![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Sesje RPG - Zew Cthulhu Eony przed nadejściem wieku ludzi Ziemią władali Wielcy Przedwieczni. Teraz śpią - chronieni magią potężnego Cthulu, w morskich odmętach w zatopionym mieście R'yleh. Zostań jednym z badaczy tajemnic rodem z twórczości H.P. Lovecrafta, otrzyj się o cień zła, szaleństwo czy zniszczenie tych praw natury, które chronią nas przed demonami z bezkresnej przestrzeni. |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #61 |
| Obsługa ![]() | - Trochę tu parno, nie ma co - powiedział Jeremy. Zobaczył, że dalej są tylko łąki, pola i drzewa i jakieś krzaki. Jednym słowem nic ciekawego. - To może wrócimy do domu? Tutaj już nic nie ma ciekawego. A przynajmniej na razie - dodał i uśmiechnął się do Mariki.
__________________ ...and the Dead shall walk the Earth once more _. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._ |
| |
| Reklama |
| |
| | #62 |
![]() | - Nie lubię zamkniętych drzwi. Dostaniemy się do środka choćbyśmy musieli wypiłować zamek. - Kate postała chwile przyglądając się poczynaniom swojego chłopaka. Jeśli nie teraz tam wejdą, to później. A nawet jeśli to chyba czas już wracać do pozostałych, jakby nie patrzeć Kate jest tu gospodarzem.
__________________ Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;) A macie gogle? |
| |
| | #63 |
![]() | Otworzyła drzwi przed jakimi się znajdowali. Powietrze z zewnątrz, chodź nagrzane, w kontakcie z ich lekko spoconą skórą wydawało się niezwykle orzeźwiające. Wciągnęła powietrze głęboko do płuc. -Dobrze. Ale wróćmy drogą koło tego stawu, dobrze? Ciągle stała blisko niego. Podobał się jej jego zapach. Dezodorant w połączeniu z potem w jego wypadku dawał niezwykle dla niej pociągająca mieszaninę zapachową. -Masz racje, może nie odkryli jeszcze wszystkich niespodzianek domu...
__________________ Candles raise my desire Why I'm so far away No more meaning to my life No more reason to stay... |
| |
| | #64 |
| Obsługa ![]() | - To chodźmy - powiedział chłopak. Ruszyli z powrotem. Oczywiście drogą koło stawu, który nadal ciekawił swą tajemniczością oraz pozornym bezładem i bezwładem. Lato miało się ku końcowi, ale tutaj jakby dopiero rozkwitało. Tak się przynajmniej wydawało Jeremiemu, który szedł tędy jak na skrzydłach. - Ciekawe, co inni znaleźli w domu? W końcu nie wiem, czy coś ciekawego, bo te odrapane ściany nie wskazują na wiele.
__________________ ...and the Dead shall walk the Earth once more _. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._ |
| |
| | #65 |
![]() | Z uśmiechem obserwowała idącego koło niej Jeremy'ego. Najwyraźniej mu pobyt tu też się bardzo podobał. Znów na chwilę zapatrzyła się w migoczącą powierzchnię oczka wodnego, bujność obsypanych kwieciem dzikich róży. -Powiedz mi, spodziewałeś się po tym jak ten ogród wygląd z daleka, że będzie tu tak pięknie? Może z domem jest podobnie... Zwróciła się do niego z uśmiechem.
