Spis Stron RPG Regulamin Artykuły POMOC Kalendarz Blogi
Wróć   lastinn > RPG - ogólnie > Zew Cthulhu
Zarejestruj się Użytkownicy Oznacz Fora Jako Przeczytane

Zew Cthulhu Zew Cthulhu


Odpowiedz
 
Narzędzia wątku Wygląd
Stary 03-12-2006, 10:42   #1
Obsługa
 
Yarot's Avatar
 
Reputacja: 7 Yarot ma w sobie cośYarot ma w sobie cośYarot ma w sobie coś
$: 180 923
Przyszłość Cthulhu

Zew Cthulhu to jeden z pierwszych wydanych systemów z Zachodu w Polsce. Przez ten czas wydano dużo rzeczy do niego w tym najważniejsze dodatki w postaci "Orient Expressu" oraz "Masek Nyarlathotepa". Szereg mniejszych przygód uzupełniło tą kolekcję podobnie jak seria książek oraz dodatków przeznaczonych dla Strażnika i Badaczy. Tylko że to wszystko już było kilka lat temu. Obecnie do systemu nie wydaje się nic, o dodatkach nie wspomnę. Popularność systemu spada. Coraz mniej nowych Badaczy i Strażników. Tymczasem Chaosium oraz liczne zagraniczne fora związane z Mitologią kwitną. Powstają nowe dodatki (Cthulhu w Japonii, niesławne Cthulhu d20, nowy Almanach Badacza, przewodnik po Miskatonic, przygoda na Antarktydzie i szereg mniejszych projektów). Pewnie w Polsce jeszcze długo tego nie zobaczymy, chyba że ktoś prywatnie sobie to sprowadzi. Zatem powstaje pytanie o przyszłość Zewu. A najważniejsze z tego jest jedno: dlaczego?
Co jest w systemie, że nie przyciąga nowych graczy? Albo może czego nie ma? Może temat oraz sama koncepcja Mitów jest już przeżytkiem? A może za duże osadzenie w historii świata nowożytnej i starożytnej odstrasza innych, którzy nie chcą mieć do czynienia z tym, co mają na co dzień w szkole? Jak się Wam wydaje?
Pytam się celowo, bowiem sam się nad tym zastanawiam. A skoro Cthulhu jest na forum (duchem, bowiem ciało śpi w Rlye`h) to może warto się zastanowić nad tym, jak go zaprezentować, by był on atrakcyjny dla innych. Może dzięki nowemu spojrzeniu (odkurzeniu wizerunku) a także sesjom więcej ludzi będzie zaglądać do tego działu. Czekam na Wasze uwagi.
 
__________________
...and the Dead shall walk the Earth once more
_. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._
Yarot jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Stary 03-12-2006, 11:54   #2
 
