Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 06-12-2007, 11:30   #37
Adr
 
Adr's Avatar
 
Reputacja: 7055 Adr ma wspaniałą reputacjęAdr ma wspaniałą reputacjęAdr ma wspaniałą reputacjęAdr ma wspaniałą reputacjęAdr ma wspaniałą reputacjęAdr ma wspaniałą reputacjęAdr ma wspaniałą reputacjęAdr ma wspaniałą reputacjęAdr ma wspaniałą reputacjęAdr ma wspaniałą reputacjęAdr ma wspaniałą reputację
Piotruś Czarny


Na widok wilczyska serce Piotrusia biło tak, jak strażnik trzymający wartę, widzący zbliżające się wojska nieprzyjaciela bije w dzwon, który ma ostrzec miasto przed zbliżającym się niebezpieczeństwem.

Przerażenia nie zmniejszyło grzeczne powitanie dzieci przez „wilkowyja”. Inne dzieci widocznie mogły mówić i trzeźwo myśleć skoro zadawały pytania. Piotruś ani myślał rozmawiać z wilkołakiem. Chciał jak najszybciej uciekać, ale jego nogi bały się chyba jeszcze bardziej niż głowa. Nawet palce u stóp stały się ciężkie i jakby obce. Tak uziemiony Piotruś oczekiwał na to co będzie dalej.

Wilkołak nie rzucił się na dzieci, tylko szczerzył zębiska i prężył się jak zapaśnik. Dobrze i wyraźnie wiedział, że dzieci boją się i zręcznie wykorzystywał to sytuację. Wilkołak zapewniał o swoich dobrych zamiarach: „porozmawiam kulturalnie, przestrogi podam, na właściwą drogę wyprowadzę.”, ale wątpię by dzieci nabrał się na tą gadkę.

"- Babilonu pewnie szukacie, co?"

„Wilk tak jak Wróżka też wie coś o Babilonie – pomyślał Piotruś – wie też pewnie jak tam trafić. A tak w ogóle ten wilk to dziwak jakiś. Wygląda jak typ z pod ciemnej gwiazdy, a udaje niewiniątko. Jedno wiem na pewno nie jest żydem. Niania Pelagia zawsze mówiła, że żydzi nie lubią wieprzowiny”

Wilk dobitnie zasugerował dzieciom co mają dalej robić gdy dotrą do domu świnek i czmychnął w las.

„Ta cała Kraina Ponurych Baśni jest niezwykle ciekawa, ale również bardzo niebezpieczna” – rozmyślał Piotruś.

Po chwili od strony omszałego kamienia Piotruś usłyszał szept:

- Hej, chłopczyku… Pomogłeś mojemu koledze, którego bolał bok od odleżyn, to i ja tobie pomogę. Nie słuchaj wilka, ale strzeż się również Świnek, choć faktycznie to one mają ciąg dalszy przepowiedni o szklanej górze.”

- Dzięki za radę – szepnął w odpowiedzi chłopiec.

Piotruś zbliżył się do Misi i powiedział:

- Co myślisz o tym wilku i jego propozycji? – zapytał dziewczynkę. A po kilku chwilach dodał - Wiem kto ma dalszą część przepowiedni o szklanej górze.
 
Adr jest offline