![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Archiwum sesji Innych Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach innych (wraz z komentarzami) |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #61 |
![]() | Dick Przez chwilę patrze się w tamtą stronę po czym zwracam się do Sama. Tam coś jest. Chyba coś z metalu bo odbija promienie Wskazuje palcem kierunek z którego błyskało. Idę sprawdzić co to jest. Chyba że pojedziemy tam wszyscy? Otwieram drzwi i patrzę na Sam'a czekając na decyzje tego bądź co bądź "kapitana" tego samochodu.
__________________ What's the difference between Pope John Paul II and Madeleine McCann? The Pope died a virgin. |
| |
| Reklama |
| |
| | #62 |
![]() | Sam No dobra dzieciaki, jeśli checie żebym was za rączke prowadził to wsiadać! Sprawdzimy to... Zwijam cały sprzęt jaki zdążyliśmy wynieść z wozu, po czym wsiadam do szoferki. Znów przeszukuję schowki i wszelkie dziury za fotelami w poszukiwaniu jakiegoś napitku, mrucząc jednocześnie pod nosem Jebany upał! Nie chce mi się myśleć przez to całe gówno... Czemu nie pojedziemy do pieprzonego Vegas? Kasa, kobitki, wielkie miasto, góra gambli czekająca tylko na wyciągnięcie ręki... Cały czas marudząc ze zrezygnowaniem czekam kilka chwil aż wszyscy mniej inteligentni członkowie naszej wyprawy połapią się w naszych planach, po czym odpalam Pickupa i ruszam powoli w stronę którą wskazał Dick.
__________________ "You bringin' weapons?" "No." "Then you ain't changin' nothin'." |
| |
| | #63 |
![]() | Dick Wskakuję do samochodu, i wyciągam broń. Patrzę w tamto miejsce starając się nie stracić go z oczu. A cha go wie czy to nie jakiś koleś z lornetą obserwujący nasze poczynania. Lepiej być gotowym. A co do Vegas to nie byłbym taki pewien co do tej kasy. Prędzej ktoś ci tę łape urżnie zanim dosięgniesz kasy Wyszczerzam zęby do Sama, po czym dalej patrzę w "byłskające" miejsce.
__________________ What's the difference between Pope John Paul II and Madeleine McCann? The Pope died a virgin. |
| |
| | #65 |
![]() | Jedziecie do miejsca oddalenogo o ok. 200 m. Nie widzicie nikogo. kiedy dojeżdżacie, widzicie, że to metal odbijał słońce. prawdopodobnie jest to dach jakiegoś bunkru. Często chodzą tu burze piaskowe, więc mogło go przysypać.
__________________ Smoki są jak autobusy... Czekasz na nie latami, a nagle zjawiają się dwa... -------------------------------------------- Nie martwcie się! Żółw Moryc uratuje was przed zagładą! -------------------------------------------- w00t!! w00t!! |
| |
| | #67 |
![]() | Sam Bunkier? Metal? Tutaj? Kurwa! To o to temu robotowi chodziło! Dalej, ma ktoś łopate? Możemy się na tym wzbogacić... Wysiadam szybko z mojego wozu i nerwowo raz za razem zaczynam go przeszukiwać w poszukiwaniu łopaty albo saperki. Biegnę szybko w stronę bunkru krzycząc: Gamble! Masa gambli! Setki! Tysiące! Lekarstwa, amunicja, broń, paliwo... dalej szybko! Pomóżcie nam!-drę się coraz głośniej do towarzyszy rozkopując piach
__________________ "You bringin' weapons?" "No." "Then you ain't changin' nothin'." |
| |
| | #68 |
![]() | Jakież było twoje zdziwienie, kiedy biegnąc do bunkru zauważyłeś wysuwające się działko obronne. Systemy namierzają cię. (rzuć 3 razy k20)
__________________ Smoki są jak autobusy... Czekasz na nie latami, a nagle zjawiają się dwa... -------------------------------------------- Nie martwcie się! Żółw Moryc uratuje was przed zagładą! -------------------------------------------- w00t!! w00t!! |
| |
| | #69 |
![]() | Dick Wysiadam z samochodu i uważnie oglądam okolicę. Następnie ruszam powoli w stronę bukra. Gdy Sam przebiega obok mnie próbuję go zatrzymać, ale widząc ,że to bezcelowe wyciągam splówę. W momencie wysuwania się działka, rzucam się w bok, tak aby w razie czego móc jest ostrzelać. Co chyba i tak nie wywrze na nim większego wrażenia. Gambli mu sie kurwa zachciało! Pokurwieniec! Uciekaj!
__________________ What's the difference between Pope John Paul II and Madeleine McCann? The Pope died a virgin. |
| |
| | #70 |
![]() | Działko wystrzeliło tylko raz. Ku waszemu zdziwieniu, nie była to rakieta, czy swykły nabój, lecz strzałka. Sam próbował odskoczyć, lecz był za wolny. pocsk go dosięgł. Rana jest malutka, lecz po chwili oczy zachodzą ci mgłą. Padasz na ziemię. To była jakaś trucizna. Na dole słyszycie jakiś szum.
__________________ Smoki są jak autobusy... Czekasz na nie latami, a nagle zjawiają się dwa... -------------------------------------------- Nie martwcie się! Żółw Moryc uratuje was przed zagładą! -------------------------------------------- w00t!! w00t!! |
| |
| Reklama |
| |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Trudna Sprawa | Lotar | Sesje RPG - Warhammer | 168 | 08-01-2008 05:06 |
| [komentarze] Trudna sprawa | Lotar | Komentarze do sesji RPG - Warhammer | 373 | 07-31-2008 21:16 |
| [Rekrutacja Warhammer II ed.] Trudna Sprawa | Lotar | Archiwum rekrutacji | 71 | 01-02-2008 15:13 |
| "Sprawa Hermesa" w sprzedaży. | Van | WIEŚCI | 0 | 09-27-2007 15:33 |
| [komentarze]Jest sprawa (czyli sesja NEUROSHIMA) | Templarius | Archiwum sesji Innych | 17 | 05-06-2005 09:17 |