![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Sesje RPG -Autorskie Ścieżki wyobraźni są kręte. Sprawdź jak daleko wyobraźnia zaprowadziła wielu tych, którzy dali się jej ponieść. Zagraj w sesje oparte na systemach autorskich |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #61 |
![]() | Narazie jednak ochrona wydawała się być niepotrzebna. Antymon minął siedzącego sokoła, uchylając przed nim swego kapelusza, jakby spotkał jakiegoś starego znajomego. Niby w dopowiedzi sokół skłonił głowę po czym wzbił się w powietrze. Niedługo później można było dojrzeć go jak z całym impetem opada w step. Antymon zrównał się nieco z wami. -Dzień jest tak cudowny, a Dwór Isinfier wysoko jest na niebie, czemóż więc wy moi przyjaciele zadręczacie się smutkiem? Nie ma się czym martwić, wszak natura może się onas zatroszczyć, prawda mój dobry Mrrenie? W istocie natura to códowna istota, o wielu głsach i wielu barwach.- Nagle za waszych pleców, z oddali, dało się słyszeć kwik i dźwięk bitewnych rogów. Odwróciliście się, a waszym oczom ukazały się słupy dymu bijące prosto w niebo. Zyre zostało zaatakowane...
__________________ ZA KAŻDYM RAZEM KIEDY PISZESZ GŁUPIE POSTY BÓG ZABIJA KOTKA! Ostatnio edytowane przez Kościej : 09-29-2008 o 19:49. Powód: brak BBCode |
| | |
| Reklama |
| |
| | #62 |
![]() | Kotołak lekko skrzywił minę. - W zasadzie to tak , Panie, ale nie oznacza to, że możemy sobie beztrosko wędrować przez pustkowia nie patrząc na drogę. Właściwie... - Mrren usłyszawszy rogi, obrócił się. Miasto płonęło. - Nas'h tel a zin Zyre. - powiedział cicho w Mowie Zwierząt. - Chyba musimy przyspieszyć naszą wyprawę. - rzekł nadal wpatrując się w płonące miasto.
__________________ "Nie wiem jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na maczugi." A. Einstein |
| | |
| | #63 |
![]() | Borys rozmyślał nad podejściem Antymona. * Heh, natura jest jak wielki skarbiec! Mięso, złoto, drewno, żelazo i wszystko inne co potrzebne nam do życia! W dodatku ten skarbiec nigdy się nie kończy. Więc po co ją wielbić? Wystarczy to, że została stworzona, by pomagać wszelkiej maści mądrzejszym. Począwszy od krasnali, przez niziołki, a nawet niech będą kotołaki, na dumnych elfach kończąc. Więc nie uważam, że... * - Nagle jego rozmysły przerwał huk wojennych rogów, odwrócił się i zobaczył jak Zyre & Zyrenion płonie w oddali, przebłyskiem myśli zastanowił się czy mógłby atakować je po raz kolejny Pellenor, czy może ktoś inny się odważył... - O kurwa... - wyszło mu niekontrolowanie. Po chwili namysłu i słowach Mrrena dokończył: - Tak, właśnie tak. Chodźmy stąd zanim wezmą NAS na cel...
__________________ " Najstraszliwsze duchy pośród jego sług, Valaraukarowie, plagi ognia, znani byli w Śródziemiu pod imieniem Balrogów, demonów grozy. Spośród jego sług, którzy mieli imiona, największą moc miał duch nazwany przez Eldarów Sauronem lub Gorthaurem Okrutnym. " GG: 446459 |
| | |
| | #64 |
![]() | Elf odwzajemnił spojrzenie Myrren'owi, lecz gdy usłyszał odgłosy walki, szybko zmienił postawię- bardziej zgarbiony, czujny, oczekiwał reakcji reszty. // Co do jasnej cholery tu się dzieje? Wpierw atak wampira, teraz wojna?// Spoglądał oczekująco na Borysa i Antymona- zdanie Kotołaka uważał za zbędne... A więc, co zamierzamy zrobić?
__________________ Osoby używające więcej niż trzech wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości. Terry Pratchett |
| | |
| | #65 |
![]() | Nie widzicie kto zaatakował miasto, słyszycie jednak wyraźnie wrzaski i kwik. Powinniście ruszać w drogę, gdyż prawdopodobnie agresorzy w krótkim czasie wyślą do Ubocza patrole. Tylko z tej strony bowiem można spodziewać się pomocy dla Zyre...
