lastinn

lastinn (http://lastinn.info/)
-   Systemy postapokaliptyczne (http://lastinn.info/systemy-postapokaliptyczne/)
-   -   [Neuroshima] O pestkach, spluwach i nie tylko - czyli przydałby się porządny Fanbook (http://lastinn.info/systemy-postapokaliptyczne/16572-neuroshima-o-pestkach-spluwach-i-nie-tylko-czyli-przydalby-sie-porzadny-fanbook.html)

Leminkainen 21-10-2016 18:43

Cytat:

Napisał Pipboy79;
- Fanbook by się przydał Taki właśnie cywilno - surwiwalowy Bo wiesz, jak jest, siedzi MG, duma co te lemingi mogą mieć i w końcu otwiera podręcznik czy cóś i pacza i pisze dalej

ta wiem ale teraz musze się za magisterkę zabrać. (30 lat, chyba pora) ale jak na razie wszystko co już opisałem ląduje w plikach dokładnie pokatalogowane etc

zresztą to nie byłaby tylko broń

Ale potrzebowałbym rysownika albo i dwóch (i pewnie korekty, przecinki nie są we mnie mocne :( )

inna sprawa że pewne bronie najprościej opisać grupowo a potem tylko poświęcić linijkę na poszczególnych przedstawicieli (np samopowtarzalne karabinki na nabój pistoletowy) w sumie coś podobnego jest w Ołowiu, w sumie naprawdę nie ma sensu rozbijać się na każdy model Glocka...

Choć tak tytułem anegdotki to wymyślając opisy do broni natrafiłem na ciekawy problem który przypomniał mi postać z dawnej pracy:

mieliśmy takiego dupka, leniwa, śmierdząca, wiecznie spóźniająca się menda która wolała pier... o NWO i banksterach niż pracować (co w naszej lini roboty odbijało się na wszystkich pozostałych na zmianie i na następnej zmianie) do tego zawistna kanalia która nie mogła ścierpieć jak ktoś się samochodu dorobił. Tak czy inaczej pamiętam tę kanalię z imienia i nazwiska . Czego w sumie nie mogę powiedzieć o porządnych kumplach z którymi pracowałem. Więc kończąc tę przydługą dygresje... naprawdę ciężko pisze się o dobrej broni, bez udziwnień i z którą nie ma związanych jakiś anegdotek odnośnie konstruktora czy użytkowników :(

JohnyTRS 22-10-2016 11:52

Co do zmian i broni to warto by się zająć tematen Budowy oraz Wymaganej Budowy. Czyli to o czym już w innym temacie wspomniałeś.

Leminkainen 22-10-2016 12:32

dlatego go wrzuciłem nie jako gotowego arta ale jako temat do dyskusji, pewne rozwiązania polecą w wersji ostatecznej pewne zostaną

JohnyTRS 24-10-2016 10:55

Cytat:

Cytat:

Cytat:
- Fanbook by się przydał Taki właśnie cywilno - surwiwalowy Bo wiesz, jak jest, siedzi MG, duma co te lemingi mogą mieć i w końcu otwiera podręcznik czy cóś i pacza i pisze dalej
ta wiem ale teraz muszę się za magisterkę zabrać. (30 lat, chyba pora) ale jak na razie wszystko co już opisałem ląduje w plikach dokładnie pokatalogowane etc

zresztą to nie byłaby tylko broń
Jak już brać się za fanowski podręcznik, to warto by dodać tam to, o czym i tak już gadaliśmy, czyli inne pojazdy niż samochody. Czyli np. w wypadku transportu szynowego od drezyn po bardziej skomplikowane pojazdy silnikowe (przerobiony samochód itp.). Dalej warto by było dodać to, czego brakuje, czym nikt się nie zajmuje, czyli pojazdy drogowe napezane siłą ludzkich mięśni, czyli zwykłe rowery. Lista oczywiście wzrasta o riksze, inne trójkołowce i tym podobne wynalazki.

Cytat:

Ale potrzebowałbym rysownika albo i dwóch (i pewnie korekty, przecinki nie są we mnie mocne )
Jakbyś był naprawdę zdesperowany, to mogę amatorsko pomóc z rysunkami (ale nie oczekuj cudów, nie jestem dobrym rysownikiem).

