Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - Inne
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Sesje RPG - Inne Tutaj możesz zagrać w tych światach, które zostały pominięte powyżej. Czy to rządzona przez orki Orchia, czy może kosmos w erze, kiedy słońca zaczynają gasnąć. Na pewno znajdziesz tu coś dla siebie.


Zamknięty Temat
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 08-30-2007, 09:28   #11
 
Szarlej's Avatar
 
Reputacja: 3 Szarlej wkrótce będzie znany
$: 77 908
6 lipca 2050, Szwajcaria, dom nad jeziorem

Paweł
Prysznic to to czego Ci było trzeba. Rozpakowałeś wszystkie swoje rzeczy i poukładałeś je. Z jedzenia mieliście tylko kilka kanapek i przezornie kupione frytki i jakieś kotlety do odgrzania. Po coś innego musielibyście pojechać do miasta.

Anna
W lodówce kompletnie nic. Na szczęście w szafkach znalazłaś sztućce i talerze. Pierwszy wyszedł Paweł więc żeby nie tracić czasu poszłaś na górę do łazienki. Mijając wasze pokoje usłyszałaś przez zamknięte drzwi jak Paweł rozpakowuje już swoje rzeczy. Wzięłaś prysznic i trochę odpoczęłaś.

Michał
Wykąpałeś się po czym odkryłeś, że do jedzenia macie tylko wcześniej kupione frytki i kotlety. W szafkach znalazłeś sztućce.
 
__________________
Początek wojny - rekrutacja do CP, kontynuacja Problemów
Dyskusja na temat ról w świecie CP
Dyskusja na temat religii w CP
Komputer mi się rozwalił, będę jak uporam się ze wszystkim.
Szarlej jest offline  
Reklama
Stary 08-30-2007, 12:22   #12
 
Yoda's Avatar
 
Reputacja: 2 Yoda jest na bardzo dobrej drodze
$: 25 989
Paweł popatrzył na wasze skromne zapasy i skrzywił się
-Chyba zamaist na spacer pojedziemy do miasta na zakupy-powiedziałeś do reszty -Trzeba będzie zjeść te kotlety i frytki. Ale ja chyba nie wytrzymam do obiadu.
Chwycił jedną z kanapek odpakował i zaczął wcinać. Poszedł do salonu i ponownie rozsiadł się w jednym z foteli.
 
__________________
Logic will get you from A to B. Imagination will take you everywhere - Albert Einstein

Problemy z komputerem i Internetem – przepraszam wszystkich. Wkrótce się odezwę.

Ostatnio edytowane przez Yoda : 08-30-2007 o 12:34.
Yoda jest offline  
Stary 08-30-2007, 12:49   #13
 
Zafrire's Avatar
 
Reputacja: 2 Zafrire jest na bardzo dobrej drodze
$: 18 004
- Lepsze to niż nic, ale mój żołądek chyba zaczyna jeść sam siebie, niech to szlag - wziął przykład z Pawła odpakował kanapkę i zjadł,po czym przeszedł do salonu i zajął wolny fotel, siedział chwile i po chwili nieświadomy tego, zasnął z głową która opadła mu na ramiona, po chwili zmienił pozycję, zwinął się w kłębek i spał. Był za bardzo zmęczony, żeby nie zasnąć.
 
__________________
Irokez lub glaca to powód do dumy...
Zafrire jest offline  
Stary 08-30-2007, 15:39   #14
 
Aivillo's Avatar
 
Reputacja: 2 Aivillo jest na bardzo dobrej drodze
$: 32 524
Anna

Dziewczyna odświeżyła się, przebrała i poszła do kuchni. Paweł właśnie wypakowywał ich skromny prowiant. Dziewczyna wzięła mrożone frytki i kotlety i westchnęła.
-Nie ma co obiad będzie przedni.. dobrze chociaż, że garnki i naczynia są.- mówiąc to podwinęła rękawy cienkiej, błekitnej bluzki z długim rękawem i wyszywanymi kwiatkami sprzodu.
-Do roboty!
Wyjęła garnki, nastawiła wodę w czajniku. I zabrała się za odgotowywanie mrożonek. No.. tylko ciekawe jak usmażę kotlety bez oleju, zrobię frytki bez soli i co wypiję jeżeli nie ma nawet herbaty.

