Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > Świat Mroku
Zarejestruj się Użytkownicy

Świat Mroku Świat Mroku


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 26-07-2006, 17:28   #1
 
Lhianann's Avatar
 
Reputacja: 752 Lhianann jest godny podziwuLhianann jest godny podziwuLhianann jest godny podziwuLhianann jest godny podziwuLhianann jest godny podziwuLhianann jest godny podziwuLhianann jest godny podziwuLhianann jest godny podziwuLhianann jest godny podziwuLhianann jest godny podziwuLhianann jest godny podziwu
Totalne szleństwo

Ten temat założylam chcąc od was dowiedzieć sie czym według was jest spowodowane dośc często występujące Świecie Mroku szaleństwo.

Nie jest to może tak absolutnie obecny składnik ŚM jak chociazby w Wojennym młocie, czy ZC, ale jednak....

Mamy dwie sztandarowe jednostki-Malkavianie < wampir>, Maruderzy <Mag> .

U tych pierwszych jest to skąłdnik wady klanowej Malkavian, chodź już chociażby 'biblia' wod-a jaką jest Księga Nod, wskazuje tu na możliwośc, iż jest to kara za złamanie jendego z praw jaki Kain dał swym dzieciom - 'Nie będziesz pił z zmiennych, nie będziesz pił z dzikich'. W mojej ocenie chodzi o zakaz picia z Zmiennokształtnych i z Odmieńców <Changelingów>, jaki Mekhet i jego potomkowie z upodobaniem złamali.

Jeśli chodzi o Maruderów, sprawa tu rysuje się następująco..., przynajmniej w mej ocenie.
Szaleństwo tak wielkie jak w ich przypadku moze spowodować niemożnośc poradzenia sobie z szokiem rzeczywistości jaki następuje w momencie przebudzenia, przebudzeniem sie osoby już cierpiącej na jakieś poważne zaburzenia psychiczne<lecz nie kazdy szalony mag od razu jest Maruderem, bądź oczywiście szaleństwo spowodowane zbyt długimi okresami Ciszy...

W Wilkolaku szaleńcami są często członkowie Srebrnych Kłów,ale często też Patrzący w Gwiazdy w stanie 'Harano'. Szaleństwo tez bardzo często jest jedną z wielu skaz od Źmija w wypadku Tancerzy Czarnej Spirali.

Mamy Nuwisha o których mówi sie, że są szaleni. Nutki szaleństwa nie mozna tez odmowić Baali czy Nephandi.

Co jest jego źródłem?

Ale według was...To co w podrecznikach to wiedza odgórna...a wasze przemyslenia?
 
__________________
Whenever I'm alone with you
You make me feel like I'm home again
Dear diary I'm here to stay
Lhianann jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-08-2006, 19:45   #2
 
Solfelin's Avatar
 
Reputacja: 106 Solfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znany
Co do Maruderów, to podoba mi się takie rozwiązanie tego problemu, jakie podaje "Księga Szaleństwa". U Malkavianów to dziedziczne, zatem założyciel (Malkav) coś przeskrobał. Chociaż nie jestem pewien, może to wina relacji pomiędzy Przedpotopowcami, a nie złamania prawa Kaina?

Wilkołaki, jako bestie i co najmniej pół zwierzęta, są z samej natury szalone (a Szał to gdzie?). Zatem, one i tak na wpół są zwariowane.
 
__________________
Soulmates never die...
Solfelin jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 27-09-2006, 17:10   #3
 
Nightcrawler's Avatar
 
Reputacja: 423 Nightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetny
khem khem ale Szał- jako furia i gniew a Szaleństwo jako choroba psychiczna jak demencja czy moja ulubiona katatonia to różnica. moim zdaniem nie można tierdzić iż Wilki są "zwariowane" to furiaci i wysoce emocjonalne stworzenia ale nie odrazu chorzy psychicnznie.
Szaleństwo Malkavów oczywiście bierze sie z wyboru na wampiry ludzi którzy już są troszke zwichrowani emocjonalnie i psychicznie a przemiana ma doprowadzić do pogłębienia tego stanu. Nie wiem jak z przedpotopowcami ale aktualni Malkavie to po prostu klan swirów wywodzący sie od ludzi już w pewnien sposób dotkniętych chorobą.
 
