Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - Play By forum > Sesje RPG - Postapokaliptyczne > Archiwum sesji Postapo
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Archiwum sesji Postapo Wszystkie zakończone bądź zamknięte sesje w systemie Postapo (wraz z komentarzami)


 
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 05-11-2005, 09:34   #141
Administrator
 
Solinarius's Avatar
 
Reputacja: 10 Solinarius wkrótce będzie znanySolinarius wkrótce będzie znany
$: 139 507
Kiedy barman wrócił zrealizować zamówienie Lucius podszedł do niego i patrząc na to co i jak robi zapytał
Nie znasz jakiejś osoby która wybiera się w stronę Broken Hills?Może jakieś karawany stąd ruszają czy coś w podobie?
 
Solinarius jest offline  
Reklama
Stary 06-03-2005, 00:47   #142
Obsługa
 
fleischman's Avatar
 
Reputacja: 7 fleischman wkrótce będzie znanyfleischman wkrótce będzie znany
$: 53 887
Barman spojrzał się z zabójczo poważną miną na Luciusa po czym wybuchnął głośnym śmiechem:
Buashahahahahahahaha
Lucek ty to masz te żarty swoje. Ale się uśmiałem. Karawana w New Reno. A jeśli na serio szukasz jakiegoś transportu do Broken Hills to może pogadaj chłopcami ze stajni, jadą tam po jakieś skałki niedługo. Może cię zabiorą ze sobą. A pewnie tak bo to twoje poczucie humoru jest zajebiste. Mało mnie nie rozwaliłeś... Karawana...
Po cichu mruczał sobie coś pod nosem i uśmiechał się do samego siebie. Podszedł do jakiegoś zula po zamówienie po czym jak łatwo było się domyślić przyniósł Whiskey. Szklanka była brudna, wręcz obklejona brudem a ciecz w butelce niewiele przypominała szlachetny trunek. Nie były to jednak problemy godne szmaciarza. Zadowolony zabrał się za chlanie i po chwili było go widać jak spał zadowolony pod resztkami stołu...
 
__________________
Lista zakończonych sesji
I Ty możesz być na tej liście!
fleischman jest offline  
Stary 06-28-2005, 20:16   #143
Administrator
 
Solinarius's Avatar
 
Reputacja: 10 Solinarius wkrótce będzie znanySolinarius wkrótce będzie znany
$: 139 507
Heh wiesz, alkohol powoduje duże rozluźnienie na które w trasie nie moge sobie pozwolić .Dzięki stary udam się do stajni.
Po tych słowach odwrócił się jeszcze do towarzysza - idziesz ze mną czy konsumujesz ?
I z uśmiechem na twarzy opuścił lokal
 
Solinarius jest offline  
Stary 06-28-2005, 20:55   #144
 
Fistus's Avatar
 
Reputacja: 5 Fistus wkrótce będzie znany
$: 34 514
Ide ide Z radością wstał od syfiastego stolika. Doszedł do Luciusa. Żygać mi się chce po śniadaniu w takim miejscu. Chodźmy do tej stajni, chociaż jak znam życie to raczej nikt nie będzie chętny do podróży TERAZ. No może się znajdą chętni jak się ich opłaci. Podmuch 'rześkiego' powietrza w twarz bardziej go robudził niż śniadanie w barze. Dawaj idzemy do tych kamienarzy czy kogoś tam.
 
__________________
"A flame which never dies, but brightens with the passing of time."
O... kłótniach w necie
O... ;)
Fistus jest offline  
Stary 06-28-2005, 21:08   #145
Administrator
 
Solinarius's Avatar
 
Reputacja: 10 Solinarius wkrótce będzie znanySolinarius wkrótce będzie znany
$: 139 507
Więc żwawo ruszyli w stronę "posiadłości" osób pożadanych licząc na transport do Broken Hills.
Na wszelki wypadek Lucius shował się na chwilę za róg, rozplątał worek i załadował dubeltówkę.
Różne kurwy się kręcą -pomyślał i wrócił do towarzysza.
 
Solinarius jest offline  
Stary 07-04-2005, 11:43   #146
Obsługa
 
fleischman's Avatar
 
Reputacja: 7 fleischman wkrótce będzie znanyfleischman wkrótce będzie znany
$: 53 887
Lucius i Harry podąrzyli w kierunku stajni. Nazwa była dość złudna ponieważ koni tam teraz raczej nie było, była to natomiast największa na świecie fabryka Jetu.
Po wyjściu z miasta, którego ulice w ciągu dnia były opustoszałe, po godzinie marszu przez pustkowia na horyzoncie zaczęło być widać wysokie drewniane budynki i równie wysokie metalowe ogrodzenie.
Żaden dźwięk nie dochodził od stajni, co było dość nietypowym zjawskiem, w końcu tam pracowano 24 godziny na dobę, linia produkcyjna przesuwała się bez przerwy.
Podróżnicy przyśpieszyli krok i szybko poznali przyczynę martwej ciszy.
Ciała martwych strażników zaczęły się rozkładać, smród zgnilizny unosił sie nad całym kompleksem. Przyczyna śmierci we wszystkich przypadkach była tak sama - dwucalowa dziura w głowie, przez którą w dość szybkim tępie wydostała się na zewnątrz zawartość czaszki.
 
