![]() | ![]() |
| | #21 |
![]() | Biedactwo... <głaszcze> To musiało być straszne... Nie wyobrażam sobie oddać atarynki... Prędzej PCta... A Bruce Lee był kapitalny... Kim grałeś? Brucem czy tym grubaskiem? Była jeszcze jedna gra... Ninja... Zbierało się takie domki i walczyło z innymi karatekami i ninjami... Można było rzucać SHURIKENAMI albo szyletami... Fajowe to było... 1 LIST 2 GOTO 1 RUN ---- 1 LIST 2 GOTO 1 1 LIST 2 GOTO 1 ... ... ... [ Dodano: Dzisiaj o godz. 23:42 ] jakie tam były komendy...? LIST - wyświetlała listing programu RUN - uruchamiało program NEW - kasowało z pamięci program POKE xx,yy - wstawiało dane yy, bezpośrednio do komórki pamięci xx PEEK- pobierało dane z komórki ? GOTO xx - odsyłało do linii xx programu TRAP xx - w razie błędu programu, wykonywało instrukcje od linii xx GOSUB xx - rozpoczynało pętlę (podprogram) w linii xx RESTORE - kończyło pętlę, podprogram; powracając do instrukcji zaraz po wywołąwczym GOSUB tyle na razie pamiętam...
__________________ My blade's made of hate My armor's from pride The storm fires of anger Rage within my heart |
| | |
| Reklama |
| |
| | #22 |
![]() | W bruce lee grałem tym zielonym grubaskiem 1 for a=1 to 255 2 poke 710,a 3 if a=a+1 then goto 1 4 end run no i powinien mrygac obraz [ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:44 ] CSAVE --- i nagrywamy swój prog na kasete :P
__________________ eMIEJoteSCe eNA PeODePyIeS old desingn(tm)'s man |
| | |
| | #23 |
![]() | Taa, to było to (World Karate Championships) gdzie w tle była opera w Sydney? To była giera... Chyba na niej nawetr joy'a złamałem... W każdym razie było fajne. A grałeś GUNFIGHTER? Chodziłeś szeryfem po mieście i strzelałeś do bandytów... Fajnie kolesie wyglądali, jeden jak kucharz... Byli tam: Billy the Kid, Ruschezo Gringo... Hmm więcej nie pamiętam... Trzeba by pograć... Można też było znaleść kasę na ziemi leżącą i jak się uzbierało odpowiednio dużo to dostawało się kolejną odznakę (życie)... Można było iść do kasyna i tą kasę przegrać... I jeszcze kilka rzeczy się dało zrobić... Gra była - jak dla mnie - tak klimatyczna i wciagająca, że jak chodziłem na wyższych poziomach trudności to aż mi się ręce trzęsły... [ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:56 ] Aha, w atarynce były jeszcze tryby graficzne chyba 16... Wywoływało się je komendą GRAPHICS (x), gdzie x to numer trybu... A w tym programie, zamiast if, powinno chyba być: 3 NEXT A 4 GOTO 1 5 END :P ale nie jestem pewien, wiem tylko że na bank po FOR było NEXT... :/
__________________ My blade's made of hate My armor's from pride The storm fires of anger Rage within my heart |
| | |
| | #24 |
![]() | a masz racje NEXT musi być po FOR SOUND 0,0,0,0 co jeszcze było ciekawego
__________________ eMIEJoteSCe eNA PeODePyIeS old desingn(tm)'s man |
| | |
| | #25 | |
![]() | Cytat:
takiej giery to nie widziałem !! Robbo był bodajże na 1 60tce... Ale na dwóch...? Rety! Chociaż z drugiej strony miałem TURBO, więc potem już kasety miały inną pojemność...Z SOUND'em to chyba 4 kanały były... Pamiętam jak się bawiłem w tworzenie symfonii i robiłem pętlę na 1 albo 2 kanały i odpalałem SOUND'a... Wiesz może o co chodziło z tymi programami pisanymi w formacie kodu maszynowego: 100 DATA 23,00,54,76,3,45,77 Bo trzeba to potem było jakoś kompilować... O co z tym szło?
__________________ My blade's made of hate My armor's from pride The storm fires of anger Rage within my heart | |
| | |
| | #27 |
| Administrator ![]() | A pamiętacie taką gierkę gdzie skakało się zakapturzonym gościem z kosturem w ręku i napierdzielało różnego rodzaju "potwory".Ile ja czasu spędziłęm nad tą platformówką.Kumple mnie z domów wyganiali :]
__________________ |
| | |
| | #29 |
| Administrator ![]() | Nie wiem co to było - podałbym tytuł jakbym pamiętał :P
__________________ |
| | |
| | #30 |
![]() | No z kijem to nie znam nic ...Ale potfory się tłukło we "Fredzie" - coś jak "Prehistoryk" na późniejszych Amigach Można było nawet kamsztorami rzucać... Ale było też kilka gier ze Spectruma, które mam po dziś dzień przegrane na kasecie na magnetofonie...: WIZARD - bardzo fajna gra - jak pamiętam - łaziło się po zamczsku magiem i strzelało do strażników, a oni czasem też się rewanżowali. Trzeba było zbierać kawałki drzwi, żeby przejść do następnej planszy TRAP DOOR - też
__________________ My blade's made of hate My armor's from pride The storm fires of anger Rage within my heart |
| | |
| Reklama |
| |