![]() | ![]() |
| | #11 |
| Newsman ![]() | W Europę. Crusader Kings (nawet teraz próbuje przygotować Księstwo Riazańskie na najazd mongolski Pozdr |
| | |
| Reklama |
| |
| | #12 |
![]() | No to lekko z Riazaniem mieć nie będziesz Żeby nie było, że pisze nie na temat to mam też pytanie jaka była najciekawsza bitwa rozegrana w Total War?
__________________ Jeśli masz zamiar wznieść miecz, upewnij się, że czynisz to w słusznej sprawie. Art o Armii Republiki Rzymskiej Moje gg: 8819833 Nie skarż się, gdy Ci wejdzie drzazga z ostatniej deski ratunku.- Wiesław Brudziński |
| | |
| | #13 |
![]() | Tak jak zauważyło kilku moich przedmówców, chociaż gry z serii Total War posiadają wiele błędów historycznych/militarnych/tłumaczeniowych, to swoją oprawą i scenariuszem umieją przykuć do ekranu komputera na wiele godzin. Ileż to emocji oferuje dramatyczny atak na okopanych obrońców wielkiej twierdzy bądź desperackie rzucanie swoich ostatnich rezerw w kluczowej bitwie typu "zwycięstwo albo śmierć"
__________________ "Do cyrku! Do cyrku! Do kina! Telewizor włączyć - bajka się zaczyna! Mama w sklepie,tata w barze, syn z pepeszy tnie aż gra! Na pionierskiej chuście marzeń gwiazdę ma!" |
| | |
| | #14 |
![]() | Ja raczej nie lubię strategii. Jakoś nigdy mnie nie kręciły, czasami nawet odrzucały. Ale Total War... Chyba pierwsza seria, od której przez długi czas nie mogłem się oderwać. Zacząłem od Shoguna, potem Medival i Rome. Niestety nie miałem jeszcze okazji zobaczyć Medival II, ale to się zmieni pzdr, Zak
__________________ Kupię polską edycję 7th sea. Zainteresowanych proszę o kontaktk na PW |
| | |
| | #15 |
![]() | No bo tutaj sam decydujesz co i jak. Zresztą jest nawet łatwiej, z racji podziału mapy na prowincje, a takie to łatwo utrzymać, jak i też łatwiej podbić. Gdyby nie to, w ogóle byłoby ciężko ruszyć granice :P Rome, jak i M:TW 2 są naprawdę świetnymi gierkami. Najbardziej urzekające w serii TW jest to, że możemy sobie wybrać dowolny okres w historii i zacząć bawić się w drugiego Hannibala, bądź Corteza.
__________________ gg: 3777067 |
| | |
| | #16 |
![]() | Narzekacie na małą realistyczność w Total Warze, nie o to chodzi w tej grze, (Choć w Medievalu 2 przyłożyli się do odwzorowania najmniejszych szczegółów) Chodzi przede wszystkim o bitwy... jak dwie armie stoją naprzeciw siebie, gradobicie strzał dziesiątkuje lżej opancerzone jednostki i w końcu najbardziej emocjonujący moment jak ruszają na siebie... często dzieli ich dystans kilkuset metrów, więc jak już wojska spotkają się w połowie drogi to część z nich nie ma już sił machać mieczem, a ciężka kawaleria w pełni szarży z królem na czele to już czysta poezja EDIT: Poza słabym AI, kolejnym minusem jest słaba kampania historyczna... o ile w Medievalu pierwszym, te kampanie układały się w logiczną całość, to w "dwójce" dano nam pod komendę kilka map historycznych, które ich rozegranie nic nam nie daje... wielka wada. Bo faktycznie można by w ten sposób wczuć się m.in w historię wojny stuletniej, krok po kroku oswobadzając Francję spod okupacji Angielskiej Pozdrawiam fanów Total War.
