Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - Inne > Archiwum sesji Innych
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Innych Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemach innych (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 08-02-2005, 19:52   #11
Administrator
 
Solinarius's Avatar
 
Reputacja: 10 Solinarius wkrótce będzie znanySolinarius wkrótce będzie znany
$: 139 507
Też jestem za tym.Niech poświęci tej szajs.Pożniej pogrzebiemy postawimy krzyżyk i wrócimy pić browara
 
Solinarius jest offline  
Reklama
Stary 08-02-2005, 22:10   #12
Obsługa
 
fleischman's Avatar
 
Reputacja: 7 fleischman wkrótce będzie znanyfleischman wkrótce będzie znany
$: 53 887
Myśl o piwie przemknęła cicho, spokojnie i przyjemnie w głowach szeryfa i Jacka.
Jednak nie pozwolił się im tam zagnieździć na dłużej dźwięk pukania do drzwi.
Przez okno w drzwiach było widać jedynie wysoki kołnierz czarnego płaszcza i rondo czarnego kapelusza.
Nie czekając na zaproszenie przez drzwi weszło dwóch mężczyzn wyglądających jak chodząca śmierć.
Wszyscy na północy znali tych ludzi. Agenci, psy wojny Unii od zadań specjalnych.
Co oni do cholery robią w państwie mormonów pomyślał przelotnie szeryf i wiedział, że napewno nie wiąże się to z niczym przyjemnym...
Jeden z agentów podszedł do szeryfa i grobowym głosem, przekazał informację o konfiskacie zwłok i dowodów przez Agencję i że raczej szeryf nie chciałby poznać konsekwencji sprzeciwu.
W czasie zbierania zwłok przez drugiego faceta w czerni, pierwszy wykładał szeryfowi, że raczej nie powinien nikt się dowiedzieć o tym wypadku, na co on odpowiedział, że się postara. Teoretycznie Unia nie miała tu władzy, jednak nikt przy zdrowych zmysłach nie sprzeciwiał się im lub lądował w drewnianym garniturku 6 stóp pod ziemią.
Ciało denata spoczywało w gustownym worku, przygotowanym raczej do przenoszenia mięsa niż zwłok. Obaj agenci przyjrzeli się pokojowi i jakby dopiero teraz dostrzegli wysokiego faceta i więźnia. Kiwneli do siebie porozumiewawczo głowami, po czym ten bardziej gadatliwy z typową dla siebie przyjemnością odburnął do szeryfa:
Masz tu jakieś pomieszczenie z małą ilością okien?
Szeryf kiwnął głową i wskazał palcem na swój pokój.
Obaj agenci skierowali się we wskazane miejsce i kiwneli głową na Jonesa w sposób wskazujący na to, że ma iść za nimi.
 
fleischman jest offline  
Stary 08-03-2005, 07:47   #13
The Sentinel
 
Sayane's Avatar
 
Reputacja: 8 Sayane ma w sobie cośSayane ma w sobie cośSayane ma w sobie coś
$: 147 826
Manx: Mała ilośc okien, co? - mruknęła - Na co komu okno, szczelny ten budynek jak stodoła, aż dziw, że więzien nie zwiał jeszcze. Widać bezpieczniej tu niż na zewnatrz. Chyba złe miasto wybrałam... Mysląc tak i pomrukując do siebie, Manx oceniła rozkład budynku i cichcem przemiesciła się pod scianę pomieszczenia, gdzie zniknął czarny kapelusz. Poczekała, az dźwięk zamykanych drzwi, szurania krzeslami i kroki w pokoju ucichną, podpelzła pod okno, kucnęła plecami do sciany, w rogu okna, w dłoń ujęłą swojego peacemakara i zezując wokół siebie nadstawiła znów uszu na wszelki ruch i głos. Na szczęscie okno było zamknięte - oby nikomu nie zachciało sie sprawdzac, czy ktos nie urzadza tu sobie drzemki.

[ Dodano: 2005-08-05, 10:25 ]
Usłyszawszy co mialam wycofuje sie w poprzednie miejsce.
 
__________________
"W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości”
Sayane jest offline  
Stary 08-06-2005, 16:09   #14
Administrator
 
Solinarius's Avatar
 
Reputacja: 10 Solinarius wkrótce będzie znanySolinarius wkrótce będzie znany
$: 139 507
Jones raczej sprzeciwu nie zgłaszał i poszedł z agentami we wskazane miejsce.
Po jakichś 5 minutach wyszedł i skierował się do drzwi.
Czas na browara.Bez niego urywa mi się film.Zaśmiał się pod nosem i wyszedł.
 
Solinarius jest offline  
Stary 08-11-2005, 15:29   #15
 
Darken's Avatar
 
Reputacja: 6 Darken wkrótce będzie znanyDarken wkrótce będzie znany
$: 64 909
Jack czul sie nieco otepialy. Za cholere nie umial przypomiec sobie snu, ktory wydawal mu sie wazny. Popatrzal na wychodzacego Jones'a i jeknal cicho na mysl o zimnym piwie ktore by wypil, jakby nie siedzial po zlej stronie krat.
Czas rozwiazac ten problemmruknal do siebie cicho, i zaczal ogladac sciane w ktorej osadzone byly kraty. Widac bylo ze zadko kto tutaj siedzial. I tak samo zadko sprawdzal stan krat w oknie. Latwo nie pojdzie ale...
Sprawdzil najpier czy jest sam w budynku a potem
w jego dloni pojwaily sie karty. Jack z wachaniem spojrzal na nie. Najpierw z usmiechem a potem z wielkim przerazeniem.

