![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Sesje RPG - Inne Tutaj możesz zagrać w tych światach, które zostały pominięte powyżej. Czy to rządzona przez orki Orchia, czy może kosmos w erze, kiedy słońca zaczynają gasnąć. Na pewno znajdziesz tu coś dla siebie. |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #11 |
![]() | Jurros spojrzał na ciebie, dziwiąc się, że taki krasnolud jak ty bierze jedynie kawałek kaczki. Zapił winem i odpowiedział na twoje pytanie: Cóż jeżeli wiatr będzie wiał tak jak wieje, to jutrzejszego ranka powinniśmy zbliżać się do wybrzeża Amry. Podpłyniemy od południa a następnie opłyniemy wyspę od zachodu. Niestety niebezpiecznie jest płynąć na wyspę prosto z Urupy. Kapitan rozejrzał się niecierpliwie, po czym wstał i ruszył w stronę wyjścia. Wybaczcie ale muszę udać się po ostatniego gościa. Zaczekajcie tu, zaraz wracam.
__________________ What's the difference between Pope John Paul II and Madeleine McCann? The Pope died a virgin. |
| |
| Reklama |
| |
| | #14 |
![]() | Ivelios Intryga to moje drugie imie szlachetny krasnoludzie... Ale fakt. I ja jestem zaciekawiony tożcamością naszego niespodziewanego gościa. Odkrajam najdelikatniejsze kawałki mięsa i zjadam je
__________________ Smoki są jak autobusy... Czekasz na nie latami, a nagle zjawiają się dwa... -------------------------------------------- Nie martwcie się! Żółw Moryc uratuje was przed zagładą! -------------------------------------------- w00t!! w00t!! |
| |
| | #15 |
![]() | Po kilku minutach, gdy już opróżniliście talerze przez drzwi wszedł kapitan. Powitajcie ostatniego członka waszej drużyny. Mraale'a. Będzie waszym przewodnikiem po Amrze. Zza kapitana wyłonił się dość wysoki -jak na kryteria wietrzniaków- wietrzniak. Ubrany w spodnie zawiązane pod kolanami i naramienniki. Z rozczochranymi włosami i mieczem trzymanym w rękach przez chwilę ciszy próbował wyglądać groźnie lecz nie wytrzymał i zaczął się śmiać. Hihhii... hi... wybaczcie. Ale te wasze miny były wręcz komiczne. Jak już powiedział kapitan jestem Mraale. Będę was oprowadzał i służył radą. Ależ jestem głodny. Jurros mogę? Rzekł Mraale i spojrzał na kapitana. Oczywiście. Że też się pytasz. Wy jak widzę już zjedliście. Ale zechciejcie dotrzymać nam towarzystwa. Zdjęcie Mraale'a
__________________ What's the difference between Pope John Paul II and Madeleine McCann? The Pope died a virgin. |
| |
| | #16 |
![]() | Gorrid Siadaj prosze mości ..wietrzniaku.-jestem lekko zdziwiony takim towarzyszem... podejrzewałem o wiele rzeczy tajemniczego gościa, ale o takie pochodzenie na pewno nie... Potrząsam głową, jakbym coś z siebie zrzucał, przy czym moja długa broda podskakuje śmiesznie. Uśmiecham się szeroko Miło cię poznać Mraale! Jestem Gorrid Kamienny Topór.-podaję rękę przybyszowi, po czym ,starając się, by nikt tego niezauważył, przysuwam ku sobie dzban wódki z celem osuszenia go do dna... |
| |
| | #17 |
![]() | Zachęceni widokiem pałaszującego Mraale'a nałożyliście sobie jeszcze po jednej porcji jedzenia. Popijaliście wyborną "Bagniówką" - wódką robioną przez t'skrangi z bagiennej trawy którą nikt nie posądził by o właściwości halucynogenne. A takie właśnie właściwości ma owa wódka. Po wypiciu jednego kieliszka stwierdziliście ,że jak dla was to wystarczająco. Słuchaliście opowieści o tym jak Mraale i Jurros pierwszy raz trafili na tę wyspę. Jak podróżowali przez lasy w których drzewa sięgają samego nieba i napotkali na dziwne istoty. Niemalże widzieliście opisywane przez nich istoty. Wtedy jednak zmorzył was sen. Najwyraźniej "Bagniówka" miała również właściwości usypiające. Cholera. Słabe głowy mają dzisiaj ci poszukiwacze przygód. Mraale zawołaj kilku chłopaków trzeba ich zanieść do kaj.... Powoli przebudzacie się. Męczy was niemiłosierny kac jednak ktoś zadbał aby przy waszych kojach stały bukłaki z wodą. Rzuciliście się na wodę, wypijając niemalże całą zawartość. Rozsiedliście się, poprzeciągaliście. Zieeemia! Zieeee W tym momencie głos marynarza urwał się, a wy usłyszeliście niesamowity huk, jakby nagle na środku morza spadła lawina połączona z burzą. Ruszyliście w kierunku drzwi. Gdy tylko wyszliście ze środka, w waszą kajutę uderzył pocisk. Przebił ścianę pozostawiając dziurę wielkości wietrzniaka, i przetoczył się na korytarz. Pocisk wyglądał jak płonący kamień. Mają ogniste działa! Do dział! Bronić statku! Rzucił ktoś z pokładu. Po kolejnej salwie statkiem zatrzęsło, zaczął się przechylać. Obracacie się i widzicie za sobą, powoli zbliżającą się wodę. Po waszych bokach znajduja się kajuty, a na wprost schody na pokład.