toman5on's Avatar
 
Reputacja: 3 toman5on ma wyłączoną reputację
$: 17 377
Wydaję mi się Yarocie, że popularność Zewu na forum nie przekłada się na popularność tego sytemu w realu. Choć trzeba przyznać - w pewnym stopniu sympatia jaką cieszy się na forum ten system (czyli jej brak ) jest wyznacznikiem zainteresowania w rzeczywistości. Tyle, że trzeba uwzględnić tu kilka spraw.
Po pierwsze: systemy takie jak Zew - wymagające odpowiedniego nastroju, skupienia i pełnego zaangażowania zarówno ze strony graczy jak i prowadzącego - kiepsko sprawdzają się online. To zrozumiałe, że ciężko jest uzyskać taki klimat, gdy wszystko toczy się w świecie wirtualnym. Jak tu dostrzec emocje grających, ich zainteresowanie, podniecenie rozwijającą się akcją (wiesz o czym mówię Yarocie ), cień strachu, gdy robi się naprawdę gorąco ? Do tego dochodzą rekwizyty - nie trzeba chyba tłumaczyć jak to wygląda jeśli chodzi o grę online. Co prawda zawsze można robić w tym względzie ile się da - zdjęcia, fragmenty mp3, ale to zdecydowanie tylko namiastka tego, na co pozwala gra w realu. Do czego dążę - bo trochę się rozpisałem - nie jest to D&D czy WH - które bez problemu można przekonwertować na online version Przykładem są niezliczone gry szumnie zwane "cRPG" - skoro jest na nie popyt to świadczy o tym, że ludzie są przyzwyczajeni do grania w te systemy w wersjach komputerowych.
Po drugie - bez obrazy, ale wydaje mi się, że Zew jest systemem dla trochę dojrzalszych graczy. Nie tylko w sensie wieku. Po prostu wymaga trochę innego podejścia niż D&D - tu nie leją się strumienie krwi, śmierć, a TYM BARDZIEJ zabicie człowieka jest czymś traumatycznym. A do zrozumienia tego faktu wymagana jest jednak większa dojrzałość niż "ilu zabiłem orków", "trafiłem?", "dostał? padł?" Nie staram się obrazić nikogo - podkreślam. To moje zdanie i wg mnie logiczny argument.
Po trzecie - wpływ na popularność tego systemu może mieć także jego fundamentalne założenie - gracze- Badacze są w większości przypadków skazani na porażkę, podobnie ma się świat - prędzej czy później nastąpi apokalipsa. A to w wielu przypadkach zwyczajnie odstrasza potencjalnych graczy - bo nie wszyscy mają ochotę wczuwać się w postać, która ostatecznie skończy w kostnicy lub zakładzie psychiatrycznym
Po czwarte - system sam w sobie nie oferuje ucieczki od rzeczywistości, gdyż jest to nasz świat, bardziej lub mniej zmodyfikowany. Nie daje graczom możliwości "ucieczki", oderwania od codzienności i przeżycia czegoś, co przypomina przygody bohaterów z kart książek fantasy. Tu nie znajdą ukrytych skarbów, nie zdobędą ręki pięknej księżniczki -choć kto teraz myśli o ręce... - nie stoczą heroicznych pojedynków, które bardowie opiewać będą w pieśniach. Tej dziecięcej strony ludzkiej natury, w sensie psychologicznym, tu raczej nie zaspokoją.
Jeśli chodzi o przyszłość ZC - nie obawiam się by system skazany był na zapomnienie. Zwłaszcza, że książki samego twórcy Mitologii - H.P. Lovecrafta cieszą się coraz większym zainteresowaniem. To przekłada się w sporym stopniu na zainteresowanie systemem; wielu bowiem graczy zaczyna właśnie od poznania dzieł samotnika z Providence - i tak rozpoczyna się ich przygoda w świecie Mitów.
Yarocie nie martw się - dopóki są myślący podobnie jak ja,Ty, inwyt, Redka, Marv - CTHULHU NIE ZGINIE!!! (tak, jak by mógł w ogóle.... )
Tyle na razie
 
__________________
You're another sh... talking punk to me
You're living inspiration for what I never wanna be
And I see, you've been blinded by what you believe
And now back up and sit down, shut up and act like you need to be
toman5on jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03-12-2006, 12:25   #3
 
Redone's Avatar
 
Reputacja: 6 Redone ma w sobie cośRedone ma w sobie coś
$: 105 230
Cytat:
Napisał toman5on
dopóki są myślący podobnie jak ja,Ty i inwyt Wink - CTHULHU NIE ZGINIE!!!
Ejjj, a ja to pies? :P Cthulhu to był pierwszy podręcznik jaki z bratem kupiliśmy (a mamy ich kilka) i zawsze do niego wracaliśmy. Zgadzam się z wypowiedzią toman5ona, a konkretnie z punktami "po drugie" i "po czwarte" To chyba by wyjaśniało skąd takie zainteresowanie systemem. Poza tym to błędne koło: spada zainteresowanie systemem, więc nikt się nie kłopocze by stworzyć nowe dodatki, a nikt się nie kłopocze, bo spada zainteresowanie systemem Co jest oczywiście smutne.
 
