Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - Inne > Archiwum sesji Innych
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Innych Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach innych (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 02-03-2006, 20:53   #31
 
8Draco8's Avatar
 
Reputacja: 3 8Draco8 jest na bardzo dobrej drodze
$: 6 388
Draco błyskawicznie wyciąga topór uderzając nim z impetem o stół pozostawiając w nim głęboką bruzde.
- Kto żmie zakłucać posiłek krasnoludowi? - zaryczał donośnie niczym lew po upolowaniu zwierzyny, szyby w oknach zadrżały.
-Zabijać to wy się możecie ale nie na stole z MOIM jadłem.- wrzasnął to wyrywając topór ze stołu i wskakując nań. Rozejrzał się bacznym wzrokiem po sali orientując się nieco w sytuacji.
- Ty! - wrzasnął do chłystka stojącego z tobporem na stole który wcześniej wdepnął mu w sam środek pieczeni z dzika. Zerwał się gwałtownie do biegu po stole zamachując się jednocześnie by wyprowadzić cios z prawej strony tak by strącić go ze stołu.
 
__________________
Nie należy ufać ludziom to się zawsze żle kończy .... dla nich :]
8Draco8 jest offline  
Reklama
Stary 02-04-2006, 12:52   #32
 
Hawaii's Avatar
 
Reputacja: 0 Hawaii ma wyłączoną reputację
$: 2 294
Chekelea

Zauważywszy zamiary krasnoluda zasłonił się tarczą jednocześnie krzycząc - Przestań knypku bo cie zabije, pieczeń możesz kupić nową, ale życia nie!! - i tak trzymając tarcze biegł aby staranować atakującego go krasnoluda, zerkając na czyny Tarry, jednak nie rozpraszając się.
 
Hawaii jest offline  
Stary 02-04-2006, 15:02   #33
 
Arwena's Avatar
 
Reputacja: 0 Arwena ma wyłączoną reputację
$: 918
Tarra

Z sali dobiega jej wrzask Panowie!!! Wszystkie oczy skierowały się w jej stronę. Będziecie rozlewać krew o jedno jadło??!!! Poczym podeszła bliżej i dodała - Lepiej usiądźmy sobie spokojnie i porozmawiajmy,a ty chłopcze szybko przynieś dwa kufle dobrego piwa dla tych wojowników - powiedziała do syna właściciela , który przyglądał się całej sytuacji.
 
Arwena jest offline  
Stary 02-04-2006, 18:43   #34
 
Vangard's Avatar
 
Reputacja: 4 Vangard ma wyłączoną reputację
$: 3 811
Niziołek już bez krępujących go więzów minął klientów gospody i czmychnął za drzwi gospody z prędkością bełtu. Naguko rzucił się zaraz za nim, jednak jego wzrost nie pozwolił mu na tak szybkie manewrowanie miedzy stolikami i ludźmi. Wybiegł jednak tak trzaskając za sobą drzwiami, aż kufle podskoczyły
Strażnik korzystając z zamieszania, jakie wywołał Draco natychmiast powstał, zwilżył usta językiem i zaczął się lekko wycofywać pod ścianę obserwując uważnie Chekelea. Najwyraźniej nie dostrzegł zniknięcia jego więźnia.
Klienci najbliżej stołu, na widok zamachu sporym toporem rzucili się na podłogę.
Potężny cios Draco utkwił mocno w tarczy (potrzeba mocno szarpnąć by wyciągnąć ostrze z niej) wytrącając jednak z równowagi Chekelea, który ledwo ustał na ławie.
Chłopiec natychmiast podbiegł do Tarrry z dwoma kuflami piwa trzymając się z dala od wojowników. -Proszę jaśnie pani... I natychmiast pobiegł za ladę do swego ojca.

[user=1508] Wybiegłeś na ulice w mrok. Niewiele światła z okien gospody i okolicznych kamieniczek ukazuje Ci szarą, suchą nawierzchnię. Przed gospodą stoi zaprzężony wóz w brązowego konia, posilającego się sianem z obroku. Przed Tobą na schodkach leżą przecięte więzy, lecz zni śladu ich właściciela. Bardzo zdziwiony tym znaleziskiem rozglądasz siędookoła lecz zauważasz jedynie kilka sporych, drewnianych beczek ustawionych pod ścianą gospody. Chwilę jeszcze tak stojąc słuszysz zbliżające się z prawej strony, zza zakrętu liczne kroki.[/user]
 
__________________
... nienawiścią żyję, nienawiścią umrę...

...posiadam wiarę, którą sam stworzyłem...
Vangard jest offline  
Stary 02-04-2006, 19:21   #35
 
