![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Sesje RPG - Postapokaliptyczne Świat umarł. Nikt nie ocalał. Pogodzisz się z tym? Położysz się i umrzesz? Przygnieciony Megatonami które spustoszyły twój świat i zabiły rodzinę, przyjaciół nawet ukochanego psa. Weźmiesz spluwę i strzelisz sobie w łeb bo nie dostrzegasz nadziei... Czy też będziesz walczył? Wstaniesz i spojrzysz na wschodzące słońce i stwierdzisz, że póki życie póty nadzieja. I będziesz walczył. O przyszłości. O jutro. O nadzieję. Wybór należy do ciebie. |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #21 |
![]() | - Dla mnie wszystko jedno. Zbudźcie mnie jak dojedziemy. Zapakowałem swój dobytek, siadłem na tylnej kanapie, a przynajmniej tak nazywało się to kiedyś. Jako, że tapicerka nie ma nic wspólnego z mechaniką, to nic na to nie mogłem poradzić. Ehh, trafiła kosa na kamień. Torba na kolana i zdążyłem tylko oprzeć głowę i dało się słyszeć przerażające: -Hrrrrrr!!!
__________________ Spriengfield- 100 gambli celownik optyczny- 60 gambli aminicja 7,62- 3 gamble trafić kierowcę czołgu przez wizjer- bezcenne |
| |
| Reklama |
| |
| | #22 |
![]() | Zerywam się sięgając po nóż. Jednak widząc że jest bezpiecznie zaczynam się pakować. Jak ja nienawidze tych zasranych poranków na zapyziałym pustkowiu... I jeszcze to wycie. Widząc że nasze obozowisko szybko znika, przyśpieszam swoje ruchy. Plecak i pancerz wrzucam do bagarznika. Noże do pochew, wciskam się do przodu i topór między nogi. -No to chyba możemy już jechać. Moje myśli krążą wokół osady do której zmierzamy i tego czy jest tam jakaś arena. -J.J co wiesz o tej osadzie? |
| |
| | #23 |
![]() | Sagon, Jack, Vesper Cadilack odpala za pierwszym razem pozostawiacie tylko tumany kurzu za sobą. J.J jeszcze tylko poprawiła lusterka i założyła okulary z słowami: - Panowie! Jeśli mnie ostatni informant nie oszukał to niedaleko musi być miasteczko o nazwie Jackson. Żadna rewelacja, jednak można tam podobno zapasy uzupełnić. A ! Alkohol niby tez tam mają! Po niespełna 2 godzinach jazdy ,dostrzegacie na horyzoncie wyrastające ruiny dawnego miasta. Na szyldzie przed miastem jest grubo napisane "Chicago" (najwyraźniej sprayem). J.J - Panowie, spokojnie to raczej nie Jackson..
__________________ Eh.. te kobiety.. Z nimi źle. A bez nich nawet gorzej.. xD |
| |
| | #26 |
![]() | Jazda była niewygodna, ale twardo śpię dalej. Przecież przez całą noc dbałem o bezpieczeństwo kolegów to mi się chyba należy odpoczynek. Wtulam się jeszcze bardzie w "tapicerkę" i kimam dalej.
