![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Tokyo Underground Manga i anime |
![]() |
| | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #101 |
| The Sentinel ![]() | Basilisk: HIstoria dwóch zwalczających się klanów ninja, uwikłanych w wojnę o sukcesję kolejnego cesarza. Pomijając fantastyczno-koszmarne techniki ninja, plusem jest że bohaterowie moga zginąć całkiem zwyczajnie, np. zadźgani przez ochroniarzy. Gdyby ktoś po pierwszym odcinku, widząc rozdzieloną parę kochanków, chciał przestać oglądać to uspokajam - nie jest to wersja shinobi Romea i Julii. Miłość w tej anime kwitnie sobie gdzieś w tle, przysłoniona obowiązkiem i honorem ninja. Na pewno anime jest bardzo dobrze zrobione, zarówno pod względem graficznym jak i fabularnym. Prewija się też dużo postaci historycznych, np. Hattori Hanzo. Basilisk nie jest jakiś genialny ale dobracowany pod względem stworzenia 20stu postaci i ich psychiki. Noein: Dziwna anime o przenikaniu się czasoprzestrzeni. Pomijając przydługawe wyjaśnienia z zakresu fizyki kwantowej (na szczeście Anime-Kraze zrobiło obszerne przypisy) Noein jest całkiem-całkiem, choć miałam wrażenie, że powinno być więcej odcinków. Animacja trochę przywodziła mi na myśl Paranoia Agent. Może się szarpnę na reckę w weekend. Fate/stay Night: Kolejna anime z serii "walka o...". Tym razem główny bohater uwikłany jest, oczywiscie przypadkowo, wojnę o Świety Gral. Rzecz się dzieje we współczesności, są pseudo-magowie i typowo dla anime zmodyfikowane europejskie mity i legendy. Nieglupie anime, nawet rusza, ale ogólnie nic specjalnego. ANN
__________________ "W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości” |
| | |
| Reklama |
| |
| | #102 |
| Obsługa ![]() | GTO Po prostu genialne, super, no... idealne, niesamowite etc etc. Teraz druga rundka Cowboya Bebopa i chyba obejrzę GTO jeszcze raz... Super. W skrócie jest to seria (43 odcinki) o byłym członku gangu motocyklowego, który postanowił zostać nauczycielem. Czasem śmieszne, czasem poważne, no po prostu super.
__________________ Lista zakończonych sesji I Ty możesz być na tej liście! |
| | |
| | #103 |
| The Sentinel ![]() | To on był członkiem gangu? Nie załapałam jakoś :P GTO (czyli Great Teacher Onizuka) faktycznie jest super, i przynajmniej pokazana szkoła nie wyidealizowana A ja teraz oglądam Azumanga Daioh. Głupie. Nudne. Nic się nie dzieje! Może kawaii... może. Nie wiem, czemu sie ludzie tak zachwycają. Może to ma być parodia anime z serii "życie szkolne" - pewnie tak. Ale jestem na 18stym odcinku i postacie w stylu Sakaki, która mówi głównie "mh" i gapi sie na koty z wypiekami na twarzy, albo Chio-chan, której odczepiają się kucyki - nawet wciągają jakoś dziwnie. A sceny, w których np postać się patrzy na kota, trwające zamiast 10 sekund, pół minuty czy minutę - przestają drażniż. Aż tak
__________________ "W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości” |
| | |
| | #104 |
| Obsługa ![]() | Już Mataichi o tym filmie wspominał. Obejrzałem właśnie Jin Roh. Naprawdę świetne i warte obejrzenia a także posłuchania. Świetna ścieżka dźwiękowa. Polecam.
