lastinn

lastinn (http://lastinn.info/)
-   Sondy rekrutacyjne (http://lastinn.info/sondy-rekrutacyjne/)
-   -   [Sonda|Marynarka wojenna] Sesja na okręcie podwodnym (http://lastinn.info/sondy-rekrutacyjne/11981-sonda-marynarka-wojenna-sesja-na-okrecie-podwodnym.html)

Anderson 28-11-2012 21:59

[Sonda|Marynarka wojenna] Sesja na okręcie podwodnym
 
Witam.
Czytając książkę "Pomnik cesarzowej Achai" - Andrzeja Ziemiańskiego, wpadłem na pomysł stworzenia sesji, w której gracze wcielili by się w marynarzy okręcie podwodnym (jakiej? do ustalenia).

Zwracam się z następującymi pytaniami:

- Marynarka wojenna jakiego kraju by was interesowała?
- Jaki typ okrętu? A może jakiś nowy, eksperymentalny?
- Jak widzicie stopnie wśród graczy? (marynarz; chorąży; bosman; kapitan itp.)
- - - Czy każdy gracz zaczynałby od marynarza i powoli awansował wyżej?
- - - Losowanie stopni dla każdego?
- Akcja w czasie wojny czy pokoju?
- Czy "wypowiadanie" sztywnych formułek z regulaminu będzie odpowiednie? Czy raczej niech gracze zachowują się jak kumple?
- I chyba najważniejsze: W jakich czasach miałaby się rozegrać akcja? Czasy drugiej wojny światowej? współczesne?

Taka sesja byłaby łatwa do prowadzenia, wszyscy gracze w jednym miejscu, nie mają możliwości na "swobodne łażenie" - tylko po okręcie i tylko w tedy kiedy nie wykonują rozkazów...

Myślę, że MG mógłby się wcielić w kapitana okrętu i ew. mieć do pomocy innego mistrza (jeśliby się znalazł chętny) który otrzymałby stopień oficera.

Zastanawiam się też nad jedną sprawą: Może ograniczyć "władzę" MG tylko do przywilejów kapitana/oficera?
MG nie miałby nic do powiedzenia w sprawie powodzenia akcji innej postaci i wtrącałby się tylko w przypadku, kiedy gracz zrobi coś niepasującego do realiów sesji.

Także... Czekam na komentarze, ewentualne propozycje i uwagi. :)

Pozdrawiam.

necron1501 28-11-2012 22:21

Nie chcę być pesymistą, ale polecam skupić się na jednej, dwóch sesji żeby była szansa doprowadzenia do końca ;)

Eyriashka 29-11-2012 09:12

Na czym sesja by polegała? Horror?

Jak dla mnie MG nie powinien być kapitanem, bo tak jakby będzie prowadził sam sobie.

I stopnie powinni wybierać sobie gracze- nie każdy chce być kapitanem, jak nie każdy chce być zwykłym szeregowcem.

EDIT: zaznaczyłam Inne, bo akcja mogłaby się dziać w świecie fikcyjnym.

Pinhead 29-11-2012 11:30

Po pierwsze Twój pomysł ogranicza się do tego "wrzućmy BG do łodzi podwodnej, będzie fajnie"
To moim zdaniem zdecydowanie za mało na dobrą sesję.
Wbrew temu, co piszesz stworzenie ciekawej sesji na małej, ograniczonej i zamkniętej przestrzeni jest wyjątkowo trudne.
W tej sesji coś się musi dziać i musi to być na tyle interesujące, aby gracze nie mieli poczucia nudy, bezradności i braku możliwości działania.

Musisz też przede wszystkim odpowiedzieć w jakiej konwencji ma to być sesja.
Stricte historyczna, fantastyczna a'la Juliusz Verne, czy może horror.
Zależnie od klimaty inne masz możliwości na stworzenie ciekawej przygody.

