Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > Warhammer Fantasy Role Play
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Warhammer Fantasy Role Play Warhammer Fantasy Role Play


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 08-10-2007, 17:25   #1
 
Toho's Avatar
 
Reputacja: 2 Toho jest na bardzo dobrej drodze
$: 31 437
Kapłani w Wahammerze

Witam!


Chciałbym podzielić się z szacownym gremium użytkowników forum pewnymi spostrzeżeniami na temat roli kapłanów w Warhammerze 1 i 2 ed. (spostrzeżenia te mogą być uogólnione także na inne systemy – może poza Dead Lands: Martwe Ziemie ) w kontekście schematu rozwoju postaci.


Wielu MG prowadzących Warhammera 1 ed. twierdzi, że kapłan w tym systemie to „taki gorszy mag”. Patrząc obiektywnie na podręcznik trudno polemizować z tym spostrzeżeniem. Mimo spójnego, ciekawego opisu różnych bogów, miejsc kulty, głównych zasad wiary podręcznik nie daje pełnej odpowiedzi, co do roli kapłana w drużynie. Ogólnie można domyślać się, że kapłan ma pełnić rolę wsparcia duchowego drużyny, spowiednika i powiernika (analogicznie do roli księdza w obecnym świecie). Jednakże patrząc na schemat rozwoju postaci i sam opis profesji – nie znajdujemy tam takiego odzwierciedlenia.


Kapłan, trzymając się stricte podręcznika Warhammera 1 ed., może być postrzegany jako „gorszy mag”, ponieważ uczeń czarodzieja korzysta już z magii – prostej, ale to już zawsze coś, podczas gdy nowicjusz nie ma takich możliwości. Dodatkowo uzyskuje on mniej punków magii (PM), co poziom, a i sama nauka czarów jest dużo trudniejsza. Ostatnim argumentem w tej kwestii jest to, że kapłan korzysta z tych samych czarów co mag.


W drugiej edycji Warhammera poprawiono nieco aspekt rzucania czarów przez kapłanów – posiadają oni czary dostępne tylko dla swojej profesji i wyznania. Zmiana ta nie zmniejsza braków w aspekcie kapłana jako spowiednika, powiernika czy osoby wspierającej drużynę duchowo.


Oczywiście można podnieść tu problem odgrywania postaci, spójności systemu świata oraz relacji MG – gracz. Jeżeli gracz ma na to czas i chęci (a niewielu znam takich), to może wprowadzić w prowadzoną postać kapłana nieco aspektu duchowego. Jednakże skuteczność takiej próby oraz dalsze chęci gracza zależą od reakcji drużyny. Jeżeli nie zostanie to zaakceptowane, lub zignorowane, gracz może zniechęcić się do dalszych prób.


Kolejny problem w odgrywaniu kapłana to przestrzeganie reguł określonego wyznania. Nie wiem ile postaci graczy przestrzega skrupulatnie wszelakich reguł religii. Myślę jednak, że w wielu przypadkach pamiętają oni o zasadach niejako „od święta” albo, gdy im to ktoś przypomni.


Częściowym rozwiązaniem braku aspektu duchowego i zmuszenia postaci graczy do przestrzegania reguł wybranej religii była zamiana punktów magii (PM) przydzielanych na podstawie rzutu kością co poziom, na punkty łaski (PŁ). Punkty łaski przydzielał MG na podstawie odgrywania postaci (podobnie do PD) z tą różnicą, że gracz nie znał swojego aktualnego poziomu punktów łaski. Wymagało to od niego przestrzegania zasad i pozwalało na wprowadzenie aspektu duchowego kapłaństwa w grze.
Rozwiązanie to wymagało gracza szybkiego, albo wcześniejszego, układania modlitw czy próśb do bóstwa, które będą wykorzystane w razie problemów. MG decyduje ile punktów łaski może „kosztować” taka prośba czy modlitwa. Oczywiście dużą rolą MG jest opisywanie efektów takiej prośby.


Ostatni, lecz nie najmniej ważny aspekt pewnych wad profesji kapłana, to brak opisu jak wyglądają msze w Warhammerze. I nie chodzi mi tu o mszę polową, dokonywaną np. przed bitwą, czy mszę dokonywaną na cmentarzu. Zarówno odprawienie mszy polowej jak i dokonanie pochowku nie powinno średnio doświadczonemu graczowi sprawić trudności. Ale co z mszą uroczystą, odprawianą na szczególne okazje, czy nawet zwykłą mszą? Tutaj system pozostawia dość szeroką interpretację tego problemu.


