Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - Inne
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Sesje RPG - Inne Tutaj możesz zagrać w tych światach, które zostały pominięte powyżej. Czy to rządzona przez orki Orchia, czy może kosmos w erze, kiedy słońca zaczynają gasnąć. Na pewno znajdziesz tu coś dla siebie.


Zamknięty Temat
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 01-08-2007, 15:28   #11
 
Lambert's Avatar
 
Reputacja: 3 Lambert jest na bardzo dobrej drodze
$: 6 754
Gareth szybko stracił zainteresowanie krasnoludem i kobietą ponieważ w ucho wpadł mu miły, spokojny głos. Odwrócił głowę i spostrzegł trójkę dzieciaków słuchających jakiejś starszej babuleńki. Mężczyzna wziął obok leżący hełm i włożył go do swojej torby podróżnej. Podniósł się z ziemi otrzepał z resztek trawy, poprawił miecz u pasa, następnie zarzucił torbę na ramię i podszedł parę kroków do grupki dzieci. Stanął za ich plecami i przez chwilę przysłuchiwał się opowieści. Posłuchał chwilę i pokręcił głową słysząc opowieść o elfach odwrócił się i podszedł pod sam dąb. Otarł czoło z potu rękawem skórzanej kurty, podniósł głowę, spojrzał w plątaninę grubych konarów i liści dębu.
- Hej panienko! Czy nie za duża jesteś na zabawy na drzewie?
 
__________________
.................................................. ....................

:D MOD ma zawsze racje :D
Lambert jest offline  
Reklama
Stary 01-08-2007, 16:09   #12
 
Nansze's Avatar
 
Reputacja: 2 Nansze jest na bardzo dobrej drodze
$: 21 934
Nansze uśmiechnęła się delikatnie. A ty za duży by słuchać bajek?-Popatrzała się w stronę babuleńki i trójki dzieci-Zwą mnie Nansze, a Ciebie przybyszu?- Spojrzała mu w oczy przenikliwym, lecz łagodnym wzrokiem.
 
__________________
Porzuć ten świat, porzuć następny świat, porzuć porzucanie.
Nansze jest offline  
Stary 01-08-2007, 16:55   #13
 
Lambert's Avatar
 
Reputacja: 3 Lambert jest na bardzo dobrej drodze
$: 6 754
Uśmiechnął się lekko pod wąsem, spojrzał w ziemię pod nogi drapiąc się przy okazji po karku.
- Nie słucham, ciekaw byłem o czym to babuleńka opowiada. Jestem Gerath, Gerath Brennan. A czegóż tam szukasz wśród gałęzi? Zejdź, chce Cię zobaczyć i porozmawiać. Czekał i patrzył w górę. Po chwili obrócił się i oparł o drzewo plecami patrząc na ludzi dookoła.
 
__________________
.................................................. ....................

:D MOD ma zawsze racje :D
Lambert jest offline  
Stary 01-08-2007, 17:24   #14
 
Nansze's Avatar
 
Reputacja: 2 Nansze jest na bardzo dobrej drodze
$: 21 934
-Szukam wiatru w liściach zieleni-Odparła, załozyła kaptur na głowę i z gracją skoczyła obok Gerath'a.-Co sprowadza Cię do tej mieściny, przybyszu?- Spojrzała badawczo w jego oczy, po czym przysunęła do jego twarzy zaciśniętą dłoń w pięść. Gdy otworzyła ją przed jego oczyma, na jej dłoni ukazała się mała zielona gąsiennica.-Życie, mój przyjacielu- Oznajmiła elfka, dalej patrząc Gerath'owi w oczy.
 
__________________
Porzuć ten świat, porzuć następny świat, porzuć porzucanie.
Nansze jest offline  
Stary 01-08-2007, 17:28   #15
 
pannamaslo's Avatar
 
Reputacja: 0 pannamaslo ma wyłączoną reputację
$: 11 278
Spojrzała na miłą staruszkę i troje dzieci u jej stóp. Odetchnęła z ulgą. "Kyrie!" - zaczęła podchodząc do blondynki. "Ile razy ci mówiłam, nie zostawia się mamy." Spojrzała na kobietę. Zdwała się być niegroźną staruszką, ale matka zawsze się martwi. "Przepraszam, mam nadzieję, że mała się nie naprzykrzała"
 
__________________
Abstynent - człowiek niepociągający.

Jedna czysta owca może zatruć życie całej parszywej owczarni.
pannamaslo jest offline  
Stary 01-08-2007, 20:24   #16
 
szyszaka's Avatar
 
Reputacja: 0 szyszaka ma wyłączoną reputację
$: 875
Byl zmeczony. Gdy uslyszal kobiete wykrzykujaca imie swojej corki, odetchnal z ulga. To ona? Nareszcie. Urwisie powinnas trzymac sie spodnicy swojej mamy. Powiedzial lagodnym glosem do dziewczynki. Lubil ludzkie dzieci, nie byly jeszcze zepsute jak dorosli. Chwile przygladal sie staruszce i sluchal gawedy. Czy moglbym wam jeszcze jakos pomoc? Moze jednak potrzebowal towarzystwa? Od czasu gdy "opuscil" klasztor minelo tak wiele czasu. Zwa mnie Daffyd, syn Cullwch'a.
 