Sesja historyczna jest oczywiście najtrudniejsza, co nie znaczy najmniej ciekawa. Wymaga na pewno dobrego przygotowania od MG, aby wiedział on jak wygląda życie na okręcie podwodnym, jakie są funkcje poszczególnych marynarzy itd.
W sesji fantastycznej możesz puścić wodzę fantazji i wymyślać, co ci się żywnie podoba i nikt nie zarzuci Ci braku wiedzy, czy realizmu.

Podsumowując sam pomysł "zagrajmy sesję w łodzi podwodnej", to za mało moim zdaniem, by zachęcić ludzi do udziału i przede wszystkim do stworzenia dobrej sesji.
Dlatego też nie zagłosowałem na nic.
Choć jeśli mam coś podpowiadać, to myślę, że na jakąś steampunkową podmorską wyprawę inspirowaną powieścią Verne'a na pewno znaleźliby się chętni.

Mizuki 29-11-2012 16:12

Moim zdaniem troszkę za bardzo skupiasz się na zagadnieniach technicznych, a za mało na fabule i akcji sesji. Pomysł sam w sobie może wydawać się ciekawy - jeśli ktoś lubi takie militaria itp. Ale o czym ma być ta sesja? Debata nad słownictwem używanym w sesji nie wiele mówi.
Nie chcę tutaj wytykać niczego palcem, ale tworzysz te sondy po...? Już w poprzednich kilka osób zwróciło Ci uwagę na brak pewnym elementarnych punktów, które sprawiłby iż więcej osób być może rozważy udział w niej. Nieco takie uwagi zignorowałeś patrząc na kolejną sondę. Trzepiesz te sesje w astronomicznym tempie miast skupić się na jednej, pokazać na co Cię stać jako MG i nabrać doświadczenia (zakładając, że jesteś nowy na tym forum?).

Powracając jednak tej propozycji - co dalej? Mamy statek. Super. Mamy wybrać banderę i czas. Okej, z tym gracze rzeczywiście Ci mogą pomóc ułatwić. Ale co dalej? Wpakowanie bandy graczy na pokład łodzi pozostawia bardzo szeroki wachlarz możliwych tematów...To ma być horror? Coś pojawia się na statku? Coś go ściga? A może surwiwal - statek obrywa i zaczyna tonąć? Czy cuś... Sesja, w której gracz ma biegać, wypowiadać oklepane formułki i opisywać jak porusza pokrętłami aparatury pokładowej... No flaki z olejem prezentują się przy tym bardzo apetycznie.


Cytat:

Napisał Anderson (Post 392923)
Czy każdy gracz zaczynałby od marynarza i powoli awansował wyżej?

Nie jestem specjalistą, ale takie awanse to sprawa miesięcy jeśli nie lat... Zatem przewidujesz długą sesję wielowątkową? Jak ma to wyglądać?

Cytat:

Napisał Anderson (Post 392923)
- Akcja w czasie wojny czy pokoju?

I tutaj powracam do pytania - przewidujesz kampanię typowo wojenną: ostrzały, manewry itp. Czy może coś na zasadzie akcji marines? Gdzie akcja przenosi się czasem na ląd, a okręt przekształca się w swoistą bazę wypadową?
Bo pod "czasami pokoju" chyba nie kryje się pokojowy transport ropy tankowcem z bliskiego wchodu i zapewne pasjonująca walka ze sztormem?xD. No chyba, że piraci z Somali xD.

Anderson 29-11-2012 17:56

Dzięki za komentarze :)

Cytat:

Napisał necron1501 (Post 392932)
Nie chcę być pesymistą, ale polecam skupić się na jednej, dwóch sesji żeby była szansa doprowadzenia do końca ;)

Prowadzę w tej chwili rekrutacje do dwóch sesji, jednak nie staje to na drodze by pogadać o ewentualnej fabule i zorientować się co preferują inni.

Cytat:

Na czym sesja by polegała? Horror?

