Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - Historyczne
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Sesje RPG - Historyczne Czy masz czasem wrażenie, że nie należysz do tej epoki? Czy chcesz spróbować żyć na zamku wzorem szlachcianki albo z husarzami przetrzepać skórę nieprzyjaciela? Zatem na koń! Wsiądź do naszego wehikułu i cofnij się w czasie dzięki mocy wyobraźni.


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 10-09-2008, 21:45   #211
 
Kaleson's Avatar
 
Reputacja: 0 Kaleson nie jest za bardzo znany
$: 2 304
Rozsądek mój, znikomy notabene, bitwę gniewowi wytoczył. Kiedy owe stronnictwa dwa zażartą bataliję w umyśle mojim, na Pawła, wrzaskami jego zwabiony, pojrzałem. Owa hardość była dla gniewu mego niczym posiłki koronne dla armiji litewskiej. Tak zatem wsparty gniew, górę wziął nad rozsądkiem. Stanąłem ramię w ramię przy Pawle i sam dłoń na jelcach batorówki mej osadziłem.
- Pierwej z Lucyperem cyrograf spiszę, niźli dam bezkarnie do lochów mię wtrącać!
 
Kaleson jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Stary 10-10-2008, 15:42   #212
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
Młody towarzysz komendanta zniknął pomiędzy zgromadzonymi na około gapiami.
-Hap!- rzucił komendant i strażnicy ruszyli w stronę wozów.
Jego szabla z błyskiem przecięła powietrze, w oka mgnieniu strażnicy uformowali luźny szyk.

- Kiep!- warknął groźnie Pan Witold w stronę Pana Błażeja.
Dał znak ręką Michałowi. Ten doskoczył do niego niczym chart.
- Na niemiecki ordung szkoleni- szepnął- widać to w ruchach.
- Przygotuj się, nie będziem tego piwa pili.

Trzech strażników wystąpiło o krok, przyklękli.
- Gotuj!
Złożyli muszkiety.

Wycelowali...

...
 

Ostatnio edytowane przez Pan Starosta : 10-10-2008 o 15:44.
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 10-10-2008, 16:27   #213
 
Paweł Żebrowski's Avatar
 
Reputacja: 0 Paweł Żebrowski nie jest za bardzo znany
$: 1 238
Myśli moje szybko przemknęły przez głowę. Czy się poddać? Nie... Honor szlachcica mi na to nie pozwala... Stać i liczyć na to, że spudłują? Nie, przecie to głupota zupełna. Już zdecydowałem - Chcą ratować swoje bezcenne życie, rzucę się szybkim skokiem na bruk, złapię bandolet Pana Błażeja i z szybkością ogiera uskoczę chyłkiem za wóz, który stoi nieopodal . A nuż mi się uda... Skoczyłem...
 
Paweł Żebrowski jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 10-11-2008, 18:10   #214
 
Kaleson's Avatar
 
Reputacja: 0 Kaleson nie jest za bardzo znany
$: 2 304
Zasłyszałem, w jednej z karczm, od podróżnika pewnego, któren w wyspie miał być, co na wschód o Carstwa Moskiewskiego leży, a Japoniją rzekomo się zowie, że tamowi szlachcice, jeśli pola walki uciekli coby ratować się, za dyzhonor sobie to poczytywali i na miecz zakrzywiony nabijali się, niby wieprza na rożen. Stojąc przed muszkieterami, niby ten pal do nanizania, pomniałem na opowieść ową, bowiem samobójstwem jakowym byłoby rzucić się z szablą wzniesioną na owych trzech strzelców, przeto zdumiałem się niepomiernie widząc, jak do skoku Paweł się szykuje. Ja zasię stałem. Stałem i ni kroku nie zrobiłem, fortel obmyślając...
 

Ostatnio edytowane przez Kaleson : 10-23-2008 o 17:33.
Kaleson jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 10-11-2008, 18:29   #215
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
Na bruk padły szable.
Witold i Michał, a w ślad za nimi i Klemens, wyrzucili broń.
- Podajem się. Nie strzelajcie.- rzekł Witold.
- Poddajem- dołączył stary Cyryl- My kupcy. Jakże do nas strzelać?
Komendant spojrzał hardo na pana Błażeja i gotowego do skoku Pawła.
-Wiecznie czekać nie będę.- rzekł.
 