__________________
Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;)
--- Nie ma mnie do 7 lipca ---
Redone jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03-13-2006, 07:18   #4
 
Marvin's Avatar
 
Reputacja: 3 Marvin ma wyłączoną reputację
$: 6 960
Prawda jest taka.
Musimy sobie zmajstrować proste równanko. Pierwszy czynnik, to ci, którzy mają kontakt z rpegami. Musi być wśród nich grupka lubiących czytać, a dodatkowo jeszcze takich, którzy zrozumieją prozę Lovecrafta. Nie jest ona generalnie prosta. Wychodzi z tego maly procencik lubiących mity, i gotowych grać w Zewa. Potem są ci, którzy czytają, i rozumieją, i bardzo, bardzo im się podoba ten świat. Niestety nie mają oni kontaktu z rpegie lub uważają to za dziecinadę (tak, tak, są tacy profanatorzy sacrum na tym świecie). Te dwie grupki, dążą gdzieś w inne strony, ale jednocześnie, w którymś punkcie się przecinają lub mogą przeciąć. Zadaniem tej pierwszej, jest zachęcać do gry, i wtedy "przysporzymy nowych ojczyzny obrońców" (jak to powiedzial Boguslaw Radziwill, o zamiarze zbalamucenia Oleńki Billewiczówny).
Rachunek jest prosty. D&D, i inne popularne rpegi, zawsze będą mialy swoich fanów, bo są latwiejsze, oparte na jednym standarcie, i każdy kto choć raz zetknąl się z fantastyką, wie jak w to grać i o co tam chodzi.
Zew będzie zawsze w pewien sposób elitarny, i trzeba się z tym pogodzić.
Wierzę że nastąpi kiedyś renesans twórczości H.P.L'a, i wtedy zainteresowanie gierką wzrośnie.
Dlatego mam postulat do wszystkich Cthulowców - KAŻDY STRAŻNIK CZYTA BADACZOM (Hastur Nyrlanthotep 2:0 )
I pamiętajcie. Gwiazdy będą kiedyś w odpowiednim porządku. A wtedy...
Zagramy w ZC na żywo...
 
__________________
Marvin the Paranoid Android
Marvin jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03-13-2006, 14:11   #5
 
toman5on's Avatar
 
Reputacja: 3 toman5on ma wyłączoną reputację
$: 17 377
Cytat:
Napisał Redone
Ejjj, a ja to pies?
Spoko, spoko Lista będzie aktualizowana Nie dałaś mi szansy Redko


Cytat:
Napisał Marvin
Zew będzie zawsze w pewien sposób elitarny, i trzeba się z tym pogodzić.
Cóż więcej dodać - SAMO SEDNO!

Cytat:
Napisał Marvin
Wierzę że nastąpi kiedyś renesans twórczości H.P.L'a
Wg mnie ciężko mówić o renesansie, gdyż nigdy nie było jakiegoś szczególnego rozkwitu jego twórczości - z tego co wiem od mojego speca od literatury amerykańskiej (inwyt ) Lovecraft nigdy nie był za bardzo popularny - za życia mało doceniany wśród krytyków (co nie znaczy, że nie miał swoich wielbicieli w fanklubach amatorskich pisarzy), po śmierci także bardziej tolerowany i zauważany niż uznawany za wybitnego pisarza. Jeśli chodzi o wzrost zainteresowania H.P.L wśród "przeciętnych" czytelników - wg mnie rośnie,o czym świadczy popyt na jego książki - wystarczy spojrzeć ile wersji tych samych opowiadań z różnych oficyn wydawniczych leży na półkach księgarń (i dobrze! ) Szkoda tylko, ze jak tu wszyscy zgodnie zauważamy - nie przekłada się to na zainteresowanie systemem opartym na jego twórczości
 
__________________
You're another sh... talking punk to me
You're living inspiration for what I never wanna be
And I see, you've been blinded by what you believe
And now back up and sit down, shut up and act like you need to be
toman5on jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03-13-2006, 15:13   #6
 
Redone's Avatar
 
Reputacja: 6 Redone ma w sobie cośRedone ma w sobie coś
$: 105 230
Bo w każdej książce Lovecrafta powinna być informacja o erpegach i Zewie Cthulhu! Wtedy dopiero wzrosołoby zainteresowanie
 
