Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - Inne
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Sesje RPG - Inne Tutaj możesz zagrać w tych światach, które zostały pominięte powyżej. Czy to rządzona przez orki Orchia, czy może kosmos w erze, kiedy słońca zaczynają gasnąć. Na pewno znajdziesz tu coś dla siebie.


Zamknięty Temat
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 02-23-2006, 10:56   #71
 
MistrzGry's Avatar
 
Reputacja: 3 MistrzGry ma wyłączoną reputację
$: 27 387
Nie boję się was. Co to, to nie. Nawet, jeśli dobrze strzelacie z łuku - zeskoczyła z kilku metrów, chowając w powietrzu broń, a kaptur spadł jej z głowy. Zdaje się celowo spadł, choć go nie poruszyła. Ujrzeliście piękną twarz elfki Aquade. Kiedy jednak się zbliżyła, dostrzegliście coś jeszcze... jej oczy... to nie były zwyczajne oczy, one płonęły niczym ogień. Nie było widać tęczówek, źrenic, białka - jedynie dwa pomarańczowe płomienie.

Kto zabił? Gormijczyk, reszta mnie nie obchodzi. Wiadomo, że obok tych zdrajców Avatari, to najgorszy lud na Aphalonie. Było ich kilku zresztą - złapali go już dawno, ponad 200 lat temu. W waszym kalendarzu był to rok 1121. Torturowali, a na koniec odcięli mu głowę. Byłam zbyt słaba i ranna, żeby zareagować, bo zastawili na nas pułapkę w lesie. Zresztą poświęcili również jednego ze swoich - to musiał być idiota... Złapali jeszcze czterech innych, tylko mnie udało się uciec. Od tamtego czasu codziennie ćwiczyłam zdolności bojowe, zbudowałam w Edheldurze swoją własną bazę treningową pod ziemią. Pytałam się największych mistrzów i bohaterów wśród Aquade, uczyłam się od nich, ale jednocześnie wypracowałam też swoje własne techniki. Ale powiem wam coś - to okropnie wyczerpujące, a najszybciej zdobywa się umiejętności w praktyce. Teraz sobie ćwiczę na żywych przeciwnikach. - zakończyła z uśmiechem.
 
MistrzGry jest offline  
Reklama
Stary 02-23-2006, 18:57   #72
 
Flamir's Avatar
 
Reputacja: 3 Flamir ma wyłączoną reputację
$: 10 494
Podzszedł do ciała mocno kopnął je w brzuch nie żyje rzekł gdy nie zauważył jakiejkolwiek reakcji schylił się, położył naładowaną kuszę i oglądając długo ciało czy nie posiada one jakichś wartościowszych rzeczy zerknął w stronę Aquade i powiedział w nieznanym dla was języku [user= 1716,1582]Jak się nazywasz to pierwsze pytanie, drugie jakie masz plany na nich??I na mnie ja jestem skłonny do współpracy ale niewiem jak oni.Chciałbym się do ciebie przyłączyć bo także nie lubie Gormijczyków ani Avatari (to co jest w tym Gormijczyku??) [/user] Gdy skończył mówić zaczął dalej przeszukiwać ciało Gormijczyka
 
Flamir jest offline  
Stary 02-23-2006, 19:50   #73
 
MistrzGry's Avatar
 
Reputacja: 3 MistrzGry ma wyłączoną reputację
$: 27 387
Elfka Aquade i wasz przyjaciel Fenirix, Elf Nerekai, zaczęli ze sobą rozmawiać w nieznanym, dość niezwykłym języku.
[user=1582,1675]Twój przyjaciel Elf nie wie tego zapewne, ale ty także znasz język elfów - Vendi. Przysłuchujesz się ich rozmowie... Fenirix zapytał ją o imię i plany związane z wami, a także zdradził jej, że również nie lubi Gormijczyków oraz Avatari, i czy nie może się do niej przyłączyć... Poniższa wiadomośc to odpowiedź elfki dla Fenirixa[/user]
[user=1582,1716,1675]Nie lubisz elfów Avatari? - zdzwiła się kobieta - To ciekawe. Nazywam się Arvantti, jednak ty powinieneś się pierwszy przedstawić... Nerekai zawsze byli nieokrzesani. O jakich planach mówisz? Oni mnie nie interesują. I czemu chcesz się do mnie dołączyć, co masz do Gormijczyków? - elfka uważnie i podejrzliwie ci się przygląda.