Cytat:

inna sprawa że pewne bronie najprościej opisać grupowo a potem tylko poświęcić linijkę na poszczególnych przedstawicieli (np samopowtarzalne karabinki na nabój pistoletowy) w sumie coś podobnego jest w Ołowiu, w sumie naprawdę nie ma sensu rozbijać się na każdy model Glocka...
Chyba jeszcze lepiej w formie tabelki, czysty opis podzielony na kategorie. W przypadku podstawowego typu pełen opis, reszta w tabelkę, bez żadnych rysunków i innych wodotrysków. Ogólnie co do broni to warto by dorzucić różne konstrukcje - samoróbki, które się ostatnie pojawiają na sesjach.

Cytat:

Choć tak tytułem anegdotki to wymyślając opisy do broni natrafiłem na ciekawy problem który przypomniał mi postać z dawnej pracy(...) kończąc tę przydługą dygresje... naprawdę ciężko pisze się o dobrej broni, bez udziwnień i z którą nie ma związanych jakiś anegdotek odnośnie konstruktora czy użytkowników
Można to częściowo uprościć stosując neuroshimowy styl opisów, gdzie tylko jedna informacja jest ważna, reszta to lanie wody opowiadacza, że gdzieś słyszał, że widział etc. W przypadku tabelarycznego traktowania wielu pukawek (np. rewolwery czarnoprochowe) da się załatwić dużo jednym ogólnym tekstem (bez rozróżniania na poszczególnych producentów).

Leminkainen 26-10-2016 18:23

Cytat:

Jak już brać się za fanowski podręcznik, to warto by dodać tam to, o czym i tak już gadaliśmy, czyli inne pojazdy niż samochody. Czyli np. w wypadku transportu szynowego od drezyn po bardziej skomplikowane pojazdy silnikowe (przerobiony samochód itp.). Dalej warto by było dodać to, czego brakuje, czym nikt się nie zajmuje, czyli pojazdy drogowe napezane siłą ludzkich mięśni, czyli zwykłe rowery. Lista oczywiście wzrasta o riksze, inne trójkołowce i tym podobne wynalazki.
w zasadzie na to co wrzuciłem jako artykuły (jak gaz drzewny) patrzę jako na rozdziały. Przy okazji mam zamiar wyśmiac wizję opancerzania samochodów osobowych na wzór Death Race. Powalczyć z absurdami jak konwertowanie systemów chłodzenia z powietrza na ciecz i z powrotem...

Będę potrzebował kogoś kto by to składał, w necie jest czcionka i ozdobniki (choć może tego się sam poducze)

Cytat:

Chyba jeszcze lepiej w formie tabelki, czysty opis podzielony na kategorie. W przypadku podstawowego typu pełen opis, reszta w tabelkę, bez żadnych rysunków i innych wodotrysków. Ogólnie co do broni to warto by dorzucić różne konstrukcje - samoróbki, które się ostatnie pojawiają na sesjach.
i tak i nie, bo można tak potraktować konstrukcje jednego producenta (np cały typoszereg Glocków) ale w przypadku podobnych (ale nie identycznych) broni różnych producentów jednak wypadało by parę zdań o każdym (jak na przykład samopowtarzalne karabinki na nabój pistoletowy klasa swoją drogą ciekawa a jednocześnie traktowana po macoszemu)

Cytat:

Można to częściowo uprościć stosując neuroshimowy styl opisów, gdzie tylko jedna informacja jest ważna, reszta to lanie wody opowiadacza, że gdzieś słyszał, że widział etc. W przypadku tabelarycznego traktowania wielu pukawek (np. rewolwery czarnoprochowe) da się załatwić dużo jednym ogólnym tekstem (bez rozróżniania na poszczególnych producentów).
Z klasycznym "słuchaj tępaku to jest..."
Tak nie do końca właśnie pułapką wydaje mi się próba zamknięcia wszystkiego w paru zdaniach czasem warto się rozpisać. Ogólnie za największy grzech zbrojowni uważam to że wszystko musi się mieścić w określonej liczbie akapitów. Czasem warto się rozpisać żeby broń to było coś więcej niż tylko parę statystyk. Żeby nadac temu jakąś "duszę", powiedziane z ironią ale popatrzmu na kel-teca w podstawce cytat z głowy ale broń opisali dosłownie jako całkiem przeciętną niczym się nie wyróżniającą etc Co im ta broń zrobiła? Z takim opisem nikt z BG tego świadomie nie wybierze, a przecież to niezwykle lekka (ta wiem waga nigdy nie zaprzątałą głowy autorów) kieszonkowa klamka. Rolą autora zbrojowni (czy działów z pojazdami i ekwipunkiem") powinno być "sprzedanie" towaru graczowi (bądź MG bo ten też przecież korzysta z arsenału)

