Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - Inne
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Sesje RPG - Inne Tutaj możesz zagrać w tych światach, które zostały pominięte powyżej. Czy to rządzona przez orki Orchia, czy może kosmos w erze, kiedy słońca zaczynają gasnąć. Na pewno znajdziesz tu coś dla siebie.


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 05-18-2008, 16:41   #31
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 6 613
Podrostek pobiegł do karczmarza.

Nie czekał długo pan Jacek na posiłek, już po chwili młodzian postawił przed nim drewnianą misę z gorącą jajecznicą i sporą szklanicę wypełnioną piwem po sam brzeg.
 
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Stary 05-18-2008, 16:48   #32
 
7raul7's Avatar
 
Reputacja: 0 7raul7 nie jest za bardzo znany
$: 1 668
Tego mi brakowało w podróży. Zjadłem, i w o wiele lepszym humorze zawołałem karczmarza, coby popytać go o interesujące mnie sprawy.
 
7raul7 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 05-18-2008, 16:58   #33
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 6 613
Karczmarz podszedł do stołu, ale widać było że niechętnie to robi.

- Czy coś niesmaczne było?- zapytał w końcu z udawaną troską.
 

Ostatnio edytowane przez Pan Starosta : 05-18-2008 o 17:12.
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 05-18-2008, 17:07   #34
 
7raul7's Avatar
 
Reputacja: 0 7raul7 nie jest za bardzo znany
$: 1 668
- Gdzieżby znowu! Karczmarzu, pewnie obeznany w najnowszych wieściach jesteś. Powiedz mi, czy nie wiesz, kto by szukał szlacheckiej szabli na swoje usługi, czy aby jakaś chorągiew się nie szykuje, zaciągów nie ma? I czy nie słyszałeś czegoś o towarzyszach elearskich, z których podobno choćby kilku rozjechać się tu do Krakowa miało? Kompanów z choragwi szukam, a w tak dużym mieście zaprawdę trudne to, jakbym igłę w stogu siana miał odnaleźć...
 

Ostatnio edytowane przez 7raul7 : 05-18-2008 o 17:10.
7raul7 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 05-18-2008, 18:04   #35
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 6 613
Karczmarz nieco zaskoczony przystanął, podrapał się po łysawym łbie, niby że namyśleć mu się to pozwala i w końcu rzecze:

- Jakby inaczej, że wieści różne znam, ale- tutaj przerwał, aby przypatrzeć się panu Jackowi- ale waść na żołnierza mi nie wyglądacie, po coż wam jakowaś chorągiew, jakżeście powiedzieli?...elarska?
Przybliżył się nieco jakby chcąc co wyszeptać panu Jackowi- sie do wojaczki nie pakujta, tyle wam powiem, a mojej rady chcecie to wam dam, boś widza żeście jeszcze młodzian i pewno wam się przyda- ciszej mówi- kompanyi pana Kiszcza poszukajta, on rad wam zajęcie znajdzie.
 
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 05-19-2008, 12:37   #36
 
Paweł Żebrowski's Avatar
 
Reputacja: 0 Paweł Żebrowski nie jest za bardzo znany
$: 1 051
No i dalej pędziłem za Panem Błażejem przeczuwając, iż jego zapędy niepotrzebne źle się skończą. Zarówno dla niego, jak i dla mojej osoby. Bo on by tylko rżnąć i ciąć chciał! Zresztą, myślenie nigdy do niego nie pasowało. Sprawiało mu to sporą trudność. A co ja miałem począć? Jechałem za nim dalej... Lecz krzyczeć nie przestawałem: Ależ Bracie! Stójże człowiecze! Przecie mój kuń już siły dawno stracił. Wykończyć mi go chcesz? No stójże wreszcie!
 
Paweł Żebrowski jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 05-19-2008, 13:51   #37
 
Kaleson's Avatar
 
Reputacja: 0 Kaleson nie jest za bardzo znany
$: 1 928
Zaślepion i zagłuszon zemsty żądzą, krzyków imć Pawła nie słyszałem. Charczącego konia popędzając mamrotałem pod nosem obelgi pod adresem rządcy i obietnice najrozmaitsze - wyrywanie nóg z rzyci, obcinanie łbów czy przyrodzeń urywanie. Do Krakowa od południowego-wschodu wpadłem, miejskich strażników nawet nie zauważywszy. Kopyta końskie stukały o Kazimirski bruk.
 

Ostatnio edytowane przez Kaleson : 05-19-2008 o 15:58.
Kaleson jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 05-19-2008, 16:46   #38
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 6 613
Pan Błażej tuż przed bramą będąc silniej jeszcze spiął konia do galopu i jakoby strzała wypuszczona z łuku popędził prosto na ulice stołecznego Kazimierza.

Minął bramę, wjeżdżając pomiędzy zaskoczonych nagłością sytuacyi ludzi, których niczym burza łany żyta w polu kładzie, po brukach impetem samym rozpędzonego wierzchowca rozłożył.
Wszczął się na panem Błażejem krzyk i hałas okrutny, na które to dziwactwo mieszczańskie pan Błażej nie miał zwyczaju zwracać uwagi.

Po chwili na alei którą pędził pan Błażej zjawił się jego towarzysz, umiejętnie uniknął stratowania końskimi kopytami podnoszących się z ziemi ludzi i ruszył w ślad za panem Błażejem, któren widząc że jest już wewnątrz miejskich murów zatrzymał nagle swojego wierzchowca, pociągnął silnie za lejce i przechylił się w siodle obracając się tym sposobem w stronę nadjeżdżającego towarzysza…
 
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 05-19-2008, 19:15   #39
 
7raul7's Avatar
 
Reputacja: 0 7raul7 nie jest za bardzo znany
$: 1 668
W głos się roześmiałem, setnie ubawiony mowa karczmarza.

- Daruj Waszmość, ale na ludziach to Wy się nie znacie! - Odparłem z usmiechem na ustach - Ja w chorągwi lisowczyków na Moskwę chodził, i o wojaczce uczyć mnie nie musicie. Słyszeć musiałeś karczmarzu o lisowczykach, to jest elearach, jak się pośród towarzyszy nazywamy. I też o nich pytam, bo podobno kilku kompanów do Krakowa na zimowanie się udało. Chociażby pan Daniel Wilimowski, żołnierz znamienity, może słyszałeś już gdzies jego imię? I kimże jest pan Kiszcz, bom już któryjś raz to nazwisko usłyszał.
 
7raul7 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 05-19-2008, 19:34   #40
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 6 613
Spojrzał karczmarz podejrzliwym wzrokiem na pana Jacka.
Milczał chwilę, ale zaraz uśmiech rozjaśnił jego gębę.

- Haha! a to mi lisowczyk! To już chyba pan Lisowski bierze do chorągwiej kogo popadnie!...dobre sobie, waść widzę żartowniś- przysiadł się do stołu za którym siedział pan Jacek- to i pogajmy. Mnie tam nie obchodzi czy waść żołnierz czy żebrak, tak czy siak pan Kiszcz może dla cię zajęcie znaleźć, choćby i za błazna waści przebiere! –ponownie się roześmiał.
Otarł czoło dłonią i dalej ciągnie.
- A pan Kiszcz? Z kompanami cięgiem pod ratuszem w Indyjach przesiaduje tam go najpewniej znaleźć, a szukają ci co...- zawahał się- pracy szukają, a różne to prace, bardzo różne- uśmiechnął się- jeśli to wiesz waść co mam na myśli...
 
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 22:22.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93