__________________ What's the difference between Pope John Paul II and Madeleine McCann? The Pope died a virgin. |
| |
| | #20 |
![]() | Około 30 metrów za prawą burtą znajduje się galera. Nie ma żadnej bandery. Na pokładzie znajduje się kilkanaście ognistych dział, które co chwila plują ogniem. Na pokładzie dostrzegacie zarysy t'skrangów ale całkiem innych od tych wam znanych. Te, wszystkie bez wyjątku, są ciemnobrązowe. Do szalupy rzucacie się tylko wy. Załoga statku w miarę sprawnie operuje własnymi działami i łukami. Po chwili widzicie wybiegającego z kajuty kapitana który biegnie w waszym kierunku krzycząc. Pomóżcie ta... W tym momencie przemowę przerwał pocisk wystrzelony przez wrogów. Wbił się w brzuch kapitana, przebijając go na wylot płonącym głazem wielkości głowy. Kapitan tylko zdążył obrucić się i obejrzeć swoje wnętrzności rozsmarowane teraz wpoprzek pokładu. Po tym popatrzył na was i zwalił się na twarz. Jurrooooos! Z kajuty wybiegł Mraale który, gdy zobaczył zwłoki przyjaciela, wyciągnął swój zdobiony miecz i wzbił się w powietrze. Latając nad marynarzami rozkazywał. Strzelać! Zabić tych gównożerców! Statkiem wstrząsnęła kolejna kanonada, która przebiła jedyną szalupę, kilku marynarzy i maszt. Uwagaaaaa!! Jeden z marynarzy jednak nie zdążył odskoczyć i został zgnieciony przez spadajacy maszt. Przeciwnicy wyraźnie szykują się do abordażu. Widzicie jak ich statek powoli zbliża się do waszego. Na pokładzie zaroiło się od postaci, które za sam wygląd powinny zostać zamknięte w najgłębszych lochach Throalu. Widzicie również Gryffina który gdy tylko wszedł na pokład, ściągnął łuk i zaczął strzelać do wrogów. Jednego zastrzelił od razu, przebijając na wylot. Wrógł przewrócił się na działo które właśnie wystrzeliwało i został pociągnięty wraz z pociskiem. Przeleciał kilka metrów między statkami i runął do wody. Drugi oberwał w ramię i namierzył Gryffina swoim działem. Ten zarzucił łuk na plecy i rzucił się do ucieczki po pokładzie. Gdy dobiegł do rufy, wróg wystrzelił. Zobaczyliście tylko dziurę w barierce. Gryffina już nie było. Statek nieprzyjaciół jest już dosłownie kilka metrów od waszego.
__________________ What's the difference between Pope John Paul II and Madeleine McCann? The Pope died a virgin. |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Sesje otwarte?A cóż to Panie? | Solinarius | Rekrutacje do sesji RPG | 23 | 07-31-2008 10:50 |
| Jaka to gra mocium panie? | Mira | Lastinn'owy hydepark | 145 | 06-30-2007 10:03 |
| [komenatrze] Orky panie! | Vengar | Komentarze do sesji innych sesji RPG | 12 | 03-09-2005 17:52 |