Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > Świat Mroku
Zarejestruj się Użytkownicy

Świat Mroku Świat Mroku


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 17-02-2009, 17:15   #1
 
MigdaelETher's Avatar
 
Reputacja: 86 MigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znany
Niecałkiem fabularny Świat Mroku czyli w co oprócz RPG mogą zagrać miłośnicy WoDa

Na kanwie samego Świta Mroku, jak i mrocznego, goth-punkowego klimatu powstało wiele gier komputerowych, planszowych i karciarek. Czy są one dla Was równie interesujące jak gra narracyjna? Jak oceniacie je na tle systemu fabularnego? Zapraszam do dyskusji.


Nie tak dawno temu nabyłam grę planszową Vampire: Prince of the City opartą o realia nowego Świata Mroku, konkretnie Vampire: The Requiem, jednak nie wymagającą od graczy wiedzy na temat systemu fabularnego.



Najpierw kilka słów o fabule, tak wydawca reklamuje swój produkt:

Czy masz wszystko, czego trzeba by rządzić sekretnym i makiawelicznym światem nieumarłych?
Od niepamiętnych czasów Spokrewnieni – wampiry – skradali się niezauważeni między śmiertelnymi masami, na których żerowali. Ich świat jest ksenofobicznym, neofeudalnym koszmarem, a każdym miastem rządzi Książę, najpotężniejszy i najbardziej wpływowy ze Spokrewnionych. Słowo i czyny Księcia są niepodważalne. W dzisiejsze noce wszyscy Spokrewnieni kierują się do Księcia po ochronę, łaskę i poradę.
Książę został jednak zniszczony, a jego dziedzictwo legło w gruzach. Aura przywództwa musi przypaść komuś innemu – jednemu z Primogenu, starszych wampirów, które przewodzą poszczególnym klanom Spokrewnionych. Rywalizacja będzie zaciekła i wytrwa w niej jedynie najznakomitszy i najsprytniejszy ze Spokrewnionych.
Czeka Cię zawieranie umów, zawiązywanie sojuszy i zrywanie porozumień. Czy jesteś na tyle sprytny, podstępny i okrutny, aby stać się nowym Księciem miasta?

Gra wydana bardzo ładnie, szatą graficzną nawiązującą do do podręczników nWoDa. W dość sporym krwistoczerwonym pudełku znajdziemy pięć plastikowych figurek, 100 barwnych kart gry, kolorowa plansza, pięć kart klanowych, żetony wpływów, kości. Gra przeznaczona jest dla 3 - 5 graczy.




Teraz moja subiektywna opinia. Fabularnego Wampira to nie jest w stanie zastąpić, nawet nowego , ale jako dynamiczna gra strategiczno-dyplomatyczna osadzona w Świecie Mroku, jest naprawdę przyjemna. Mechanika bardzo przystępna. Szybkie zwroty akcji, zmuszą do myślenia i knucia. Zawierania sojuszy, zrywania ich, normalnie jak w Camarilli dyplomacja, choć niektórzy nazwali by to obłuda z jednej strony uśmiech, a z drugiej kołek w kieszeni, jakie to wampirze . Wszystko po to aby zostać Księciem. Przy grze można spędzić ładnych parę godzin, bawiąc się wyśmienicie, nawet ze znajomymi którzy uważają Twoją pasję RPGową za nader podejrzany proceder i na każdą wzmiankę o sesji Wampira nie omieszkają zapytać: " Czy wy się tam po szyjach gryziecie? ". Jedynym negatywnym mankamentem jest wysoka cena , która z pewnością ograniczy znacznie grono odbiorców, tego ciekawego produktu.
 
__________________
Zagrypiona...dogorywająca:(

Ostatnio edytowane przez MigdaelETher : 17-02-2009 o 19:12.
MigdaelETher jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 17-09-2009, 22:04   #2
 
MigdaelETher's Avatar
 
Reputacja: 86 MigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znanyMigdaelETher wkrótce będzie znany
Stara ale wciąż jara gra z gatunku CRPGów - Vampire: The Masquerade - Redemption