Arwena's Avatar
 
Reputacja: 0 Arwena ma wyłączoną reputację
$: 918
Tarra

Proszę Panowie, to dla was dla ochłody. -Po czym dała każdemu po jednym z kufli . A teraz usiądźmy i dokończmy przerwany popas. Nie warto się przejmować tym małym zamieszaniem , każdemu zdarza sie popełniać błędy , najważniejsze aby je dostrzegać. - Posłała im jeden z tych uśmiechów , który wymazuje cały gniew w pamięci... Następnie podeszła bliżej do Chekeleama i szepnęła mu coś do ucha, poczym usiadła przy stole i przyjaznym gestem zaprosiła do niego mężczyzn.
[user=1206,471,1456]Dziękuje, że mi pomogłeś i przepraszam że Cię teraz tak traktuje , ale jakoś musze uspokoić tego krasnoluda.[/user]
 
Arwena jest offline  
Stary 02-06-2006, 16:44   #36
 
Wcielone ZŁO's Avatar
 
Reputacja: 3 Wcielone ZŁO ma wyłączoną reputację
$: 3 223
[user=1206,1508]
Naguko

Rozglądam się dookoła i staram się dostrzec coś co mogło by mi pomóc przy znalezieniu uciekiniera, wykorzystuję do tego moją spostrzegawczość i nasłuchiwanie. Oglądam również wóz i jego zawartość będąc cały czas w stanie gotowości do podjęcia szybkich działań.
[/user]
 
__________________
Pray for peace,
train for war!
Wcielone ZŁO jest offline  
Stary 02-06-2006, 20:11   #37
 
Hawaii's Avatar
 
Reputacja: 0 Hawaii ma wyłączoną reputację
$: 2 294
Chekelea

Patrzy groźne na krasnoluda i mówi - Wyjmij swój topór z mej tarczy i zrób o co prosi ta dama, a za zniszczoną strawę ja zapłacę... Stoi? - uśmiecha się spoglądając na Tarre, poczym znów spogląda na krasnoluda mówiąc - Chyba, że śmierć cię wzywa...
 
Hawaii jest offline  
Stary 02-06-2006, 21:03   #38
 
8Draco8's Avatar
 
Reputacja: 3 8Draco8 jest na bardzo dobrej drodze
$: 6 388
Gwałtownym szarpnięciem krasnolud wyrywał swój topór z tarczy.
-Gdybyś to kmiotku nie strugał bohatera nie musiałbym go nawet wyciągać ! - powiedział ze złością - Ciesz się iż nie był to cios w głowe - doał po krótkiej chwili. Zmierzył jeszcze raz Chelkelea groźnym wzrokiem poczym usiadł obok Tarry biorąc wręczany mu przez nią kufel.
- O jak miło - powiedział spokojnie do niej - Dzięki Ci Panie, a może pani wie jak ten tam osobnik ma na imię? - powiedział wskazując gruby palcem w kierunku Chekelea który przygladał się swojej tarczy - chciałbym wiedzieć komu omal nie zmniejszyłem wagi przez usieczenie głowy.
 
__________________
Nie należy ufać ludziom to się zawsze żle kończy .... dla nich :]
8Draco8 jest offline  
Stary 02-06-2006, 21:20   #39
 
Hawaii's Avatar
 
Reputacja: 0 Hawaii ma wyłączoną reputację
$: 2 294
Chekelea

Odłożył tarcze i zaczął - Mów do mnie jeśli o mnie pytasz, chyba że się boisz? A te przechwałki zostaw swym dzieciom może one w nie uwierzą - po czym uśmiechnął się przyjaźnie i chwycił drugi kufel piwa mówiąc - Chekelea jestem - i wyciągając przyjaźnie dłoń jakby na zgodę.
 
Hawaii jest offline  
Stary 02-07-2006, 12:08   #40
 
Arwena's Avatar
 
Reputacja: 0 Arwena ma wyłączoną reputację
$: 918
Tarra

Tarra z uśmiechem na ustach i zadowolona z rozejmu między dwoma mościami powiedziała: -A teraz skoro się już wszyscy znamy, chciałabym się dowiedzieć w jakim celu przybyliście do tego miasteczka, może połączy nas wspólny cel?? Ja szukam jakiejś rozrywki w postacie przygody i byłabym wielce zaszczycona gdybym podróżowała przy waszych bokach...
 
Arwena jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Sen O Deszczu [Lhianann] Kutak Archiwum sesji Innych 68 09-28-2006 22:08
[komentarze do sesji] W:GW - Z deszczu pod rynnę Vangard Archiwum sesji Innych 51 04-27-2006 09:08
[Wiedźmin: Gra Wyobraźni] Z deszczu pod rynnę Vangard Archiwum rekrutacji 16 01-27-2006 16:17


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 15:46.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111