Tymczasem znalazłeś: łuk, kołczan strzał, sakiewkę z 1 s.z., 13 s.s., 11 s.m., i jakieś drobne przedmioty niewarte uwagi.[/user]
 
MistrzGry jest offline  
Stary 02-23-2006, 22:47   #74
 
m7chau's Avatar
 
Reputacja: 0 m7chau ma wyłączoną reputację
$: 2 395
Patrząc z lekką pogardą na zachowanie współtowarzysza:

Skoro juz zabierasz mu jego rzeczy, to możesz go również pochować... sam sie do nas przyłączył i nikt go nie zmuszał więc należy mu sie pochówek. Chyba ze chcesz taszczyć jego zwłoki z powrotem do osady...

Poczym, zwracając sie w stronę elfki:
A Ciebie proszę abyś porozumiewała sie z nami w znanym nam języku... tak dzielna i waleczna osoba jak Ty, nie powinna miec chyba nic do ukrycia, czy bać sie mówić w znanym nam wszystkim języku. Bardzo mi przykro z powodu twojego ukochanego i wiem ze nawet te 200 lat nie jest w stanie zmazać tej plamy, choć jak dla mnie człowieka jest to czas niewyobrażalnie długi... wiedz jednak, ze nie wszyscy Gormijczycy są tacy sami, sam spotkałem juz ich wielu i może nie grzeszą intelektem, jednakże zabijanie wszystkich nie ma sensu. Sądzę że pomściłaś już śmierć swojego ukochanego, a i on pewnie nie chciałby aby jedynym celem reszty twojego życia była zemsta... zastanów się nad tym. Wydajesz się być wielkim wojownikiem, Twoje umiejętności mogły by być owiele lepiej spożytkowane. Sam sądzę ze mógłbym sie wiele od Ciebie nauczyć, choć wybrałem już własną drogę nauki
 
m7chau jest offline  
Stary 02-24-2006, 05:35   #75
 
MistrzGry's Avatar
 
Reputacja: 3 MistrzGry ma wyłączoną reputację
$: 27 387
Zapadła cisza. Przez chwilę mierzyliście się wzrokiem. Czułeś na sobie jej zimne, niezgłębione i mroczne spojrzenie elfki Aquade, która żyje dużo, dużo więcej lat dłużej niż inne rasy na Aphalonie.

Zobaczymy. - wreszcie brzmiała jej odpowiedź - Nie jesteś elfem, i na pewno nie rozumiesz mnie tak, jak ja nie rozumiem ciebie. Tymczasem żegnajcie człowieku, elfie, krasnoludzie i barharze. Jak powiedziałeś, każdy wybiera swoją drogę!

Miała widocznie wybrane już wcześniej sobie jakieś drzewo, bo od razu na nie skoczyła, a w następnej chwili na kolejne, i kolejne, i zniknęła.

No, wreszcie sobie poszła - wyraził głośno myśli barhar - Skarb czeka! Ruszamy dalej.
 
MistrzGry jest offline  
Stary 02-24-2006, 09:11   #76
 
m7chau's Avatar
 
Reputacja: 0 m7chau ma wyłączoną reputację
$: 2 395
Te elfki... zabijesz jej kochanka, to wiecznie będzie Ci potomków mordować. Ale, straciliśmy juz dość czasu. Ruszajmy!
 
m7chau jest offline  
Stary 02-24-2006, 10:50   #77
 
MistrzGry's Avatar
 
Reputacja: 3 MistrzGry ma wyłączoną reputację
$: 27 387
Ruszyliście. Przedzieraliście się cały dzień przez gęstwinę, ale Xoinl zdawał się orientować przez cały czas nad wyraz dobrze w terenie. Po drodze zrobiliście kilka razy przerwę na jedzenie - wówczas barhar gdzieś znikał w gęstwinach, i pojawiał się po jakimś czasie. Kiedy wreszcie, dość przemęczeni, docieracie na miejsce, waszym oczom ukazuje się duże wejście do jaskini.

To tutaj - rzekł barhar, i wprowadził was do środka. Mieliście dziwne wrażenie, że ktoś was obserwuje w ciemnościach, a nawet być może śledzi? Jednak rozglądaliście się, nadstawialiście uszu, ale nic nie dostrzegliście.

Wreszcie barhar zapalił słabą pochodnię. Prowadził was po skomplikowanych korytarzach w jaskini, wydawał się je znać dobrze.

Od lat studiowałem tą mapę - wyjaśnił.

W końcu chyba dotarliście do miejsca przeznaczenia - jakaś obszerna grota z kilkoma zakamarkami. Xoinl powiedział wam, żebyście tu poczekali, po czym wszedł do jednego z takich zakamarków. Czekaliście, czekaliście... i za wami zamknęło się przejście z hukiem. Podbiegliście do niego szybko - potężny głaz zagradzał drogę, nawet w czwórkę nie dacie rady go podnieść. I wtedy za plecami usłyszeliście głos Xoinla... ale jakiś inny, odmieniony.

