Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > Warhammer Fantasy Role Play
Zarejestruj się Użytkownicy

Warhammer Fantasy Role Play Warhammer Fantasy Role Play


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 29-06-2014, 16:02   #1
Szara Eminencja
 
Sekal's Avatar
 
Reputacja: 3594 Sekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputację
Dark Fantasy czy Dark Heroic Fantasy

Jedno słówko różnicy, a ma znaczenie większe, niż można się spodziewać. Nawet jako stary wyjadacz zostałem swojego czasu zaskoczony niezadowoleniem gracza, którego postać po osiągnięciu jakiegoś swojego celu i tak zginęła, ponieważ osiadła na laurach.

Pytanie moje stawiam więc na początku: czy chcecie wygrywać, podejmując się gry w WFRP?

Ostatnio spotkałem się z zachwytami nad sesją, w której główną rolą graczy była śmierć, podczas lub tuż po obserwowanych wydarzeniach, na które wpływ sami mieli praktycznie żaden, a najchętniej po prostu zwialiby, gdzie pieprz rośnie, ale wydarzenia im nie pozwoliły na to.

Z drugiej strony w prawie każdym z nas siedzi chęć zostania bohaterem. Bohaterem świata, Imperium, Koziej Wólki, albo siebie samego. Tak rozumiem tę różnicę istnienia słowa "Heroic", bowiem Warhammer sam w sobie nigdy pełnym "Dark" nie był, co widać m.in. na przykładzie oryginalnych przygód lub opowieści ze świata, gdzie to bohaterowie jak najbardziej istnieją.

Ja zarówno jako gracz, jak i MG, chciałbym mieć/dawać możliwość osiągnięcia czegoś. Nawet jeśli to droga przez mękę, a zwycięstwo pyrrusowe, to ten element Heroic staram się zwykle jakoś przedstawić, umożliwić, lub chociaż dać w zamyśle w jakiejś przyszłości. To takie "wygranie" sesji. Osiągnięcie czegoś, wspólnie lub grupą. Może i padając potem trupem, ale jednak posiadanie tego pierwiastka "kurde, udało mi się!".

Wydawało mi się to oczywiste przez dłuższy czas, lecz spotkanie się z zupełnie innym podejściem i opiniami o sesji mającej właśnie taki styl, określanej jako "prawdziwie mrocznym Warhammerem", w którym jesteś faktycznie zwykłym szarym człekiem, który szans na przeżycie i osiągniecie czegoś nie ma. Prawdziwe życie, prawdziwa "Jesienna Gawęda" bez wizji i celu innego od przeżycia? Czy jednak odrobina heroic, szansa zostania bohaterem.
Dlatego daję to pytanie publicznie, ciekaw jak Wy to widzicie.
 
__________________
If I can't be my own
I'd feel better dead
Sekal jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 29-06-2014, 17:26   #2
 
Campo Viejo's Avatar
 
Reputacja: 5421 Campo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputację
Na odpowiedź pasuje tu clichejowe o gusta nie należy się spierać, więc wystarczy zaznaczyć w rekrutacji jak MG widzi sprawę „heroic” i wtedy nie byłoby nieporozumień a gracze byliby przygotowani na klimat.



Jakiś czas temu napisałem o tym kilka słów, właściwie cały "akapit" Warhammer nie jest systemem epickim, ale to nie znaczy, że w Starym Świecie nie ma heroizmu...
w tekście: http://lastinn.info/artykuly-warhamm...tml#post445709 (WARHAMMER - Ponury Świat Niebezpiecznej Przygody?)

I tak to prowadzę w obecnej kampanii I edycji, na kilka lat przez Burzą Chaosu, starając się aby nie było tylko Jesiennej Gawędy. Właściwie to trochę unikam sztamowego klimatu grając wszystkie pory roku, bo Stary Świat to nie tylko wisielczy dekadentyzm. A feedback graczy jest póki co z grubsza pozytywny, bo to już trzecia sesja w której mieli od groma przygód w których mogli błysnąć jakimś tam heroizmem, niekoniecznie na skalę Imperium, ale często osobistą lub „lokalną”, „wiejską” czy w kontekście jakiegoś kultu, czy miasteczka.
 
__________________
"Lust for Life" Iggy Pop
'S'all good, man Jimmy McGill
Campo Viejo jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 29-06-2014, 17:35   #3
Szara Eminencja
 
Sekal's Avatar
 
Reputacja: 3594 Sekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputację
To zaznaczanie w rekrutacji to podstępna sprawa. Ja zrobiłem to w kilku sesjach, tzn. napisałem o tym, że klimat i cała reszta będzie ciężka. Lecz czy pisać, że gracze wielu szans nie mają to co innego od pisania, że postać może zginąć. Wchodzą tu motywacje i kwestie fabularne.

Wspominanie o czymś więcej może kłócić się z samą fabułą. Ot, biorąc przykład z mojej Krwi dla Boga Krwi. Gracze mieli tylko gdzieś dotrzeć i coś zrobić. Mieli poczucie celu i mieli nadzieję, że im się uda. Ale także mieli zdrajce w szeregach, który przygotował zasadzkę. I ich zabił.