Anderson, obecny szeryf szarego miasta, siedzial wygodnie w fotelu, starajac sobie przypomniec kiedy ostatnio zasnal po jednym glebszym. Coz robi sie coraz starszy. Kiedy wstawal uszlyszal wybuch w drugim pokoju.
Psiakrew!Krzyknal ten pajac chyba nie uzyl dynamitu?
Kiedy wybiegl do drugiego pokoju zobaczyl ze drzwi wiezienia sa otwarte, drzwi na zewnatrz takze, i najwazniejsze - wiezien zdazyl uciec.

Kiedy zbiegli sie ludzie by zobaczyc co spowodowalo wybuch. Jeden z nadbieglychy bez zastanowienia przepchal sie przez gapiow, ktorzy widzac jego winchestera nie oponowali. Powoli wkroczyl do srodka majac reke na rewolwerze, ktory wciaz jeszcze tkwil w kaburze. Kiedy jednak zobaczyl szeryfa calego i zdrowego, uspokojil sie, i zapytal
Co sie tu stalo?
Wlasciwie to wychrypial to takim glosem od ktorego, po oddaniu broni, chce cie jak najszybciej oddalic.
 
__________________
Tengen Toppa Gurren Lagann!
Who the hell you think we are!?
Darken jest offline  
Stary 08-11-2005, 15:42   #16
The Sentinel
 
Sayane's Avatar
 
Reputacja: 8 Sayane ma w sobie cośSayane ma w sobie cośSayane ma w sobie coś
$: 147 826
Manx: No pięknie... Rewelacja... Najpierw trup, potem men in black i świadkowie zachowuja sie jak śnięte ryby, teraz bum, jakis zakapior zwiewa z ciupy a ja siedze i sie gapie zamiast zostawic po sobie ślad w postaci tumanu kurzu na drodze... Pocieszające przynajmniej, że szeryf kupa, nie będzie z nim problemów.
Wycofuję się chyłkiem i dołączam do tlumu gapiów przed biurem szeryfa, przsysłuchując sie rozmowom.
 
__________________
"W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości”
Sayane jest offline  
Stary 08-16-2005, 14:50   #17
 
Darken's Avatar
 
Reputacja: 6 Darken wkrótce będzie znanyDarken wkrótce będzie znany
$: 64 909
Szeryf popatrzyl sie na przybysza i ryknalZlap go!. Zachowywal sie troche irracionalnie gwaltownie rozgladajac sie po okolicy.
Nie uciekl daleko, tywskazal na rozmowce tyna Manx i kto jeszcze nie ma nic do roboty?Na to haslo gapiowie zaczeli sie szybciutko rozchodzic.
 
__________________
Tengen Toppa Gurren Lagann!
Who the hell you think we are!?
Darken jest offline  
Stary 08-16-2005, 15:07   #18
The Sentinel
 
Sayane's Avatar
 
Reputacja: 8 Sayane ma w sobie cośSayane ma w sobie cośSayane ma w sobie coś
$: 147 826
Dyskretnie wycofuje sie w kierunku saloonu - nie lubie jak szeryf mnie wytyka palcem, poza tym to dobre miejsce zbierania plotek, jakby nie bylo...

CDN
 
__________________
"W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości”
Sayane jest offline  
Stary 08-16-2005, 15:27   #19
 
Darken's Avatar
 
Reputacja: 6 Darken wkrótce będzie znanyDarken wkrótce będzie znany
$: 64 909
I angle ktos pociagnal cie w zaulek obok saloonu
[Jack] I wiedzialem ze tak sie to skonczy do jasnej cholery. Trzymajac ta mala za pasek i zakrywajac usta weszedl w zaulek.
Jestem uzbrojony wiec nie probuj krzyczec. Normalnie bym tego nie zrobil ale on musial pierniczyc ciagle o tym zasrtanym piwie.Popatrzyl sie na nia niepewnie.
Potrzebuje kasy, 15 dolcow, a potem musze uckieac z tego miasta, rozumisz za duzo pytan. Aha i dal ciebie uzylem nitrogliceryny, jasne? Po tych slowach puscil ja.
fleischman daj cos od siebie!
 
__________________
Tengen Toppa Gurren Lagann!
Who the hell you think we are!?
Darken jest offline  
Stary 08-16-2005, 15:41   #20
The Sentinel
 
Sayane's Avatar
 
Reputacja: 8 Sayane ma w sobie cośSayane ma w sobie cośSayane ma w sobie coś
$: 147 826
Manx: Widać cierpliwością nie grzeszysz - mruczę, wycierając dokładnie twarz, obciągając ubranie i zakładając ręce na piersiach, po czym odsuwam sie kilka kroków. Co prawda szeryf nie wyglada na aż takiego debila, zeby pozwolil ci trzymac nitro w pace, ale ok, jak sobie zyczysz. Obceniam gościa, jak wygląda, co gdzie trzyma a przede wszystkim - jaką ma broń.
 
__________________
"W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości”
Sayane jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Śródziemie [sesja otwarta] Cagran Archiwum sesji Innych 15 02-23-2008 13:50
Śródziemie [Sesja Otwarta] Cagran Archiwum rekrutacji 14 12-27-2007 10:31
[sesja] otwarta Świat Mroku Milly Archiwum sesji World of Darkness 303 11-14-2007 21:35
[sesja] otwarta Solinarius Archiwum sesji Innych 351 01-07-2007 20:27
[komentarze] sesja otwarta Solinarius Komentarze do sesji innych sesji RPG 91 09-22-2006 12:21


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 04:06.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111