__________________
Lista zakończonych sesji
I Ty możesz być na tej liście!
fleischman jest offline  
Stary 07-04-2005, 13:13   #147
Administrator
 
Solinarius's Avatar
 
Reputacja: 10 Solinarius wkrótce będzie znanySolinarius wkrótce będzie znany
$: 139 507
Stallone
Głośnym [klik-klak] przygotował broń do wystrzału.
Pewnie i tak już nic ani nikogo nie spotkamy oprócz jebanych padlinożerców,ale miej się na baczność Harry.Powolnym krokiem minął ciała strażników i po zbliżeniu się do wejścia pierwszego z budynków otworzył powoli jego wrota gotowy do ataku.
 
Solinarius jest offline  
Stary 07-06-2005, 13:57   #148
 
Fistus's Avatar
 
Reputacja: 5 Fistus wkrótce będzie znany
$: 34 514
Harry widząc tą masakrę długo się nie zastanawiał, przsytanął, szybko wyciągnął broń, sprawdził czy jest załadowana. Co tu się stało ? Może się mocno nie znam na tym, ale to mi nie wygląda jak jakąś resztka po jakimś rajdzie. Bał się zostać samemu. Poszedł na Luciusem nie odstępując go na krok, rozglądając sie bacznie na około wypratując czegokolwiek co mogłoby stanowić zagrożenie. Czego ty tu jeszcze szukasz ? Lepiej wracajmy do maista...
 
__________________
"A flame which never dies, but brightens with the passing of time."
O... kłótniach w necie
O... ;)
Fistus jest offline  
Stary 07-14-2005, 21:00   #149
Administrator
 
Solinarius's Avatar
 
Reputacja: 10 Solinarius wkrótce będzie znanySolinarius wkrótce będzie znany
$: 139 507
Odwrócił się i z lekko zmarszczonymi brwiami szeptem powiedział do Harrego:
-Chcę się rozejrzeć,to może mieć jakiś związek z tym co mnie zmusiło do tej wędrówki.
Po czym rzucił się na drugą stronę drzwi i przylgnął do ściany,starając się zobaczyć jak najwięcej przez tą krótką chwilę kiedy widział wnętrze budynku.
 
Solinarius jest offline  
Stary 07-14-2005, 21:13   #150
Obsługa
 
fleischman's Avatar
 
Reputacja: 7 fleischman wkrótce będzie znanyfleischman wkrótce będzie znany
$: 53 887
Cisza, przeraźliwa cisz, żadnego dźwięku rozlegającego się głśniejszego niż dźwięk ziarnka piasku uderzającego o inne ziarnko piasku.
W środju budynku nie było nic żywego, jedynie martwe ciała z dziurą w głowie i hektolitry krwi na podłodze, która powoli zaczynała krzepnąć. Lucius jeszcze raz pomyślał, że to musiała być robota profesjonalisty.
Żadnego zbędnego strzału, pocisku.
W wyobraźni widział jak padały kolejne osoby. Tutaj strażnik sie obejrzał gdy usłyszał, że jego kolega za nim upadł, nie zdążył, tutaj następny widać, że już wiedział co się dzieje, wyjął broń, jednak nie widział przeciwnika.
komu mogło zależeć na śmierci tych ludzi?
I ilu ich było? Ciężko uwierzyć żeby to zrobił jeden człowiek.
Lucius przylgnął do ściany plecami na horyzoncie wydało mu się, że widzi człowieka w szarym płaszczu i z karabinem na plecach. Mrugnął i zjawa zniknęła.
Wyciągnął manierkę z wodą z kieszeni pociągnął łyk. Niesamowity upał nawet jak na ten kraj.
 
__________________
Lista zakończonych sesji
I Ty możesz być na tej liście!
fleischman jest offline  
Reklama
 


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wł.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
[komentarze] Potrzeba Jetu? Ja wam załatwię... Fistus Archiwum sesji Postapo 1 10-01-2005 17:05
[Rekrutacja] Potrzeba Newsmana Solinarius O forum 0 01-05-2005 17:10


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 04:22.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111