Myślę, że można przedstawić dwie propozycje w tym względzie. Pierwsza to wykorzystanie ogólnie znanego schematu mszy kościelnej rzymsko-katolickiej (lub innej religii monoteistycznej).Drugie rozwiązanie, zastosowane przez moją postać, to adaptacja budowy sztuki teatru antycznego dla potrzeb mszy. Oczywiście wszystkie elementy mszy należy nazwać po łacinie lub grece (oba te języki antyczne mogą uchodzić za „ język tajemny klasyczny”).


W tym rozwiązaniu msza składa się z:
1) prologos – czyli wstęp do mszy poprzez psalmy,
2) epojsodion – zawiera główną część mszy czytaną przez kapłana, np. przypowieść, moralitet, itp. (coś na kształt kazania),
3) stasimon – pieśń chóru, stanowiąca komentarz do głównej części mszy
4) exodus – podsumowanie mszy.


Ciekaw jestem waszych spostrzeżeń i uwag co do roli kapłana w Warhammerze 1 i 2 ed.
 
__________________
there is no faith there is beer

Ostatnio edytowane przez Toho : 08-10-2007 o 17:28.
Toho jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Stary 08-11-2007, 08:06   #2
 
Karczmarz's Avatar
 
Reputacja: 0 Karczmarz ma wyłączoną reputację
$: 1 156
Hmmm

Pewnie rola kapłana jest tak mało zaznaczona, ponieważ rola każdej profesji w Młotku nie ma uprzywilejowań. Nie ma w podręczniku głównym opisu jak żyje, pracuje, myśli i zachowuje się przedstawiciel poszczególnych profesji. Po prostu byłoby to bez sensu (zbytnie rozwlekanie tekstu i opisywanie każdego by zrobiło nieporęczną cegłę z podręcznika o niebotycznej cenie). Dlatego wydawnictwo poszło innym szlakiem i rozwija takie rzeczy w dodatkach. O życiu magów też za wiele w podręczniku głównym nie przeczytasz, ale dlatego wyszło KM. Poczekaj chwilkę na ToS i będziesz miał całą rolę kapłanów przedstawioną od deski do deski.

Btw. Twoja wizja kapłanów (spowiednik, powiernik, mający wspierać duchowo innych, odprawiać msze i pogrzeby) zalatuje mi takim typowym księdzem z dzisiejszych czasów, co zupełnie nie pasuje mi do Młotka. Nikt nie powiedział, że kapłan ma w ogóle interesować się ludźmi. Wszystko oczywiście zależy od samej religii, ale dla mnie kapłan może równie dobrze być spowiednikiem odprawiającym msze, co pustelnikiem powierzającym się wyłącznie bogu i palcem, co palcem nie kiwnie widząc załamanego człowieka. Poza tym zwykle to ludzie przychodzili do kapłanów z konkretnymi prośbami (zazwyczaj w kontekście materialnym) a kapłan był odpowiedzialny za samą relację z bogiem. Człowiek jako jednostka w religii pojawia się dopiero z czasem. Wcześniej to było "nasza wieś chce prosić o urodzaj w czasie tego lata, dlatego przynieśliśmy 3 kosze buraków i 20 pęczków pietruszki... jaśnie kapłanie czy możesz coś z tym zrobić?" Nie jestem pewien, ale wydaje mi się że Spowiedź indywidualna została na trwałe zadomowiona dopiero w XXw. (a pierwsze spowiedzi indywidualne ksiądz-osoba spowiadana w konfesjonale pojawiły się dopiero w XVIw). Ogólnie rzecz biorąc w moim odczuciu kapłani w Młotku, nie są do kontaktów bezpośrednio w relacji kapłan-człowiek. Oni są odpowiedzialni za całe społeczeństwo i występują przed bogiem jako głos ludu, narodu itp. Modlą się za wszystkich ludzi i do czegoś takiego, wcale nie jest im potrzebny bliski kontakt z pojedynczymi wiernymi.
 
Karczmarz jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wł.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 01:45.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93