![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Archiwum sesji DnD Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemie DnD (wraz z komentarzami) |
|
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #81 |
![]() | Kiedyś pracowałem jako łowca nagród. Może znasz kogoś kto chce się pozbyć kogoś innego bez zbytniego wzbudzania rozgłosu. Podchodzę do Morgrida, patrząc mu w oczy. Morzliwie na rozległym terenie.
__________________ ZA KAŻDYM RAZEM KIEDY PISZESZ GŁUPIE POSTY BÓG ZABIJA KOTKA! |
| |
| Reklama |
| |
| | #82 |
![]() | Nie wiem..... musisz popytać się w gildii... ale i tak nie powinieneś sie oddalać w końcu macie czekać na kogoś do jutra może on wam coś powie i raczej czegoś będzie od was czegoś chciał.... Może będzie lepiej poczekać nie uważasz ?
__________________ Given the choice, whether to rule a corrupt and failing empire; or to challenge the fates for another throw - a better throw - against one's destiny... what was a king to do? But does one even truly have a choice? One can only match, move by move, the machinations of fate... and thus defy the tyrannous stars. Is it possible to win every single battle, but lose the war ? |
| |
| | #83 |
![]() | Dobrze, prowadź do gospody - powiedział Blacker patrząc na Morgrida - ale wiedz, że i tak Ci nie ufam. Zresztą, jak wszystkim. Poczekamy tam do rana i zobaczymy, jak będzie
__________________ ,,W czasach słabości pokazuj swoją siłę. W chwili potęgi pokaż swoją słabość" Sun Tzu, Sztuka Wojny |
| |
| | #84 |
![]() | Jak pozostali wyrażą zgodę i ochotę to was poprowadzę. Chyba że macie jeszcze jakieś życzenia albo pytania ? jak coś to jestem na wasze usługi przynajmniej do jutra a później nie wiem jak sie losy potoczą.
__________________ Given the choice, whether to rule a corrupt and failing empire; or to challenge the fates for another throw - a better throw - against one's destiny... what was a king to do? But does one even truly have a choice? One can only match, move by move, the machinations of fate... and thus defy the tyrannous stars. Is it possible to win every single battle, but lose the war ? |
| |
| | #86 |
![]() | Nathiel - I czego, bądź kogo mamy się wystrzegać, by na dobra noc nie narobić sobie ze wszystkich wrogów. Możemy iść do gospody. Coś się zje, usiądzie pogada. Potrzebne to nam jest. A przy najmniej ja bym coś zeżarł i się napił. Co na to reszta? Spojrzałem na pozostałych towarzyszy z nadzieję, że się wszyscy zgodzą...
__________________ Gaer zhah nau byr i'dol, uss i'dol zhah ulu elgg dos |
| |
| | #88 |
![]() | O tak, zgadzam się z wami. Mam dość tych racji, zatęchłych od noszenia w jukach, których nie da się odróżnić smaku chleba od wody. Ciepły posiłem i wygodne łóżko na pewno pomoże nam zregenerować siły
__________________ ,,W czasach słabości pokazuj swoją siłę. W chwili potęgi pokaż swoją słabość" Sun Tzu, Sztuka Wojny |
| |
| | #89 |
![]() | Prowadzi więc dziwną drużynę do karczmy gdzie spożywają smaczny posiłek i co najważniejsze ciepły po czym mogą udać się na spoczynek w miękkich łóżkach tak różnych od kamieni, ziemi i korzeni na których ostatnio byli zmuszeni spać. Noc minęła spokojnie a po niej powitał ich ranek choć nie słońce ponieważ karczma była dobrze zacieniona. Smaczny posiłek czekał na nich na dole jak zeszli żeby się posilić.
__________________ Given the choice, whether to rule a corrupt and failing empire; or to challenge the fates for another throw - a better throw - against one's destiny... what was a king to do? But does one even truly have a choice? One can only match, move by move, the machinations of fate... and thus defy the tyrannous stars. Is it possible to win every single battle, but lose the war ? |
| |
| | #90 |
![]() | Brzęk sakiewki złota podrzucanej przez grubego Karczmarza a także jego szeeroki uśmiech nie był dobrym widokiem dla was a tym bardziej gdy zza lady podążał za nim drow o krtkich białych włosach uśmiechając się do was złośliwie. -Zemsta Lolth! szepnął zaciekle, lecz wszystko usłyszeliście mimo odległosci jaka was dzieliła a gwar w karczmie wysadzał wam prawie głowy. Trucizna pewnie usprawniała działanie niektórych zmysłów. Brzdek uderzających sztućcy o ziemie upewnil drowa o tym ze trucizna zaczęła działac... |
| |
| Reklama |
| |
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [komentarze] Dzieci Inkwizycji | Solfelin | Archiwum sesji World of Darkness | 197 | 04-23-2007 11:06 |
| [Spotkanie] Dzieci Inkwizycji | Solfelin | Archiwum sesji World of Darkness | 64 | 04-05-2007 12:40 |
| [sŚM] Dzieci Inkwizycji | Solfelin | Archiwum rekrutacji | 33 | 02-27-2007 16:44 |
| Dzieci Drizzta | Flamir | Archiwum sesji DnD | 8 | 01-04-2007 21:28 |
| [DnD] Dzieci Drizzta | Flamir | Archiwum rekrutacji | 25 | 10-29-2006 11:12 |