__________________
Sanguinius, clad me in rightful mind,
strengthen me against the desires of flesh.
By the Blood am I made... By the Blood am I armoured...
By the Blood... I will endure.
Nightcrawler jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 27-09-2006, 19:13   #4
 
Ratkin's Avatar
 
Reputacja: 146 Ratkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znanyRatkin wkrótce będzie znany
Pytanie należałoby sobie zadać czy rozumiemy szaleństwo jako to samo co choroba psychiczna. Szaleństwem ('szalone') można nazwać np zachowania sprzeczne z zdrowym rozsądkiem (zauważmy że takie zachowania są przyczyną śmiechu u innych, normalną reakcją na zetkniecie z czymś wykraczającym w pewnych granicach poza 'normalne') ale nie oznaczają one choroby psychicznej. Gorzej kiedy takie zachowania stają sie niekontrolowane - stają się po prostu chorobą umysłu. Taka choroba może być wynikiem szoku który oddalił osobę od tego co było dla niej do tej pory rzeczywistością i normalnością. W zasadzie każdy człowiek który uległ by Przeistoczeniu przynajmniej w jakimś stopniu stałby się szalony już na dobre - u Malakvian przybiera to po prostu formę 'płynięcia na fali' zamiast śmierci w odmętach morza tego szaleństwa. Grając postaciami XX wiecznymi zapomina się często że wampiry Rodziny są długo trzymane przez swych Ojców i Matki nie z powodu ich widzimisię ale po prostu dlatego że tylko jeden na kilku śmiertelników będzie miało na tyle mocna psychikę że bezpiecznie będzie można go wprowadzić do reszty jego nowego społeczeństwa. Sporo świeżo przeistoczonych jest zabijanych z powodu ich niezdolności do przystosowania - czasem Ojciec przedstawia dopiero któreś z swoich dzieci które przeszło okres próbny za który w końcu Ojciec może zapłacić własnym istnieniem. Ten aspekt jest moim zdaniem często spłycany z oczywistych powodów kiedy tworzy się postacie które swoje przeistoczenie przeszły ledwo mgnienie oka temu z punktu widzenia wampirycznej rodzinki. Dotyka to też Malakvian - do Rodziny nie nadaje się ktoś kto oszaleje w sposób zagrażający Maskaradzie i Ojciec Malk też zgładzi takiego potomka.

Jednak to jest tylko to co ja myśle o tym szaleństwie które dotyka każdego członka Rodziny. Co do samych Malkavian to mam wrażenie że zbyt często można obserwować ich cierpiących na głupawki i zdzicinnienie a nie chorobę psychiczną Żeby to zrozumieć naprawde trzeba mieć styczność choc raz przez dłuższy czas z osobą cierpiącą na coś nawet niegroźnego moim zdaniem. Odgrywanie postaci która ciągle gada z swoim niewidzialnym przyjacielem może być zabawna ale obawiam się że powinna tylko przez chwile gdzie wspomniany wyżej śmiech będzie naturalną reakcją. Dla napotykanych osób pierwszy kontakt z taką personą też będzie zabwny... dla reszty koterii i wogóle znających takiego Malkava innych wampow to po prostu nie może na dłuższa metę być zabawne poza ew. przypadkami, chyba że odgrywający go gracz na sile wymyśla jakieś motywy które mają zrobić z choroby psychicznej która jest tragedią cyrk na kółkach. Tak sprawa ma się z większością chorób psychicznych tak więc szaleństwo dla mnie w WoD na pewno nie jest czymś zabawnym za to jest zbyt stereotypowo kojarzone tylko z Malakvianami którzy mają je w obowiązku niejako posiadać po prostu...

A tak jeszcze na marginesie to uważam też że o ile ułomność klanowa takiego Setyty czy wręcz Gangrela jest czymś co można łatwo zaobserwować o tyle szaleństwo potomka Malkava powodować może sporo nieporozumień czy np. uprzedzeń. Pamiętam jakie miałem uczucia czytając Czas Cienkiej Krwi pisany w formie pracy naukowej jakiegoś wampira na temat wampów z XV pokolenia, poczym czytam podpis doktorka i widze son of.. son of... son of... i son of Malkav

Oczywiście na zakończenie dodam że Kartagine należy jeszcze raz dla pewności solą posypać i że jestem malkontentem
 
Ratkin jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 27-09-2006, 19:16   #5
 
Solfelin's Avatar
 
Reputacja: 106 Solfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znanySolfelin wkrótce będzie znany
Cytat:
Napisał Nightcrawler
moim zdaniem nie można tierdzić iż Wilki są "zwariowane" to furiaci i wysoce emocjonalne stworzenia ale nie odrazu chorzy psychicnznie.
Powiedziałem, że na wpół zwariowane. Czyli pół zdrowe, pół chore.

