![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Sesje RPG - DnD Wybierz się w podróż poprzez Multiwersum, gdzie krzyzują się różne swiaty i plany istnienia. Stań sie jednym z podróżników przemierzającym scieżki magii, lochów i smoków. Wejdź w bogaty świat D&D i zapomnij o rzeczywistości... |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #61 |
![]() | Widząc jej rezerwę staram się wybadać jej nastawienie do ostatnich wydarzeń: "Miasto jest otoczone wonią strachu i zrezygnowania. Zapach krwi także tej mieścinie nie jest obcy. Czyżby odbyła się tutaj bitwa?" Badam jej reakcje. Jeżeli jest zdziwiona tym co mówię, staram się sprawiać wrażenie, iż nie wiem o co jej chodzi. Delikatnie przejeżdzam opuszkami palców po mojej bliźnie i wykorzystuję to aby przyjrzec się jej sylwetce. Zwracam uwagę czy dba o siebie, a także sprawdzam jej mowę ciała.
__________________ Odważni żyją krótko... ...tchórze nie żyją wcale. gg: 7712249 Ostatnio edytowane przez Musiek : 03-03-2008 o 17:57. |
| |
| Reklama |
| |
| | #62 |
![]() | Vesper [nie możesz używać zwierzęcej empatii na humanoidzie] Dziewczyna dba o siebie, jest szczupła, całkiem ładna. Spojrzała na Ciebie dość zdziwiona. Po chwili jednak spostrzegła, że chyba jesteś przejezdny, więc mogłeś nie słyszeć o ostatnich wydarzeniach. - Tak była bitwa, a raczej rzeź, nikt nie ma siły już dziś o tym mówić. Spochmurniała i znowu spojrzała w okno. Ostatnio edytowane przez PolGraphic : 03-03-2008 o 16:58. |
| |
| | #64 |
![]() | Wchodzę do karczmy pewnym krokiem, zauważając stolik gdzie siedzą Targoth i Salazar, podchodzę i dosiadam się do nich. Karczmarz! Wołam podniesionym głosem Jakąś strawę poproszę i coś do popicia! Po czym spoglądam na towarzyszy i mówię Pewnie wiecie dlaczego mnie nie było od Vespera...a tak wogóle to gdzie on jest? Rozglądam się po karczmie próbując wychwycić druida wzrokiem. Kiedy nie zauważam Vespera wracam wzrokiem na Salazara i sie pytam szeptem... Znaleźliście już tego strażnika i przesłuchaliście go? Ostatnio edytowane przez Gorun : 03-04-2008 o 01:29. |
| |
| | #66 |
![]() | Żeby mnie krasnolud poganiał... Świat schodzi na psy. Dalej gram swoją rolę schorowanego mężczyzny i odpowiadam. "-Niech lepiej moje prywatne ustalenia z Vesperem pozostaną tajemnicą. Po co macie się kłopotać. - ziewam lekko, okazując znudzenie. - Jak przyjdzie Marjan zbieramy się w pokoju druida i omówimy szczegóły, on sam poszedł na górę. - wszystko mówię szeptem i spoglądam czy nikt zbytnio nie nasłuchuje. -Ze strażnikiem można poczekać i tak wygląda na niespełna rozumu, więc chyba nigdzie nie zniknie." Siedzę dalej i czekam na swojego kolegę po fachu. Jeśli spoglądam na elfa, szyderczo się uśmiecham. Co jakiś czas kaszlę, żeby nie wypaść z roli.
