![]() | ![]() |
![]() |
| |||||||
| Wirtualna Tawerna Wszystko o grach komputerowych |
![]() |
| | LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #21 |
![]() | Mart nie tylko młody amerykański konsument, każdy młody konsument. Sam się zaliczam do tego grona (młodszego pokolenia nie zwolenników bezmyślnego rozwalania) i ze smutkiem stwierdzę, że moi rówieśnicy właśnie szukają gier mało ambitnych. Nie chcą nieliniowej fabuły jak w Arcanum czy Fallach a szukają dobrego i brutalnego rozwalania. Jednak zgodzę się z Travem mogli zaznaczyć, że nie jest to kontynuacja Fallów, zamiast nabijać kasę (tak kupią i nieambitni i starzy "wyjadacze", którzy nie widzieli zapowiedzi). Od razu zaznaczam bo pewnie ktoś mi to zarzuci, nie czuje się lepszy od "nieambitnych" graczy.
__________________ Wzbij się na skrzydłach popatrz z góry na świat. Spójrz z pogardą na zniszczoną wojną ziemię gdzie brat podnosi rękę na brata. Uważaj tylko byś nie został potępiony i nie stracił skrzydeł. Możesz wtedy trafić do jaskiń i odkryć jeden z sekretów wielkich tego świata. Jakbyś trafił pod wodę to nie otwieraj oczu. Jeśli jesteś zielony to uważaj lepiej na toporek. |
| | |
| Reklama |
| |
| | #22 |
![]() | Właśnie obawiałem się, że twórcy gry będą chcieli zrobić z niej coś na kształt Morrowinda, który nie jest co prawda złą grą, lecz te widoki nie pasują moim zdaniem do Fallouta (jakieś post-apo może jeszcze, lecz nie izometryczny Fallout). A co do omówionej tam możliwości tworzenia własnej broni oraz ulepszania jej to powiedziałbym "tak", gdyby właśnie nie te miśki, szczapy drewna i co oni tam jeszcze wymyślili? Panowie. Takie rzeczy to gdzie indziej, a nie w grze, gdzie walczysz o przeżycie w brutalnym świecie. A co do gry, to zagram w nią pewnie (oczywiście beż użycia takich idiotyzmów), chodź na pewno gry nie kupię. A po to, by nie karmić profanatorów moich najlepszych dni z komputerem. Wkurzyłem się (bardzo łagodnie powiedziane, by żaden mod nic tam nie pozmieniał w mej wypowiedzi). Idę pograć w Fallouta... tego prawdziwego. |
| | |
| | #23 |
![]() | Ja mogę powiedzieć tak: Gra wyjdzie. Wtedy powiecie co wam nie pasowało, teraz widzicie po galeriach, trailerach, artykułach fallouta, który może nie spasować waszym oczekiwaniom. Podobnież ten Fallout utraci trochę na klimacie, ale to nadal będzie ten świat z kryptami. Ten sam, lecz odświeżony, zrobiony w stylu amerykańskim i pod amerykę jest ten projekt robiony. To ich gra i ich mentalność. Zobaczycie, że wiele elementów będzie branych z ich życia i życia gwiazd Hollywoodu. Na pewno będzie "Silent! I'll kill you!" "Hello, I'm Linsay Lohan". Nie możecie poczekać z tymi opiniami? |
| | |
| | #24 |
![]() | Zgadzam się, by wyrazić jednoznaczną opinię , należałoby w toto zagrać. Akurat na tym trajlerze mielismy pokazaną nawalanke podbitą Bloody Mess'em i pokazywanie różnych typów uzbrojenia. Kto wie jak z fabułą jest de facto od początku do końca, niech pierwszy rzuci kamieniem. Jakby obejrzeć urywek Falla 2, gdzie postać kończy nawalankę z Handlarzami Niewolników w NCR, po to by następną lokację trafić na Raidersów, po drodze rozwalając radscorpy, szczury czy co tam jeszcze na Wasteland, to opinie możnaby mieć taka samą. Do tego mnogość broni w starym fallu tez jest spora, fakt, z misiami przesada, ale przecież drobne żarty, aluzje i ukryte wątki/bronie/wstaw co chcesz, stanowiły siłę Falla i tak bardzo sie go za to lubiło. W trajlerze typ który grał, miał wszystkie bronie, by je poprezentować, byc może misiorozstrzeliwacz jest ukrytym niszowym przedmiotem jak płaszcz straznika mostu w dwójce. IMHO problem leży tylko w FPP, mamy w łepkach zakonotowane, że jak first person, to strzelanka... a przecież gry FPP potrafią wychodzic poza ten schemat. Gothic, Wampire: Bloodlines, pierwsza połowa Call of Cuthulu. Grafika fajna, klimat imho jest. Jasne że Ci którzy wyrośli na izometrycznych Fallach wspartych Tormentem i Baldursami, beda z