W niektórych przypadkach można łatwo napisać o broni i jej wariantach np pisząc o Kb Mosina wystarczy drugi rysunek i dwa zdania i masz też opis do Kbk Mosina wz 44. Albo też wydaje mi się że pisanie o M1 Garand i M14 ma najwięcej sensu razem

heh zastanawiam się nad czerpaniem z innych systemów, zmierzch ma fajne rozwiązania z podziałem doby i psuciem się pojazdów ale zastanawiam się jak to wygląda w świetle prawa autorskiego

Zombianna 31-10-2016 03:19

Ehh... składacz, przecinkonator, grammar nazi, z rysowaniem bez szału ( chyba że cycki - te mi wychodzą ponoć świetnie :D )

Z innej beczki, kompletnie niezwiązanej z bronią. Jest coś, co mnie cholernie irytuje w Neuro - polecenie po ogólnikach odnośnie chemii, medycyny. Pirotechnika tak samo. Można tworzyć tyle cudów na kiju, ale człowiek się łapie na tym, że wpierw się zastanawia jak to przełożyć na mechę, bo brakuje odpowiednich zasad i wyznaczników. Brakuje porządnej rozpiski sprzętu medycznego, bo na razie wygląda że igłą, nitką i skalpelem da się przeprowadzić każdą operację... a tak nie jest. Gdybyś tak kiedyś składał ten podręcznik do kupy, może da się dołożyć coś dodatkowego. W razie potrzeby częścią merytoryczną mogę się zająć z wielką chęcią, gdy mi real wróci do normy. Taka tam, luźna propozycja

Leminkainen 31-10-2016 04:56

z medycyną u mnie raczej słabo, co do chemii jest trochę ciekawych materiałów które można by zamknąć w mechę, jest anarchist cookbook, są różne instrukcje jak samemu zrobić spłonki do broni (trzeba przyznać ponowne ładowanie spłonek to niezły hardkor, pomijając sporządzanie samej mikstury to zabawa w wypełnianie spłonek które mają jakieś 5mm średnicy a potem ostrożne osadzanie na masie inicjującej kowadełka - tempo produkcji spłonek to kilka na godzinę, ciekawe jak po przetrawieniu takich informacji czytelnicy zmienili by podejście do siania pestkami...) tyle że większość tych materiałów to specyficzna terminologia w obcym języku więc może nie koniecznie przetłumaczyć na polski poradniki do budowy bomb (bo to by mogło rodzić pomysły na głupie eksperymenty a potem problemy z liczeniem do 10) ale zamienić to jakoś na mechanikę na zasadzie "potrzebujesz tyle a tyle czynnika A (dost 40%) i..."

Jak na razie nie mam pomysłu na mechanikę obrażeń dla maszyn bo to co w ołowiu świetnie działa dla istot żywych, Z blaszakami już gorzej.

JohnyTRS 31-10-2016 20:37

Obrażenia dla maszyn?
Pomysł na szybko (wymyślone w 5 sekund, może trochę dłużej):

1.Rzut na trafienie i czy przebity został pancerz
2. Rzut na trafienie w środku, czyli co zostało uszkodzone
3. Rzut na skutek uszkodzenia

Skoro już mówimy o komplikowaniu, to dziwi mnie niezależność umiejętności, np. Superkierowca może być jedynie kompletnym ignorantem w dziedzinie Mechaniki samochodu, a ktoś znający się na materiałach wybuchowych może w ogóle nie mieć pojęcia o Chemii. W mnie poziomy umiejętności powinny być w jakiś sposób skorelowane, np tak:

Nazwa robocza: Umiejętności Zależne
Treść: Żeby uzyskać Umiejętność na poziomie 4 (koreluje się z Suwakiem) Bohater Gracze musi mieć Umiejętność Zależną na poziomie conajmniej 1.
itd.