__________________
Zamiast mówić "dziękuję" - daj mi pozytywną reputację ;)
--- Nie ma mnie do 7 lipca ---
Redone jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03-15-2006, 12:00   #7
 
Marvin's Avatar
 
Reputacja: 3 Marvin ma wyłączoną reputację
$: 6 960
Powiedzmy sobie szczerze. Samotnik z Providence, nigdy nie byl wielkim pisarzem w sensie warsztatowym. Te jego potworki slowne, są czasem bardziej straszne, niż wszyscy Wielcy Przedwieczni, razem wzięci, plus Azathoth na dokladkę.
Jego proza broni się dwiema rzeczami - klimatem (niedopowiedzenia, niepewność i nieprzewidywalność - czyli trzy razy N), i świetnym pomyslem, na rzeczywistość.
W 20 wieku, bylo dwóch takich którzy wymyślili od zera kompletną mitologię - Tolkien i Lovecraft.
Tylko żę, samotnik nie robil tego tak planowo jak twórca Silmarillionu. Inni pisarze, którzy uzupelniali i kontynuowali jego dzielo, trochę rozmyli sens. Dlatego jest to takie trudne w odbiorze dla wielu, i rzeklbym n i e z j a d l i w e.
Kilku moich kumpli próbowalem zarazić Lovecraftem, ale zawiodlem się. Przeczytali. Stwierdzili, że coś w tym jest, ale dziwne.
Ja sam, wracam do tej prozy skokami. Czasami pochlaniam wszystko co się da, a czasami muszę zrobić sobie przerwę na pare miesięcy. Bo inaczej skończylbym w Arkham
Ale jednego jestem pewien.
Gdzieś tam glęboko pod falami. Na Pacyfiku. Jest pewna zatopiona wyspa. W jej wnętrzu, w świątyni pokrytej zielonym, fosforyzującym mulem, śpi... tak śpi. Pewna istota. Jest świadoma wszystkiego. I czeka. Czeka cierpliwie. Kiedyś nadejdzie Jej dzień. Dzień w którym wszystkie nasze rozmowy stracą sens.
 
__________________
Marvin the Paranoid Android
Marvin jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03-15-2006, 17:07   #8
Obsługa
 
Yarot's Avatar
 
Reputacja: 7 Yarot ma w sobie cośYarot ma w sobie cośYarot ma w sobie coś
$: 180 923
No i nie sposób się z tym nie zgodzić, że Zew nie jest łatwo przyswajalny przez współczesny świat - i to zarówno w formie prozy samego Samotnika z Providence jak i formie gry fabularnej. No bo przecież nie ma zabawy przy spotkaniach ze stworami rodem z Mitów. Jak nie oszalejesz to zginiesz marnie nawet nie mogąc się odryźć. W dobie Adeków, gdzie można nawet ze smokami się potykać mając magiczne lance +100 oraz super hiper miksturę doładowania MIX, działania w Zewie wydają się mdłe i pozbawione akcji.I nie ważne jest to, że to zupełnie inna "poetyka" grania. Dziś jest to chyba lekko przestarzałe.
A co do kompletnych mitologii, to jednak Tolkien miał całe zaplecze podań irlandzkich i staroangielskich. Czerpał garściami z mitologii już stworzonych dodając od siebie wiele genialnych rzeczy. Lovecraftowi nikt nie powiedział, że Cthulhu to ma być śpiące coś na dnie morza. I w tym ujawnia się jego wielkość i talent. Nie mając takiego dostępu do bibliotek oraz wykształcenia zdołał powołać do życia coś, co żyje do dziś (a w zasadzie śpi). Ale wracając do sytuacji Zewu, to już na tym przykładzie Tolkien - Lovercraft widać jak rozkłada się sympatia czytelników. Ale pocieszające jest jedno - miłośników MERP-a jest tyle samo co Zewu, czyli niewiele.
Próbą przeszczepu organu (odrzuconą) jest d20 w Zewie. Jednak ludzie wolą grać w oryginalny system niż babrać się w d20. Ma on przecież dość charakterystyczny rys i imitacja go przez d20 niszczy chyba wszystko to, z czego Cthulhu jest znane. Tylko co dalej?
Nawet popularyzacja w kinie nie wychodzi, bo o "Alone in the Dark" lepiej zapomnieć. Dużo ciekawiej zapowiada się gra komputerowa, ale czy to jest przyszłość dla Cthulhu?
Jedno wiem: my, kultyści, musimy się trzymać razem!
 