nostalgia wspominać to grając na FPPie, mi nawet Neverwinter się nie podobał, bo różnice widziałem, choć tam obraz można było jak sie chce kręcic Izometryczne nie maja juz racji bytu, nikt nie zrobi gry dla grupy zapaleńców, rezygnując z możliwości przedstawiania grafiki jaka daje nam aktualna technologia gier kompowych. Ja raczej w to zagram, na pewno nie wezmę Blood Messa, na pewno nie bede strzelał misiami choćbym i miał tą broń, przestawię się na Falla z FPP i będę miał wielką nadzieję, że ten nawalankowy trajler, to dla promocji wśród americańskich Rambo-Dzieciaków, a sama gra ma wiele ze swych wcześniejszych nieliniowych, genialnie rozbudowanych fabularnie i nietuzinkowych poprzedniczek.
__________________ "Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj: to diabeł! Ona jest swoistym piekłem." KAPOKRATES |
| | |
| | #25 |
![]() | Gra na pewno będzie nieliniowa, z ciekawymi questami, zwrotami akcji itd. Twórcy gry potwierdzili to np we wspomnianym przeze mnie Morrowindzie, który z Falloutem jest dość mocno związany, jeśli chodzi o sposób konstrukcji questów i fabuły (kilka głównych zadań, a poza tym to rób pan co chcesz). Więc do strony merytorycznej nie ma co się przyczepić. A jeśli ta wyrzutnia miśków będzie z Randoma albo z jakiegoś pokręconego questa to przetrzymam ten fakt z zaciśniętymi zębami. Największe me obawy dotyczą kamery i tego, aby widok tpp dało się tak ustawić, aby wyglądał na izometryczny. A jak nie to pewnie jacyś zapaleńcy szybko zrobią moda na taki widok. Tym bardziej, że Beth zawsze lubiła dawać graczom jakieś narzędzia do modowania. |
| | |
| | #26 |
![]() | Słuszna uwaga z tym wyrażaniem opini. Jednak w duszy mi aż coś zawrzeszczalo po komentarzu że grę można przejść jak strzelankę, także te wypowiedzi Maciasso nazwałbym raczej obawami, a nie opiniami. Niemniej macie rację - pożyjemy zobaczymy. A nawiązując grabi do porównania z Morrowindem to naprawdę mam szczerą nadzieję, że Falloutowi bliżej będzie do Morrowinda niż do Obliviona gdzie interakcje z postaciami niezależnymi sprowadzają się do klikania do oporu w białe słówka "rumors" "nazwa miasta" i "słowo kluczowe". To też obawa - nie opinia
__________________ "Beer is proof that God loves us and wants us to be happy" Benjamin Franklin |
| | |
| | #27 |
![]() | Zgadzam się z powyższymi opiniami, które radzą wstrzymać się z końcową oceną tej gry. Gra podzieli między siebie graczy i to głównie przez sam tytuł. Tak jak zauważył Szarlej w grę wchodzi tu głównie kasa. Rzadko coś jest czymś czym wydaje się być jeszcze w fazie produkcji na podstawie ubogich filmików czy screenów z gry. Jednak w takim przypadku.. kontrowersji nie wzbudza wbrew pozorom to czy gra będzie dobra czy nie. Jest spora szansa, że będzie. Bo przecież to o co sporo osób się obawia może być w dużej mierze tylko alternatywą dla gracza.. podobnie przecież można było grać w Hitmany, albo wystrzelać wszystko co się rusza od frontu albo zrobić to tak jak ja na najtrudniejszym poziomie, po cichu. Gdyby miało powstać BG 3 w trójwymiarze myślę, że dyskusja byłaby podobna, tylko nikt z BG fpsa na szczęście nie będzie robił. Ciężko się nam - starym graczom, pogodzić z tym, że nowe produkcje oparte na takich hitach jak Fallout są robione w zupełnie nowy sposób. Przystosowane są do lansowanych obecnie trendów i robione często przez ludzi którzy nie byli odpowiedzialni za sukces swoich poprzedników. Tylko nieważne jaki mam sentyment do tych starych gier, takie rzeczy jak przedstawienie gry w rzucie izometrycznym odeszło w tej chwili do lamusa. Jakby to powiedział rewolwerowiec "świat poszedł naprzód". A jak wiadomo nie zawsze wychodzi mu to na dobre. Reasumując uważam, że należy spodziewać się dobrej gry niewiele mającej wspólnego ze sposobem grania znanym z dawnych Falloutów ale za wcześnie jeszcze wypowiadać się o klimacie. Poczekamy zobaczymy, a nie spodziewając się wiele teraz, człowiek najwyżej się przyjemnie zaskoczy.
