![]() | ![]() |
| | #1 |
![]() | Vampire the Requiem Jako, że tematu takiego jeszcze na forum nie ma, a nowy wampir jest już dostatecznie rozbudowanym systemem by mógł zająć cały temat- oto on. Co myślicie o nowej wizji wampiryzmu? Zmniejszonej liczbie Klanów, za to szalenie rozbudowanej liczbie linii krwi. Większej liczbie przymierzy i komplikacji stosunków politycznych pomiędzy wampirami. A także odrzuceniu pomysłów pokoleń i narzuceniu na wampiry większych restrykcji, zarówno fabularnych jak i mechanicznych. Do mnie prywatnie nowa wizja White Wolfa przemówiła. Początkowo miałem wiele oporów, ale z każdą kolejną sesją przełamywałem się. Uważam, że porzucenie motywu strachu przed Przedpotopowcami na rzecz utrzymywania swych wpływów pomimo konieczności letargu jest krokiem w dobrym kierunku. Społeczeństwo Spokrewnionych jest teraz bardziej drapieżne, gdyż każdy może w końcu wgryźć się w lukratywną niszę. W oWoD 13-pokoleniowiec mógł sobie o wpływach jedynie pomarzyć. Do tego 7 głównych przymierzy (Invictus, Lancea Sanctum, Ordo Dracul, Circle of the Crone, Carthiańskie Ruszenie, VII i Belial) tworzy o wiele szerzą i gęstszą siatkę polityczną niż Camarilla, Sabat i Anarchiści. Spory o władzę i konieczności rozejmów dają mnóstwo możliwości na stworzenie wymagających sag.
__________________ "Diabeł nie śpi... z byle kim." S. J. Lec |
| | |
| Reklama |
| |
| | #2 |
![]() | Za każdym razem, gdy jestem w Kolporterze waham się czy nie kupić podstawki do n-WoDa... Ciągle czytam mieszane komentarze i nie mogę się zdecydować. A czy nowy Wampir jest już dostępny po polsku?
__________________ "Oh, she gives me kisses, My knife never misses." Ostatnio edytowane przez Mira : 03-24-2008 o 12:15. Powód: błędy! |
| | |
| | #4 |
![]() | Osobiście nie jestem zachwycony tym co oferuje nowy Wampir. Moim zdaniem wszystko straciło ten swój swoisty urok, uleciała gdzieś ta tajemnicza, nieludzka atmosfera, która zawsze przyciągała mnie do tego systemu. Wszystko zaczyna funkcjonować na takich zasadach jak w naszym ludzkim społeczeństwem, a to mnie razi. Większe zamieszanie na arenie politycznej to coś co moim zdaniem jest gorsze niż stary porządek, który bardziej pasuje mi do istot, które żyją tak długo. Maskarada jest zdecydowanie zbyt delikatna, żeby jakiś byle żółtodziób miał szansę na chociażby poczucie jakiejkolwiek władzy. To było dodatkowo o tyle dobre, że skupiało uwagę graczy na odczuciach i pojmowaniu świata, a nie walkach o wpływy. Krótko mówiąc, zniknął gdzieś ten klimat i atmosfera, dzięki której Wampir tak wiele zyskał w moich oczach, teraz to po prostu kolejny system, tyle że elfy, krasnoludy czy inne rasy zostały zastąpione wampirami. Fakt, nadal można prowadzić świetne przygody skupiające na wnętrzu postaci, ale to będzie odwołanie do oWoD, nowy idzie w nieco innym kierunku.
__________________ Może być sto postaw i ułożeń miecza, ale zwyciężasz tylko jedną. - Yagyū Munenori [L5K] Upadły Smok // [NS] Alcatraz |
| | |
| | #5 |
![]() | I bardzo dobrze, że system sie zmienia. Cierpiętnicze podejście do wampiryzmu było jakieś takie strasznie romantyczne. Wampir żyjący parę setek lat w końcu odchodzi od człowieczeństwa, bo to tylko zbędny balast. Skupianie się na wewnętrznych problemach nikogo nigdzie nie doprowadziło. Nie zgadzam się na pewno z tym, że zniknęła aura tajemniczości. Wprost przeciwnie, teraz jest nawet wyraźniejsza. W poprzednim systemie wszyscy wiedzieli, że wampiry pochodzą od Kaina, a najdalej w przyszły piątek przebudzą się Przedpotopowcy i zniszczą świat. Teraz nie ma już tak łatwo. Nie istnieje żaden wampir, który wiedziałby jak się to wszystko zaczęło. Im dany krwiopijca starszy, tym mniej pamięta z powodu konieczności letargów i mieszania się jawy ze snem. Mitologii jest zatem znacznie więcej, tak samo zresztą niewiadomych. Brak porządku to też zresztą nieprawda. Światem włada Invictus i Lancea Sanctum, odpowiednik oWoDowej Camarilli czyli wszystko po staremu. Ale teraz przynajmniej nikt nie wciska kitu, że tak różnorodne istoty jak wampiry mają tylko trzy wiodące ideologie. Jeśli nie idzie sie z prądem, można obrać sobie ścieżki inne niż "rozwalmy to wszystko w drzazgi". Różnorodność zapewnia większą żywotność i realizm. Argument, że wampir nie stawia już na człowieczeństwo zresztą jest chybiony. W nowym wampirku nie ma ścieżek oświecenia, które pozwalały radośnie mordować wszystko co się rusza. Tym samym degeneracja jest jeszcze większym zagrożeniem.
__________________ "Diabeł nie śpi... z byle kim." S. J. Lec |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Vampire cz. 2 | Redone | Opowiadania | 0 | 07-20-2007 13:52 |
| Vampire | Redone | Opowiadania | 0 | 04-03-2007 18:58 |
| [ Artykuły ] Vampire | Redone | Opowiadania-archiwum | 1 | 08-11-2006 15:22 |
| Vampire | Redone | Opowiadania-archiwum | 10 | 03-13-2006 10:59 |
| Vampire: The Requiem odbugowany. | fleischman | WIEŚCI | 0 | 01-20-2005 22:34 |