Taaaak! Moja moc powraca!... Witajcie w moim przybytku. Naprawdę nie nazywam się Xoinl. Jestem demonem - to wam są potrzebne imiona. - kształt barhara się rozmywał, zaczął płonąć coraz mocniejszym czerwonym światłem, stawał się coraz bardziej niematerialny, by wreszcie przybrać demoniczne rysy i niematerialną postać.

Nikt nie lubi być więziony, ja też nie! Ale jak pomożecie mi, to i ja wam pomogę. Niestety, zostałem tu uwięziony, i potrzebuję mocy, aby wrócić. Duuużo mocy. Musicie przystać na moją propozycję - inaczej zostaniecie tu już na wieki! Aha, i nie trudźcie się, na pewno nie wyjdziecie, a wasze ataki na mnie nic nie zdziałają. Jeśli dobrze rozejrzycie się po sąsiednich pomieszczeniach, to zobaczycie, że byli tacy, którzy się opierali. Ich trupy nic wam nie powiedzą, a zarazem powiedzą wszystko. - roześmiał się demon, który był Xoinlem.

Niech cię diabli! - usłyszeliście z ciemności kobiecy głos. Elfka Aquade tu była! Ale jak? Musiała się ukrywać najwyraźniej w cieniu... Wyszła z mroku i podeszła w waszą stronę, w dalszym ciągu obserwując demona.

A kogo ja widzę! Elfy nie są tu częstymi gośćmi, a dziś takie szczęście, że aż dwóch się znalazło. - ucieszył się demon - Bardzo dobrze! A teraz moje warunki: mogę spełnić wasze życzenie - ale wy będziecie musieli spełnić moje! Wy pierwsi mówicie, ale moje będzie adekwatne do waszego. Myślę, że to uczciwe, i każdy będzie zadowolony. Ale jeśli niespełnicie mojego życzenia, możecie być pewni, że będę was ścigał całą wieczność - a możecie mi wierzyć, nie jestem śmiertelny, jak wy!... Który pierwszy wymawia swe życzenie, hmm?
 
MistrzGry jest offline  
Stary 02-24-2006, 13:52   #78
 
Flamir's Avatar
 
Reputacja: 3 Flamir ma wyłączoną reputację
$: 10 494
hmmm....Moim marzeniem jest żeby nie było demonów na świcie chce również paczke takich patyczków co jak się nimi dotknie czegoś to sie zmieni kolor i... jeszcze poprosze o takie fajne bełty z podobiznami demonów ale teraz na poważnie to ci powiem że muszę się jeszcze zastanowić ukleknał na ziemi bawiąc się przy tym bełtem powiedział w nieznanym dla was języku Mości Aquade nie odpowiedziałaś mi na moje pytanie...Wiesz coś o tym demonie??Ciekawe czy zna ten język... [user= 1582,1716]Mości Aquade nie odpowiedziałaś mi na moje pytanie...Wiesz coś o tym demonie??Ciekawe czy zna ten język...[/user]
 
Flamir jest offline  
Stary 02-24-2006, 16:09   #79
 
MistrzGry's Avatar
 
Reputacja: 3 MistrzGry ma wyłączoną reputację
$: 27 387
Ja nic nie ukrywam, mogę mówić oficjalnie. - powiedziała we wspólnej mowie Arvantti - Ale to ty Nerekai nie odpowiedziałeś na moje pytanie. O demonie nic nie wiem, ale skoro można życzenie... no niech się zastanowię... no ale co wy myślicie? Nie wiem na co się zdecydować... Wy pierwsi coś wybierzcie. Panowie przodem. - uśmiechnęła się elfka.
 
MistrzGry jest offline  
Stary 02-24-2006, 18:11   #80
 
Flamir's Avatar
 
Reputacja: 3 Flamir ma wyłączoną reputację
$: 10 494
Ożesz ty chyba trace słuch ostatnio czy mogłabyś powtórzyc??Jesteś przewidywalna ślicznotko wiedziałem że to powiesz.... rozgląda się po jaskini...
 
Flamir jest offline  
Reklama
Zamknięty Temat


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[komentarze] Aphalon MistrzGry Komentarze do sesji innych sesji RPG 14 04-08-2006 10:28
[Aphalon] MistrzGry Archiwum rekrutacji 6 02-15-2006 18:37


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 01:14.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96