![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Sesje RPG - DnD Wybierz się w podróż poprzez Multiwersum, gdzie krzyzują się różne swiaty i plany istnienia. Stań sie jednym z podróżników przemierzającym scieżki magii, lochów i smoków. Wejdź w bogaty świat D&D i zapomnij o rzeczywistości... |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #21 |
![]() | Człowiek zamknął książkę,patrząc na Charlesa z politowaniem. -Świetnie-powiedział-teraz każdy na nas patrzy.- Była to prawda,ale goście bynajmej nie byli tym zdziwieni.Człowiek uśmiechnął się,mrugnąl to Seereny i powiedział: -Nie przejmujcie się gdyż żatruje.Nikt nas nie usłyszy,Wojennym Czarodziejom* zależy na Cormyrze,a goście mnie znają,bom jam czesto pracuje z takimże jak wy-Uśmiechnął się jeszcze szerzej. -Powtórzcie pytania jeszcze raz mości Charlsie(tak znam twe imię) ino powoli,dobrze? Gdy Charles cierpliwie powtórzył.mężczyzna zaczął mówić:_Wrót Zaczhodu*?-dla niepoznaki-wyszczerzył zęby-Tutaj?Gdyż to moja ulubiona karczma jest!Jażem ustalam spotkania gdzież tylko chce!-Roześmiał się i osdwrócił się do Raphagorna. -Mości mnichu,po cóż mi ta koperta-znam jej treśc.Tutejsze piwo ci nie smakuje,nie?Mi takowoż!Dlategom wziąl że sobą trochę lasztornego wina,co ty na to?W prawdzie nie z twego klasztoru,ale równie zacne.-Wyjął z pod stoła jakieś wąskie pudełko,jak się okazało z winem i skinął na karczmarza,który był już chyba przygotowany,bo od razu przyniósl sześć kieliszków.Mężczyzna,rozlał każdemu wina,wypił swoje i powiedział: -Dobrze,teraz czas na wasze pytania.Możecie pytać o wszystko,słucham-Patrzył wyczekująco na grupe,a uśmiech spełz mu z twarzy. --------------------------------------------------------------------------------------------*Wojenni Czarodzieje-Organizacja magów wspierająca Cormyr nie tylko w wojnach,ale służaća radą w poltyce i gospodarce *Wrota Zachodu-miasto,leżce za mniejszą odnogą morza na południe od Suzail.Podobno nie ma takiej rzeczy jakiej tam nie ma.Miasto jest jednym z najbardziej przestępczym miejscem w Faerunie Ostatnio edytowane przez Khajit : 04-21-2007 o 07:44. |
| |
| Reklama |
| |
| | #22 |
![]() | Charles Norwid - Co? Cyżem sie przesłyszał. Przecie to ty miałeś nam wszystko opowiedzieć. To mości księżniczka Alusair rozkazała nam tu przybyć i z tobą pomówic. My nic nie wiemu, wsakże myślelismy, że to ty nam przekażesz plany działania. Poptarzył na głupią mine gościa. - Wiedz, jak już ci mówiłem, że nie przyszłem tu aby zalac sie w trupa. Chciałbym działać. Chciałbym wiedzieć dlaczegoż to pan został nam wskazany na informatora. Chcieliśmy informacji a dostaliśmy pijaka - popatrzył na niego gniewnie. Więc powiedz nam szybko i bez zbędnych pogawędek gdzie mamy zacząć i co czynić?
__________________ "Za stodołą, gdzieś na płocie, kogut gromko pieje, zaraz przyjdę, miła do cię, tylko się odleję" - A.Sapkowski "Coś się kończy, coś zaczyna" |
| |
| | #23 |
![]() | -PIJAKA!-Mężczyzna ryknął na całą karczme.Jednak goście zachowywali się jakby nic nie słyszeli-JAK ŚMIESZ TAK DO MNIE MÓWIĆ!WIESZ KIM JESTEM?-Człowiek wziął kilka oddechów i uspokoił się. -Przepraszam-Powiedział-Me imie- Araman Sanoks,w skrócie Aram.Jestem szefem siatki szpiegowskiej ksieżniczki Alusair.Zajmowałem się tym juz za Dobrze zrozumiałeś mam wam wszystko opowiedzeć.Myślałem że załatwimy to formie pytanie - odpowidż,ale jeśli nie.No dobrze. Za panowania Azouna IV każdy bał się Cormyru-zaiste było to poęęęężne państwo.Ale po jgo śmierci,wszystko zaczeło się walić.Mości Alusair przejeła władzę jako regentka,boć dziecic bardzo młody,ale jej prędzej do miecz niżby do korony.Niecierpliwa,że nie wiem co.No i państwo to ruina.No to wrogowie państwa się zbudzili i knują jak przejąć władze,gdyż armie jako taką mamy.Szlachta kombinuje,ino zamach za zamachem.Bogowie!Okropnośc.Tom obudził najlepszych szpiegów i sruuu!Do podejrzanych państw.I coś odkryli. Ano czarna sieć-Zhentarimowie* się przywalili,juże szeregi uzbrajają męty! a i Sembia* wysyła oferty pomocy,niby z czystego serca,ale oni zawsze na Cormyr łakomym wzrokiem łypali.Toć nagle sprzymierzeńcy!Alem nie próżnował i samym kraju Obaskyrskim.Odnalazłem jednego z jak mniemam spiskowców przeciw koronie.Toż to ród Galrysk!Przyjaciele Obaskyrów od setek lat,knują przeciw nim po ciemnych kątach!A jakże!Musim ich więc powstrzymać.Musim wymyślić jakiś plan,by powstrzymać te mędy lizydupskie! Widzim że wy zmyślni jesteście to mi pomożem,nie?To co z tym zrobimy?hę? |
