![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Sesje RPG - Zew Cthulhu Eony przed nadejściem wieku ludzi Ziemią władali Wielcy Przedwieczni. Teraz śpią - chronieni magią potężnego Cthulu, w morskich odmętach w zatopionym mieście R'yleh. Zostań jednym z badaczy tajemnic rodem z twórczości H.P. Lovecrafta, otrzyj się o cień zła, szaleństwo czy zniszczenie tych praw natury, które chronią nas przed demonami z bezkresnej przestrzeni. |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #111 |
| Obsługa ![]() | Spod KFC ruszacie po 20.00. Miasto już się uspokaja, nie ma tłoku a ładna pogoda sprzyja raczej spacerom niż jeździe. Ruszacie zwartą kawalkadą aut na ulicę Wolską. Przebijacie się przez kolorowe Centrum, mijacie Domy Centrum, Pałac Kultury i zanurzacie się w szare i senne ulice Woli. Większymi arteriami wjeżdżacie na Wolską, jedną z większych ulic Warszawy. Parkujecie na którymś z osiedlowych parkingów nieopodal numeru 85 do którego musicie trochę podejść. Trwają tam roboty remotowe i całe przejście chodnika i częściowo parkingu jest zablokowane. Dlatego trzeba było zaparkować obok. Blok jest szary i brylasty. Taki blok możliwy jest tylko w wielkich miastach - moloch, wielorodzinny i rozrośnięty. Na dole jest pasaż handlowy, przedstawicielstwo "Warty" oraz warzywniak. O tej porze wszystko pozamykane a na szybach tańczy czerwony zachód słońca, które już zaszło i tylko jego poblask został. Wchodzicie na klatkę. Szara i obskórna. Pełna napisów na ścianach oraz graffiti. Widać, że tutaj lubią Legię i nie przepadają za Widzewem oraz Wisłą. Poza tym liczne niedopałki świadczą o tym, że przebywać tu może "kwiat młodzieży" przy spotkaniach klubowych. - To na 3 piętrze. Weźmiemy windę czy schodami? - pyta Robert
__________________ ...and the Dead shall walk the Earth once more _. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._ |
| |
| Reklama |
| |
| | #112 |
![]() | - Ja tam nie ufam windom, wole schody, spale tego kurczaczka co go dziś jadłam. Usmiecham się i ide na schody.
__________________ Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;) Do the impossible, see the invisible. Touch the untouchable, break the unbreakable. |
| |
| | #114 | |
| Obsługa ![]() | Cytat:
A zatem schody. Nie przedstawiają sobą niczego lepszego niż hall klatki. Wszędzie pomazane ściany, niedopałki na ścianach i podłodze. Wejście na 3 piętro nie zajmuje Wam przesadnie dużo czasu. Nie śpieszycie się też, by dotrzeć tam jak najszybciej. Na piętrze jest czworo dzwi. Jedne z nich mają numer 15. Są szare, zamykane na zwykły klucz Yale, co dla kogoś obeznanego z "wchodzeniem" do takich pomieszczeń nie nastręczałby dużo trudności. Robert wyciąga klucz i przekręca go. Słychać zgrzyt otwieranego zamka.
__________________ ...and the Dead shall walk the Earth once more _. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._ | |
| |
| | #115 |
| The Sentinel ![]() | Wchodzę powoli za Robertem - jak mniemam idzie pierwszy jako znający teren i nie omieszka zapalić swiatła. W myslach robię listę rzeczy, ktore przydało by się z sprawdzic załując co raz bardziej ze pozbylam sie TV - to "sledztwo" robi sie tak surrealistyczne, ze rownie dobrze mozna posilkować sie w nim wiedzą z telewizyjnego barachła.
__________________ "W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości” |
| |
| | #116 |
![]() | No to wchodzimy... Pomyślał wchodząc za Robertem i Anią, rozglądając się wszędzie... Szkoda, że nie mam tego pistoletu...