Jak dla mnie MG nie powinien być kapitanem, bo tak jakby będzie prowadził sam sobie.
Osobiście preferowałbym horror połączony z sci-fi (coś na styl "Obcy - 8 pasażer nostromo" - ale pod wodą :))

MG jako kapitan okrętu miałby głos tylko i wyłącznie wewnątrz fabuły, podlegałby jej itd. Jak pisałem w pierwszym poście, wtrącałby się tylko w kwestiach spornych i momentach gdy gracz wymyka się spod kontroli.

Cytat:

W tej sesji coś się musi dziać i musi to być na tyle interesujące, aby gracze nie mieli poczucia nudy, bezradności i braku możliwości działania.
Postanowiłem założyć tą sondę, żeby zorientować się co lubi potencjalny gracz, czy sesja na okręcie podwodnym ma sens... nie chciałbym pracować nas czymś, co nie wypali.

Ja widzę to mniej więcej tak:
Okręt ma powiedzmy 4 poziomy - czyli wychodzą 4 mapki.
Każda mapa poziomu zawiera układ pomieszczeń (kiosk, nawigacyjna itp.) prywatnych kajut + takie elementy jak: najważniejsze mechanizmy (zawory, peryskop...) oraz drabinki umożliwiające poruszanie się między poziomami i włazy na pomost.

Cytat:

Wpakowanie bandy graczy na pokład łodzi pozostawia bardzo szeroki wachlarz możliwych tematów...To ma być horror? Coś pojawia się na statku? Coś go ściga? A może surwiwal - statek obrywa i zaczyna tonąć?
Jak już napisałem w tym poście, można zrobić sesję podobną do "Obcy - 8 pasażer nostromo" połączyć to z "Coś go ściga?" i "statek obrywa i zaczyna tonąć?" W mojej głowie wychodzi to tak:

Okręt eksperymentalny, w dziewiczym rejsie. Załoga przeprowadza testy prędkościowe i głębokościowe, zbliżając się do dna rowu mariańskiego na dosłownie kilka metrów (10 911 m - najgłębsze miejsce rowu mariańskiego). W głębinach kryje się COŚ... co zostaje wkurzone przez nasz okręt i postanawia zapolować... Załoga nieświadoma tego, że zbudzili jakieś monstrum wyrusza w podróż wzdłuż rowu badając dokładnie dno, faunę i 'florę'. W pewnym momencie, nasz potworek uderza raz, drugi w kadłub i częściowo go uszkadza (ale nie rozszczelnia - przy takim ciśnieniu byłby to koniec sesji) Uszkodzenia powłoki, pod naporem wspomnianego ciśnienia, stopniowo się powiększają. Muszą się jak najszybciej wynurzyć. Na drodze "natychmiastowego" wynurzenia stoi choroba ciśnieniowa oraz uszkodzenia kadłuba - uszkodzona powłoka może nie wytrzymać 'nagłej' zmiany ciśnienia. Dlatego muszą się wynurzać powoli, wciąż nękani przez potwora z głębin. Mocno poobijany okręt ledwie trzyma się kupy, łączność została uszkodzona. Wynurzają się 50 mil od jakiejś wyspy (GPS działa nadal) Zdeterminowani, postanawiają podpłynąć do wyspy i tam spróbować szczęścia. Okazuje się ona bezludna... ;-]

Glyswen 29-11-2012 18:51

Jak chcesz sci-fi to zrób im inwazję alienów na statku. :]
Wąskie, klaustrofobiczne kabiny, przytłaczający ocean, brak drogi ucieczki itd.
Generalnie można z tego wypocić fajniuchny horror, przy nie tak znowu dużym nakładzie pracy.