Co do rysunków, to poziom oryginalnych rysunków jest od osiągnięcia, z wielką pomocą przychodzi Google i zdjęcia (rysunki broni to nie jest fotorealizm, a kilka linii ze szrafurą).

Krótkie podsumowanie listy życzeń (Święta idą):
Cytat:

1. Mechanika Obrażeń dla maszyn
2. Opis sprzętu medycznego i jego zastosowanie
3. Nowe bronie, wyłamujące się ze schematu M16, UZI, Kałach, M82 Barrett, Browning M2
4. Urealnienie cen broni i pojazdów - po prostu urealnienie cen
5. zrobienie porządku z WB (wymaganą budową)
6. Nowe pojazdy: szynowe oraz napędzane siłą mięśni.
6a. Transport kolejowy
7. "Mam wujka w IRA" - czyli produkcja amunicji i jej części składowych
8. Dodanie zależności w umiejętnościach
9.?

Leminkainen 31-10-2016 23:02

Cytat:

1. Mechanika Obrażeń dla maszyn
Trzeba opracować nowe tabelę trafień dla maszyn trochę bardziej ogólnikową bo maszyny są bardziej różnorodne od świata zwierząt i równie dobrze mogą mieć 8 nóg co parę gąsienic.

Specyfiką maszyn mogą być niezależne obwody hydrauliki - maszyna się nie wykrwawi tylko straci sprawność w kończynie.

Ogólnie to myślę żeby trochę zmienić podejście do maszyn dodatek Bestiariusz Maszyny nawołuje do tego żeby każde trafienie opisywać graczom efektownie. Ja raczej byłbym za czymś wręcz przeciwnym - pomijając spektakularne efekty jak trafienie w amunicję albo w baterię akumulatorów li-ion ciężko jest ocenić skutki twoich trafień. To mi przywodzi na myśl problemy z zastosowaniem rusznic wz 35 w wojnie obronnej 39r - rusznice radziły sobie z niemieckim pancerzem ale problem był taki że pocisk musiał trafić w coś za pancerzem dlatego o ile strzelec nie znał rozkładu załogi i nie wykazywał dyscypliny ognia to często marnował amunicję a potem porzucał rusznicę jako bezużyteczna. Dlatego myślę o czymś co sprawiało by że w realistyczny sposób, walczący z maszynami marnowaliby masę amunicji "dla pewności" żeby nie było podstawkowego "wystarczą dwa celne strzały z karabinu i jest krytyk więc z głowy". Choć to mogłoby rodzić okazję do nadużyć ze strony MG

inna sprawa to pancerz maszyn, czemu miałby on być jednorodny? Popatrzcie na czołgi - przedni potężny, boki solidne, tył i góra - słaby pancerz. Nawet doprowadzić do sytuacji w której taki nastawiony na szybkość łowca ma pancerz z przodu a z tyłu tylko blaszaną karoserie którą przebijesz nożem. To by dodało trochę taktyki w walce z maszynami.

Cytat:

Opis sprzętu medycznego i jego zastosowanie
to nie do mnie :( ale uśmiechnij się do Zombie
Cytat:

3. Nowe bronie, wyłamujące się ze schematu M16, UZI, Kałach, M82 Barrett, Browning M2
Ja bym chętnie nawet przepisał te znane z podstawki bo perełki takie jak ładownik z Garanda w SKSie czy "ta cholerna sprężyna" w HP, nie wspominając o całkowicie niezasłużonym krytykowaniu M14 mnie drażnią.

ale wprowadzenie broni cywilnej, dodatkowych kalibrów etc to to na co mam ochotę, lubie robić opisy lubię szukać informacji do nich więc to fajna zabawa.

Cytat:

Urealnienie cen broni i pojazdów - po prostu urealnienie cen
o tak. trochę także pokombinować z jakimś rozdziałem o bardziej szczegółowej ekonomii (oczywiście w uproszczeniu, ale np dlaczego kupienie już istniejącego magazynka czy naboi do nietypowej broni będzie o wiele tańsze niż zamówienie ich wykonania przez speca)

tak naprawdę cennik trzeba będzie znacznie rozbudować

inna sprawa że podstawka cierpiała na problem płaskiej skali - oryginalne PP czy właśnie cennik wykazywały bardzo mały rozstrzał
Cytat:

zrobienie porządku z WB (wymaganą budową)
jakiś czas temu wrzucałem propozycję, trzeba ją trochę odchudzić i przetestować