__________________
...and the Dead shall walk the Earth once more
_. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : .__. : ! : ._
Yarot jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03-15-2006, 17:55   #9
 
inwyt's Avatar
 
Reputacja: 3 inwyt ma wyłączoną reputację
$: 27 644
 
inwyt jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Stary 03-16-2006, 09:04   #10
 
Marvin's Avatar
 
Reputacja: 3 Marvin ma wyłączoną reputację
$: 6 960
Cytat:
Ale pocieszające jest jedno - miłośników MERP-a jest tyle samo co Zewu, czyli niewiele.
Wszystko bierze się z tego, że Tolkien opisal Śródziemie, w ten sposób, że brak jest tam miejsca dla awanturników. Specyfika jego, nie pozwala na walęsanie się od Hobbitonu po Mordor i mordowanie smoków, orków i innego plugastwa. To byloby sztuczne. Dodatkowo dochodzi jeszcze mechanika gry, która do latwych nie należy, i żeby grać bez przeszkód, trzeba mieć xero, parudziesięciu tabel (slyszalem co prawda o jednym MG, który prowadzil MERPa, opierając się na mechanice ze Świata Mroku, ale to raczej zboczenie)
ZC ma przejrzyste zasady. Proste. Wedlug mnie bardzo logiczne i realne. Jednak problem leży tutaj gdzie indziej.
Jeśli ktoś chce pograć w horrorowaty system to ma te wszystkie Wampirki itp. opracowane dokladnie pod niego. Te gry dają dużo luzu, możliwości i grywalności. W Zewie jest mniej schematów i wiadomo jak to się skończy (Arkham?). Za to klimat jest wielkim plusem i nikt go nigdy nie odbierze tej grze...
...Dziś wieczorem, tak jak codzień, wyjdę na balkon zapalić. Spojrzę w niebo. Pokiwam glową. Tak. Już niedlugo. Jeszcze za mojego żywota. Powolutku, ale wędrują. Gwiazdy...
 
__________________
Marvin the Paranoid Android
Marvin jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem
Reklama
Odpowiedz


Użytkownicy aktualnie czytający ten wątek: 1 (0 użytkownik i 1 gości)
 
Narzędzia wątku
Wygląd

Zasady Pisania Postów
Nie Możesz wysyłać nowe wątki
Nie Możesz wysyłać odpowiedzi
Nie Możesz wysyłać załączniki
Nie Możesz edytować swoje posty

vB code jest Wł.
UśmieszkiWł.
kod [IMG] jest Wł.
kod HTML jest Wył.
Trackbacks are Wł.
Pingbacks are Wł.
Refbacks are Wył.

Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni Post / Autor
Cthulhu ma dom Van WIEŚCI 0 06-19-2007 13:47
[Zew Cthulhu] Pan Snów Yaneks Archiwum rekrutacji 20 06-07-2007 11:11
[ZC] Cthulhu Now Esco Archiwum rekrutacji 35 01-07-2007 17:11
Zew Cthulhu CCG Yarot Karcianki 12 05-05-2006 20:48
Zew Cthulhu D20 toman5on Zew Cthulhu 7 03-26-2006 17:17


Czasy w strefie GMT. Teraz jest 03:01.



Powered by: vBulletin Version 3.6.5
Copyright ©2000 - 2008, Jelsoft Enterprises Ltd.
Search Engine Optimization by vBSEO 3.1.0
polecanki
Free online flash Mario Bros -Mario games site

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69 70 71 72 73 74 75 76 77 78 79 80 81 82 83 84 85 86 87 88 89 90 91 92 93