Cytat:
Napisał Nightcrawler
Szaleństwo Malkavów oczywiście bierze sie z wyboru na wampiry ludzi którzy już są troszke zwichrowani emocjonalnie i psychicznie a przemiana ma doprowadzić do pogłębienia tego stanu. Nie wiem jak z przedpotopowcami ale aktualni Malkavie to po prostu klan swirów wywodzący sie od ludzi już w pewnien sposób dotkniętych chorobą.
Hmm, tutaj mała uwaga... Malkavian przenosi schorzenia psychiczne wraz z wampirzą krwią. Tak więc, i Ghul, i jego własny potomek, mają już na starcie zaburzenia - Malkavian może nawet przeistoczyć przypadkową osobę i też zwariuje.

Pozdrowienia.
 
__________________
Soulmates never die...
Solfelin jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 27-09-2006, 19:37   #6
 
Nightcrawler's Avatar
 
Reputacja: 423 Nightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetnyNightcrawler jest po prostu świetny
Cytat:
Hmm, tutaj mała uwaga... Malkavian przenosi schorzenia psychiczne wraz z wampirzą krwią. Tak więc, i Ghul, i jego własny potomek, mają już na starcie zaburzenia - Malkavian może nawet przeistoczyć przypadkową osobę i też zwariuje.
Fakt o tym nie pamiętałem przepraszam za uchybienie i dzięki za przypomnienie
 
__________________
Sanguinius, clad me in rightful mind,
strengthen me against the desires of flesh.
By the Blood am I made... By the Blood am I armoured...
By the Blood... I will endure.
Nightcrawler jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-02-2007, 22:19   #7
 
Francois de Fou's Avatar
 
Reputacja: 57 Francois de Fou ma wyłączoną reputację
Cytat:
Napisał Nightcrawler
Szaleństwo Malkavów oczywiście bierze sie z wyboru na wampiry ludzi którzy już są troszke zwichrowani emocjonalnie i psychicznie a przemiana ma doprowadzić do pogłębienia tego stanu. Nie wiem jak z przedpotopowcami ale aktualni Malkavie to po prostu klan swirów wywodzący sie od ludzi już w pewnien sposób dotkniętych chorobą.
No nie wiem, w podręczniku do "Wampira: Mroczne Wieki" napisane jest:
Cytat:
Szaleńcy Przeistaczają ludzi bliskich śmierci, beznadziejnie niepoczytalnych lub niezwykle oświeconych
Sami Malkavianie natomiast uważają, że Malkav był ulubionym potomkiem Kaina. Kain szukał mądrości w ciemnych zakątkach świata,a jego dzieci naśladowały go, ale tylko Malkav przyniósł Kainowi wiedzę, której ten szukał, za co Malkav i jego potomstwo nagrodzeni zostali "błogosławionym darem niepoczytalności". Ja uważam, że ta wersja mogłaby być bliska prawdy,tylko czemu Kain "nagradzałby" Malkava szaleństwem?
1) Malkavianie uważają szaleństwo za błogosławieństwo, może niepoczytalność rzeczywiście jest wspaniała?
2) Może to właśnie szaleństwo było tą wiedzą
3) Kain był zazdrosny
4) Kain nie chciał by Malkav się dzielił tym z kimś jeszcze
a) było to zbyt straszne
b) było to zbyt ważne i mogło poważnie zmienić świat
5) Kain chciał by pozostali potomkowie sami odkryli tę wiedzę
6) To wiedza sama doprowadziła Malkavian do obłędu
7) Kain przewidział, że dzięki obłędowi Malkavianie staną się najważniejsi. Starczy poczytać stereotypy, chyba wszystkie klany podziwiają, boją się albo przynajmniej tolerują Malkavian

Bez względu na to która wersja byłaby prawdziwa obłęd jest uważany za dar od Kaina, nawet w przypadku punktu 6). Czemu tak się działo? Otóż Kain przecież uważany jest przez wampirów za Praojca, swego rodzaju proroka, a nawet boga, nic więc dziwnego, że wszystko jest mu przypisywane i uważane za słuszne.

Szczerze mówiąc ta teoria najbardziej mi się podoba i mam zamiar się jej trzymać, chyba, że ktoś poda lepszą i ładnie uzasadni swój wybór

Co do tego co napisał Ratkin na temat odgrywania Malkavian to chciałbym odnieść do tematu z ankietą na temat popularności klanów. Jest tam wyjaśnione przeze mnie i Rhamone czemu Malkavianie zazwyczaj są źle odgrywani, bo prawda jest taka, że ten klan jest najtrudniej odegrać... http://lastinn.info/p47165.html#47165
 
__________________
Tańcząc jak tobie zagrają, spraw by grali to co chcesz tańczyć...
Francois de Fou jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 21:18.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166