![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Sesje RPG - Cyberpunk 2020 Jak będzie wyglądała przyszłość? Jak bardzo posunie się technologia? W Cyberpunk-u każdy człowiek będzie posiadał różne wszczepy. Straciłeś rękę? Nie ma problemu, dostaniesz nową. A może masz kiepski wzrok? To też da się załatwić. Wszczepy mogą wszystko. |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #51 |
![]() | Panczur Punk not death rykną na całe gradlo. pognał za uciekającymi zgniłkami...Wkońcu gdy dopadł jednego zwinnym chwytem złapał go lewa ręką za katane. A teraz idzieś lulu - wysapał Panczur. zacinął dłon prawej chromowanej dłoni. Trzy stalowe 20 centymetrowe ostrza wysunęły sie szukając celu. Zadał cios prosto w miedzy oczy, lecz w ostatniej sekundzie schował szpony . Miał tylko nadzieje ze gnojek przeżyje ten cios. Ale w tej sztuce nie było zmiłuj się...
__________________ eMIEJoteSCe eNA PeODePyIeS old desingn(tm)'s man |
| |
| Reklama |
| |
| | #52 |
![]() | 3 czerwiec 2022, 22:30, Wałbrzych, kamienica na Pl. Tuwima - Bij kurwa zabij!!! - to z kamienicy wypadła odsiecz. Siwy, Malcik, Mongoł biegli, zadając krótkie ciosu pałkami, lub tak jak Siwy, łokciami. Dzicy padali jak ścięci. Ci, co przeżyli lub byli w stanie chodzić o własnych siłach spieprzali w podskokach. "Pikawa" wytarł noże o spodnie i schował je do pochew. Chyba nikogo nie zabił, co najwyżej solidnie pokiereszował. Zresztą nic go to nie obchodziło. Dyszał ciężko, czując noradrenalinowy. Tower spojrzał przez załzzawione oczy, to był skuteczny granat. Gaz CS to nie zabawka. Łzy i smarki ciekły mu po twarzy, mimo że szybko uciekł poza zasięg gazu. Jak przez mgłę widział kilku Dzikich wstrząsanych torsjami. Rzygali jak koty, żarciem, tanim winem a czasem krwią. Dopiero teraz poczuł, że znów kogoś zabił, miesiąc temu wstrzyknął toksynę Heissbachowi, teraz potrącił młodego chłopaka, który leżał niczym kłębek krwaych szmat pod ścianą kamienicy. Czuł , że zaraz sam się zerzyga. Panczur splunął na ziemię, odwrócił się i zgiął w pół. Tak, to teraz... Czuł, że ból rozrywa go na pół. [user=41, 1251]Ten ból, potworny ból... Zbyt długo i zbyt daleko byłeś od swojej koki. Walka tylko przyspieszyła pragnienie, głód, dla którego byś zabił!!!![/user] Specnaz wyprostował się i rozejrzał wokół, to był koniec. Dzicy dostali wpierdol stulecia. Jutro cała Dziura będzie o tym trąbić. Reputacja Tasmanów wzrośnie. Niedługo Mocarz zacznie się z nimi liczyć. Taaak! Specnaz uśmiechnął się do swoich myśli. On będzie najlepszym wojownikiem Ulicy, jeszcze im to udowodni. Siwy podszedł do Towera: - Dzięki stary - w jego oczach coś zalśniło, a może to tylko światło księżyca? Zresztą Siwy, choć skurwiel jakich mało, był tak naprawdę prawdziwym miśkiem, który łatwo miękł. - Kto wie, może by nam spuścili łomot. - Dokładnie - to Malcik z Mongołem. - ale szef zawsze na miejscu właściwym, nie Tower? wracamy do bazy? Pikawa oberwał. Faktycznie, Pikawa próbował zachować rezon, ale noga i ramię piekielnie go bolało. Kiedy z organizmu zeszła cała adrenalina i ustapił blok neuralny, ból przypuścił ofensywę. Próbował zrobić dwa kroki, lecz noga ugięła się pod nim. Padł na ziemię. Dopiero teraz zobaczył, że w jego udzie tkwiła wbita głęboko stalowa rurka. |
| |
| | #53 |
![]() | "Pikawa" "Ażem kurwa wylądował"-pomyślał Pikawa. Schował swoje ostrzę do ręki, drugie przyczepił gdzieś w płaszczu. Rozejrzał się wokoło, poczym zawołał ironicznym, chodź łamiącym się głosem: I kto skosił najwięcej? Król Pikawa! A teraz bierzcie mój motor, pałkę i tasera, a jeden z was mnie. I wyjąć mi tą kurewską rurkę, bo jeszcze dorzuce nożem! Malcik! Mongoł! Siwy! Jak z tego wydję, to wasze nogi będą latać w odległości kilkuset metrów od dupska...-krzyczał i krzyczał. Tak naprawdę czuł cholerny ból, łzy zaczeły mu napływać do oczu. Ale nie, musiał zachować twarz. To nie w jego stylu...
