Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 12-04-2007, 14:05   #6
Nansze
 
Reputacja: 2 Nansze jest na bardzo dobrej drodze
$: 21 934
Apsu ocknęła się pod ścianą i pod stertą różnych rzeczy, które w czasie sztormu latały jak szalone. Głowa ją bolała, a w ustach miała jeszcze smak suszonych owoców, które podjadała przed sztormem. Przejechała językiem po zębach i uśmiechnęła się. Otworzyła nieprzytomnie oczy. Ręce miała w krwi, co szybko ją ocuciło. Myślała, że jest ranna, ale to przez ten sztorm i mocne turbulencje z nokautem sprawiło, że rzygała krwią. Z niesmakiem popatrzała na siebie i swoją szarą długą tunikę, która była zbroczona krwią.
-No żesz cholera jasna ... gdzie ja to teraz zapiorę. Zostanie ślad. - Przewróciła oczyma, głośno nabrała powietrza i zaczęła kopniakami odsuwać rzeczy, które uniemożliwiały jej wstanie. Wstała otrzepała tunikę, sprawdziła zawartość torby, chciała zrobić krok, ale coś ją cofnęło i zaczęło ją dusić. To czarna długa peleryna zaplątała się między ładunkami i nie pozwalała zrobić krok. Apsu z poirytowaną miną szarpnęła za płaszcz i o dziwo sie nie porwał. Otrzepała kolejny raz tunikę, zaczęła odgarniać rzeczy nogą by mogła przejść ... zaczęła chwiejnym krokiem kierować się ku wyjściu z tego barłogu.
 
__________________
Porzuć ten świat, porzuć następny świat, porzuć porzucanie.
Nansze jest offline   Odpowiedź z Cytowaniem