| |
| | #24 |
![]() | Charles Norwid Bardowi nie pasował ten mężczyzna. Coraz bardziej uważał go za dziwaka. Wcale go nie rozumiał. Przypatrywał mu się cały czas. Czekając na coś nie pokojącego, gdy właśnie to nastąpiło. Na wrzask mężczyzny Charles aż podskoczył. Nie wiedząc co robić. Wyłupił oczy na niego ze dzwinienia. A co jescze dziwniejsze zaraz mu przeszło i ponownie zaczął cos mówić. "Co za nietypowy człowiek" - pomyślał Charles. Po tym jak Aram wszystko mu wyjaśnił odpowiedział spokojnie. - Nie ma co się denerwować. Przepraszam, może nie było to na miejscu, lecz troche byłem gniewny, że nie zajmielibyśmy sie sprawą od razu ale chyba się myliłem. Widze, że nie zmarnowaliśmy czasu. Hmmm... ta cała sytuacja jest bardzo ciekawa. Myśle, że będzie to początek dobrej przygody. Wiedz ino, iż podejmiem się zadania zaraz, gdyż mam wielkie serce do posługi wielkiemu Cormyrowi jak i również jej regentce księzniczce Alusair. Powiedział po czym spojrzał na swoich towarzyszy. - Jak myślicie? Jako iż wyraźnie podkreślam, że podejme się tego zadania niezaleznie od tego jaki człowiek będzie mna kierował. Wy też powinniście iśc za głosem rozsądku nie zaś za głosem pustej sakwy. Nie o nagrode tu chodzi, chodź zapewne wiecie, że po wywiązaniu się z zadania regentka Alusair obdarzy nas wielkim szacunkiem, a co za tym idzie sława w Fearunie. Mi to wyraźnie wystarczy. Polecam wam bezzwłocze przyłączenie się... i nie marudzenie - powiedział po czym czekał na ich reakcje.
__________________ "Za stodołą, gdzieś na płocie, kogut gromko pieje, zaraz przyjdę, miła do cię, tylko się odleję" - A.Sapkowski "Coś się kończy, coś zaczyna" |
| |
| | #27 |
![]() | Dla Cormyru - zawsze! Powiedział dumnie Raphagorn, choć naprawdę, oprócz woli obrony Cormyru, bardzo chciał się nieco "rozerwać" - jednak nie powiedział tego na głos, bo honor mnicha nie pozwalał mu na to.
__________________ "A świstak siedzi i zawija je w te sreberka" -facet zachwycony sposobem produkcji Milki |
| |
| | #28 |
![]() | -No,mości mnichu-trgo się po tobie nie spodziewałem-Puścił mu oko-Dobrze,przejdźem jednak do sedna sprawy:Moi szpiedzy w większości zostali wybici.Ech,to byli dobrzy ludzie-westchnąl-ale ich ofiara nie pójdzie na marne.Teraz wy przejmujecie pałeczkę,a i zabic łacno się nie dacie.A ja zawsze moge wam służyć informacją i radą. A teraz pierwsze informacje:Ród Galyrysk,a raczej jego przedstawiciele,jutro spotkają się z Zhentarimami.Trzeba im albo przeszkodzić albo podsłuchać o czymże mówią,choć nie wątpie że ich czarodzieje znają ten sam czar co nasi.Mam takowoż informacje że na spotkaniu będą inne rody.Trzeba to bedzie zbadać.Dokładna data spotkania nie jest znana.Tak między wysokim słońcem* a Północą.Karczma to :Pod Dzikim Lisem-znajduje się ona w porcie.proszę-wręczył Seerenie plan miasta -Znacznie pomoże wam w orientacji.To narazie wszystko ale będe nadawał na bieżąco.Jakieś pytania?-Spytał szybko. |
| |
| | #30 |
![]() | Zatem, na cóż więcej czekać? Ruszajmy*rzekł półelf, po czym ruszył w stronę drzwi* |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [FR]Cormyr - rana splotu | Cosm0 | Archiwum rekrutacji | 26 | 04-05-2008 13:55 |
| Upadek WODu | Midnight | Świat Mroku | 10 | 06-30-2007 22:48 |
| Upadek bractwa PRG | Kos(A) | WIEŚCI | 9 | 03-29-2005 15:16 |
| plansza do systemu "Świat: Odrodzenie" | Jah | Kufer skarbów | 0 | 11-08-2004 16:16 |