![]() | ![]() |
| | #11 |
| Wasteland warrior ![]() | Ja również głosuję na PBF. Grałem z kumplami w liceum w dedeka, neuroshimę i erthdawna. Sesje były fajne nie raz wspominam z łezką w oku, jak mój władca żywiołów z pierwszej w życiu sesji w realu, wyrwał orczemu bandycie kręgosłup "lodową lancą"
__________________ Rangers lead the way - 2 batalion Rangersów - 6 June 1944 - Omaha Beach W sobotę odpisuję do: Rivera,RR,Deusa,Fontanny i Światów. Wszystkich MG i graczy przepraszam, ale w związku z nową pracą nie dam rady inaczej. Proszę o wyrozumiałość. |
| | |
| Reklama |
| |
| | #12 | |
![]() | Cytat:
Co do mnie to cóż nie wywyższam PBFa nad sesje w realu i odwrotnie... Obie formy gry mają swoje wady i zalety.. Obie są tak samo interesujące.
__________________ "Nieważne jak człowiek wygląda, ważne co ma w czaszce"-cytat z ilithidzkich ksiąg mądrości. | |
| | |
| | #13 |
![]() | Hmmm PBF czy tez REAL...Ciezkie pytanie choc w moim przypadku odpowiedz bedzie dosc prosta. Zdecydowanie PBF. Przyczyna prosta: Brak mozliwosci zagrania w Realu. Nie mowie tez, ze gra na zywo mnie nie pociaga.... Jak wczesniej wspomnial abishai obie formy maja swoje zalety i wady.
__________________ Zapytałam dziecko niosące świeczkę: - Skąd pochodzi to światło? Chłopczyk natychmiast ją zdmuchnął. - Powiedz mi, dokąd teraz odeszło - odparł. - Wtedy ja powiem ci, skąd pochodzi. |
| | |
| | #14 |
![]() | Ja? PBF vs. REAL? Oczywiście że to pierwsze. I to z banalnego powodu, który ma większość użytkowników tego forum. Brak możliwości tego drugiego, albo bardzo mało. No bo, tak na chłopski rozum, to kto by się pakował na forum o takiej tematyce, skoro ma sesje w Realu i ma ich wystarczająco dużo?
__________________ Nie będzie mnie przez parę miesięcy... Trzymajcie się ciepło i do zobaczenia w lipcu! Wiecie że w człowieku ukryte jest zło?? cZŁOwiek... |
| | |
| | #15 |
![]() | Widzę, że mam takie samo podejście do sprawy jak Amman. Real u mnie odpada definitywnie, nie ma mi kto mistrzować. (Ja również nie mogę się wcielić w te rolę, nie ma komu) Czyli niech żyje PBF!!!
__________________ Dobry Polak , to mądry i światły człowiek , otwarty na innych ludzi i inne kultury , ale też człowiek ostrożny , człowiek czujny , mający regał książek , komputer z internetem i Ak 47 na strychu <joke> |
| | |
| | #16 |
![]() | PBF bo nie mam możliwości w realu lecz jesli taki wybór się pojawia, a pojawi się niebawem gdy odwiedzę moja drużynę, to z cała pewnoscią na żywo gra będzie ważniejsza. Choc tu mam okazję grac Pozdrawiam Manji.
__________________ Świerszcz śpiewa pełen radości, a jednak żyje krótko. Lepiej żyć szczęśliwym niż smutnym. |
| | |
| | #18 |
![]() | Wolę grać naprawdę niżeli PBFować. Jednakze sesje PBFowe mają taką przewagę, ze można zgrywać sobie zapisy i wiele lat później czytać je jak powieść. Sam mam dwie takie wieloletnie zgrane, jedna jak grałem, druga jak GMowałem. Niezwykle sympatyczna sprawa wrócić do dawnych przygód. |
| | |
| | #20 |
![]() | Ja preferuję real... Tez miałem problem z towarzystwem do grania ale ostatnio kolega wciągnął mnie na larpa wampirowego i poznałem ponad 20 osób które grają i prowadzą
__________________ Oj Toto to już chyba nie jest Kansas... "Ideologia zawsze wynika z przyczyn osobistych, ja nie podaję wrogowi ręki chyba, że chcę mu połamać palce" A macie gogle? |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Zwykłe akcje Nietykalnych | Solfelin | Untouchables: Transformation | 2 | 09-30-2006 14:01 |