Redemption było pierwszą gra komputerową stworzoną na podstawie systemu RPG „Vampire the Masquerade” firmy "White Wolf" ,autorzy w sprytny sposób połączyli ze sobą Mroczne Wieki ze współczesną Maskaradą. Gracz wciela się w postać Christofa Romualda, rycerza Zakonu Czerwonego Krzyża. Ciężko ranny w trakcie bitwy trafia do lazaretu, pod opiekę pięknej siostry Anezki, w której, a jakże by inaczej, oczywiście się zakochuje, dodajmy, że z wzajemnością. Jednak ich szczęście nie trwa długo, gdyż Christofa, którego dusza została przeklęta, wybrano na członka wampirzego klanu Brujah i przeistoczono w jednym z mrocznych zaułków Pragi. Jego matką zostaje Ecaterina the Wise, aktywistki Prometean (średniowiecznej sekty), późniejsza Arcybiskup Nowego Yorku. Bohater nie potrafi przeżyć tego, że stał się wampirem - potworem takim samym, z jakimi walczył wcześniej jako święty rycerz zakonu. Gra prowadzi nas przez trwające blisko 800 lat perypetie związane z jego miłością do Anezki i jej dziwnym zniknięciem. Odwiedzamy w trakcie rozgrywki takie miasta, jak średniowieczna Praga, Wiedeń, a także współczesny Londyn i Nowy Jork. Czekają na nas potyczki z podstępnymi Tremerami, przebiegłymi Setytami, kilka wilkołaków, a nawet walka z legendarnym golemem. W grze znajdziemy naprawdę ciekawe, czasem nawet zaskakujące zwroty akcji, które ogromnie wciągają nas we wspaniały świat Mrocznych Wieków i Maskarady. Dodatkowym smaczkiem jest fakt, że wszyscy bohaterowie spotkani w grze to autentyczne postacie z WoDowego uniwersum opisane w stosownych podręcznikach. Do tego przyjemna, nastrojowa ścieżka dźwiękowa. To wszystko sprawia, że nawet obecnie, kiedy gra już nie powala grafiką i efektami, miło spędzić przy niej kilkanaście minut a może nawet z godzinkę Jedyny negatywny mankament, przynajmniej dla mnie to, to, że gra miejscami przypomina typową tupaninę hack`n`slash, oraz to, że jak zwykle Toreadorów przedstawili jako jakiś badziew

[MEDIA]http://www.youtube.com/watch?v=tmvUFD7TN4M[/MEDIA]
 
__________________
Zagrypiona...dogorywająca:(

Ostatnio edytowane przez MigdaelETher : 17-09-2009 o 22:12.
MigdaelETher jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 22-09-2009, 13:11   #3
 
Pani Lumbago's Avatar
 
Reputacja: 0 Pani Lumbago nie jest zbyt sławny w tych okolicachPani Lumbago nie jest zbyt sławny w tych okolicachPani Lumbago nie jest zbyt sławny w tych okolicachPani Lumbago nie jest zbyt sławny w tych okolicachPani Lumbago nie jest zbyt sławny w tych okolicach
Niech za jakością tej gry przemówi fakt, iż recenzował ją w "CD-Actionie" sam EGM* (a on raczej nie jest fanem gatunku h'n's).
Jedna z gier o największym „współczynniku immersji” (cokolwiek by to nie znaczyło) w mojej giercowej karierze – obok TES III i IV. Fabuła przyćmiła uproszczony mechanizm roz(g)rywki.
BTW, warto zyskać parę dioptrii przy Vampire: The Masquerade – Bloodlines. Wysokie noty na IMDB to chyba niezgorsza rekomendacja.

Dzięki MigdaelETher za przypomnienie tego tytułu.

Te "kilka wilkołaków"... A nie tylko jeden w Tower? Pamięć nie ta, mogę się mylić...

* Info za którymś z ostatnich "Tipsomaniaków", stosowna recka była opublikowana w sierpniu 2000 roku – ten rocznik został wyrzucony eony temu.
 
__________________
Patrzę z mych lat dojrzałych, w przeszłość spowitą mgłami,
I z oczu posmutniałych, ach, psipsi robię łzami...

(T. Boy-Żeleński, "Polały się łzy me czyste, rzęsiste...")

