Wyświetl Pojedyńczy Post
Stary 12-10-2007, 16:30   #3
Nergala
 
Reputacja: 2 Nergala jest na bardzo dobrej drodze
$: 29 713
Już w trakcie wymawiania zaklęcia na korytarzach dało się słyszeć dźwięki spadających strażników. W chwili kiedy zaklęcie trafiło w drzwi coś Ci z odgłosem zamrażania nie pasowało. Niemniej jednak rzuciłeś się na wrota. Kiedy ułamek sekundy dzielił Cię od naparcia na przeszkodę drzwi otworzyły się a Ty wypadłeś na korytarz zatrzymując się na przeciwległej ścianie... Otrząsnąłeś się i spojrzałeś na winowajcę zdarzenia: mimo kaptura na głowie rozpoznałeś osobnika. Złodziejka!

-Chyba masz coś mojego - powiedziała pokazując sztylecikiem na kieszeń w spodniach. Sięgnąłeś z niedowierzaniem i wyciągnąłeś z niej złoty naszyjnik z dużym, niebieskim kamieniem. - A tak poza tym to jak mogłeś dać się złapać? Zabrali mi większość łupu...
 
__________________
Sensem życia człowieka jest odnalezienie własnego przeznaczenia...
Nergala

Ostatnio edytowane przez Nergala : 12-10-2007 o 19:31.
Nergala jest offline