__________________ Spriengfield- 100 gambli celownik optyczny- 60 gambli aminicja 7,62- 3 gamble trafić kierowcę czołgu przez wizjer- bezcenne |
| |
| | #27 |
![]() | -Swoją drogą wądpię że to jet "to" Chicago. Jeśli chodzi o żarcie to i tak nie widze większej różnicy. Mamy pół dnia w zapasie, w najgorszym razie dojedziemy do Jackson wieczorem i będzie wszystko pozamykane. To co J.J? Nie zmęczyłaś się za kółkiem? Co powiesz na krótki spacerek po mieście? Ostatnio edytowane przez mareczek.ch : 01-04-2008 o 11:59. |
| |
| | #28 |
![]() | Sagon, Jack, Vesper J.J zwolniła podczas przekraczania granic ruin. Po lewej i prawej stronie ruin rozciągają sie skaliste pasma, które niemal zmuszaj przejechać przez szczątki dawnego miasta. Mało która ruina sięga powyżej parter. Jedynie droga na której jesteście wydaje sie być oczyszczona z gruzu i w miarę przejezdna, widocznie jest jeszcze w użytku. 300 m w głębi ruin J.J skupiła na czymś wzrok: J.J - "Tam chyba coś sie dymi? Wygląda na samochód..." Po tym J.J Zwróciła uwagę, na to co przed wami również dostrzegacie dymiący sie obiekt. Najprawdopodobniej oddalony o kolejne 300m Samochód terenowy wkomponowany w jedną z ruin. Już z daleka widać że wszystkie drzwi są pootwierane. Wasz kierowca z zaciekawionym spojrzeniem podąża prosto do w kierunku rozbitego pojazdu. Marcus Dziś kościół jest wyjątkowo pusty... Ludzie w tej okolicy już dawno stracili wiarę, a ci którzy jeszcze przychodzą to zazwyczaj pogadać... Stoisz przed tym starym ołtarzem, w tym jeszcze starszym kościele. Budynek prawdopodobnie już przed wojną był ruiną, cudem samotny jak palec przetrwał wojną niemal bez skazy. Z głębokim betonowym fundament i ścianami z cegły jest najmasywniejszym, spośród budynków które po wojnie wybudowały sie wokół niego. Twoje przemyślenia przerywa skrzypienie głównych drzwi znajdujących sie 30m naprzeciw ołtarza... I kobiecy głos: "Niech będzie pochwalony... Co ksiądz robi sam w tym dużym budynku o tak późnej porze?" (Od kilku godzin jest już ciemno na zewnątrz, kościół oświetlają świece i lampy naftowe)
__________________ Eh.. te kobiety.. Z nimi źle. A bez nich nawet gorzej.. xD |
| |
| | #29 |
![]() | Rozbudzony, podsuwam się na kanapie. Poprawiam kapelusz i obserwuję ruiny czegoś co przed wojną chyba było miastem. Wzrok zatrzymałem na rozbitym aucie, wystającym ze ściany budynku. To ze ciągle się dymi znaczy że było to niedawno, a otwarte drzwi mówią że ci co byli w środku, już w nim nie są i muszą się znajdować w okolicy. Pytanie tylko czy to dobrze czy źle. Czy to tylko brawura kierowcy czy ktoś spowodował ten wypadek umyślnie. Sprawdzam zamek mojego M1 i rozglądam się po okolicy.
__________________ Spriengfield- 100 gambli celownik optyczny- 60 gambli aminicja 7,62- 3 gamble trafić kierowcę czołgu przez wizjer- bezcenne |
| |
| | #30 |
![]() | Zaalarmowany przez słowa J.J. patrzę na drogę przed nami, starając się wypatrzeć jak najwięcej szczegółów. - Tak, zdecydowanie samochód- mówię cicho- I zdaje się, że pasażerowie opuszczali go w pośpiechu, nawet drzwi nie zamknęli. Lepiej miejmy oczy szeroko otwarte, cholera wie, kto tu się może kręcić. Odrywam wzrok od rozbitego wozu i zaczynam obserwować ruiny po obu stronach drogi, szukając jakiegokolwiek ruchu. Wyciągam rewolwer i przygotowuję się do ew. strzelaniny. |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Komentarze [Neuro] - Neverdie | Neoworld | Komentarze do sesji RPG - Postapokaliptycznych | 30 | 03-27-2008 16:37 |
| [Neuro] The Gods Made Heavy Metal | Bulny | Archiwum rekrutacji | 14 | 02-08-2008 13:45 |
| [Neuro] Neverdie | Neoworld | Archiwum rekrutacji | 25 | 01-10-2008 17:30 |
| Dla fanów Neuro kolejna transmisja. | Nassair | WIEŚCI | 1 | 12-10-2005 16:17 |