__________________ Lista zakończonych sesji I Ty możesz być na tej liście! |
| | |
| | #105 |
| The Sentinel ![]() | Jin Roh rewelacyjny był. Dziś Denshin Mamotte Shugogetten. OAVka troche przypominająca O My Goddess. Chłopak mieszka z trzema ... duchami (w sensie spirits, fairies): jedna ma go chronić, druga uszczęśliwiać, trzecia poddawać próbom. Zakochany w jednej z nich przez całe 8 odcinków próbuje wyznać jej miłość. Sequel Mamotte Shugogetten (TV), bez tego ani rusz. Takie sobie. Strasznie mnie kusi powtórzyć sobie Haibane Renmei - pewnie przez tapete
__________________ "W wirtualnym świecie szukamy tego, co dostawaliśmy przez setki lat od najbliższych – bliskości” |
| | |
| | #106 |
| Newsman ![]() | Trinity Blood - dosyć ciekawe anime opowiadające o walce Watykanu z wampirami(w dużym skrócie). Postacie są nawet ciekawe, choć nieporywające. Mnie osobiście razi występowanie postaci zakonnic, które są żywcem wyjęte z hentai'ów, po prostu psuje według mnie to klimat. Najgorszym minusem jest jednak szybkość akcji, która wlecze się jakby chciała a nie mogła np. w pewnym momencie bohaterowie oglądają wspaniały widok miasta - niby nic takiego, ale zajęło im to jakieś 5 min! W skali od 1 do 10 daje, 6 choć może to zbyt wysoka ocena. |
| | |
| | #107 |
| Obsługa ![]() | Neon Genesis: Evangelion Tak, tak, po raz trzeci Ano tak to już jest, że coś trzeba robić w pociągu jak sie jedzie do szkoły, więc zacząłem oglądać anime na komórce :P No i pierwsze pod młotek poleciało NG:E. Cóż mogę nowego powiedzieć. Mimo, że trzeci raz to i tak mnie nie nudziło. Ba powiem więcej. Znajdowałem frajdę w tym, że znalazłem parę scen/zdań, na które wcześniej nie zwróciłem uwagi, a które są dość ciekawe. Także mimo wszystko nadal świetnie się na swojej pozycji ulubionych anime u mnie trzyma.
__________________ Lista zakończonych sesji I Ty możesz być na tej liście! |
| | |
| | #108 |
![]() | Chobits , Gravitation, Fruit Basket i Hellsing Niezła mieszanka, ale urodziwa. Chobits dają nadzieję, Gravitation jest wzruszające, nie wspominając o Fruit Basket - a Hellsing mhroczny i w sam raz przed snem
__________________ Może lepiej nie wiedzieć, że masz tylko siebie Może lepiej się łudzić, że Bóg jest jednym z ludzi Może lepiej nie wiedzieć, że masz tylko siebie Łatwiej karmić się prawdą, że On jest - tylko zasnął *** Dakishimetainoni Freya |
| | |
| | #109 |
![]() | Dodam do tego iście magowskie Yami no Matsuei, gdzie oprócz wszechobecnej magyi poruszane są wątki przywiązania, braterstwa i uczucia, które pozwala przezwycięzyc wolę śmierci.
__________________ Może lepiej nie wiedzieć, że masz tylko siebie Może lepiej się łudzić, że Bóg jest jednym z ludzi Może lepiej nie wiedzieć, że masz tylko siebie Łatwiej karmić się prawdą, że On jest - tylko zasnął *** Dakishimetainoni Freya |
| | |
| | #110 |
| Obsługa ![]() | Poleciał RahXephon po raz drugi. Czyli w końcu obejrzałem NG:E i RX jedno po drugim Cóż mogę powiedzieć. Podobało mi się bardziej niż poprzednio, przez to, że oglądałem zaraz po NG:E widziałem jeszcze więcej podobieństw do niego (26 odcinek RX to prawie kopia tego co się działo w 26 NGE i końcówce EoE), ale mimo wszystko jest to naprawdę genialne anime wart obejrzenia. I przy tych wielu podobieństwach NG:E jest od niego zupełnie inne (powtarzam to nie wiem który raz Co jest lepsze, NG:E czy RX? Najlepsza byłaby historia NG:E z bohaterami i kreską RX :P A tak to mamy dwa dzieła IMO prawie idealne (w tym przypadku prawie, nie robi aż tak wielkiej różnicy).
__________________ Lista zakończonych sesji I Ty możesz być na tej liście! |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Co ostatnio czytaliście? | fleischman | Muzyka, literatura, film | 289 | 07-21-2008 15:58 |
| Co ostatnio oglądaliście? | Vengar | Muzyka, literatura, film | 91 | 07-04-2008 21:33 |
| Taki standard na rozruszanie kości i tematu - ulubione anime | fleischman | Tokyo Underground | 50 | 03-10-2008 19:10 |
| [DnD - Birthright] - A zapowiadał się taki spokojny rok | Jonathan | Archiwum rekrutacji | 5 | 02-16-2008 11:51 |