| Może to dziwne ale w tych pokręconych czasach, gdzie każdy kawałek złomu może okazać się wrednym prezentem wujka Molocha, a napotkany motocyklista to uzbrojony po zęby bandzior, najbardziej lubię grać szeryfem. Dobry winchester, dwa Colty plus porządna terenówka - to jest to.
Innym ulubionym pomysłem na postać do Neuroshimy, jest żołnierz. Ni jakiś tam przerośnięty mięśniak z Hegemonii, ale dobrze wyszkolony i opanowany żołnierz Posterunku lub Nowego Jorku. Do tego odpowiedni poziom umiejętności Karabiny i jakaś dobra snajperka i umiejętności skradania.
Dodam że z reguły moje postacie są raczej praworządnego charakteru. Choć w Zasranych Stanach "praworządność" to pojęcie dość relatywnie pojmowane:P
__________________ Rangers lead the way - 2 batalion Rangersów - 6 June 1944 - Omaha Beach
W sobotę odpisuję do: Rivera,RR,Deusa,Fontanny i Światów. Wszystkich MG i graczy przepraszam, ale w związku z nową pracą nie dam rady inaczej. Proszę o wyrozumiałość. |