Spis Stron RPG Regulamin Wieści POMOC Kalendarz
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > WIEŚCI
Zarejestruj się Użytkownicy

WIEŚCI Nowinki w dziedzinach fantastyki, science-fiction i wielu innych. Również Ty możesz dodać tutaj jakąś ciekawą informację.


komentarz
 
Narzędzia artykułu Wygląd
<!-- google_ad_section_start -->Co zgrzyta i chrobocze w przekładniach Fabryki Słów<!-- google_ad_section_end -->
Chcesz wiedzieć, co wydano ostatnio w Fabryce Słów? Enjoy! Co zgrzyta i chrobocze w przekładniach Fabryki Słów
Autor artykułu: kitsune
11-08-2007
Co zgrzyta i chrobocze w przekładniach Fabryki Słów

Fabryka Słów wyrasta coraz bardziej na jednego z prowadzących na rynku polskim wydawców F&SF. Stąd może to zestawienie pozycji, które ostatnimi czasy ukazały się lub mają zostać wkrótce opublikowane.

Na początek kolejna powieść autora, który wyrósł wprost z szeregów RPGowców, znany m.in. z świetnych scenariuszy do WFRP publikowanych w "Magii i Miecz" (RIP). Marcin Mortka i pierwszy tom nowego cyklu. Powieść nosi tytuł "Ragnarok 1940" i, jak już nas autor przyzwyczaił, sięga pełnymi garściami do mitologii skandynawskiej. Inaczej jednak niż poprzednia trylogia opublikowana przez "Runę" ("Ostatnia saga", "Wojna runów" i "Świt po bitwie") akcja nie toczy się w naszym uniwersum, albowiem mamy do czynienia z kolejną na rynku polskim historią alternatywną. II Wojna Światowa nie wybuchła, w Niemczech nie ma nazistów, a w Rosji komunistów. Rzeklibyśmy sielanka? Otóż nie bardzo, w tej wersji wydarzeń państwa skandynawskiej nadal są pogańskie, a ich mieszkańcy wciąż wojowniczy. Szykuje się więc nowy kataklizm. O ile znam twórczość Mortki, to zdziwię się, jeśli nie będzie w tym motywów pasujących bardziej do fantasy.

Kolejna pozycja to "Ruda sfora" Mai Lidii Kossakowskiej, lecz tym razem nie kolejna opowieść o aniołach (może i dobrze), lecz historia inspirowana legendami Jakucji. Może być coś ciekawego, zwłaszcza, że autorka ma dobry warsztat pisarski.

Jeśli ktoś lubi polską SF bliskiego zasięgu, to może zaciekawi go wydanie opowiadań Roberta Szmidta, redaktora naczelnego czasopisma "Science fiction, fantasy i horror". Opowiadania zebrane w tomie "Ostatni zjazd przed Litwą" w większości były już publikowane w magazynach, lecz tym razem mamy wszystko w jednej książce. Nie jest to może literatura wysokich lotów, jednak godna uwagi (że przypomnę "Apokalipsę według pana Jana").

I już na koniec krótkie zestawienie:
Jacek Komuda "Diabeł Łańcucki" - pewnie jak znalazł pod "Dzikie pola". O ile autor poprawił styl, bo po "Wilczym Gnieździe" długo nie mogłem ochłonąć. Brrrrrrr.

"Czarna msza" - bynajmniej nie reedycja opowiadań "klerykal fiction", które namieszały w latach 90tych w polskiej SF. Tym razem to antologia nowelek rosyjskich autorów. A jak wiadomo rosyjska fantastyka to dobra rzecz .


Można by jeszcze wspomnieć o trzecim tomie "Norweskiego dziennika" Pilipiuka, ale nie wspomnę, bo Pilipiuka nie trawię.

Następnym razem co nieco o dziełach z Agencji Wydawniczej "Runa", czyli firma Anny Brzezińskiej w natarciu.
  #1  
Mira on 11-08-2007, 09:26
Taki przekrój, to zawsze rzecz bardzo przydatna dla osób "poczytnych, lecz leniwych", więc mam nadzieję, że podtrzymasz Klekotku ta formę. Fajnie też, że wziąłeś na cel te młodsze wydawnictwa. Nic, tylko czekam na Runę.
Odpowiedź z Cytowaniem
  #2  
John5 on 11-08-2007, 14:31
Ładnie, a Fabryka Snów to wg. mnie obecny lider wśród wydawnictw wydają dużo, po dość niskich cenach no i porządnych autorów. Co więcej wydają prawie tylko polskich autorów co tez zapisuję jako plus. Trzeba wspierać polska fantastykę, gdyby jeszcze mieć więcej kasy na te książki ech...
Odpowiedź z Cytowaniem
  #3  
kitsune on 11-08-2007, 16:06
Słusznie prawisz, ale w tej chwili mamy na szczęście wielu wydawców polskiej SF. Boom na polską SF trwa gdzieś od końca lat 90tych, a jeszcze na początku tychże wielu polskich autorów drukowało pod pseudonimami angielskimi nędzne powieścidła, bo tylko anglosaskich autorów chciano drukować .
Pozdr
Odpowiedź z Cytowaniem
  #4  
Milly on 11-08-2007, 16:27
Moim skromnym zdaniem polska fantastyka jest niebo lepsza od tej zagranicznej (wyłączając Gaimana ), mamy wielu świetnych pisarzy, półki uginają się od polskich autorów i jeśli mam do wyboru kupić "w ciemno" coś anglojęzycznego i coś polskiego, to kupuję coś rodzimego. I jeszcze nigdy się nie zawiodłam, nawet jeśli nie słyszałam nic o książce. A Fabryka Słów (poprawiłam tytuł i wybaczam Ci Lisie ten błąd ) góruje na mej półeczce z książkami - ma po prostu najciekawsze pozycje, dobrą cenę, zawsze świetne okładki i w ogóle bardzo lubię to wydawnictwo
Odpowiedź z Cytowaniem
  #5  
kitsune on 11-08-2007, 16:36
Fabryka Słów miała też (ale nie wiem jak teraz) paskudną opinię swego czasu u pisarzy. Ze względu na różne praktyki, ale o tym ćśśś .

Mnie zastanawia tylko jakość ich książek, bardzo nierówna. Niestety.

A polska SF rządzi oczywiście, lubię ją głownie za to, że nadal mocno się różni od anglosaskiej. No i za aktualność.
Pozdr
Odpowiedź z Cytowaniem
komentarz



Zasady Pisania Postów
You may Nie post new articles
You may Nie post comments
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks jest Wył.
PingbacksWł.
Refbacks are Wył.


Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 15:08.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2019, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
Pozycjonowanie stron | polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site
artykuły rpg

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93 94 95 96 97 98 99 100 101 102 103 104 105 106 107 108 109 110 111 112 113 114 115 116 117 118 119 120 121 122 123 124 125 126 127 128 129 130 131 132 133 134 135 136 137 138 139 140 141 142 143 144 145 146 147 148 149 150 151 152 153 154 155 156 157 158 159 160 161 162 163 164 165 166