__________________ Oto pięść moja. Zna ją świata ćwierć... Kto ją ujrzy, ujrzy swoją... śmierć... GG: 953253 |
| |
| | #67 |
![]() | - Jak sobie chcesz - mówię z pogardą. Po czym wstaję i odchodzę od stolika. Podchodzę do karczmarza i zamawiam jeszcze jedno piwo - Na odchodne - twierdząc. "Ech, wszyscy ci złodzieje są tacy sami. Żadnemu z nich nie można zaufać. Ale drugi raz mnie nie nabiorą, tym razem będę ostrożniejszy. Nie powtórzę błędów przeszłości." |
| |
| | #68 |
![]() | Patrzę na nią ze współczuciem. Widząc jej zamyślenie, stwierdzam, że zapewne kogoś straciła. Po chwili namysłu mówię: "Miasto nie zamierza nic z tym zrobić? Może ty będziesz mieć siłę żeby mi o tym opowiedzieć?" Po tych słowach uśmiecham się zachęcająco. Jeżeli widzę iż jest przychylna mojej propozycji, mówię: "Zapraszam na dół, zamówmy coś do picia. Zawsze dobrze jest porozmawiać, chociażby o durnotach tego świata, aby oddalić się od smutków przeszłości" Podaję jej ręke w zapraszającym geście. Jeżeli widzę iż zaczynam działać na nią odpychająco, ze względu na to iż nie chce na ten temat rozmawiać, mówię: "W sumie byłem tylko ciekaw, ale jeśli nie chcesz o tym mówić nie ma sprawy. Nie będę ciebie już kłopotał swoją nachalną osobą. Miło było poznać, pani...?" Zwracam uwagę czy się przedstawi jako pani czy panna. Jeżeli nie zechce wyjawić swego imienia dodaję z sympatycznym uśmiechem na twarzy: "Dobrej nocy, pani"
__________________ Odważni żyją krótko... ...tchórze nie żyją wcale. gg: 7712249 Ostatnio edytowane przez Musiek : 03-04-2008 o 15:08. |
| |
| | #69 |
![]() | Vesper Dziewczyna zdaje się w miarę przychylna, więc proponujesz jej zejście na dół. Po chwili namysłu przystaje na to, ale zastrzega: - Nie mam siły rozmawiać o tej koszmarnej wyprawie. A wogóle - jestem Evona. Rozchmurza się lekko i razem schodzicie na dół. [wnioskujesz, że jest niezamężna] Schodząc po schodach kontem oka zauważasz, że dziewczyna mrugnęła chyba do kogoś, ale nie wiesz do kogo. Siadacie przy stoliku i zamawiasz piwo. Po chwili reflektujesz się i zamawiasz dziewczynie wino. Karczmarz uśmiechnięty ("duży ruch") przynosi trunki i oddala się na zaplecze, uprzednio sprawdzając co z Modanem. Karczma powoli się wyludnia. Zostały krasnoludy, Modan, Wy, dwóch strażników pod drzwiami wejściowymi i jeden człowiek pociągający z kufla (koło schodów na górę). Ogólnie jest bardzo cicho. {Marjan na razie nie będzie pisał, bo obrady przeciągną się do rana (na PW)} Ostatnio edytowane przez PolGraphic : 03-05-2008 o 16:59. |
| |
| | #70 |
![]() | Płacę za swój pokój, biorę klucz i idę na górę. Jakby co pokazuję dyskretnie towarzyszom, który mam numer pokoju. Heh. - wzdycham w myśli. - Jeszcze będziemy musiel parę rzeczy ustalić i dopiero się zabawię. Udając schorowanego kieruję się na górę. Mijając mężczyznę przy schodach kradnę jego sakiewkę. Jeśli nie jest po stronie po której przechodzę, udaję, że się potykam i wtedy mu ją zwijam, jeśli pomoże mi nie upaść. Używam blefu do oszukiwania obserwatorów. Idąc używam też spostrzegawczości, aby ocenić czy nie ma nic wartego zabrania w karczmie.
__________________ Oto pięść moja. Zna ją świata ćwierć... Kto ją ujrzy, ujrzy swoją... śmierć... GG: 953253 Ostatnio edytowane przez Salazar : 03-05-2008 o 17:59. |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Czarny Krogulec- Komentarze | Gorun | Komentarze do sesji RPG - DnD | 175 | 07-07-2008 10:28 |
| [Autorska mechanika na podst. DnD, własny świat]Czarny krogulec. | PolGraphic | Archiwum rekrutacji | 13 | 02-27-2008 16:20 |
| Czarny Kruk szuka współpracowników | Arkamins | WIEŚCI | 0 | 06-09-2005 10:55 |