![]() | ![]() |
| | #1 |
![]() | Jaką rase i charakter wybieracie grając w Warhammera Witam Jestem studentem 3 roku socjologii i pisze prace licencjacką na temat o powiązaniach świata fantasy z utopiami. Jakbyście mogli napisać jaką rase i charakter wybieracie grając w Warhammera(dlaczego taka a nie inną) byłbym bardzo wdzięczny Pozdrawiam |
| | |
| Reklama |
| |
| | #4 |
![]() | po kolei 1. niziołek - neutralny - I edycja - przyzwyczajenie do rasy, ponieważ w D&D gram niziołkiem i zawsze takie przywiązanie jest. Poza tym bardzo lubię grać niziołkami. Krótko nim grałem, więc charakter mi się dobrze nie wyrobił. 2. elf - dobry - I ed. - elfami też lubię grać, szanuję bardzo tę rasę. Charakter wręcz narzucony, bo praworządnym bym nie zagrał. Lubił wyzwania, nigdy się nie poddawał, próbował pojedynku nawet z zabójcą trolli. Kochał zwierzęta, potrafił poświęcić życie za bliskich. Za innych też, ale to było ich życie. 3. człowiek - brak (powód obok) - II ed. (tam już nie ma tabelki 'charakter') - rasa wybrana ze względu na drużynę, postanowiliśmy wszyscy grać ludźmi. Honorowy, zawsze starał się rozegrać wszystko taktycznie, przez co często ludzie brali go za tchórza i człowieka bez honoru. 4. niziołek - II ed. - jak już mówiłem, uwielbiam niziołki. MG określił moją postać jako półksiężyc. Burzliwy i spokojny. Butny i pokorny. Światło i cień. Taka długa lista przeciwieństw. Mam nadzieję, że o to Ci chodziło i że charakter to nie miało być tylko praworządny-dobry-neutralny-zły-chaotyczny.
__________________ "Aveane to MÓJ gej, odczepcie się od niego" (Nami) "A ja wam powiem, że mi Aveane imponuje... Chciałbym być takim forumowym gejem jak on..." (Gadzik) 24.07-4.08 oznacza teoretyczne ograniczenie mojej obecności |
| | |
| | #5 |
![]() | Ja to powiem mniej więcej tak. Jeśli chodzi o moje postacie, to nie mam zbytnio określonego schematu. Zazwyczaj jednak moją ulubioną rasą jesli chodzi o fantasy są: - KOBOLDY! - Za sam fakt, że istnieją. Jest to najlepsza i najfajniejsza rasa, jaką kiedykolwiek wymyślono. Ach koboldzi zwiadowca ratujący drużynę, jest bezcennym widokiem. Potem komentarze w stylu "No kurde... Drow se nie mógł poradzić, a kobold nas uratował"... Ach... Ogólnie żadna postać nie przebije koboldziego zwiadowcy i na to nie ma bata. Co do charakteru... Nigdy jeszcze nie udało mi się zagrać postacią złą do szpiku kosci (jako MG radzę sobie z odgrywaniem typów z pod ciemnej gwiazdy bez problemu). Zazwyczaj gdy jestem graczem, to profilem psychologicznym jest tzw. błędny rycerz, albo gość, który za forsę zrobi wszystko w granicach moralności. Jak gram czarnym charakterem, to zawsze bierze mnie sumienie i nawracam się na ścieżkę światła
__________________ "Gdy Ci obcych ludzi trzech mówi że jesteś pijany to idź spać" - Stare żydowskie przysłowie ;) |
| | |
| | #6 | |
![]() | Elfy. Dlaczego? Bo można elfy najwięcej wycierpiały dla tego świata. To je najbardziej przejmuje los starego świata. Zawsze dobrze mi szło odgruwanie postaci z spora dawka melancholi. Ale elfy są mimo wszystko twarde. Płaczą nad losem świata ale nie mają litości dla sług chaosu. To wszystko sprawia że elfy są dla mnie tak ciekawą postacią i wybieram ją mimo iż wiem że będzie poniżana, obrażana tylko dlatego że ma uszy. Bulny, czy czytałeś pierwszy post? Cytat:
Ostatnio edytowane przez Jendker : 03-14-2008 o 18:46. | |
| | |
| | #8 |
![]() | Z tego co pamiętam najczęściej gram człowiekiem... Dlaczego sam do końca nie wiem. Chociaż... Jak by wyglądał niziołek, czy krasnolud w roli rycerza?(nie mam tu nic do niziołków i krasnali
__________________ GG: 7664231 |
| | |
| | #9 |
![]() | Taaak wszyscy lubimy te eteryczne elfy mistrzów w finezyjnej walce mieczem (Zagranie w 2 ed pod tytułem "Czemu mój zły elfi zabójca nie może zostać tancerzem miecza MG??" "-bo jest zły mój drogi graczu" "Ale mg ja naprawdę chcę!!! ") lub elfich magów (- ja się brzydzę przemocą ale specjalizuję się w magii wojennej - mój ulubiony czar -fireball, moja niesławna ksywa "Podmuch z Piekieł") czy też elfi bard (wszystkie panie moje albo panowie zależnie od płci i orientacji seksualnej postaci) Elfom mówimy stop! Dość tych wyrośniętych wiewiórek zamieszania zrobiło w drużynach i sercach niewieścich. Krasnolud to co innego. Ma szeroki wybór kariery od karczemnego ochlaptusa po korsarza dowódcę wojskowego czy wysokiej klasy budowniczego/inżyniera. Jest solidny lojalny i szczery aż do bólu. I może jeść golonkę i popijać napoje wysokoalkocholowe.
__________________ Dziś z życia się nie odchodzi, dziś wyrywają cię z życia... |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Świat Warhammera | homeosapiens | Artykuły Warhammer | 22 | 03-29-2008 17:59 |
| Nowy MG Warhammera | imported_mrowa147 | Warhammer Fantasy Role Play | 7 | 12-20-2007 02:05 |
| [ Artykuły ] Czy charakter jest potrzebny? | Digoxin | Rozmowy ogólne na temat RPG | 6 | 01-22-2007 05:07 |
| Przedsprzedaż Warhammera II ed. | Fistus | WIEŚCI | 0 | 02-27-2005 11:32 |