył. -Nie doceniłem was. Dobrze zatrułeś broń - powiedział do Gaary - ale ta trucizna mnie nie zabije, tylko trochę osłabi. Mężczyzna wystrzelił ku zdziwieniu Łukasza i Mukido błyskawicą, lecz nie trafił w swój cel - Gaarę. Został szybko przebity na wylot, po czym kilka żółtych świateł wyleciało z jego ciała do oprawcy - samego Gerta! -Miło mnie zaskoczyliście. Ten zdrajca był mimo wszystko jednym z moich najlepszych uczniów, a wy go nawet zraniliście. Jednak trzeba skończyć tę zabawę. Jako, że mi zaimponowaliście, nie będę używał mocy. Zniszczę was samym mieczem.
__________________ Zanim przybędziesz na pustynię musisz wykopać dół. Inaczej kopiesz go pół godziny, zjawiają się ludzie, i trzeba kopać kolejne doły. I tak do samego rana. -Kasyno |
| | |
| | #25 |
![]() | Wstałem, dwie igły w prawej, dwanaście w mieczu, czysta kalkulacja, podszedłem do miecza. Załapałem go w lewą rękę. Prawą sięgnął do kieszeni, wyciągnąłem igły, to ostatnie, nie będę musiał nawet używać miecza, powiedziałem. Po czym rzuciłem nimi w Gerta, celowałem raczej w obszar jego unika aniżeli jego samego. Nie wiedziałem jak zachowa sie mój, nieznajomy sprzymierzeniec, gorączkowo zaztanwiałem sie co robić, rozejrzałem się.
__________________ ...zawsze jest jakeś "ale" |
| | |
| | #26 |
![]() | Gaara nadal się nie podnosił zrobił malutki korzeń Blekotu pospolitego (w większych dawkach powoduje paraliż współczulnego układu nerwowego. Objawami zatrucia są: brak apetytu, drgawki, rozszerzenie źrenic, zaburzenia równowagi, paraliż, śmierć), oraz drugi korzeń Szalej jadowity (Cała roślina zawiera trujący wielonienasycony alkohol-cytutoksynę bardzo silnie toksyczny; 5g wystarczy aby był zgon). Pociął te korzenie w coś przypominającego długie igły, z jednego korzenia miał około 15 igieł. Uszykował je do rzutu i czekał. |
| | |
| | #27 |
![]() | Typowy ślepy zaułek w dzielnicy biedy, gdzie walały się puszki i zazwyczaj dochodziło do bijatyk, mógł budzić klautrofobię ciasnotą. Najbliższa prawdziwa ulica była 2 kilometry dalej. Miejsce było niepokojące. I jeszcze taki wróg... Gert lekko się przesunął robiąc natychmiastowy unik przed atakiem Noidachiego. Gaara także rzucił. Gert wyskoczył bardzo wysoko i spadł na Gaarę z kopnięciem...
__________________ Zanim przybędziesz na pustynię musisz wykopać dół. Inaczej kopiesz go pół godziny, zjawiają się ludzie, i trzeba kopać kolejne doły. I tak do samego rana. -Kasyno Ostatnio edytowane przez killihno : 05-12-2008 o 15:25. |
| | |
| | #28 |
![]() | Dwanaście powiedziałem, potężnym głosem, złowieszczo, spojrzałem w oczy mojemu oponentowi. Otworzyłem schowek w mojej rękojeści. Igły nie wypadły, znajdowały się w specjalnie przygotowanym schowku, nie był zbytnio skomplikowany, podniosłem ostrze do góry. Przekręciłem je tak abym mógł zobaczyć swoje odbicie. Miecze w lewej ręce. Prawa rzuca, tak szybko jak tylko może, nie celuje w konkretny obszar ciała przeciwnika celuje aby go najzwyklej w świecie trafić, jednocześnie próbuje zaprowadzić go w kozi róg, ukierunkowując tak jego uniki. Igły rzucam automatycznie, jak najszybciej mogę, staram sie sprawić aby wróg daleko nie odskoczył. W czasie rzucania skupiam moc na czubku mego miecza, ale tak aby jej nie zobaczył. Kiedy się skończą, natychmiastowo tworze kulę lodu, na czubku miecza, przekładam go do prawej ręki i szarżuje.
__________________ ...zawsze jest jakeś "ale" |
| | |
| | #29 |
![]() | Gaara po kopnięciu leżał na ziemi ruszał nogami i rękoma ale nie mógł wstać. Powiedział "Posłuchaj niebieskooki nie mogę ci teraz pomóc spróbuję wykombinować coś wzmacniającego, ale to i tak nie pomoże mi zbyt wiele zdziałać. Czekał jeśli jest możliwość aby wbić ostrze w przeciwnika. |
| | |
| | #30 |
![]() | Gert, zanim Łukasz coś zrobił, po prostu sobie poszedł. Po sekundzie zza rogu wyskoczyło 4 jednakowo łysych ludzi. Jeden był gruby, dwóch chudych i jeden średniak. Wszyscy mieli brązowe oczy i ciemne stroje, a także miecze bez klejnotów. I wszyscy przygotowali się do ataku. Do Gaary
__________________ Zanim przybędziesz na pustynię musisz wykopać dół. Inaczej kopiesz go pół godziny, zjawiają się ludzie, i trzeba kopać kolejne doły. I tak do samego rana. -Kasyno |
| | |
| Reklama |
| |