Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - play by forum > Sesje RPG - Fantasy
Zarejestruj się Użytkownicy

Sesje RPG - Fantasy Czekają na Ciebie setki zrodzonych w wyobraźni światów. Czy magią, czy też mieczem władasz - nie wahaj się. Wkrocz na ścieżkę przygody, którą przed Tobą podążyły setki bohaterów. I baw się dobrze w Krainie Współczesnej Baśni.


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 25-05-2019, 11:32   #31
 
Efcia's Avatar
 
Reputacja: 13727 Efcia ma wspaniałą reputacjęEfcia ma wspaniałą reputacjęEfcia ma wspaniałą reputacjęEfcia ma wspaniałą reputacjęEfcia ma wspaniałą reputacjęEfcia ma wspaniałą reputacjęEfcia ma wspaniałą reputacjęEfcia ma wspaniałą reputacjęEfcia ma wspaniałą reputacjęEfcia ma wspaniałą reputacjęEfcia ma wspaniałą reputację
Ghalyia spożyla skromny posiłek w milczeniu. Po nim pomogła Sardarowi w przygotowaniu miejsca na nocleg.
A po tych jakże zwyczajnych pracach oddaliła się nieco od obozowiska by w ciszy i spokoju oddać się modlitwom i odprawianiu kilku krótkich rytuałów ku czci swojej Pani.
Jednym z nich, i do tego jakże przyjemnym, należało rytualne obmycie ciała w wodzie. Co też Kapłanka skwapliwie wykonała.

Po tych rytułach wróciła do obozu by udać się na spoczynek.
 
__________________
- I jak tam sprawy w Chaosie? - zapytała.
- W tej chwili dość chaotycznie - odpowiedział Mandor.

"Rycerz cieni" Roger Zelazny
Efcia jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 26-05-2019, 19:30   #32
Administrator
 
Kerm's Avatar
 
Reputacja: 42612 Kerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputację
Idzie niebo ciemną nocą,
ma w fartuszku pełno gwiazd.
*




Eliona, podobnie jak inne elfy, nie musiała spać tyle, co zwykli śmiertelnicy, ale zawsze lubiła sobie poleżeć, a tego typu nieprzyjemne rzeczy jak wstawanie z łóżka zwykle wolała odłożyć na później.
Warta w środku nocy miała oczywiście negatywny wpływ na ilość spędzonych w łóżku godzin, więc elfka szybko się umyła, po czym zanurkowała pod koc, wnet pogrążając się w sennych marzeniach.

Niezbyt chętnie wstała, gdy Sardar zbudził ją na wartę, ale nie pisnęła ani słowa. Cicho 'pożyczyła mu' spokojnych snów, a potem zabrała się za pełnienie obowiązków wartownika, w czym dzielnie wspierał ją Vares (co gwarantowało, że wartowniczka nie zaśnie).

Czas płynął powoli i wszystko wskazywało na to, iż do końca warty jedyną rzeczą, jaką trzeba będzie zrobić, będzie dorzucanie gałęzi do ognia, gdy nagle dumania Eliony przerwał cichutki pisk Varesa. Całkiem uzasadniony...


Sylwetka, jaka wynurzyła się z wody, z pewnością nie była nimfą czy rusałką. Ani też topielicą z opowieści Karla. Mimo wszystko jej widok nie napawał radością.

Widmowa sylwetka mimo zamkniętych oczu bez wahania zwróciła się ku Elionie, a potem gestem przywołała ją do siebie.




__________________________
* Ewa Szelburg-Zarembina
 
Kerm jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 10-06-2019, 21:06   #33
 
