Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - Historyczne
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Sesje RPG - Historyczne Czy masz czasem wrażenie, że nie należysz do tej epoki? Czy chcesz spróbować żyć na zamku wzorem szlachcianki albo z husarzami przetrzepać skórę nieprzyjaciela? Zatem na koń! Wsiądź do naszego wehikułu i cofnij się w czasie dzięki mocy wyobraźni.


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 05-31-2008, 22:34   #61
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
Zmierzył pan Błażej wzrokiem sakwę przytkniętą do pasa, spojrzał na grających, to znowuż na sakwę, to znowuż na grających, wargi oblizał, ścisnął sakwę w garści i stoi we drzwiach.
Zimny pot wystąpił mu na czoło, widać że sam z sobą walczy, mocuje się z myślami i sakwę to ogląda to maca, to znowu otwiera i zamyka...
Eh...- westchnął ciężko pan Błażej- jeno się przywitam i jeden raz rzucę

Podszedł do stolika...
 
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Stary 05-31-2008, 22:52   #62
 
Kaleson's Avatar
 
Reputacja: 0 Kaleson nie jest za bardzo znany
$: 2 304
Siadłem obok najwyższego ze szlachciców. Grze długi czas się przyglądałem nim do panów braci się ozwałem. Witam waszmościów! Do gry przyłączyć się można? - zapytałem. Głos mój brzmiał dumnie i pewnie, ale w głębi duszy niepewny byłem. Wszak na zamożnego nie wyglądałem. Posesjonat wielki w szarym żupanie i baraniej czapce po Krakowie nie paraduje. Owszem - szlachcic na zagrodzie równy wojewodzie, ale...
 
Kaleson jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 05-31-2008, 23:17   #63
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
Dwóch spośród trzech grających tak zaabsorbowanych było grą że jeno najbliżej siedzący usłyszał co pan Błażej rzekł.
Był to dosyć szczupły szlachcic, z płową mocno podgoloną czupryną, którą było widać jako że kołpak trzymał jego pachołek, stojący za plecami swojego pana- ten również pana Błażeja usłyszył i spojrzał na niego podejrzliwie, widać czekał jaka będzie reakcja pana.

-A, witam, witam- ozwał się szlachcic- jeśli tylko u waści taka wola tedy czemu mamy odmawiać, na to kości żeby grać!
Wiedz tylko że na drobne się nie rozmieniamy, złoty polski jeden to minimum absolutum w grze.
Zwrócił się do jednego z grających, który w tejże chwili uderzył pięścią w stół, jego rywal miał widocznie więcej szczęścia.
-Mości Michał, nowego mamy kompaniona.
Tamten oderwał wściekłe spojrzenie z uśmiechniętego oblicza konkurenta i rzecze:
-Żeby tylko nie taki czort jak pan Klemens, bo dziadować mi przyjdzie na stare lata, tak ten piekielnik dobrze gra.
Tutaj wszyscy zaśmiali się głośno, a najbardziej rzecz jasna pan Klemens któren właśnie wygraną do siebie zagarniał.
- Nie zważaj na to waść.
Odezwał się pan Klemens.
-Wszelako, dzisiaj ja, jutro ja, a pojutrze, może ty.
Znowu zaśmieli się głośno, jednak tym razem pan Michał jakby słabiej żartem towarzysza rozbawion, do pana Błażeja się zwrócił.
- Jak się zwiesz panie przyjacielu?
 

Ostatnio edytowane przez Pan Starosta : 06-02-2008 o 21:49.
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-01-2008, 12:18   #64
 
Kaleson's Avatar
 
Reputacja: 0 Kaleson nie jest za bardzo znany
$: 2 304
Błażej Kazimierski - rzekłem czapki uchylając. Rad byłbym poznać i waćpanów godności.
 