__________________
Czy ja lubie poziomki?
szyszaka jest offline  
Stary 01-08-2007, 21:03   #17
 
pannamaslo's Avatar
 
Reputacja: 0 pannamaslo ma wyłączoną reputację
$: 11 278
Spojrzała na krasnoluda, który teraz wydawał się znacznie bardziej sympatyczny.Dziękuję za pomoc Panie - pomimo lat poza dworem, wśród prostych żołnierzy, nie potrafiła pozbyć się szlacheckich manier. Jako zadośćuczynienie za wypadek i by okazać wdzięczność za Twoją bezinteresowną pomoc, chciałam zaoferować odpoczyneki kolacje w karczmie, którą prowadzę wraz z przyjaciółką. Oczywiście za darmo.
 
__________________
Abstynent - człowiek niepociągający.

Jedna czysta owca może zatruć życie całej parszywej owczarni.
pannamaslo jest offline  
Stary 01-09-2007, 15:03   #18
 
imported_Kedrick's Avatar
 
Reputacja: 2 imported_Kedrick ma wyłączoną reputację
$: 11 165
Staruszka miło się uśmiechnęła do Daffyda i Visreny. Wyglądała na lekko zmęczoną, ale to raczej przez upał który panował owego dnia, niż przez dzieci.
-Czy przeszkadzała, młoda dzieweczko? Neen, nawet odrobinkę. Moje wnuczątka nawet się ucieszyły z jej przyjścia. - Rzekła, gładząc je po główkach. I niech panienka się nie martwi, że jest głodna - dałam jej co nieco do przegryzienia, teraz raczej będzie narzekać, że się przejadła.
-Mamo, jakaś ty nieuprzejma! - Powiedziała z wyrzutem mała. Mówisz mi zawsze, abym była grzeczna i się witała, a ty... - tu siorbnięcie noskiem- Nawet się pani Violette z... De... Jak to pani powiedziała?
-Nazywam się Violette de Beuclair, Kyrie. -Rzekła łagodnie do dziewczynki, po czym zwróciła się do Was. Mogę się pani o coś zapytać? Czemu malutka się tak zupełnie sama błąkała? Trafiła do mnie zapłakana, mówiła, że ktoś jej groził... Nie wiem zbytnio o co jej chodzi, dopiero moja bajka wzmocniona naparem z melisy ją uspokoiła. - Popatrzyła się na nią troskliwie. Powinnaś z nią porozmawiać, a pózniej pomówimy na osobności, muszę panience coś przekazać. Pewną... Smutną wiadomość. - Uśmiechnęła się do niej pocieszająco, starając się załagodzić przyszłe przeżycia.

Pozostałej dwójki nie opisuję - zajęliście się sobą. Przepraszam, że tak krótko, ale mam ostatnio sporo zajęć. Myślę, iż to się nie zmieni do wystawienia ocen na semestr
 
__________________
Bykom - STOP!

Popierajmy Arcyksiężną Milly!
imported_Kedrick jest offline  
Stary 01-09-2007, 16:57   #19
 
Lambert's Avatar
 
Reputacja: 3 Lambert jest na bardzo dobrej drodze
$: 6 754
Gareth spojrzał na dłoń, później na elfkę.
-To jest robak, żyjątko. Yyyy nie o tym - otrząsnął się szybko zapatrzony w oczy osóbki na przeciwko niego.
- Dawno nie byłem w tych stronach, szukam pracy, nie wiesz może czegoś o tutejszych sprawach lub może gdzie tutaj wiszą jakieś ogłoszenia o pracę?
Patrzał w oczy elfce nie spuszczając jej wzroku ani na sekundę. Przypominały mu się chwile i obrazy z ostatnich miesięcy.
- A tak po za tym to skąd jesteś? Pytam, a może Ty także jesteś tutaj pierwszy raz od bardzo dawna lub nie byłaś tu nigdy?
 
__________________
.................................................. ....................

:D MOD ma zawsze racje :D
Lambert jest offline  
Stary 01-09-2007, 17:54   #20
 
Nansze's Avatar
 
Reputacja: 2 Nansze jest na bardzo dobrej drodze
$: 21 934
Elfka dalej trzymała gąsięnnice na dłoni, która zaczęła wędrować ku końcowi palców. Podstawiła dłoń ze zwierzątkiem koło gałęzi nad nią, by zielony stworek mógł wdrapać się na nią i powędrował w swoją stronę. Nansze robiąc to cały czas nie spuszczała wzroku z Geratha.-Jeśli chodzi o pracę, to jaką konkretnie? Czy chodzi Ci o najem?-Jej twarz pozostała bez jakiegokolwiek wyrazu, jedynie te żywe, aczkolwiek głębokie, a zarazem niebezpieczne, zielono-szafirowe oczy przez chwilkę zalśniły. Nansze stanęła za plecami przybysza-Ja jestem stąd, i z daleka, jak zawarta rzeka, posuwam się na przód...bezszelestnie- Szepnęła mu do ucha.
 
__________________
Porzuć ten świat, porzuć następny świat, porzuć porzucanie.
Nansze jest offline  
Reklama
Zamknięty Temat


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Wiedzmin xenex Lastinn'owy hydepark 1 04-18-2007 17:37
[Komentarze] Krocząc ścieżką półmroku imported_Kedrick Komentarze do sesji innych sesji RPG 5 04-16-2007 15:10
[Wiedzmin] Krocząc ścieżką półmroku imported_Kedrick Archiwum rekrutacji 10 01-05-2007 13:07
[Wiedzmin]Ksiega wiedzminow Tartus Sesje RPG - Inne 9 09-17-2006 14:59


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 12:33.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96