Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - Inne
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Sesje RPG - Inne Tutaj możesz zagrać w tych światach, które zostały pominięte powyżej. Czy to rządzona przez orki Orchia, czy może kosmos w erze, kiedy słońca zaczynają gasnąć. Na pewno znajdziesz tu coś dla siebie.


Zamknięty Temat
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 03-26-2008, 14:38   #31
 
Whiter's Avatar
 
Reputacja: 1 Whiter jest na bardzo dobrej drodze
$: 4 886
Haku stał oparty o ścianę rozglądając sie z pod kaptura po pomieszczeniu w zamyśleniu." Hmmm... A jednak to demon. A myślałem że hobbit sie zaprzyjaźnił z piecykiem i nadał mu imię". Wzrok w pewnym momencie zatrzymał sie na Aaronie. Przyglądał sie jego zabawie z ogonem. Nie wiedział co o tym sądzić. Ten chłopak był pełny tajemnic.
 
__________________
Znaj siebie i znaj przeciwnika, a możesz stoczyć 100 bitew nie odnosząc porażki
Whiter jest offline  
Reklama
Stary 03-26-2008, 15:22   #32
 
Altair's Avatar
 
Reputacja: 2 Altair jest na bardzo dobrej drodze
$: 9 992
A więc to demon ognia. Tylko pozasferowiec w niematerialnej postaci jest w stanie sterować portalem stabilnym. "Okręt" musiał stworzyć ktoś o potężnej mocy, zazwyczaj jeśli portal był już stabilny to wyrzucał gdzie chciał - ten tu obecny zmienia przejście na zawołanie.
-Czy mógłbyś zapytać pana Hakuru czy zechciałby z nami porozmawiać ?

Druida zastanawiało dlaczego Hakuru wyciągnął ich z tarapatów i jak dowiedział się że w tych tarapatach się znajdują. Mimo wszystko był realistą i nie wierzył w ludzką dobrą wolę. Gdyby tak było nie musiał by bronić tego co kochał.
 
__________________
moje gadu 3444862 (zawsze niewidoczny) :)
Ci co żywią się nadzieją .... umierają głodni....
Altair jest offline  
Stary 03-26-2008, 17:41   #33
 
Fehu's Avatar
 
Reputacja: 1 Fehu jest na bardzo dobrej drodze
$: 14 708
Hobbit zwrócił się najpierw do Konfora:
- Powiem wprost. Nie mam pojęcia, po co Elgard was tu ściągnął. Nie wiem, czy działał na polecenie pana Hakuru, czy na kogokolwiek innego... Jeżeli teraz wyjdziecie, to znajdziecie się na rynku Palmery. Tam wyszła Sophie i dopóki ona nie wróci, Elgard nie przeniesie drzwi.
Następnie odpowiedział na pytanie druida:
- Pana Hakuru nie ma... i wątpię, by udało wam się z nim porozmawiać... Przynajmniej na razie. Wezwała go sama Adagavra! - ostatnie słowa wypowiedział z lekkim podziwem i dumą głosie.
 
Fehu jest offline  
Stary 03-26-2008, 18:08   #34
 
Konfor's Avatar
 
Reputacja: 0 Konfor nie jest za bardzo znany
$: 1 172
Konfor Patrząc na Aarona,który wyraźnie się denerowował.Zaczynał się niecierpliwić,nie miał ochoty dłużej tkwić bezczynnie,choć właściwie nie miał pomysłu co innego można w tym dziwnym miejscu robić.Liczył,że może któryś z jego towarzyszy coś zaproponuje.Jednak nikt nic nie mówił. Konfor rzekł dość entuzjastycznie:

-Będziemy tu tak stać?
 
Konfor jest offline  
Stary 03-26-2008, 18:10   #35
 
Whiter's Avatar
 
Reputacja: 1 Whiter jest na bardzo dobrej drodze
$: 4 886
Haku odbił sie plecami od ściany stając przed hobbitem.

-A wiec będziemy musieli zaczekać na pana Hakure. Będziesz najwyraźniej musiał udzielić nam gościny. Przecież nie będziemy tak stali przed tobą non stop czekając na niego.

Haku zdjąwszy kaptur obarczył hobbita stalowym spojrzeniem. Lekki uśmiech samoczynnie wykwitł na jego twarzy. "Co powie ten zarozumiały hobbit" pomyślał. "Będzie coś burczał, czy zachowa sie jak dobry gospodarz..."
 
__________________
Znaj siebie i znaj przeciwnika, a możesz stoczyć 100 bitew nie odnosząc porażki
Whiter jest offline  
Stary 03-26-2008, 18:27   #36
 
Cold's Avatar
 
Reputacja: 2 Cold jest na bardzo dobrej drodze
$: 33 790
- Kim jest Adagavra? - spytał nagle Aaron, przerywając niemalże namacalną ciszę. - Prze...przepraszam - wyjąkał, zakrywając twarz w dłoniach, która już mu płonęła ze wstydu.
Nigdy nie odzywał się nieproszony, szczerze powiedziawszy rzadko się odzywał, gdyż nikt nigdy nie chciał go wysłuchiwać. Skulił się jeszcze bardziej w kącie, wciąż zakrywając twarz w dłoniach.
 