Jessica Hyde's Avatar
 
Reputacja: 12336 Jessica Hyde ma wspaniałą reputacjęJessica Hyde ma wspaniałą reputacjęJessica Hyde ma wspaniałą reputacjęJessica Hyde ma wspaniałą reputacjęJessica Hyde ma wspaniałą reputacjęJessica Hyde ma wspaniałą reputacjęJessica Hyde ma wspaniałą reputacjęJessica Hyde ma wspaniałą reputacjęJessica Hyde ma wspaniałą reputacjęJessica Hyde ma wspaniałą reputacjęJessica Hyde ma wspaniałą reputację
Od ucieczki Eliony z domu minęło sporo czasu. Razem z Varesem zdążyła przeżyć kilka przygód i wbrew pozorom czegoś ją to nauczyło. Między innymi tego, by nigdy nie ufać nieznajomej kobiecie, zwłaszcza gdy wynurza się bez uprzedzenia z wody. Teraz nadarzyła się idealna okazja, by z tej wiedzy skorzystać.
- Mam na imię Eliona - odparła, starając się zachować spokój.
Trudno było powiedzieć, czy widmowa niewiasta miała w dużym poważaniu normy towarzyskie, czy też była głucha jak pień, w każdym razie nie zareagowała tak, jak by sobie tego Eliona życzyła . Zamiast więc zrewanżować się podaniem swego imienia, lub choćby podać wizytówkę, powtórzyła gest, po czym zrobiła kilka kroków w stronę niedalekich krzewów i zatrzymała się, jakby czekając, by elfka do nie dołączyła.
- A ty gdzie się wybierasz? Dobrych manier szukasz? - odparła wyraźnie oburzona elfka. - Jeśli myślisz, że za tobą pójdę to się mylisz - dodała odwracając się tyłem do nieznajomej.
Nie minęła długa chwila, gdy dziewczyna poczuła bardzo zimne dotknięcie, a po sekundzie zjawa pojawiła się przed oczami elfki - najwyraźniej widmowa kobieta skróciła sobie drogę, przenikając przez Elionę. Nim jednak ta zdążyła dać wyraz swemu oburzeniu zjawa pokazała kierunek, w jakim według niej elfka powinna się udać.
Eliona zrobiła zdziwiona mine.
- Widziałeś to Vares? Jak ona to zrobiła? I dlaczego nic nie mówi? Może nie potrafi? Ja bym nie mogła tak milczeć.
Vares jedynie głęboko westchnął na słowa elfki, uważnie wpatrując się w miejsce które wskazała zjawa.
- Myślisz, że powinniśmy tam iść? - zapytała przyjaciela, po czym nie czekając na jego odpowiedź ruszyła w kierunku wybranym przez nieznajoma. Może nie w linii prostej, bo w przeciwieństwie do ducha elfka nie potrafiła przenikać przez zarośla, ale ogólny kierunek się zgadzał.
Po paru minutach zjawa zatrzymała się i Eliona ujrzała cel swej wędrówki - ledwo przysypane ziemią zwłoki - zapewne kobiety.
Widok martwego ciała przeraził Elione zdecydowanie bardziej niż unosząca się w powietrzu zjawa.
- Czy to... ty? - zapytała drżącym głosem.
Zjawa przeniosła wzrok z leżącego ciała na Elionę i ledwo dostrzegalnie skinęła głową.
- Co ci się stało? Ktoś cię skrzywdził? - dociekała, wyraźnie przejęta elfka.
Zjawa po raz kolejny skinęła głową, a potem rozłożyła bezradnie ręce.
- Nie jesteś zbyt pomocna - mruknęła pod nosem Eliona. Jednak sytuacja była na tyle ważna, że postanowiła kontynuować. - Jak możemy ci pomóc?
Na nieruchomym na pozór obliczu zjawy pojawiło się rozczarowanie, zapewne spowodowane brakiem domyślności, jaki zaprezentowała elfka.
- Nie rób takiej miny - odparła elfka karcącym głosem. - Pojawiasz się niewiadomo skąd, milczysz i oczekujesz że wszystko zrozumiem. Akurat w milczeniu nie jestem ekspertem, Vares może potwierdzić prawda? Wzrok dziewczyny powędrował na nietoperza, który podobnie jak zjawa wpatrywał się w nią bez słowa.
- No pięknie Vares! Ty z nią pogadaj, skoro się tak świetnie rozumiecie - oznajmiła obrażona Eliona.
Vares odpłacił się jej milczącym spojrzeniem, ale elfka miała wrażenie, że jest z niej równie niezadowolony, jak zjawa.
- Vares! Przestań się tak na mnie patrzeć! To nie moja wina….i na szczęście nie twoja. Ale czyjaś na pewno! I co ja mam teraz zrobić? Poczciwy Anfeus zawsze powtarzał, że pogrzeb jest niezbędny dla spokoju zmarłego... czy o to prosisz?
Widmo skinęło głową, ale widać było, że nie do końca jest zadowolona.
- Dalej niezadowolona? Dlaczego to mnie musi zawsze dopadać pech? Nie wiem czego ode mnie chcesz ale zaraz się dowiem - odparła wzburzona Eliona i zwróciła się do przyjaciela: - Vares pilnuj ją... to znaczy je... a ja pójdę po Karla. W końcu on się dobrze dogaduje z kobietami.
Vares pisnął, co mogło równie dobrze oznaczać potwierdzenie, jak i niezadowolenie, ale pozostał na miejscu, gdy elfka ruszyła w stronę ogniska.

 
Jessica Hyde jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 15-06-2019, 20:53   #34
Administrator
 
Kerm's Avatar
 
Reputacja: 42612 Kerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputacjęKerm ma wspaniałą reputację
Wyrwany ze snu Karl ni słowem nie skomentował poczynań dziewczyny, ale wystarczył sam wyraz jego twarzy by elfka zrozumiała jego (negatywne) zdanie na temat (typowo elionowskich) nocnych poczynań, jakie stanowiło tak pozostawienie obozowiska bez opieki, jak rozmówka czy wędrówka z duchem.
Zapewne wojownik nie oceniał aż tak wysoko swych możliwości i umiejętności postępowanie z kobietami, bowiem postanowił zasięgnąć opinii innych uczestników wędrówki.
Co oznaczało (dla niektórych) przedwczesną pobudkę, lecz Karl nie zamierzał się przejmować takimi drobiazgami jak cudzy sen. A gdy już wszyscy łaskawie otworzyli oczęta Karl w skrócie przedstawił sytuację.

- Chodzi nie tylko o to, by urządzić pogrzeb - powiedział na zakończenie. - Ta pani-duch ma jeszcze jakąś prośbę, lecz, jako że jest nieco małomówna, nie potrafi jej wyrazić w odpowiedni sposób. Zapraszam więc do dialogu. Ponoć mądre z was dziewczyny - zakończył, spoglądając na Ghalyię i Saxę
 
Kerm jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 19:30.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166