Kaleson jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-01-2008, 13:14   #65
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
- To pan Klemens Brudnicki, łotr, szubrawiec i zawzięty pijaczyna, uważaj waść na niego, bo...
Tutaj pan Klemens przerwał panu Michałowi.
- A idź że z takim prologiem czortowi kopyta czyścić!- huknął pan Klemens- co mości Michał o mnie rzekł jego samego się tyczy, bo to kiep nad kpy i w hazardzie tyle ma szczęścia co oleju w głowie, dlatego cięgiem przegrywa.
Pan Michał na te słowa poderwał się zza ławy.
- Co?! Powtórz to waść!- krzyknął aż wszyscy zebrani w karczmie obejrzeli się niespokojnie.
- A i już że powtórzę! Ile tylko razy waść życzysz sobie prawdę usłyszeć!

Kłótnia rozgorzała na dobre.
Tymczasem szlachcic o płowej czuprynie, obok którego pan Błażej siedział zupełnie nie skonfudowany zachowaniem towarzyszów rzekł.
- Miły panie Błażeju, nie ma widzisz dnia żeby tych dwóch nie wzięło się za łby, taki u nich obyczay, a drugi obyczay że zaraz się uspokoją. Tedy jam jest Witold Tęski, a tamci dwaj to Klemens Brudnicki i Michał Dzwieńczyński.
 

Ostatnio edytowane przez Pan Starosta : 06-01-2008 o 13:25.
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-01-2008, 14:05   #66
 
Kaleson's Avatar
 
Reputacja: 0 Kaleson nie jest za bardzo znany
$: 2 304
Kontent jestem, że w tak zacnym gronie grać mi przychodzi. - rzekłem ku sobie trzy kości zagarniając. Wyjąwszy z sakwy dziesięć trojaków, na ławę je rzuciłem. Jak będzie panowie bracia?! - wrzaski swary starałem się przekrzyczeć. Gramy wżdy!?
 
Kaleson jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-01-2008, 14:19   #67
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
- A, tak, tak- kiwnął pan Klemens głową- puszczaj mnie waść!
I odepchnął pana Michał, któren zziajany takoż prędko przy stole zajął miejsce, a na twarzy odmalowało mu się okrutne zacięcie zwiastujące jak bardzo chce się odegrać.
-Grajmy tedy!- rzekł- rzucaj waszmość!

Spojrzeli na pana Błażeja...
 
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-02-2008, 21:09   #68
 
Kaleson's Avatar
 
Reputacja: 0 Kaleson nie jest za bardzo znany
$: 2 304
Chuchnąłem na kości. Dłońmi potrząsnąłem i kośćmi w stół cisnąłem. Obserwowałem jak toczyły się powoli. Rad z ujrzanego wyniku z ławy się zerwałem na cały szynk rycząc. Pieniążki panowie bracia!
 

Ostatnio edytowane przez Kaleson : 06-02-2008 o 21:28.
Kaleson jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-02-2008, 21:18   #69
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
Pan Michał złapał za kości.
Poturlały się przed oczyma pana Bażeja...

3.4.1

Jęk zawodu wydobył się panu Michałowi z gardzieli.
-Niech mnie!- krzyknął.

Sięgnął za pazuchę i grzmotnął dłonią o stół zostawiając na nim dwa pół talary.
- Masz szczęście waszmość, tedy zagrajmy o poważną stawkę- uśmiechnął się.
 

Ostatnio edytowane przez Pan Starosta : 06-02-2008 o 21:34.
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-02-2008, 21:25   #70
 
Kaleson's Avatar
 
Reputacja: 0 Kaleson nie jest za bardzo znany
$: 2 304
Zuchwały uśmieszek pod wąsem mym zagościł. Talara na stół położyłem. Ty razem może waśc pierwszy rzuci? - ku panu Michałowi pytanie skierowałem.
 

Ostatnio edytowane przez Kaleson : 06-02-2008 o 21:32.
Kaleson jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 07:17.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111