__________________ ZA KAŻDYM RAZEM KIEDY PISZESZ GŁUPIE POSTY BÓG ZABIJA KOTKA! |
| | |
| | #66 |
![]() | Borys ponaglał Antymona, który strasznie się wlókł w końcu nie wytrzymał, zatrzymał ucieczkę i powiedział do Antymona: - Panie, kurwa, Antymonie! Proszę się pospieszyć, bo pana zabijemy, podzielimy kasę i sami uciekniemy! Jest pan dla nas tylko bagażem... - potem zwrócił się do drużyny: - Powinniśmy zawiadomić o napaści na Zyre & Zyrenion zyreński korpus Wspólnej Armii. Co Wy na to?
__________________ " Najstraszliwsze duchy pośród jego sług, Valaraukarowie, plagi ognia, znani byli w Śródziemiu pod imieniem Balrogów, demonów grozy. Spośród jego sług, którzy mieli imiona, największą moc miał duch nazwany przez Eldarów Sauronem lub Gorthaurem Okrutnym. " GG: 446459 |
| | |
| | #67 |
![]() | // Co za osoba, wyjawiła alternatywny plan...// Uśmiechnął się dla niepoznaki gdy usłyszał słowa drowa. Gdy skończył resztę zdania, powiedział: - Zapewne, było by to zacne //zwłaszcza jak na drowa// Pomyślał - Lecz czy to nasza sprawa? To jedynie by opóźniło naszą podróż. W dodatku najeźdźcy zapewne także pomyśleli o takiej sposobności, więc raczej jest ona trudna do przeprawy... Rozmyślał głośno wciąż rozbawiony Locien.
__________________ Osoby używające więcej niż trzech wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości. Terry Pratchett |
| | |
| | #68 |
![]() | Mrren nadal wpatrywał się w płonące miasto. Z wypowiedzi Borysa jedna rzecz tylko do niego doszła "musimy zawiadomić wojsko".*Musimy?* rozmyślał. - To zależy gdzie ten kropus, czy jak mu tam jest. Poza tym wszystko zależy od Pana Antymona, naszego zleceniodawcy. W końcu mam go chronić, za to nam zapłacił. Można by pomóc, ale bieganie po okolicy jest niebezpieczne. - nie odrywał wzroku od smugi. Nagle obrócił się bardzo szybko i popatrzył na elfa, a następnie na drowa. - Decydujcie szybciej! Nie mamy czasu! W końcu... - przerzucił wzrok na Lociena. - ... niektórzy nie lubią kotołaków i pewnie nic ich nie obchodzi co myślą, więc moje zdanie nic tu nie znaczy.
__________________ "Nie wiem jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej, ale czwarta będzie na maczugi." A. Einstein |
| | |
| | #69 |
![]() | Ależ panowie. Czyż nie lepiej wstąpić na ścierzkę wybaczenia i wzajemnego zaufania, niż...- Człowiekowi nie dane było dokończyć. -Nie będziesz miał szans wstąpić na nią, sire.- Z pomiędzy drzew po waszej prawej stronie wyszło kilku skośnookich goblinów. W dłoniach mieli łuki, a na plecach sierpowate miecze...
__________________ ZA KAŻDYM RAZEM KIEDY PISZESZ GŁUPIE POSTY BÓG ZABIJA KOTKA! |
| | |
| | #70 |
![]() | Gdy tylko zauważył pojawienie goblinów, przez niezwykle krótko trwającą chwilę, na jego twarzy malowało się zaskoczenie, które zaraz znikło. Odwrócił się wtedy do Mrren'a, zachowując się spokojnie, jak gdyby nic się nie stało: - przestań się nad sobą, nie jesteś dzieckiem! Po tych, szybko wypowiedzianych słowach, z jego strony poszybowały z prędkością strzały wystrzelonej przez elfiego łucznika 2 sztylety błyszczące w zachodzącym słońcu. Celujące w głowy dwóch goblinów, widocznie zaskoczonych nie wzruszeniem Elfa. W tej samej chwili, Locien znikł gdzieś w krzakach, przygotowując się do kolejnego ataku. * mam nadzieje, że nie zrobią nic głupiego, gdy nie będzie mnie, ochraniającego ich leniwe tyłki...*
__________________ Osoby używające więcej niż trzech wykrzykników lub pytajników to osoby z zaburzeniami własnej osobowości. Terry Pratchett Ostatnio edytowane przez Locien0 : 10-11-2008 o 11:33. |
| | |
| Reklama |
| |