Ghoster 29-11-2012 18:59

Cytat:

Prowadzę w tej chwili rekrutacje do dwóch sesji, jednak nie staje to na drodze by pogadać o ewentualnej fabule i zorientować się co preferują inni.
Cóż, nie jestem raczej osobą, która, gdy padnie pytanie "Jakie widelce kupić?" odpowiada na nie "Pałeczki są lepsze", tylko po prostu poleca widelce, ale zrobię tutaj jednak mały wyjątek.
Widzisz, nie mam pojęcia jakie ty masz doświadczenie z RPGami, niemniej gdy ja miałem dość nikłe (patrz: moje początki na lastinn) sesje które prowadziłem (bo jestem raczej typem MG, trudno mnie zainteresować jako gracza), wszystkie sesje które rozpocząłem padały jak muchy. Podkreślę, iż wówczas prowadziłem tylko jedną na raz, a często i tak się coś nie udało, prawie zawsze z mojej winy (o ile nie zawsze, tylko jedna sesja w klimatach Fallouta zaczynała się powoli rozkręcać, ale coś jednak zniechęciło graczy, pamiętam że ktoś nie lubił rosyjskiego z translatora google). Tak czy inaczej chcę przez to powiedzieć, że takie gromadzenie sesji z myślą "Rany, tyle pomysłów, tyle możliwości, teraz tylko siąść i to napisać" nie przysporzy ci raczej chwały. Mimo tej dziesiątki koło mojego profilu, raczej dobrej reputacji nie mam, przynajmniej nie wśród osób, które powysyłały mi niegdyś KP, a potem sesje najzwyczajniej zginęły - tylko i wyłącznie z mojej winy.

Tak więc - przede wszystkim do sesji trzeba trochę determinacji, i o ile jako gracz można brać udział w kilku grach (chociaż dla mnie byłoby to trudne przy graniu w choćby więcej niż jedną sesję), o tyle jako MG staje się to niesamowicie frustrujące; jeśli nie masz naprawdę sporego samozaparcia (i nie mówię tu o inspiracji, tylko faktycznie jakimś doświadczeniu i konsekwencji), to w końcu któraś z tych sesji zginie. A potem druga, albo nawet wszystkie jednocześnie. Aktualnie prowadzę tylko i wyłącznie jedną sesję (chociaż miałem zamiar zagrać, to jednak się wycofałem) i uważam, że mimo wszystko lepiej skupić się na jednej. Ba, jak bardzo chciałbym teraz po prostu siąść i napisać rekrutację do sesji w klimatach Fallouta li Starcrafta, ale po prostu wiem, że na dłuższą metę mógłbym mieć po prostu problemy z prowadzeniem więcej niż dwóch sesji. Rada ode mnie: spisz sobie gdzieś te wszystkie świetne pomysły i je odłóż, zostaw. Ja z rekrutacją do Planarnych Okruchów czekałem z pół miesiąca, a i pod koniec jeszcze sondę założyłem, coby się nie zawieść. Jeżeli po tym czasie pomysły te wciąż będą świetne i wciąż będziesz miał ochotę zebrać śmiałków do gry, to dopiero wtedy jest to faktycznie warte.

Ale to tak odnośnie tego, iż lubię sobie pogadać (powinienem teraz pisać post do Planarnych Okruchów...), teraz do tematu.

Cytat:

Osobiście preferowałbym horror połączony z sci-fi (coś na styl "Obcy - 8 pasażer nostromo" - ale pod wodą )
To strasznie suchy opis - horror pokroju obcego, tzn. jakaś istota na pokładzie, która wybija członków?

Cytat:

MG jako kapitan okrętu miałby głos tylko i wyłącznie wewnątrz fabuły, podlegałby jej itd. Jak pisałem w pierwszym poście, wtrącałby się tylko w kwestiach spornych i momentach gdy gracz wymyka się spod kontroli.
Widzisz, rzecz w tym, iż MG jest panem rozgrywki, wszystkie inne postaci prócz graczy to NPCe, co tam sobie kapitan może i czego nie może nie powinno mieć czegokolwiek wspólnego z MG, prócz, oczywiście, tego co MG wymyśli. Takie "postaci" Mistrza Gry nigdy nie wychodzą na dobre, pozostaw to wierze.