-Paweł!-krzyknęła z kuchni do pokoju.

-Musisz chyba pojechać do sklepu, chyba że chcesz jeść bezsmakowe frytki, spalone kotlety i popijać to wodą...

Czajnik wdał się w przeraźliwy ryk ogłaszając dumnie, że spełnił swoje zadanie, a woda gotuje się w nim przyjemnie. Anna wyłączyła go i z paczką frytek w rękach zastanawiała się co dalej.

-I chyba pojadę z tobą zanim zacznę cokolwiek gotować...- dodała.
 
Aivillo jest offline  
Stary 08-30-2007, 15:59   #15
 
Yoda's Avatar
 
Reputacja: 2 Yoda jest na bardzo dobrej drodze
$: 25 989
Paweł skończył już kanapkę i zaczynał drzemać ale głos Ani wyrwał go ze świata marzeń
-Cholera! Czy to konieczne? -spytał niczym dziecko ale zaraz potem wstał z fotela -No dobra mus to mus. Napisz sobie lepiej listę bo nie będe za chwilę znowu jechał do sklepu. Wychodzimy za pięć minut a ja wyprowadzam samochód. Michał wstawaj! - potrząsnał chłopakiem -Jedziesz z nami do sklepu. - dodał i był to raczej rozkaz niż pytanie. Przeszedł do grażu i wyjechał poloneziątkiem. Nastawił muzyke i czekał na reszte.
 
__________________
Logic will get you from A to B. Imagination will take you everywhere - Albert Einstein

Problemy z komputerem i Internetem – przepraszam wszystkich. Wkrótce się odezwę.
Yoda jest offline  
Stary 08-30-2007, 16:14   #16
 
Zafrire's Avatar
 
Reputacja: 2 Zafrire jest na bardzo dobrej drodze
$: 18 004
Michał spał w najlepsze kiedy to nagle poczuł wstrząsy i usłyszał krzyki
- Co? Gdzie? Kiedy? Dlaczego? - zaczął bełkotać wybudzony chłopak - cholera jasna nie mam co robić tylko po sklepach jeździć - po chwili się rozbudził całkowicie, był zły,że ktoś go obudził, ale z drugiej strony wiedział że spanie w tym czasie to nie najlepszy pomysł. Tak więc wstał i ziewając wsiadł do auta.
- Tylko dlaczego od razu mi rozkazujesz? Wiesz, że tego nie cierpię, a w dodatku jestem zły, bo zasnąłem - Michał miał lekkie pretensje do Pawła, jednak starał się stłumić swój gniew
 
__________________
Irokez lub glaca to powód do dumy...

Ostatnio edytowane przez Zafrire : 08-30-2007 o 16:41.
Zafrire jest offline  
Stary 09-01-2007, 09:14   #17
 
Aivillo's Avatar
 
Reputacja: 2 Aivillo jest na bardzo dobrej drodze
$: 32 524
Anna

Powyłączała wszystki palniki i położyła paczkę na stole.

-Poczekajcie tylko się przebiorę!- krzyknęła na odchodne do chłopaków i niczym burza pognała na górę.

Wpadła do pokoju i skoczyła do torby.

-To nie, to też.. uh jak ja mogłam to wziąć- mruczała pod nosem przebierając zawartość torby. Po chwili przebrana w zieloną bluzkę w białe groszki z krótkim rękawkiem i w krótkich jeansowych spodenkach schodziła po frontowych schodach. Po chwili wróciła się i wyjęła z ciasnej kieszeni pęk kluczy. Zamknęła drzwi od domu i pobiegła do samochodu.

-No to możemy jechać chłopcy!- powiedziała kiedy usadowiła się wygodnie na tylnym siedzeniu.
 