__________________ Even a stoped clock is right twice a day Ostatnio edytowane przez traveller : 07-29-2008 o 14:18. |
| | |
| | #28 | |
![]() | Cytat:
nowych gier tak sie nie tworzy, ale czemu np Baldurs jeszcze nie zdechł? Bo fandom moduje na potęgę i ściagajac jakies mody co pol roku mozna przejsc gre w inny sposob, z innymi NPC, z nowymi questami pobocznymi, etc. Fallout z tego co wiem, ma ciut cięższy do modingu silnik, ale tez sie nowe mody pojawiaja :P szczególnie polecam Fatal Damage mod i gra od razu wyglada zupełnie inaczej. I to jest sila starszych gier, bo F# pasjonat tak łatwo nie zmoduje i gra zemrze sobie jak nie bedzie naprawde wybitna
__________________ "Kiedy widzisz kobietę, pamiętaj: to diabeł! Ona jest swoistym piekłem." KAPOKRATES | |
| | |
| | #29 |
| Administrator ![]() | Akurat widok jest dla mnie najmniejszym problemem w nowym Falloucie. Izometria mi wisi i powiewa. Denerwuje mnie ilość akcji. Denerwuje mnie to, że można w to grać jak w FPSa a statystyki wpływają na strzał tylko gdy odpalasz VATS. Latające mechaniczne oko w Falloucie. Jak to? Pewna osoba powiedziała: "Rozebrać to i na złom a nie sobie lata!" i to by był Fallout. Denerwuje mnie to, że ci przeciwnicy lecą na rzeź i nie myślą zupełnie. Denerwuje mnie ręczna wyrzutnia atomowa... Denerwuje mnie to, że Bethesda tak mocno rozminęła się z Falloutem. Oczywiście przed końcową oceną zagram w grę. Jednak nie jestem nastawiony optymistycznie. Obliviona nie trawiłem całkowicie i za każdym razem jak ktoś mi mówi, że to dobre RPG to mi się śmiać chce. Pożyjemy zobaczymy, ale ja czekam na Afterfalla. |
| | |
| | #30 |
![]() | Nie podoba mi się wizja ugrzecznionego Fallouta. Nie będzie kasyn, seksu, a narkotyki są wątpliwe, dzieciobójstwo też usunięte (ja tam dzieci nie zabijałem, ale chodzi o ograniczanie możliwości - dziecko nie wymierzy w Ciebie spluwy i nie zażąda kasy). Nie sądzę by Bethesda się obawiała problemów prawnych, GTA IV pokazało że można zrobić kontrowersyjną grę na poważnie. Bardziej widzę walkę o kategorię od 15 lat. W ogóle dajmy na to narkotyki w Falloucie miały niesamowicie przekonujący przekaz, że ćpać nie warto. Miałeś fajnego powera na krótko, by potem cierpieć katusze przez długi czas
__________________ "You can have power over people as long as you don't take everything away from them. But when you've robbed a man of everything, he's no longer in your power." Aleksandr I. Solzhenitsyn. |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| [Autorski]Mroczna Wieża- kiedy świat poszedł na przód | Idrith | Archiwum rekrutacji | 8 | 09-14-2008 09:16 |
| Łowca wreszcie w sieci!!! | Cedryk | WIEŚCI | 0 | 09-07-2008 16:37 |
| [Autorski]Kiedy demon zaśmieje się ostatni | Hertion | Archiwum rekrutacji | 3 | 02-27-2008 16:56 |
| Kiedy potrzebuje łopaty nie chwytam łyżeczki | Darken | Ogólne RPG | 22 | 04-08-2007 20:54 |