Cytat:

Postanowiłem założyć tą sondę, żeby zorientować się co lubi potencjalny gracz, czy sesja na okręcie podwodnym ma sens... nie chciałbym pracować nas czymś, co nie wypali.
Wiesz, ostatecznie wszędzie znajdziesz swoją niszę, tych dwóch, trzech, może nawet czterech graczy, z którymi poprowadzisz sesję (od siebie dodam, iż trzy postaci to chyba najbardziej optymalna liczba - to taka rada, jeśli dopiero zaczynasz mistrzowanie).

Cytat:

Ja widzę to mniej więcej tak:
Okręt ma powiedzmy 4 poziomy - czyli wychodzą 4 mapki.
Każda mapa poziomu zawiera układ pomieszczeń (kiosk, nawigacyjna itp.) prywatnych kajut + takie elementy jak: najważniejsze mechanizmy (zawory, peryskop...) oraz drabinki umożliwiające poruszanie się między poziomami i włazy na pomost.
Wciąż pomijasz najważniejsze - co ma się tam dziać? Równie dobrze mogłyby do być sto dwa poziomy, ale jak sesja będzie nudna, to choćbyś nie wiem jak się starał, liczba poziomów tego nie poprawi; to chyba najmniej obchodzi ewentualnych zainteresowanych.

Cytat:

Okręt eksperymentalny, w dziewiczym rejsie. Załoga przeprowadza testy prędkościowe i głębokościowe, zbliżając się do dna rowu mariańskiego na dosłownie kilka metrów (10 911 m - najgłębsze miejsce rowu mariańskiego). W głębinach kryje się COŚ... co zostaje wkurzone przez nasz okręt i postanawia zapolować... Załoga nieświadoma tego, że zbudzili jakieś monstrum wyrusza w podróż wzdłuż rowu badając dokładnie dno, faunę i 'florę'. W pewnym momencie, nasz potworek uderza raz, drugi w kadłub i częściowo go uszkadza (ale nie rozszczelnia - przy takim ciśnieniu byłby to koniec sesji) Uszkodzenia powłoki, pod naporem wspomnianego ciśnienia, stopniowo się powiększają. Muszą się jak najszybciej wynurzyć. Na drodze "natychmiastowego" wynurzenia stoi choroba ciśnieniowa oraz uszkodzenia kadłuba - uszkodzona powłoka może nie wytrzymać 'nagłej' zmiany ciśnienia. Dlatego muszą się wynurzać powoli, wciąż nękani przez potwora z głębin. Mocno poobijany okręt ledwie trzyma się kupy, łączność została uszkodzona. Wynurzają się 50 mil od jakiejś wyspy (GPS działa nadal) Zdeterminowani, postanawiają podpłynąć do wyspy i tam spróbować szczęścia. Okazuje się ona bezludna... ;-]
Pomijając, iż moje poprzednie słowa już są nieaktualne - właśnie zepsułeś graczom rozgrywkę, zdradzając fabułę. Nie o to pytali, chcąc wiedzieć "o czym będzie sesja".

Mizuki 29-11-2012 19:00

To może iść już naprawdę dalej i zrobić typowych space-marines i "alienów"/ własną rasę... Na statku kosmicznym? :).
Wydaje mi się to na tej samej zasadzie, a mimo wszystko (po tym co napisałeś) miałbyś jeszcze szansę nas zaskoczyć :P. Temat nie mniej jednak nieco oklepany - wprowadzenie jakiś innowacji, własnych może jednak dodać smaczku...A dobra rekrutacja zwabić koneserów "gatunku" :).

Z słowami wyżej, na temat prowadzenia sesji jak najbardziej się zgadzam. Sam miałem niegdyś problemy ze zbyt dużą ilością zobowiązań na barkach. I poszło to podobnym torem... Padały jedna po drugiej jak muchy.

Glyswen 29-11-2012 19:04

Cytat:

Napisał Mizuki (Post 393158)
To może iść już naprawdę dalej i zrobić typowych space-marines i "alienów"/ własną rasę... Na statku kosmicznym? :).

Ty! To niegłupie. W końcu allieny to latają w kosmosie, a nie pod wodą... xD


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 12:36.

Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2024, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169 170 171 172