Aivillo jest offline  
Stary 09-01-2007, 15:16   #18
 
Szarlej's Avatar
 
Reputacja: 3 Szarlej wkrótce będzie znany
$: 77 908
Wsiedliście do samochodu i odjechaliście. Po pół godzinnej jazdy podczas której, słuchaliście Vivaldiego zaczęliście zbliżać się do miasta. Niestety stanęliście w korku. Po dziesięciu minutach stania w korku zobaczyliście market na przedmieściach. Market był ogromny dużo większy od tych, które widzieliście w Polsce. Paweł zręcznie zaparkował i weszliście do marketu. W środku było dużo ludzi i trochę małych sklepików jednak najwięcej miejsca zajmował sam market. Można byłoby się tu zgubić. Zrobiliście zakupy (nie będę wam narzucał co kupiliście) i z ociąganiem wyszliście. I tak "krótkie zakupy" zajęły wam półtorej godziny, gdyby nie głód to i dłużej. Wyszliście na parking i dosyć szybko znaleźliście Poloneziątko. Czteroosobawa grupka młodzieży (mniej więcej wasi rówieśnicy) przyglądała mu się z wyraźnym zaciekawieniem oglądała Wasz samochód.
 
__________________
Początek wojny - rekrutacja do CP, kontynuacja Problemów
Dyskusja na temat ról w świecie CP
Dyskusja na temat religii w CP
Komputer mi się rozwalił, będę jak uporam się ze wszystkim.
Szarlej jest offline  
Stary 09-01-2007, 20:22   #19
 
Yoda's Avatar
 
Reputacja: 2 Yoda jest na bardzo dobrej drodze
$: 25 989
Paweł szedł obładowany zakupami niczym tragarz. Całe szczęście poloneziatko stało niedaleko. Czuł się trochę niezręcznie widząc grupkę młodzieży. "Pewnie są zdziwieni że ta maszyna jeszcze jeździ. Oni podostawali od rodziców najnowsze merce i leksusy.” Z pewnym trudem wyjął kluczyki z kieszeni i sprężystym krokiem podszedł do samochodu nie zwracając uwagi na młodzianów. Jednak ich obecność lekko go denerwowała. „Pewnie zaraz będą się z nas nabijać”. Otworzył bagażnik i wrzucił tam zakupy. –Pakujcie reszt tych tobołków i jedziemy. –powiedział do przyjaciół i już szedł zajmować miejsce za kierownica.
 
__________________
Logic will get you from A to B. Imagination will take you everywhere - Albert Einstein

Problemy z komputerem i Internetem – przepraszam wszystkich. Wkrótce się odezwę.
Yoda jest offline  
Stary 09-02-2007, 10:39   #20
 
Zafrire's Avatar
 
Reputacja: 2 Zafrire jest na bardzo dobrej drodze
$: 18 004
Michał szedł za Pawłem niosąc torby z zakupami, jednak teraz myślał głównie o tym żeby wrócić do domu i coś zjeść. Wrzucił je do bagażnika po czym i czuł na sobie wzrok tej grupy.
- Czuje się jak małpa w klatce, jeszcze brakuje żeby w nas orzeszkami rzucali - rzucił do przyjaciół, po czym oparł się o auto i chwile z dużą intensywnością przyglądał się tym czterem osobom, ale po chwili odwrócił się i wsiadł do auta
- Anka wsiadaj i wracamy, jakoś długo na tych zakupach jesteśmy
 
__________________
Irokez lub glaca to powód do dumy...
Zafrire jest offline  
Reklama
Zamknięty Temat


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[komentarze] Wycieczka Szarlej Komentarze do sesji innych sesji RPG 17 12-04-2007 17:43
[autorski] Wycieczka Szarlej Archiwum rekrutacji 16 08-25-2007 14:58
Wycieczka do Wrót Baldura Macharius WIEŚCI 1 08-01-2007 12:16
Wycieczka w podziemia Grimalgi Sesje RPG - Warhammer 215 09-01-2005 00:07
[WFRP] Wycieczka w podziemia Grimalgi Archiwum rekrutacji 30 08-11-2005 16:51


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 12:35.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96