![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Sesje RPG - Warhammer Wkrocz do mrocznych realiów zabobonnego średniowiecza. Wybierz się na morderczą krucjatę na Pustkowia Chaosu, spłoń na stosie lub utoń w blasku Imperialnego bóstwa Sigmara. Poznaj dumne elfy i proste krasnoludy. Zamieszkaj na Starym Świecie, a umrzesz... Młodo... |
![]() |
|
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #101 |
![]() | Bogrim Rozpacz jaka opanował Bogrim była nie do opisania. Nawet najsłynniejsi poeci i bardowie nie znaleźliby słów by wytłumaczyć innym jakie było to uczucie. Prócz rozpaczy wzbierał nim gniew. Powoli z każdą chwilą złość zaczynała dominować nad żalem. Khazad miał ochotę roztrzaskać całą gospodę, zamienić ją w wiór. Jego gniew sięgnął szczytów, gdy jego oczom ukazała się postać Lariny. Nie przyjrzał się on nawet jej towarzyszowi. Ona była jego celem. "Śmiesz się to pokazać?" - pomyślał powstrzymując się od natychmiastowego ataku. - Ty poczwaro! - Zza zaciśniętych zębów Bogrima wydobyły się słowa. Słowa tak złowieszcze, tak przesiąknięte nienawiścią jak jeszcze nigdy sie nie zdarzyło. Nikt jeszcze nie spotkał inżyniera w takim stanie. - Życie twoje dobiega końca pomiocie Chaosu. - Nagle zorientował się, iż trzyma w dłoni medalion. Spojrzał na niego kątem oka nie spuszczając wzroku z Lariny. Schował go do kieszeni i chwycił swój topór obiema rękoma. - Zabiłaś mego brata, przyjaciela i towarzysza. Śmierć twoja będzie dla mnie ukojeniem, a dla ciebie cierpieniem.
__________________ Nic nie zostanie zapomniane, Nic nie zostanie wybaczone. Księga Żalu I,1 |
| |
| Reklama |
| |
| | #102 |
![]() | Febrin -Spokojnie – rzekł bynajmniej spokojnie Febrin, podchodząc powoli do współwięźnia. Wpatrywał się w jego postać z przerażeniem, żalem i współczuciem. Kim był? Czym sobie zasłużył? Elf miał nadzieje, że wkrótce coś się wyjaśni... Zbliżył się do niego ostrożnie i obejrzał w jaki sposób może uwolnić ów męczennika. Zanim jednak wykonał jakikolwiek ruch przemówił ponownie: -Pomogę Ci a ty rozświetl ciemność mojej nie wiedzy i wyjaśnij kim jesteś i jak się tu znalazłeś- mówił powoli elf. Wytężył słuch, chcąc wybadać czy ktoś nie zbliża się do ich celi, poczym zwrócił całą swoją uwagę na więźnia. "Duchy drzew...a w tym wypadku waszych korzeni- pomyślał z ironicznym usmiechem na twarzy- wspomóżcie me starania"
__________________ Fear it's the pass to the Dark Side. Fear leads to Anger, Anger leads to Hate, Hate ... leads to the Suffering |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
|
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Zamaskowany Demon | Salazar | Opowiadania | 0 | 03-21-2008 18:32 |
| [Autorski]Kiedy demon zaśmieje się ostatni | Hertion | Archiwum rekrutacji | 3 | 02-27-2008 15:56 |
| [Komantarze] Demon Upadku | Reuvenan | Komentarze do sesji RPG - Warhammer | 64 | 11-08-2007 12:04 |
| [Warhammer] Demon Upadku | Reuvenan | Archiwum rekrutacji | 22 | 05-13-2007 09:55 |