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 10-13-2008, 13:19   #216
 
Paweł Żebrowski's Avatar
 
Reputacja: 0 Paweł Żebrowski nie jest za bardzo znany
$: 1 238
Gdzieżże się wasze poczucie honoru podziało? Gdzież szacunek dla polskiej szlacheckiej szabli, która pod Żółkiewskim w znakomitej bitwie pod Kłuszynem walczyła. I do takich to ludzi z muszkietów chcecie palić? Jak do pierwszych lepszych warchołów? Na szable się z nami zmierzcież! - Krzyknąłem i oczekiwałem na odpowiedź.
 
Paweł Żebrowski jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 10-14-2008, 13:27   #217
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
- Komuś się we łbie pomieszało- rzekł komendant
- Pewno od przepicia, mości poruczniku- dodał jeden ze strażników.
Rozległy się śmiechy.
- Inaczej nie może być- odparł komendant i zwrócił się do Pawła.
To nie karczma mości przyjacielu, żebyś tu na pojedynki ochotników szukał. Ale guzów wyniesiesz stąd więcej niżli z najlepszyj karczmy, to mogę obiecać- rzekł wyraźnie rozbawiony.
Spoważniał nagle.
- Wszyscyście tutaj przestępcy- rzucił twardo- burdy wszczynacie, prawo łamiecie i spokój zakłócacie!
A ciebie waść
- zwrócił się do Pawła- osobiście przyprowadzę do pana starosty i bądź pewien, że pożałujesz tej niewyparzonej gęby!
Strzelcy
- wrzasnął- brać ich na cel, do stu diabłów!

Pozostali uczestnicy bójki oddali się w ręce strażników nadchodzących od strony ulicy.

- Trzy kule, dwa łby!- splunął- To ci hazard- uśmiechnął się pod wąsem i uniósł szablę do góry.

...
 

Ostatnio edytowane przez Pan Starosta : 10-14-2008 o 13:31.
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 10-15-2008, 17:43   #218
 
Kaleson's Avatar
 
Reputacja: 0 Kaleson nie jest za bardzo znany
$: 2 304
Zakląłem pod wąsem plugawie i splunąłem na znak pogardy dla komendanta, po czym sięgnąłem do pasa. Dobyłem szabli. Milczałem kurczowo ściskając jelce.

Po chwili dało się słyszeć brzęknięcie stali uderzającej o bruk.

Rozsądek wygrał wreszcie ową bataliję toczącą się w mym umyśle. Było to jednak zwycięstwo pyrrusowe.

Uniosłem nieznacznie ręce w geście bezbronności.

Ja, Błażej Kazimierski, oddałem wrogowi pola.

Zwiesiłem głowę i zaciąłem usta. Jeszcze się policzymy - rzuciłem w duchu.
 
Kaleson jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 10-15-2008, 19:33   #219
 
Paweł Żebrowski's Avatar
 
Reputacja: 0 Paweł Żebrowski nie jest za bardzo znany
$: 1 238
Chciałem bić, ciąć, rąbać... By zabić. Krew mi uderzyła do głowy, nie potrafię znieść takiej zniewagi, honor to dla mnie sprawa najwyższej wagi. Rzuciłem z wielkąż niechęcią szablę pod nogi, ale cały czas nie zapominałem o kindżale zatkniętym u pasa, którego nie było widać, ponieważ zasłaniał go kontusz. Odwdzięczę się za ten dyshonor! - Rzekłem z pogardą do komendanta.
 
Paweł Żebrowski jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 10-18-2008, 18:45   #220
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
Komendant wydał rozkaz aresztowania wszystkich.
-Twoje zabawy mogą nas drogo kosztować mości Błażeju- rzekł pan Witold z wyrzutem- pierwszyj sprawy z Daniłowskim jeszczem dobrze nie wyjaśnił, a tu już druga na karku- westchnął.
Strażnicy związali im ręce. Grube postronki zacisnęły się na przegubach.
- Łotrze!- zawył pan Michał- dopływu krwie do dłoni chcesz mię pozbawić? Luźniej kapuściany łbie. Rotmistrza chorągwi usarskiej pętasz!- dodał zdenerwowany.
Strażnik spojrzał spode gęstych czarnych brwi na pana Michała.
-Nie wierzgaj waszmość- uciął ostro.
I zacisnął mocniej więzy.
- Osz ty!
- Waszmość nie kłap dziobem tylko ruszaj za pozostałymi
Klepnął pana Michała w plecy. Pozostali już powiązani czekali przy wozach.

Końskie kopyta zadudniły o kamienne bruki. W strugach deszczu, trzech jeźdźców wjechało na rynek...

...
 
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 07:20.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111