__________________ Kutak - to brzmi dumnie. |
| |
| | #54 |
![]() | Panczur Kurwa chuju pierdolony zajebie cie gołaymi rekoma - okładał leżącego gojka robiąc mu z twarzy papke, po jakis 5 minutach młucki gdy się już opanował zaczął obszukiwac jego kieszenie - Gdzie to kurwa huju złamany masz Gdzie kurwa!!! pytam!!! Odpowiesz ?! Czy mam ci wyrwać to z gardła - [user=1251] Chyba ze mam TO
__________________ eMIEJoteSCe eNA PeODePyIeS old desingn(tm)'s man |
| |
| | #55 |
![]() | "Specnaz" Podbiega do Pikawy. Odpina od pasa zgrabny pakunek, zestaw pierwszej pomocy. - Ale cię Pikawa urządziło... ale swoje usiekłeś, masz u mnie browar.- Zakłada opaskę uciskową na nogę - ale nie zamienił bym się z toba wariacie... - wyciąga rurkę, tamuje krwotok - dobra, powinno wystarczyć do czasu aż cię ktoś pozszywa, masz szczęście chyba ominęło ważniejsze naczynia. Pomaga wstać Pikawie |
| |
| | #56 |
![]() | "Pikawa" Postawiony na nogi Pikawa zatoczył się trochę, poczym- delikatnie się zataczając- zwrócił się do Specnaza: -Dzięki... No niby dziura w nodze, ale browar do przodu... Znasz się trochu na motorach? Podjedź może moim rumakiem do garażu w drodze powrotnej,co? Bo z tą nogą spadłbym po 10 minutach, a nie chce rozpierdolić sobie czaszki...- wybełkotał, poczym zaczał zataczać się w kierunku Panczura. -Paczuszka! Już, spokojnie! Zostaw pana, wracamy... No, nie psuj już go... Nie, nie możesz wyrwać mu serca... No, już- posłuchaj wujka Pikawy...- śmiał się i zataczał Mateusz. Po chwili oczekiwania przy Panczurze, chłopak przysiadł na kawałku gruzu i począł czekać aż jego kumpel uspokoi się...
__________________ Kutak - to brzmi dumnie. |
| |
| | #57 |
![]() | W porządku chłopcy – odpowiedział potakując głową i ocierając resztki jedzenia - mam nadzieje, że w końcu nauczą się ważnej zasady, że Tasmanów nikt nie ma prawa ruszyć - sprawdźcie czy nie mają przy sobie stafu... i zajmijcie się ciężko rannymi, jeśli tacy są... na mój koszt.
__________________ I will never ask forgiveness and all of that I want to keep! I will guide the blind in darkness though I cannot see myself I will whisper in a deaf ear while I know you cannot speak and I hear rumours about angels |
| |
| | #59 |
![]() | 3 czerwiec 2022, 22:30, Wałbrzych, Ulica, powrót do domu Pikawę wygodnie ułożono na siedzeniu UAZa. Specnaz prowadził tryumfalnie Yamahę. Panczur gdzieś zniknął. Siwy podal browara Pikawie: - Masz młody, sie przyda... Pij, to ode mnie... - Siwy wiercił się, nigdy nie umiał dziękować. - No kurwa, dzięki... Malcik z nieodłącznym Mongołem przeszukiwali Dzikich, niewiele przy nich znaleźli. Trochę prochów (extasy), kilka tanich win tzw. "czachojebów" i ok. 200 PLN. Bieda straszliwa. Żadnego sprzętu. Dzicy niewiele znaczyli w Dziurze. Tower wsiadł do UAZa. Wracali do domu. [jak ktoś schce tu jeszcze zrobić, to niech napisze, ja przesuwam akcję do przodu, ale dopuszczam możliwość modyfikacji] 4 czerwiec 2022, 1:30, Wałbrzych, kamienica na Pl. Tuwima Siedzieli u siebie. Pikawa spał jak zabity. Panczur zamknął sięu siebie. Spokojny i ospały. Reszta urzedowała razem po raz kolejny opowiadając Malutkiemu wielką bitwę pod kamienicą. Nagle zadzwonił telefon Towera, ten z transponderem, za sprawą którego mógł udawać dorosłego. Ten telefon, którego wykorzystywał do rozmó w interesach. Dzwonił Wałdoch... |
| |
| | #60 |
![]() | Tower odebrał rozmowę - Tu Szary, słucham ... - odpowiedział głosem dorosłego Mężczyzny. |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Rekrutacja Dodatkowa do Wiedźmina. Sesja "Gdzie silvan nie może, tam babe pośle". | DrHyde | Archiwum rekrutacji | 54 | 03-09-2008 11:39 |
| [autorski] "Knajpa morderców" (sesja dla złych graczy) | Kolmyr | Archiwum rekrutacji | 51 | 07-15-2007 12:17 |
| [komentarze - sesja] Butelki z benzyną i kamienie... | kitsune | Komentarze do sesji RPG - Cyberpunk 2020 | 170 | 12-06-2006 18:55 |
| [CP2020] Butelki z benzyną i kamienie... | kitsune | Archiwum rekrutacji | 27 | 09-22-2006 14:36 |
| storytellingowa sesja w mrocznym świecie "dresów" | Toudi | Archiwum rekrutacji | 12 | 11-30-2005 12:01 |