Cytat:

6. Nowe pojazdy: szynowe oraz napędzane siłą mięśni.
6a. Transport kolejowy
ano, a także modyfikacje pojazdów i czemu obkładanie samochodów osobowych pancerzem sprawdza się tylko w filmach

Cytat:

7. "Mam wujka w IRA" - czyli produkcja amunicji i jej części składowych
bardziej rozbudowany rozdział o elaboracji bo jak na razie to elaboracja wygląda jak jednostopniowy proces - tu wkładasz łuski tam wychodzą naboje. W rzeczywistości proces jest wieloetapowy i nie wszystkie etapy wymagają precyzji i sterylnych warunków, łuski można wstępnie przygotować siedząc na miejscu pasażera w samochodzie.

Kolejna sprawa jako że zamierzam wprowadzić wiele naboi przyda się informacja o tym jak z jednej łuski zrobić inną bo w paru przypadkach będzie to istotna (jeśli nie jedyna) metoda zasilania broni

co do produkcji komponentów (a także materiałów wybuchowych) to o ile nie mam zamiaru tłumaczyć na polski anarchist cookbook to myślę że można by było stworzyć oględny i uproszczony mechaniczny opis tworzenia takich kompozycji

Cytat:

8. Dodanie zależności w umiejętnościach
Coś takiego już proponowałem i testuje w sesji jako umiejętności pokrewne

wychodzę z założenia że ktoś z kulturą techniczną wynikającą z mechaniki na 4 prędzej sobie poradzi z rozbieraniem i czyszczeniem broni niż ktoś kto nie ma pojęcia ani o rusznikarstwie ani o mechanice do tego daje zniżki na rozwijanie umiejętności pokrewnych (np Morrison w HWGT nauczył się najpierw ciężarówek więc uznałem że nie ma sensu żeby ponownie wydawał 200PD na uczenie się nowej umiejętności bo jest to zbliżone - nikt mu od zera nie musi wykładać które to gaz a które sprzęgło)

Pomysł z uzależnianiem jednego od drugiego ciekawy ale trzeba by wprowadzić sporą tabelę na to co od czego zależy a dwa zawsze sie znajdą wyjątki ta wiem że w postapo ciężej być kierowcą-ignorantem technicznym co dziś w czasach komórek i 24h Assistance powoli staje się normą -ale dla przykładu ktoś jest kierowcą karawany - karawana ma wóz techniczny i jak coś nie teges z ciężarówką to kierowca wysiada, małpki smarowe odprawiają swoje rytuały, kierowca dokończy papieroska i wsiada do sprawnej ciężarówki nawet nie pytając co się właściwie stało. Więc może uzyskać dużo umiejętności w prowadzeniu pozostając w błogiej nieświadomości co do tego jak pojazd działa.

Cytat:

9.?
Sprzęt pancerny, broń ciężka, artyleria, miotacze ognia, koktajle mołotowa.(kompletnie pominięte i w podstawce i Ołowiu) Trochę o technice która może wrócić do łask albo też obecnie występuje głównie w krajach trzeciego świata (jak bicimaszyny)

i jeszcze parę. Będzie o czym pisać

JohnyTRS 01-11-2016 09:27

Ja nazwałem to Umiejętnościami zależnymi. Tak jak to opisałem, żeby mieć poziom 4 (czyli Suwak) w Umiejetności podstawowej, trzeba mieć wykupioną Umiejętność Zależną na poziomie min. 1

Wg twoje Umiejętności pokrewne trochę się różnią, twoje działają na zasadzie, że kierowca samochodu łatwo się nauczy prowadzić ciężarówkę. Mój pomysł dodaje (komplikuje/utrudnia) zależności rozwoju postaci, czyli np. istnieje wymóg, żeby mieć Ujeżdżanie na poziomie 4, wymagana jest jazda konna na poziomie co najmniej 1.

Wieczorem może uda mi się wstawić do tego tematu listę powiązań Umiejętności do krytyki (albo rozstrzelania). Przy czym mój pomysł uważam bardziej za Regułę dodatkową, a nie podstawową. Podstawą użycia reguł przez MG jest ich zrozumienie.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 22:46.

Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0


1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166 167 168 169