![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Archiwum sesji Innych Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach innych (wraz z komentarzami) |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #71 |
![]() | Gallar Myśleliśmy, że tego doweimy się od was. Pamiętam tylko że obudziliśmy się w związani w spalonej szopie. Udało nam się uwolnić...wybiegliśmy... później widzieliśm jakiegoś człoweika... otoczyli nas nieumarli... zjawiliście się wy. Mówie to wszystko bardzo szybko. Staram się dokładnie wszystko sobie uporządkować w głowie jednak z powodu bólu i niedawnego spotkania z truposzami wydaje mi się to niemożliwe.
__________________ __/\___/\___/\_____/\_______/\____________/\___________________ |
| |
| Reklama |
| |
| | #72 |
![]() | CO SIĘ STAŁO ?! A nie widać ?! Jak wiesz gdzie jest bezpiecznie to nas tam prowadz. Przynajmniej ja nie mam czasu na gadanie, nie chce skończyć jak ten tutaj bez nogi.
__________________ "A flame which never dies, but brightens with the passing of time." O... kłótniach w necie O... ;) |
| |
| | #73 |
![]() | Stoję na uboczu, przyglądając się rozmowom. Po chwili podchodzę do elfa i kłaniam mu się w geście podzięki, po czym odzywam się cicho : Dziekuję. Uratowaliście nam życia. Jak możemy się odwdzięczyć?
__________________ "You bringin' weapons?" "No." "Then you ain't changin' nothin'." |
| |
| | #74 | |
| The Sentinel ![]() | Cytat:
Obawiam się, że nie ma obecnie bezpiecznego miejsca...
__________________ "W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości” | |
| |
| | #75 |
| Administrator ![]() | Wydaje się że najlepszym rozwiązanie byłoby oddalenie się z tego miejsca - powiedział elf kierując wzrok na wstające zombie.Ci co mogą iść niech idą ,inni niech wskakują na konia. Na rozmowy czas będzie później. Ruszył prężnym krokiem w stronę lasu
__________________ |
| |
| | #76 |
![]() | W końcu ktoś rozsądnie gada... powiedział bardziej do siebie niż reszty ocalałych. Jeszccze rzucił wzrokiem na wioskę, a raczej to co z niej zostało i ruszył na elfem. W jego obecości nie czuł już takiej adrenaliny jak wcześniej, powoli zaczynała ogaraniać go pierwsza fala zmęczenia, bólu, głodu i pragnienia. Wiedział, że nie podda się temu... Nie dopóki zza pleców będą go dochodzić jęki byłych mieszkańców wioski.
__________________ "A flame which never dies, but brightens with the passing of time." O... kłótniach w necie O... ;) |
| |
| | #77 |
| The Sentinel ![]() | Elfka umieściła rannego wygodniej na koniu i ruszyła bez słowa za swoim towarzyszem, rozglądając sie jednak uważnie, na wypadek, gdyby pojawił się gdzieś osobnik, ktoremu serce bije jeszcze w piersiach.
__________________ "W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości” |
| |
| | #78 |
| Administrator ![]() | Nietety ani elfka ,ani żaden z jej współtowarzyszy nie spotkali nikogo żywego.Co prawda dało się słyszeć przez jakiś czas jęki nieumarłych ,ale w miarę jak się oddalali stawały się coraz cichsze.Okolica wyglądała przepięknie - rozległe lasy otaczające drogę która się poruszali i wstające powoli słońce jakby odsuwało zmęczenie spowodowane poprzednimi wydarzeniami. Dobrze byłoby skręcic w las, łatwiej zgubimy pościg.Jeżeli pójdziemy drogą jeszcze długo nie zrobimy jakiegoś postoju ani nie odpoczniemy. Jakieś cztery godziny marszu stąd jest dolina pełna strumieni - myślę ,że uda nam się tam zgubic pościg -powiedział elf.
__________________ |
| |
| | #79 |
![]() | Chwila marszu w ciszy dała mu czas na ułożenie sobie 'jako tako' wydarzeń ostnich godzin (godziny ?). Macie coś do picia ? Spojrzał prosząco na elfów. Ja na prawde nie rozumiem skąd to się, znaczy jak to się stało, znaczy co i jak, no bo ja byłem sobie w ciepłym zameczku, kolacyjka... Ruda piękność - ale to pominął, i potem budzę się nagle chuj wie gdzie, chuj wie dlaczego i po co. Kurwa dorwe tego żartownisia co mnie tak załatwił. Dobrze, że wy byliście w pobliżu. Mówiąc to spojrzał w stronę długouchych. yhh dziękuję... za pomoc. Widać było, że te słowa nie przeszły mu łatwo przez gardło. A ktoś was wie coś więcej ode mnie na ten temat ? Elwood ?
__________________ "A flame which never dies, but brightens with the passing of time." O... kłótniach w necie O... ;) |
| |
| | #80 |
| Administrator ![]() | Elfi mężczyzna odwiążał jakiś pakunek z konia i po chwili podał bukłak zimnej,orzeźwiającej wody.Wyraźnie czekał na opowieść reszty nieznajomych.
__________________ |
| |
| Reklama |
| |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [sesja] wolna - FANTASY | Milly | Sesje RPG - Inne | 527 | 11-04-2008 20:19 |
| Sesja RPG fantasy | Crassus | Archiwum sesji Autorskich | 71 | 03-16-2008 13:47 |
| [Komentarze] Sesja RPG fantasy :] | Crassus | Komentarze do sesji RPG - w systemach autorskich | 2 | 03-14-2008 09:03 |
| Sesja RPG fantasy | Crassus | Archiwum rekrutacji | 10 | 02-25-2008 17:35 |
| [komentarze] fantasy (nieokreślone) | Solinarius | Archiwum sesji Innych | 83 | 07-20-2005 10:29 |