__________________ Candles raise my desire Why I'm so far away No more meaning to my life No more reason to stay... |
| |
| | #66 |
![]() | M Chris wzial rozped i uderzyl barkiem w drzwi az z sufitu opadla chmura tynku. Wraz z glosnym lomotem w jego barku eksplodowal bol, gdy chlopak odbil sie od drzwi, ktore nawet nie drgnely. Chris odbil sie, przelecial dwa metry do tylu i wyladowal na podlodze hallu z zacisnietymi powiekami, zwijajac sie z bolu i chwytajac za bark. M Oksana i Takeda stojac nadal w glownym hallu na parterze, uslyszeli dochodzacy z gory loskot. Brzmialo to jak silne, stlumione uderzenie a nastepnie jakby cos ciezkiego upadlo na podloge. Oboje spojrzeli po sobie ze zdziwieniem. Jeremy i Marica wyszli z oranzerii, mineli zarosniete oczko wodne, od ktorego dochodzilo teraz rechotanie zab, i skierowali sie w strone domu. Idac wzdluz sciany zauwazyli, ze posiadlosc Crowninshield jest znacznie wieksza niz im sie to poczatkowo wydawalo. Okrazyli jedno ze skrzydel domu i znalezli sie przed pokryta martwa winorosla, frontowa sciana. Drzwi nadal byly otwarte, a wewnatrz palilo sie swiatlo. |
| |
| | #67 |
![]() | - O Boże, Chris! Nic ci nie jest? - Kate podbiegła do chłopaka i kucnęła przy nim. Nie mogła patrzeć jak cierpi, a sądząc po huku ból musiał być duży. - Mam nadzieję, że nie złamałeś sobie ręki, to by popsuło całą imprezę! - zażartowała, nie wiedząc co innego może w tej sytuacji pomóc.
__________________ Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;) A macie gogle? |
| |
| | #68 |
![]() | Podeszła do drzewa rosnącego blisko domu i podniosła oparty o niego plecak, który tu zostawiła przed wyprawą do ogrodu. Spojrzała na Jeremy'ego. -To jak , idziemy teraz odkrywać tajemnice domu które przeoczyła reszta? Czy może poczekamy na ich relację z wprawy badawczej? Spytała z lekko kpiarskim błyskiem w oku i słodkim uśmiechem na ustach.
__________________ Candles raise my desire Why I'm so far away No more meaning to my life No more reason to stay... |
| |
| | #69 |
![]() | - Nie martw się, słonko, nic mi nie jest...- powiedział Chris, próbując podnieść chociaż głowę i siląc się na uśmiech. Cokolwiek się stało, nie było normalne... Drzwi przecież nie mogą uderzyć człowieka, nie moga go odrzucić! Sam czasem się odbije, ale nie leci na 2 metry! Ten dom przestawał mu się podobać, nie lubił tajemnic, a takich było tu wiele. Za wiele... - Trzeba coś z tym zrobić... Może z Jeremym je wyrąbiemy, w tym domu musi być jakaś siekiera albo coś innego...- mówił Chris, zaciskając zęby z bólu. Podparł się na jednej ręce, tej "nieruszonej", próbując wstać- w końcu nie będzie leżał na ziemi i wypłakiwał się przy Kate. Zresztą ktoś taki jak on i łzy? Okazywanie takich uczuć nie było w stylu Chrisa...
__________________ 2-10.08.2008 - wypoczywam z dala od internetu. ;) |
| |
| | #70 |
| Banned ![]() | - Zdecydowanie TAK! - odpowiedziała lekko wystraszona Oksana i pobiegła pędem do głównego hollu. Rozejrzała się po podłodze i ścianach w poszukiwaniu rzeczy, która mogła wydać taki dźwięk spadając. - Kate? Chris? - powiedziała mimowolnie gdy już była na miejscu, jednak nie było ich tam. Holl już z daleka robił na Oksanie niesamowite wrażenie, teraz zobaczyła go w pełnej krasie. |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Cthulhu ma dom | Van | WIEŚCI | 0 | 06-19-2007 13:47 |
| Cthulhu Hills, 90210 | Esco | Komentarze do sesji RPG - Zew Cthulhu | 56 | 02-20-2007 21:10 |
| [ZC] Cthulhu Now | Esco | Archiwum rekrutacji | 35 | 01-07-2007 17:11 |
| Zew Cthulhu CCG | Yarot | Karcianki | 12 | 05-05-2006 20:48 |
| Zew Cthulhu D20 | toman5on | Zew Cthulhu | 7 | 03-26-2006 17:17 |