Ostatnio edytowane przez Pani Lumbago : 22-09-2009 o 13:24.
Pani Lumbago jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 12-02-2010, 11:39   #4
 
behemot's Avatar
 
Reputacja: 135 behemot wkrótce będzie znanybehemot wkrótce będzie znanybehemot wkrótce będzie znanybehemot wkrótce będzie znanybehemot wkrótce będzie znanybehemot wkrótce będzie znanybehemot wkrótce będzie znanybehemot wkrótce będzie znanybehemot wkrótce będzie znanybehemot wkrótce będzie znanybehemot wkrótce będzie znany
To może dorzucę swój kołek do ogródka:
Vampire the Bloodlines

Tym razem protagonista trafi do słonecznego LA - miasta upadłych aniołów. Niestety nie dla niego opalanie i plaża, bowiem początkowa cutscenka przedstawia nasze nielegalne przeistoczenie, pojmanie przez ludzi księcia oraz egzekucje nieposłusznego ojca. I tak oto zaczynamy grę jako młody wampir w Los Angeles. Całą gra toczy się w różnych dzielnicach LA.

Kreacja nasze postaci zależy od nas, można wybrać jeden z 7 klanów Camarilli i rozdzielić kropeczki wedle swoich preferencji.

Co to jest?
Bloodlines to mieszanka strzelanki z elementami przygodówki, crpg i skradanki. Przy czym elementy strzelankowe (albo chodzonej nawalanki jak wolimy broń ręczną) są nieco ważniejsze, a w końcówce gry wręcz dominujące. Jeśli ktoś woli grać ninją to będzie miał do tego narzędzia, jest opcja skradania, można rzucać puszkami dla odwrócenia uwagi, albo używać dyscyplin by łatwiej przemknąć niepostrzeżonym, ewentualnie skorzystać z alternatywnych dróg komunikacji takich jak kanały czy system wentylacyjnym. Tak, w tej grze wszędzie można się dostać kanałem lub przez wentylator.

Z mariażu kilku gatunków wynika, że często dane zadanie można rozwiązać na kilka sposobów w zależności od statsów. Można albo przemknąć cichaczem przez dziurę w płocie, albo uwieść strażnika, użyć na nim jednej z naszych podłych dyscyplin, albo wyjąć DE i powystrzelać wszystko co się rusza.Z drugiej strony raczej nie da się przejść gry postacią niebojową.

Wątek cRPG pozostawia pewien niedosyt. Z jednej strony gadaniem może sobie pomóc, uzyskać przydatne informację i zakończyć niektóre zadania. Z drugiej takich zadań wcale nie jest tak dużo i właściwie całość da się przejść tępym osiłkiem. Same dialogi z jednej strony mają smaczek w postaci różnych opcji w zależności od klanu, statystyk i dyscyplin; z drugiej niejednokrotnie wybór jest pozorny i zawsze dostajemy tę samą odpowiedź.:-/ Brakuję też momentów kiedy nasza postać może podjąć decyzję co tak właściwie zrobić (a nie tylko jak coś zrobić) i opowiedzieć się za którąś ze stron konfliktu lub też wykazać się człowieczeństwem lub jego brakiem.

Fabuła
Fabuła jest całkiem dobra. W czasie rozgrywki dużo się dzieje, a kolejne wydarzenia zmieniają sytuację w mieście i zmuszają gracza do rewizji swoich poglądów na niektóre postacie.

Opowieść jest dość liniowa, ale nie przeszkadza to tak bardzo i właściwie jest to miła odmiana po biowarowych modułach. Zaletą tego rozwiązanie jest bardzo konsekwetne(spójne) prowadzenie opowieści i wyraźny ciąg zdarzeń. Obok głównego wątku mamy całkiem sporo zadań pobocznych.

Zaletą są zakończenia, jest ich kilka, zależą od postępków postaci w czasie całej gry i każde jest bardzo WoDowe, niejednoznaczne. Żadne 'uratowałeś świat i żyłeś dłuuuugo i szczęśliwie' tylko bardziej klimatyczne. Dla fabuły warto ukończyć tę grę.

Dodatkowo gra ma swoje Momenty, czyli sceny które zapadają w pamięć. (coś jak maska Revana z KoTORa)

WoDowatość
Na WoDgazm nie ma co liczyć, ale jest całkiem sporo smaczków. Gra nie wywraca świata do góry nogami, wiele elementów nawiązuję do kanonu. BN są archetypicznymi przedstawicielami swoich klanów, a że archetypu są dobre to i BNi są całkiem ciekawi. Wybór klanu czasem wywraca styl gry (Nosferatu) albo kompletnie zmienia dialogi (Malkav).
Sama opowieść jest też całkiem WoDowa. Wampiry knują i spiskują, wysługują się naszą postacią jak mogą, a intryga jest tak wielowarstwowa, że trudno ją przejrzeć.

[media]http://www.youtube.com/watch?v=cem6TyafCag[/media]
 
behemot jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:37.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166