![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Warhammer Fantasy Role Play Warhammer Fantasy Role Play |
![]() |
| | LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #24 |
![]() | A ja dorzucę sposób, którego inspirację zaczerpnąłem z "Labiryntu". Duch z którym będzie mierzyć się drużyna jest sprytny i próbuje wywoływać swym oddziaływaniem niesnaski w drużynie(na tyle subtelnie by się nie zorientowali). W miarę wzrostu negatywnych uczuć w swoim otoczeniu, duch wzrasta w coraz większą moc. Gdy osiągnie pewien poziom negatywnej energii staje się prawie niezniszczalny. Sposób ten jest dobry szczególnie dla drużyn uwielbiających się kłócić (np. to ja pierwszy zobaczyłem ten klejnot więc jest mój, albo: ten miecz należy się mnie bo to ja staję w pierwszej linii).
__________________ Za późno wystartowałem, za wcześnie się zatrzymałem. Każą mi być dorosłym - w sercu dzieckiem zostałem - Minor Threat Sytuacja powoli się normuje. Zabieram się za odrabianie zaległości. |
| | |
| | #25 |
![]() | Nie wiem czemu ale ta droga i 5k100 (duża ilość) goblinów to zamiast sposoby dowód na wredność mistrza gry... Za to duch jest fajny. By nie siać oftopu. Jako, że postacie uznawane za potężne to szczyt drabiny społecznej zagrożenia mogą być innej natury. Taki Arcymag to idealna przynęta na demony. Przez karierę mógł zużyć tyle magii, że urojenia typu ogniste ogary (czy jak to się zwało) mogą stac się zagrożeniem. Kto powiedział, że rany zadane przez twór wyobraźni nie bolą? Fechmistrzowie też nie są ludźmi od swobodnego wędrowania (choć mogą), raczej będą za grubą kasę chronić kogoś wpływowego. Tu pełno od groźnych przeciwników czyhających na naszego bezbronnego pracodawce. A jeżeli zawiedzie? Szafot, wynajęcie skrytobójców by ukarać za porażkę? Oczywiście sami najlepsi, wszak amatora nie wysyła się na mistrza broni. Zabójca demonów mówi sam za siebie. Wiele profesji dostaje do ręki władze (szczyty zakonów, arcykapłani, mistrzowie gildii, hersztowie banitów) upadek organizacji której się przewodzi łatwo może pociągnąć wodza. Zakładając, że wraz z wzrostem potęgi gracza wzrasta jego znaczenie wyzwania same z siebie się skalują. |
| | |
| | #26 |
![]() | Przykłady z goblinami i drogą to przykłady debilizmu MG. Ot, imbecyl bez wyobraźni wziął się za prowadzenie i mamy efekty. Nie jest sztuką testować pierdołę co 10 sekund do niepowodzenia. Podobnie jak rzucać hordę w myśl zasady non Hercules contra plures. To braki elementarne w warsztacie. Zresztą przecież nie po to Gracze grają swoimi postaciami "x" sesji by wciąż tłuc goblinki i wywracać się na drodze. Co do wyzwań dla zaawansowanych postaci, które dla Graczy mają stanowić trud w chwili gdy większość testów przechodzą na zasadzie myk i jest, to chciałbym zwrócić uwagę na bardzo fajne elementy rywalizacji Graczy pomiędzy sobą. Ot, choćby przykład gdy jedna dziewucha wpadnie w oko obu. Ich rywalizacja o jej względy będzie dotyczyła ich samych a nie świata zewnątrznego. Ogólnie spory pomiędzy BG dodają ogromnego potencjału sesji. A jeśli jako MG musimy rzucić wyzwanie pakerom? Wiadomo, że machną młotem i zbudyniują nam większość oponentów. Zatem? Kwestia logiki działania świata. Wiadomym jest, że 100 Goblinów na raz rozchlapało by każdego, gdyby nie wspierała go mechanika. No, ale mechanika to tylko wyznacznik dla MG. Przecież jak BG wisi na ramieniu 4 Goblinów to nie macha on mieczem z tą samą werwą, jak gdyby nie wisieli. A na obu? A ten Goblin na karku co wpycha patyk w szczeliny hełmu licząc, że trafi w oko? A ci, co pętają się pod nogami próbując splątać nogi BG sznurem? A miecz ślizgający się od posoki w dłoni? A ... Takich "a" można by mnożyć. MG zawsze może zabić postać Gracza i nie musi się starać. Zawał serca wystarczy. Natomiast tak po prawdzie wyzwania klasy horda Goblinków dla postaci wysokorozwiniętych są wyzwaniami prymitywnymi. A gdzie rywalizacja społeczna? A gdzie wróg, którego trzeba przechytrzyć a nie wolno go zabić? A gdzie walka z samym sobą, demonem budzącym się w moim jestestwie? Tych "a" też można mnożyć, tylko trzeba chwilkę pomyśleć. I tyle. Rolą MG jest zachwycać BG światem a nie spuszczać im łomot. |
| | |
| | #27 | |
| Banned ![]() | Cytat:
No i sprawa jest jeszcze taka,że mg nie powinien dopuszczać za silnych bohaterów jeśli później ma się z nimi męczyć, chyba,że podpakują się podczas gry, no, ale to wtedy naturalna kolej rzeczy,że tak powiem :] Ostatnio edytowane przez darlar : 05-24-2009 o 09:20. | |
| | |
| | #28 |
![]() | Jak mi sie z kimś źle gra to po prostu dziękuje mu za grę i następnym razem spotykamy się bez niego zamiast mordować mu postacie.
__________________ Poznaj mroczne tajemnice czterdziestego millenium |
| | |
| | #30 |
![]() | Silna postać =/= łamanie prawa. Więc to nie pomoże.
__________________ Poznaj mroczne tajemnice czterdziestego millenium |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Istoty Mroku - postacie graczy i MG | behemot | Świat Mroku | 1 | 04-29-2009 23:00 |
| Postacie do nowej gry | PonuryByk | Rozmowy ogólne na temat RPG | 20 | 07-10-2008 19:46 |
| Postacie | rudaad | Wędrowna Trupa Teatralna | 32 | 06-29-2008 22:37 |
| Wasze 'najmroczniejsze' postacie | Lhianann | Świat Mroku | 15 | 03-04-2008 13:16 |
| Postacie czarujące | Bartolini | DnD i d20 | 7 | 07-25-2007 19:13 |