![]() | ![]() |
| | #1 |
![]() | PBF czy zwykłe RPG Ciekawy jestem co robicie w sytuacji kiedy macie okazję grać w rzeczywistości z ludźmi w RPG ale macie też kilka sesji na głowie na forum.... czy gracie w sieci czy gracie w 'realu' co jest dla was ważniejsze kiedy macie wybór PBF czy normalne RPG, któremu mówicie 'musisz poczekać' ?? |
| | |
| Reklama |
| |
| | #2 |
| Newsman ![]() | W moim przypadku odpowiedź jest prosta. Sesje na forum nie wymagają stałego przesiadywania na nim, toteż w żaden sposób nie przeszkadzają mi w grze w rzeczywistości. Chociaż moja sytuacja, jeśli chodzi o sesje na żywo nie jest niestety najlepsza, towarzystwo powoli się wykrusza i jeśli ja czegoś w najbliższym czasie nie poprowadzę dla moich przyjaciół to może być z tym różnie(wolę nie myśleć, co by było gdyby wszyscy zrezygnowali z gry). Tak, więc mogę powiedzieć śmiało, że chciałbym mieć taki problem. |
| | |
| | #3 |
![]() | Nie mam tego problemu. Kiedy siadam do realnej sesji, przy stole z kumplami i przyjaciółmi, wiem że mam zrobione wszystko, co miałem do zrobienia wcześniej, w tej liczbie również posty na forum, wyprowadzenie kanarka na spacer, umycie śmieci i wyniesienie podłogi. |
| | |
| | #4 |
![]() | Wolę sesje rzeczywiste i to one mają pierwszeństwo. Przede wszystkim dlatego, że na żywo łatwiej wczuć się w klimat, a ponadto jedna sesja nie ciągnie się przez wiele miesięcy czasu rzeczywistego, ale trwa kilka, bądź kilkanaście godzin. Sesje, w których gram na forum traktuję, jako substytut sesji rzeczywistych. Nie znaczy to, że traktuję je po macoszemu. Tworząc postać staram się, aby była dopracowana, a potem - jak najlepiej odgrywana. Po prostu przyszedł taki czas, że drużyna się rozpadła, a poza konwentami nie mam możliwości grania w rzeczywistości, co sprawiło, iż na co dzień pozostały mi tylko sesje na forach.
__________________ "The brim of my hat hides the eye of a beast I’ve the face of a sinner but the hands of the priest." |
| | |
| | #6 |
![]() | W/g mnie obie maja swoje atuty ... Sesja na "zywo " daje mozliwosc stworzenia bardziej realnego klimatu , oraz pewne elementy ( np walka ) sa o wiele dynamiczne . No sesja RPG to nie tylko sama gra , ale rozniez " osobiste kontakty towarzyskie " . Jezeli zaś chodzi o kreacje postaci - to uwazam ze PBF lub PBEM bije na głowe sesje realne ... Jest czas na przemyslenie poczynan swojej postaci , jest wiecej czasu na opisy itp ... Ja zazwyczaj prowadzac systemy mlilitarne stanowczo wole sesje na zywo ... szybkosc akcji i odpowiedni klimat sa wazniejsze niz inne elemety ...
__________________ będe tam gdzie "mod nie gryzie " |
| | |
| | #7 |
![]() | Obie mają swoje plusy i minusy. Czasem w rzeczywistości musimy improwizować. Myśleć na szybko, żeby nie tracić czasu. To wszystko zależy od punktu spojrzenia. Dla MG może to być lepiej, może być i gorzej. Jeżeli graczom wiedzie się zbyt dobrze, zada im jakąś np. trudną zagadkę, jakieś zadanie, intrygę, coś trudnego do rozwiązania. W rzeczywistości, pod wpływem zaciekawienia nie rozwiążesz jej tak szybko. A siedząc w domu, mając czasem kilka dni na odpowiedź poradzisz sobie z nią bez problemu. Jednak, jeżeli MG zależy na tym, aby graczom się powiodło, PBF jest lepsze. (jak zwykle) nie mogę się zdecydować. PBF jest o tyle fajne, że są tu ludzie z całej Polski. Ludzie o różnym doświadczeniu życiowym czy doświadczeniu z erpegiem. Nie wiemy, czego się po nich spodziewać, toteż sesja może nas zaskakiwać. Mamy większy wybór kompanii. 2973 użytkowników to chyba nie mało.. Na "realu" znam zaledwie kilka osób, grających w D&D. Większość z nich zna ten system ode mnie. Następna sprawa. Można uzyskać tutaj (LI :P) pomoc w sprawach erpegów. Chcesz nauczyć się jakiegoś nowego systemu? Żaden problem, napisz do kogoś, kto np. prowadzi sesję w sys. który Cię interesuje. Albo Ci pomoże, albo odeśle do kogoś innego. Podsumowując, duża możliwość graczy, duża ilość systemów erpegie, w których możemy się obracać oraz długi czas na odpowiedź, co pozwala stworzyć naprawdę ciekawe postacie i wypowiedzi. Zaleta prowadzenia sesji w rzeczywistości? Głos. Według mnie to b. ważne. Tworzenie klimatu poprzez dodawanie elementów głosowych/dźwiękowych. Odtwarzanie muzyki w punktach kulminacyjnych czy w dzikiej akcji daje bardzo dużo. Stworzenie odpowiedniego miejsca gry. Zgaszone światło, może świece? Zależy od upodobań graczy i przygody. Można stworzyć coś naprawdę ciekawego. Klimat i dynamika. To pewne zalety reala.
__________________ Est autem fides credere quod nondum vides; cuius fidei merces est videre quod credis A fructibus eorum cognoscetis eos |
| | |
| | #9 |
![]() | Ja osobiście nie mam takiego problemu i wątpię żebym miał. A jeśli już musiałbym wybierać to wybrałbym chyba sesję w rzeczywistości. Dlaczego? Z dwóch powodów: strasznie ciężko ustalić termin, który by wszystkim pasował i drugi: sesja na żywo trwa 4-6 godzin więc mogę napisać posta przed lub po niej. Nami: Jak się nie ma co się lubi to się kradnie co się da
__________________ Jeśli masz zamiar wznieść miecz, upewnij się, że czynisz to w słusznej sprawie. Art o Armii Republiki Rzymskiej Moje gg: 8819833 Nie skarż się, gdy Ci wejdzie drzazga z ostatniej deski ratunku.- Wiesław Brudziński |
| | |
| | #10 |
![]() | Nigdy nie grałam na żywo - po prostu dlatego, że brak mi było RPGowego towarzystwa. O graniu dowiedziałam się sama, sama książki kupiłam i sama próbowałam wciągnąć w to kogoś. Jak się zapewne domyślacie - z miernym skutkiem. PBF i LI okazały się idealnym wypełnieniem tego mojego zainteresowania Głosuję na PBF, bo real w moim wydaniu był słabiutki. |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Zwykłe akcje Nietykalnych | Solfelin | Untouchables: Transformation | 2 | 09-30-2006 14:01 |