__________________
For God's sake... I am woman!
Upadamy po to, by wstać... wstajemy po to, by... upaść?
Cold jest offline  
Stary 03-26-2008, 18:37   #37
 
Konfor's Avatar
 
Reputacja: 0 Konfor nie jest za bardzo znany
$: 1 172
Nie do końca wiedząc jak sie za to zabrać,Konfor postanowił uspokoić Aarona.Zbliżył się do niego powoli,kucnął tak by oczy obojga były na równi.Konfor starał się mówić powoli i spokojnie.

-Nie musisz się nas bać,nikt nie ma zamiaru robić ci krzywdy.Dobrze,że o to zapytałeś.

(Eh,co ta wojna robi z ludźmi.Ja już sobie nie radze a co dopiero ten chłopak.Pewnie kiedyś też był normalny,może nawet był człowiekiem...)
 
Konfor jest offline  
Stary 03-26-2008, 20:49   #38
 
Fehu's Avatar
 
Reputacja: 1 Fehu jest na bardzo dobrej drodze
$: 14 708
Hobbit spojrzał na Haku nieco wyzywająco, jakby chciał mu pokazać, że wcale się go nie boi.
- No to sobie trochę poczekacie... Proszę bardzo. Pokoje na piętrze są wolne - powiedział po chwili. - O spiżarni już mówiłem... Nie liczcie, że będę wam żarcie robił!
Po krótkie przerwie i bacznemu obserwowaniu Aarona przemówił do niego:
- Ja zrobię ci krzywdę, jak tylko dotkniesz się do tamtej szafy! - ton jego był złośliwy. Po krótkiej przerwie wyprostował się i rzekł:
- Adagavra jest dyrektorką Akademii Magii. Można powiedzieć, że to ona rządzi w Imperium. Jest zwierzchniczką wszelkiej imperialnej armii oraz przewodniczącą Wysokiej Rady.
 
Fehu jest offline  
Stary 03-27-2008, 17:41   #39
 
Whiter's Avatar
 
Reputacja: 1 Whiter jest na bardzo dobrej drodze
$: 4 886
-Nie wiem jak wy drodzy kompani ale ja bym udał sie na spoczynek.

Haku przeciągną sie leniwie spoglądając na kompanów po czym spytał:

-Idzie ktoś ze mną na lokum czy mam iść sam?

Haku przeleciał śpiącym wzrokiem po kompanach po czym ruszył leniwie w stronę schodów. Był skonany tym wszystkim. Tymi widokami zniszczenia. Tym hobbitem. Ma żyło mu sie tylko wygodne łóżko i długi sen.
 
__________________
Znaj siebie i znaj przeciwnika, a możesz stoczyć 100 bitew nie odnosząc porażki
Whiter jest offline  
Stary 03-27-2008, 18:14   #40
 
Altair's Avatar
 
Reputacja: 2 Altair jest na bardzo dobrej drodze
$: 9 992
-Uszanujmy więc naszego gospodarza i nie narzucajmy się zbytnio- słowa te Druid skierował w kierunku Haku.
-Możecie się spokojnie udać na spoczynek, ja pomogę w przygotowaniu posiłku

Nie miał nic do swego kompana, jednak istnieje niepisana zasada dla szacunku dla gospodarza. Zastanawiała go zawartość szafy. Sarilo usiadł obok Hobbita wyjął z torby nóż, wyglądał na stary, na trzonku posiadła zdobienia w formie liści.
Druid bez słowa zaczął obierać ziemniaki przy czym zaczął modlitwę, odmawiał ją w ciszy delikatnie poruszając wargami.
 
__________________
moje gadu 3444862 (zawsze niewidoczny) :)
Ci co żywią się nadzieją .... umierają głodni....
Altair jest offline  
Reklama
Zamknięty Temat


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[Storytelling] "Okręt" Fehu Komentarze do sesji innych sesji RPG 37 06-14-2008 16:21
[Storytelling] "Okręt" Fehu Archiwum rekrutacji 16 03-23-2008 20:44
[storytelling] "Ja wam pokażę, kto jasny gwint jest mocny!" Prabar_Hellimin Archiwum rekrutacji 1 09-09-2007 16:53
Run "Runy", czyli dokąd pędzi "Runa"? kitsune WIEŚCI 0 08-11-2007 16:21
"Ględźby ropucha" i "Ostatni smok" Milly WIEŚCI 0 05-16-2005 22:16


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 07:09.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111