Heroic nie kłóci się do końca z Dark. Pytanie jednak pozostaje to samo: czy chcesz wygrać. Czy sprawia Ci przyjemność granie i mało chwalebna śmierć w błocie. To pytanie należałoby stawiać w rekrutacji chyba, zaznaczając, że może się to nie skończyć dobrze, sam nie wiem.
 
__________________
If I can't be my own
I'd feel better dead
Sekal jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 29-06-2014, 17:55   #4
 
Campo Viejo's Avatar
 
Reputacja: 5421 Campo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputację
Przecież z tego piszesz wynika, że śmierć graczy była skutkiem rozliczeń a nie z góry ustalonego "zakończenia". Nie udało im się ugrać "życia" więc pretensje powinni mieć nie do klimatu czy prowadzącego, ale przede wszystkim do "przeznaczenia", które napisały kości oraz wybory i zaniechania wszystkich BG (i BNów też).

Jak dla mnie system, w którym BG jest nieśmiertelnym to nie WFRP. A nie mieli Punktów Przeznaczenia i nie mieli żadnej szansy na choćby na heroiczną ucieczkę?
 
__________________
"Lust for Life" Iggy Pop
'S'all good, man Jimmy McGill
Campo Viejo jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 29-06-2014, 17:59   #5
Szara Eminencja
 
Sekal's Avatar
 
Reputacja: 3594 Sekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputacjęSekal ma wspaniałą reputację
W PvP nie uznaję punktów przeznaczenia, bo nie miałyby większego sensu. Szansę mieli, ale szansa to nie wszystko. Poza tym oni akurat pretensji nie mieli.

Nigdy nie prowadzę tak, żeby zakończenie było jedno właściwe, a gracze nie mieli szans. To w sumie nie chodzi o to. Tylko o moją ciekawość jak widzą to inni.
Temat mi się nasunął po tym co ostatnio widziałem, że najlepsze WFRP to właśnie takie mroczne i prowadzące wyłącznie do śmierci, bo wtedy czuć klimat.
 
__________________
If I can't be my own
I'd feel better dead
Sekal jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 29-06-2014, 18:11   #6
 
Campo Viejo's Avatar
 
Reputacja: 5421 Campo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputacjęCampo Viejo ma wspaniałą reputację
No to rzecz gustu jak już pisałem wyżej. Czuć klimat śmiercią? Jak dla mnie to zbyt banalne. Równie dobrze można czuć klimat ocierając się o nią lub widząc ją dookoła... Lub w końcu jej brak, życie. A przecież biel najlepiej opisać szarością, ptaka kamieniem, słoneczniki w grudniu czy jakoś tak
 
__________________
"Lust for Life" Iggy Pop
'S'all good, man Jimmy McGill
Campo Viejo jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 02-07-2014, 15:10   #7
 
Cattus's Avatar
 
Reputacja: 14048 Cattus ma wspaniałą reputacjęCattus ma wspaniałą reputacjęCattus ma wspaniałą reputacjęCattus ma wspaniałą reputacjęCattus ma wspaniałą reputacjęCattus ma wspaniałą reputacjęCattus ma wspaniałą reputacjęCattus ma wspaniałą reputacjęCattus ma wspaniałą reputacjęCattus ma wspaniałą reputacjęCattus ma wspaniałą reputację
A też się dorzucę do tematu.
Sekal - Całkowicie się z Tobą zgadzam i mogło by się wydawać że to takie oczywiste podejście.

Osobiście nie widzę nic złego w śmierci postaci. Czy po osiągnięciu swoich celów, czy w trakcie. Śmierć się zdarza i bez widma śmierci majaczącego gdzieś tam na horyzoncie czy za rogiem podejrzanej uliczki nie było by większego sensu starać się w sesji. Śmierć jest karą za złe decyzje albo bycie w złym miejscu o złym czasie. Tak jak oparzenie jest karą za wsadzenie łapy w ogień. Lubię też dark fantasy, a dark heroik fantasy brzmi interesująco. Natomiast nie przepadam za uje... mieszaniem z błotem postaci gracza przez caaały świat i okolice tylko i wyłącznie z powodu grania w Mroczne-Dark-Fantasy. Jeśli na koniec sesji największym osiągnięciem mojej postaci było by przetrwanie. W rynsztoku, z gnijącymi szmatami na grzbiecie i zardzewiałym szpikulcem nadającym się chyba tylko i wyłącznie do skrócenia swoich cierpień to też nie widzę wielkiego sensu prowadzić takiej gry. Chyba że akurat mam ochotę zagrać np. w Neuro na Rdzy. To wtedy jasne, taka próba wygrzebania się z osadów dennych i wypłynięcia na parę centymetrów w górę też wydaje się ciekawa.
Ale przeważnie lubię jak moja postać może coś osiągnąć. Jak pisałeś: Choćby to było pyrrusowe zwycięstwo, ale zawsze jest to jakieś zwycięstwo.

Mam wrażenie że nic nowego czy odkrywczego nie wniosłem do dyskusji, ale co tam.
 
__________________
Our sugar is Yours, friend.
Cattus jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Odpowiedz



Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 14:02.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2018, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166