Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - Historyczne
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Sesje RPG - Historyczne Czy masz czasem wrażenie, że nie należysz do tej epoki? Czy chcesz spróbować żyć na zamku wzorem szlachcianki albo z husarzami przetrzepać skórę nieprzyjaciela? Zatem na koń! Wsiądź do naszego wehikułu i cofnij się w czasie dzięki mocy wyobraźni.


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 06-02-2008, 21:41   #71
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
Pan Michał szybkim ruchem zagarnął kości, przez chwilę trzymał je w dłoni, jakby chcąc przekonać je do swojey osoby...rzucił...

1. 5. 2

Skrzywił się tylko na ten wynik i z niepokojem spojrzał w twarz panu Błażejowi.

Ten zaś wziął kości...spojrzał pewnie na pana Michała i rzucił...

3. 5. 4

-Haha! -zaśmiał się nagle pan Klemens- to ci mości Michale pieprzu zadał, wyborne widowisko.
Pozwólcież się dołączyć.


Grzmotnął o stół, błyszczącego talara na nim zostawiając.

-Spróbujecie szczęścia mości panowie?- zwrócił się do grających.
 

Ostatnio edytowane przez Pan Starosta : 06-02-2008 o 21:45.
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Stary 06-02-2008, 21:56   #72
 
Kaleson's Avatar
 
Reputacja: 0 Kaleson nie jest za bardzo znany
$: 2 304
Koleyny raz tego wieczoru z ławy się zerwałem radości okrzyk wydając. Talara własnego do sakwy zgarnąłem, półtalary dwa na stole ostawiając. Skoro waści taka wola pieniądze tracić - gray! - do pana Klemensa rzuciłem, pod wąsem czupurnie sie uśmiechając. Rzucay panie bracie!
 
Kaleson jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-02-2008, 22:05   #73
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
- To mi rywal, to mi rywal!- wykrzyknął z radością pan Klemens.

Już miał rzucać, gdy pan Michał takoż rzucił talara na stół.

- Raz się żyje, raz się gnije!- pot wystąpił mu na łysą czaszkę- niech mnie czort do snu tuli jeśli nie ogryzę czegoś z tej stawki!

Dmuchnął pan Klemens na kości...potoczyły się po stole...

5 . 3 . 3

- Rzucaj waść- ozwał się do pana Michała.

Ponownie rozległ się dźwięk toczonych kości...

4. 5. 5

- Triumf!- poderwał się pan Michał zza stołu machając rękami jakby gdzie chciał odfrunąć- triumf! powiadam wam!
 

Ostatnio edytowane przez Pan Starosta : 06-02-2008 o 22:08.
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-02-2008, 22:13   #74
 
Kaleson's Avatar
 
Reputacja: 0 Kaleson nie jest za bardzo znany
$: 2 304
Nie chwal waść dnia przed słońca zachodem. - ku panu Michałowi mruknąłem ze stołu kości podeymując. Rzuciłem.

5.6.1

Wynik przeczytawszy syknąłem głośno. Bies sam za waścią stoi! - wzburzon na imć Michała krzyknąłem.
 
Kaleson jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-02-2008, 22:21   #75
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
Już i pan Błażej dalej rwie się do gry w trzosik gotów znowu sięgnąć żeby za porażkę się odegrać, jak tu nagle spostrzegł że przez drzwi wszedł do środka jakowyś żyd, który wymieniwszy kilka słów z karczmarzem, natychmiast skierował swoje kroki do pokoju na tyłach izby...
 
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-02-2008, 22:27   #76
 
Kaleson's Avatar
 
Reputacja: 0 Kaleson nie jest za bardzo znany
$: 2 304
Starozakonnego spotrzegłszy ku panom braciom wzrok obróciłem grę przerywayąc. Widzieliście waszmoście żyda, któren do szynku chwilę temu wszedł? Do izby owey polazł co na tyłach karczmy stoi.
 
Kaleson jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-02-2008, 22:46   #77
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
- Kogo?- ozwał się pan Michał jakby nie dosłyszawszy- co tu waść prawisz? Grajmy! lepiy nam to na zdrowie wyjdzie niż wodzenie za jakowymś żydem.
Wyraźnie podochoconemu wygraną panu Michałowi nie w śmiech było teraz grę przerywać.

-Daj pokój waść- rzekł pan Witold.
Znamy my tego żyda- zwrócił się do pana Błażeja- to Isak Szynberg, kupiec krakowskiy.
-Jak każden żyd okrutnie łasy na pieniądz- wtrącił pan Michał
Poświecić takiemu jeno w ślepyia czerwońcem, a zaraz mu piana na pysk wystąpi jak wściekłemu odyńcowi.
- A w tym żeście mości Michale dziwnie podobni- odrzekł pan Klemens z przekąsem.

Pan Michał puścił tą uwagę mimo uszu.
- Grasz tedy mości Błażeju czy o żydzie chcesz deliberować?- spytał.
 

Ostatnio edytowane przez Pan Starosta : 06-02-2008 o 22:56.
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-02-2008, 23:04   #78
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
Pan Błażej bawił w karczmie, a pan Jacek tymczasem do karczmy zdążał.

Rozpytał się gdzie oberżę co się zwie Indyie można znaleźć i takoż nie szukał długo gdy naprzeciw oświetlonej światłem- bo już i zmrok zakrył zupełnie ulice- karczmy się znalazł.

Z wewnątrz dochodziła do uszu pana Jacka muzyka i śmiechy, roztaczające się gromko pomiędzy wysokimi zabudowaniami bocznej uliczki rynku.
Co i rusz hałas ten był lepiej słyszalny, gdy który z gości wychodził, bądź wchodził otwierając szeroko, drewniane odmalowane na czerwono drzwi prowadzące do środka na których wyciosana była arabeska przedstawiająca sobą jakoweś misterne kształty rośliny wijącej cię niby winorośl.
 

Ostatnio edytowane przez Pan Starosta : 06-02-2008 o 23:14.
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-02-2008, 23:18   #79
 
7raul7's Avatar
 
Reputacja: 0 7raul7 nie jest za bardzo znany
$: 2 288
Przestąpiłem próg karczmy, roglądając się ciekawie po wnętrzu.
 
7raul7 jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 06-02-2008, 23:24   #80
 
Pan Starosta's Avatar
 
Reputacja: 1 Pan Starosta jest na bardzo dobrej drodze
$: 8 167
Gwar, hałas, muzyka, śpiewy...dochodziły do pana Jacka ze wszystkich stron.

Nagle za rękaw uchwyciła go jakaś kobieta.

- Chłoptasiu- ozwała się lekko chrapliwym głosem- pójdź, zabawim się.
Za pól ceny, za pół ceny-powtórzyła i przechyliła się panu Jackowi do ucha- bo i ty jak pół chłopa.
Gdy to powiedziała roześmiała donośnie i poczęła obłapiać pana Jacka rękoma.
 

Ostatnio edytowane przez Pan Starosta : 06-02-2008 o 23:30.
Pan Starosta jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 07:41.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111