__________________ A Samurai becomes like a revengful ghost and shows great bataliation. Even if a Samurai's head would've be suddenly cut off, he should still be able to perform one more action... |
| |
| | #117 |
![]() | Wchodze do mieszkania i rozglądam się, może od razu coś mi się rzuci w oczy. Jeśli nie, ide przeszukać biurko. Przede wszystkim, chciałabym wiedzieć, skąd nas znał.
__________________ Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;) Do the impossible, see the invisible. Touch the untouchable, break the unbreakable. |
| |
| | #118 |
| The Sentinel ![]() | Patrzę z lekką dezaprobatą jak Ami rzuca się do biurka. Oceniam pomieszczenie, jaki typ osoby tutaj mieszkał, patrzę co robią inni a przede wszystkim na reakcje Roberta, po czym zaczynam obchód mieszkania. Patrzę co i czy cos wisi na scianach, w jakim stanie jest mieszkanie, pytam gdzie znaleziono Macka. Patrzę na regał z książkami, przyglądam się jakie są, kartkuje te o RPG i ewentualnie jakies 'tajemnicze' - mitologie, okult, detektywistyczne, poradniki, wszelkie masci "natchnienia dla wyobraźni i duszy", w poszukiwaniu notatek na marginesach, świstkow papieru, list i listów, itp. Jesli są jakies albumy ze zdjęciami przeglądam je również. Chętnie bym sie do kompa dorwała, ale skoro Ami juz siedzi przy biurku...
__________________ "W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości” |
| |
| | #119 |
| Obsługa ![]() | Robert otwiera drzwi. Wchodzi pierwszy. chyba z przyzwyczajenia, ale tuż za nim jest Łukasz oraz Ania. Zapala się światło i widzicie wnętrze kawalerki. Niewielki przedpokój, w którym się tłoczycie szybko nie wystarcza by Was pomieścić. Robert zamyka drzwi a Wy przyglądacie się pokojowi. Nie jest duży, ale zastawiony książkami i pudłami z papierami. Na półkach widać książki należące do klasyki, jak Tolkien, Bradbury, Asimov, Sheckley, Adams, Williams, Zelazny oraz nowej fali z kolorowymi okładkami, jak Pilipuk, Dębski, Grzędowicz, Lackley, Ziemiański, Martin i inni.W kartonach są wydruki komputerowe zapisane równym rządkiem kodów do VBA o różnym stopniu komplikacji i złożoności. Jest również kompter - wyłączony oraz przejście do kuchni oraz łazienki. Światło daje wiszący prosty żyrandol, który wiekiem jest chyba równy odrapanym tapetom, które ledwie widać zza regałów z książkami. Pod nogami macie wytarty i wyleniały dywan o pseudo orientalnych wzorach. - Witajcie w krypcie Maćka - powiedział Robert.
__________________ ...and the Dead shall walk the Earth once more _. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._ |
| |
| | #120 |
![]() | - Ziemiański, niezły gust miał, bardzo lubie tego autora. W drodze do biurka patrze na ściany, ciekawa jestem jakie obrazy sobie powiesił.
__________________ Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;) Do the impossible, see the invisible. Touch the untouchable, break the unbreakable. |
| |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [Komentarze] Mewy Krzyk | Yelonek | Komentarze do sesji RPG - Warhammer | 9 | 03-15-2007 06:16 |
| [Sesja] Mewy krzyk. | Yelonek | Sesje RPG - Warhammer | 15 | 01-04-2007 07:08 |
| [WFRP] Mewy krzyk | Yelonek | Archiwum rekrutacji | 12 | 12-07-2006 02:53 |
| Niemy Krzyk | Yarot | Komentarze do sesji RPG - Zew Cthulhu | 60 | 01-10-2006 16:45 |
| [Zew Cthulhu] Niemy Krzyk | Yarot | Archiwum rekrutacji | 11 | 12-13-2005 20:58 |