![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Sesje RPG - Warhammer Wkrocz do mrocznych realiów zabobonnego średniowiecza. Wybierz się na morderczą krucjatę na Pustkowia Chaosu, spłoń na stosie lub utoń w blasku Imperialnego bóstwa Sigmara. Poznaj dumne elfy i proste krasnoludy. Zamieszkaj na Starym Świecie, a umrzesz... Młodo... |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #31 |
![]() | -Może być. Chociaż jestem ciekawy czy jest tu gdzieś cmentarz... w nekrologach też może coś być.- Przyspieszyłem chcąc jak najszybciej wypytać mieszkańców. Z drugeij strony może lepiej było by gdzieś uciec? Kolegium może i ma magów ale umiem się ukrywać... nie. Tu nie ma kanałów. Napił się wódki ze swojej manierki -Chcesz? Dziwny z ciebie krasnolud. Mało pijesz. Nawet gdybyś był człowiekiem nie było by to zbyt wiele.- |
| |
| Reklama |
| |
| | #32 |
![]() | Uśmiechnąłem się do Justicara. - Ja mało pije. Najwyraźniej nie widziałeś mnie po wielkich, zwycięskich bitwach. To co było wczoraj wieczorem to było jak picie soczku dla dzieci, ale mimo to mam kaca, a na kaca najlepsza wódka. Chętnie wezme łyka - powiedziałem i wypiłem łyk alkoholu z jego manierki. Otarłem usta i oddałem ją. - Dobra. Wiesz co Justicar. Jesteś chłop na szwach, nie to co tamten... elf. Mam wrażenie że się wywysza. W wojsku szybko ustawili by go do pionu. A ty byłeś kiedyś u woja? - zapytałem chcąc więcej wiedzieć o moim towarzyszu.
__________________ you will never walk alone |
| |
| | #33 |
![]() | Zacząłem się śmiać. -Ja? W wojsku byłem około... czterech lat. Byłem jednym z niewielu ocalałych w jednej bitwie. Naszą armię rozwiązano a mnie zamknięto w więzieniu. Uważali że żyję dzięki sojuszem ze zwierzoludźmi. Idioci.- Obejżałem się ciekawy czy elf idzie za mną i krasnoludem. |
| |
| | #34 |
![]() | Elf przez cały czas popijał krwisto czerwone wino razem z towarzyszami. Coraz bardziej ich lubił. Wysłuchał ich propozycji, po czym w ciszy swego umysłu dogłębnie je przemyślał. Wydawały się bardzo słuszne. Oczywiście gdy tylko przyjaciele wstali z zajmowanych miejsc ruszył za nimi. Po drodze zaczął częstować i winem ze swego bukłaku: - A może panowie spróbujecie trunku który wyrabiają elfy. Może to nie jest tak dobre jak wyrabiane w głębi Wielkiego Lasu, ale można skutecznie zabić tym pragnienie. |
| |
| | #35 |
![]() | - Elfie wino? Toć to jeszcze gorsze od ludzkiego. Nie żebym coś miał do ciebie... nie no właściwie mam ale nie o to mi teraz chodzi. Nie żeby miał coś do waszych trunków, ale wole zwilżać gardło czymś mocniejszym jeżeli mnie rozumiesz. - Powiedziałem i podciągnąłem pas, po czym zacząłem jeszcze raz sprawdzać w głowie punkty mojego plany, gdyby ten Justicara nie wypalił
__________________ you will never walk alone |
| |
| | #36 |
![]() | -Elfie wino? Niemożliwe... to wy pijecie! Chętnie spróbuję.- Pociągnęłem dużego łyka. Trunek nie był specjalnie mocny ale miał nietypowy smak. -Upić to tym się ciężko, ale muszę częściej próbować waszego jadła...- Szedłem nadal czekając aż wreszcie dojdę do budynków... |
| |
| | #38 |
![]() | Kiedy wyszliście na dwór było już trochę po południu. Niewielka mgła, typowa dla tego regionu utrzymywała się w powietrzu. Ulice były opustoszałe. ![]() ![]() Z dala słychać było płomieniste kazanie jakiegoś kapłana. Dobywało się ono ze świątyni w której była zgromadzona większość miasta. ![]() Jednak mimo to na ulicy było o wiele za cicho. Czuliście przez skórę że coś tu nie gra ale nie wiedzieliście co. W tym momęcie każdy z was zobaczył katem oka, że coś odrywa się od dachu pobliskiego budynku. To był nietoperz. ![]() Niepodobało się wam to bo ten nietoperz wyglądał bardzo dziwnie. Był o wiele większy od nietoperzy które można spotkać w jaskiniach i innych ciemnych miejscach. Do tego był prawie srodek dnia. Ostatnio edytowane przez Jendker : 03-14-2008 o 11:27. |
| |
| | #39 |
![]() | Elf swym bystrym wzrokiem chyba jako pierwszy spostrzegł czarnego niczym smoła nietoperza. Odruchowo z ogromną szybkością wyjął z kołczanu strzałę i zaczepił ją o cięciwę. Nie strzelił, lecz przyglądał się co dalej zrobi dość dziwny nietoperz. Wydawało się że elfi bystry wzrok od razu da znak dłoni aby wystrzeliły z tej śmiertelnej broni jaką w jego dłoni był łuk gdyby tylko zwierzę skierował swój lot w ich stronę. Coś mu tu śmierdziało i to bardzo. Ten dość dziwny nietoperz zawistował coś niedobrego. Podzielił się swymi uwagami na temat stwora. Nigdy wcześniej nie spotkał czegoś takiego. No ale trzeba było wreszcie wyjść z tej karczmy. Nie przybyli tutaj spożywać alkoholu tylko zrobić coś z wampirami. |
| |
| | #40 |
![]() | Justicar wyciągnął kołkownicę i nacelował na nietoperza. -Duży.- Strzelił. Miał nadzieję że trafi a jeśli tak to czy zestrzeli monstrum. Miał dziwną pewność że nietoperz ma coś wspólnego z wampirami. Kto wie? Może wampiry umieją się poliformować... |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [komentarze]Nieustraszeni pogromcy wampirów | Jendker | Komentarze do sesji RPG - Warhammer | 28 | 03-30-2008 14:25 |
| (Warhammer 2ed)Nieustraszeni pogromcy wampirów | Jendker | Archiwum rekrutacji | 20 | 02-24-2008 17:36 |
| [Straznicy] Miecz Pogromcy | Midnight | Archiwum sesji Autorskich | 233 | 07-26-2007 14:11 |
| NIEUSTRASZENI ŁOWCY WAMPIRÓW | Hood | Muzyka, literatura, film | 0 | 10-05-2005 23:30 |
| [dnd]Poszukiwani Nieustraszeni (rekrutacja) | Xavier | Archiwum rekrutacji | 15 | 10-24-2004 10:27 |