__________________ Jedni mówią na to gandzia, inni mówią na to kali, inni znowu marihuana "Dwóch pancernych i Kotecek" A to się po prostu pali... Ostatnio edytowane przez Extremal : 04-27-2008 o 07:06. |
| | |
| | #17 |
![]() | Zgadzam się z kolegą wyżej. Seria Total War to jedyne gry, do których wracam średnio raz na pół roku. Nie grałem niestety w Madievala 2 mo mój grat go nie pociągnie, ale np. taki Rome to cudo moim zdaniem. Dla tych który zarzucają Rome'owi zbyt małe AI niech sobie z oficjalnej strony oraz z for pościągają mody typu Rome Total Realizm i tniemy. Nie dość, że powiększa on nam mapę kontynentu, dochodząc niemal do indii, to jeszcze zwiększa AI komputera. Wiadomo jednak, że nic nie pobije żywego człowieka. Wadą R:TW jest moim zdaniem to, że w multiplayerze można grać tylko bitwy. Fajnie byłoby pobawić się w odegranie całej kampanii dwoma przeciwstawnymi frakcjami
__________________ "Gdy Ci obcych ludzi trzech mówi że jesteś pijany to idź spać" - Stare żydowskie przysłowie ;) |
| | |
| | #18 |
![]() | Medievale wymiatają (Rome też, ale wolę średniowiecze). Nigdy nie zapomnę, gdy moje Królestwo Polski (w Medieval 1) sięgało już do Hiszpanii i nagle pojawiła się Złota Orda zabierając mi wszystko do granic dzisiejszej Polski. Jest to cykl gier, w które można grać bez końca. Podbijanie kolejnych państw, zabójstwa na ważnych osobach, rozbudowa imperium. Te rzeczy bawią niezmiernie. Jeśli chodzi o państwa do gry, to w Medieval Total War 2 zawsze wybieram Anglię. Czemu? Bo jest na wyspie i przynajmniej na początku nie muszę się martwić, że ktoś mnie napadnie
__________________ Oto pięść moja. Zna ją świata ćwierć... Kto ją ujrzy, ujrzy swoją... śmierć... GG: 953253 |
| | |
| | #19 |
![]() | Medieval... gra poezja. Nie lubię strategii najzwyczajniejszych, dlatego, że o wiele za często liczy się wyłącznie szybkie klikanie, a taktyka ma znaczenie znikome (dalej mam przed oczyma istne Termopile w Starcrafcie, gdzie mimo dobrej pozycji taktycznej przegrałem z powodu napływu wrogów -.-' ), lecz w Total War jest zupełnie inaczej. W Rome nie grałem, Shogun nie za bardzo mi się spodobał, ale ten Medieval... dla mnie najlepsza strategia, jaka powstała ever. Dzięki niej zainteresowałem się średniowieczem, bitwami, realiami. I najważniejsze jest to, że można w niej utrzeć nosa weteranom wcześniej przywołanego Starcrafta/Warcrafta, gdyż prawie nie liczy się tutaj liczebność wojsk (raz pokonałem 1500 ludzi moim 1000-osobowym wojskiem - fakt, że na easy, ale...). Zresztą, nie ma nic piękniejszego, jak podpakowana na full (armor i weapon) drużyna templariuszy wbijająca się klinem w spanikowanych chłopów. PS. Znacie jakieś dobre, fantasyczne (np. w realiach Warhammera) mody do Medievala 1? Google nic nie pokazał.
__________________ Wakacje=niezapowiedzany brak Internetu. Przepraszam, nie jest to z mojej winy. MG prosze o poprowadzenie i mozliwie najszybsze ukatrupienie moich postaci. Ostatnio edytowane przez Alvan : 06-20-2008 o 15:39. |
| | |
| | #20 |
![]() | Alvan, pod Termopilami Sparta także przegrała... Starcraft to według mnie najbardziej zbalansowana strategia czasu rzeczywistego, która do tej pory wyszła. A wracając do Total War - grałem mnóstwo czasu w Shoguna: Total War (Mongol Invasion to beznadziejny dodatek i strasznie psuje grę) i bardzo mi się podobał - niestety, grałem kampanie, a nie multiplayer, ukończyłem go na różnych poziomach trudności i różnymi klanami. Grałem też w Medieval 1, ale był znacznie bardziej skomplikowany niż Shogun i trzeba było poświęcić znacznie więcej czasu na turę, niż w Shogunie, aby dopiąć wszystko na ostatni guzik... i szybko mi się znudził. A to, że pokonałeś 1500 ludzi armią liczącą 1000, to nic nadzwyczajnego w TW. W Shogunie bez problemu dało się obronić most przed armią 1000 wojaków mając tylko 300 ludzi, z dobrym sprzętem i/lub doświadczonym dowódcą... na otwartym terenie sytuacja jest podobna, choć oczywiście nie aż tak spektakularna. W StarCrafcie też można zrobić podobną masakrę odpowiednio dobierając jednostki i dobrze nimi kierując - jak stoisz w miejscu i strzelasz, to faktycznie niewiele zdziałasz. Prawdą jest też, że w SC morale nie mają znaczenia, ale upgrade'y czasami rozstrzygają całe starcie, gdy gracze są na wysokim poziomie. I ok - przyznaję się, jestem weteranem SC (nie będę się chwalić osiągnięciami Ostatnio edytowane przez Vincent : 06-20-2008 o 15:55. |
| | |
| Reklama |
| |
![]() |
| Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości) | |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Wątek | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni Post / Autor |
| Total Annihilation-(KZGMY) | MrYasiuPL | Wirtualna Tawerna | 1 | 09-16-2007 20:32 |
| Total Overdose | Solinarius | Wirtualna Tawerna | 7 | 03-31-2007 09:40 |
| Demo Rome : TOTAL WAR | mavg | Wirtualna Tawerna | 4 | 12-20-2004 17:03 |